Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. coz,jest bardzo ciezko,wetka,ktora wczoraj widziala rano Wojtka,nie mogla dzis uwierzyc,ze to ten sam kot.W południe kot byl na granicy uspienia,ale sie...zsikal,co przy mocznicy jest podobno pozytywne. Walka na całego. Lezy jak szmatka,nie podnosi sie. No coz-zobaczymy.
  2. tydzien temu pojawili sie w schronie ludzie,ktorzy byli zainteresowani Dino.Moze to bylo przelotne,a moze faktycznie maja silna motywacje do pomocy temu psu....zobaczymy.
  3. coz,ten kto go wezmie,za pol roku,bedzie mial w domu zalobe,wiec trudno komus go wziac.Mlode owczarkowate czekaja tyle lat,a co mowic o Nocku.
  4. powiem szczerze-rozwazana jest eutanazja Nocka,przykre to dla wszystkich i kazdy by chcial,zeby Nocek dozyl w domu swoich chwil..Na wybieg dac go nie mozna,bo upadnie i nie wstanie,a trzymanie duzego,schorowanego psa w malym boksie ,bez nadziei na wyjscie,jest okrutne. Jezeli ktos chce wziac Nocka na ostatnie chwile,musi to zrobic teraz.
  5. Wczoraj Wojtek pojechal z Millarca do domu.W domu wpakowal sie na lozko (bo to byl kot domowy,oddany do schronu przez rodzine,po zmarlym wlascicielu,on i kot Dudek;Dudkowi sie udalo znalezc dom.Po prostu przyszli ludzie po kota, dla wygody postawili transporter dla na podlodze,a Dudek wlazl do srodka). Wlazl na łóżko i zaczal odpływac.Wczoraj szybko wet,dzis tez-na caly dzien musial zostac w lecznicy,na kroplowkach w slimaczym tempie. Jest zle,do tego stopnia,ze Millarca,ktora wroci po niego poznym wieczorem,obawia sie,ze nie zdazy. Jest malutki cien-zaledwie cien nadziei.
  6. To,ze zdarzaja sie psy brudasy,ktore po 2 godzinach na dworzu i tak zalatwia sie w boksie,to inna sprawa.Kupa na trawie,to jak wolontariusz wyprowadzi,ale kazdy musi przeciez wychodzic,maja do dyspozycji maly wybieg,ale jest... pies zmuszony do zalatwiania sie w małym boksie,w budynku,gdzie spi-straszne.
  7. Boje sie,ze ona tam zgnije. W przeciwienstwie do Gromita-psa z mojego banera,z ktorym spacer to taka mala katorga,bo oczy dookola glowy,z Mika chodzi sie na zupełnym luzie...spacer-odpoczynek.Ma szacunek wsrod swoich kumpli z boksu i zaden nie stawia sie,po jej powrocie.Nie uzywa Mika przemocy-nie musi.
  8. ej,dziewczyny,czy Wy myslicie,ze jakikolwiek pies siedzi w tym malym boksie i nie wychodzi?:razz: Przeciez musza sie gdzies zalatwiac... Suka na szczescia dobrze nawiazuje kontakt z ludzmi.
  9. ale je takze,prawda? Chmurka ty musisz byc zdrowa,juz ty dobrze wiesz o tym...
  10. Oczywiscie,ze chce opuscic klatke i nie za bardzo wie,co z soba zrobic.Na szczescie-nie przeskakuje ogrodzen.Zeby adopcje zaliczyc do udanych,to powienien ja wziac tylko milosnik psow zaprzegowych,bo suka,mimo,ze mieszaniec,jest serca huskowego.I jezeli ktos ja wezmie tylko dla jej urody,to sie moze niezle naciąc.
  11. coz,ustaliłysmy juz,ze tylko Ciebie naprawde lubi ;)
  12. 31 przyszla,kwarantanna 14 dni. CHarakter-jest lagodna wobec ludzi,ale strasznie huskowata,ja nie rozumiem tych psow i mi ona nie lezy,zwlaszcza,ze jest w niej doza histerycznych zachowan.Chetnie wyje.Skacze po boksie,a zaraz potem zwija sie w kulke i spi.
