No właśnie, bez sensu zadajesz pytania, przecież masz tyle wolnego czasu, powinnaś codziennie jeździć do schroniska i absolutnie nic nikomu nie mówić - niech sobie inni też jeżdżą, a co :evil_lol:.
Lepszy byłby stały domek :evil_lol:.
Ja niestety na razie nie pomogę, bo wyjeżdzam. Ewntualnie po 23 sierpnia i po zrobieniu testu na Azję, tylko musiałybyście przetrzymać ją w innym miejscu do tego czasu.
Opieka na Poldziem to sama przyjemność - to bardzo wdzięczny i ujmujący psiak :loveu:. Też mam nadzieję, że skoro ma już swoją Pańcię to problemy miną.