  13. "tak sobie" chodzi na smyczy,jak to pies lękliwy.
  14. [quote name='vesna30']Miła Pani Aneta napisała maila, I pyta jak przebiegła sterylka Miszy ????? Ale ona chyba jeszcze nie wysterylizowana?????[/quote] sterylka odlozona na nastepny tydzien,poniewaz Misza zostala zaszczepiona p/wsciekliznie i wet zdecydowal o poczekaniu 7 dni.A ze szczepienie sie jej konczylo,to nie bylo wyjscia.
  15. ....Millarca sie powiesi. Wlasnie rozmawiam z Millarca.Nie wiadomo,czy Millarca przezyje i czy jeszcze ma dom,bo....wlasnie zabiera starego kocura Wojtka.Wojtek ma dom,ale dom w Poznaniu.Wojtek przestal jesc,wiec tym bardziej musi jak najszybciej trafic do domu!!!! Obecnie transporter z Wojtkiem w srodku jedzie do weta od Millarcki,ktory po promocyjnej cenie oczysci mu dzis zęby.POtem na DT do Millarcki. Wojtek musi jak najszybciej trafic do Poznania,tam na niego czekaja,tam moze sie godnie starzec i byc kochany. prosze,pytajcie wszedzie,czy ktos nie jedzie do Poznania.Jak najszybciej.To tylko transporter z kotem,w kazdym samochodzie sie zmiesci,w kazdym pociagu.
  16. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images31.fotosik.pl/96/fe9e6584f1c8e653.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images23.fotosik.pl/134/e7ffb14fbaee2e1b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images32.fotosik.pl/95/c2210de64dc40efd.jpg[/IMG][/URL] Pies od koloru swojej sersci zostal nazwany Blady.Gdzies gra w nim krew podhalana,ale daleka ;) Nie jest tak duzy jak podhalan,raczej w granicy wzrostu labradora. Lubi ludzi,ladnie sie zachowuje,z pewna doza dostojnosci.Na szyi stara,pozszywana obroza,oczywicie bez nr telefonu.Blady zostal przyprowadzony do schroniska w sezonie petard.Mam wrazenie,ze ni byl to pies typowo domowy,tylko mial spora swobode ruchu,albo ktos go puszczal samopas,zeby caly dzien biegal,albo mieszkal na jakims obiekcie.Pies jest bardzo charakterystyczny,gdyby ktos chcial go odszukac w ktoryms z trojmiejskich schronisk,wystarczylby jeden telefon. Zakonczyl kwarantanne i szuka domu-lepszego od tego,w ktorym byl do tej pory,gdzie beda szanowac przygarnietego psa i wezma za niego odpowiedzialnosc.
  17. badz szczesliwa Zabko,z nowymi ludzmi :)
  18. zawsze bedzie szczeniak do adopcji:)
  19. sliczna Zabka,a jaki grubasek sie zrobil :) Ale slodki za to :)
  20. Kazdy dzien to podarunek dla Felka,ktorego mogloby juz dawno,dawno nie byc.Wredne Sloneczko,ja wlasnie siedze i sie usmiecham. A na czesc Izabeli nazwe jakiegos kotka Izą
  21. znowu pytanie o Chojraka,czy to nie jest aby piesek z puszystym ogonkiem,nie lubie takich pytań.Ja bym w te pędy byla w schronie i ogladala,czy to aby nie moj pies.
  22. [quote name='akucha']Szukają domów, to miłe sympatyczne psy :lol:[/quote] zaba wcale nie jest.Jak sie odwrocisz-to Cie capnie.
  23. Mialas piekne zycie Korasku...17 lat robienia,co sie chce,jedzonka,szalenstw,gryzienia listonosza i straszenia sasiadow.Pomagalas wychowywac malego Kamilka w szacunku wobec malych,starych suczek i dzieki temu mogla do domu trafic staruszka Ruda. Spij spokojnie,maly,wlochaty Korasie.
  24. Oczy ma bardzo nieladne,jakby pokryte blona w kolorze mglistomięsnym.
×
×
  • Create New...