-
Posts
1533 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by NESTOR.NOTABILIS
-
[quote name='ruda megi']Qrczę, Magda powinnaś założyć sprawę hodowli do której sprzedałaś Szejka. Te urazy to nie są obrażenia z nieszczęśliwych wypadków typu: pocięta na szkle łapa, czy skręt żołądka, lub bójka z innym psem, wypadek samochodowy ani też wynik przewlekłych chorób. Czy ci ludzie byli ślepi ? Nie wiedzieli, ze ich pies cierpi i jest skrajnie zaniedbany ? Rozumiem gdyby to były wiejskie buraki uwiązujące psa na łańcuchu lub biedacy żywiący go schitem w stylu chappi ( tylko takim byś go na pewno nie sprzedała )ale tylko ludzie mający HODOWLĘ, więc musieli się znać na psach choćby teoretycznie.[/QUOTE] Myślałam o tym ale to byłoby najmniej korzystne dla psa. Poza tym koszt prowadzenia sprawy w innym Państwie byłby utopią finansową i z góry przegraną inwestycją. Nie było więc sensu.
-
[quote name='zielona']Ogromne gratulacje ode mnie i nowe wieści z Wilna Serek Best Puppy Dzez CACIB,BOS Lt Winner. Maśka CAJC,Naj Junior,BOB,Lt Junior Winner Erka CACIB, BOS Lt Winner,Felka Best Weteran[/QUOTE] Nom i co tu dużo komentować.... To jutro, jak już zgarniecie te wszystkie pudła, wracajcie szybko na forumową wódeczkę - chłodzi się, chłodzi. A mówiłam, żeby na luzie wypić przed, bo wynik jest oczywisty??? :):):)
-
[B]Kalfas[/B] ja zawsze wszystko mam. Brak mi jedynie czasu aby w tej chwili wstawić zdjęcia pierwszych "trójek" obu płci i samego Zwycięzcy. Postaram się zrobić to wieczorem, ok? Tu - tak na szybko - masz link ze zdjęciem Zwycięzcy BOB Cruft's 2010 : [URL]http://www.flickr.com/photos/thekennelclub/4427076752/in/set-72157623479995997/[/URL] - gorszego zdjęcia tegoż psa nie widziałam chyba.... I tu : [URL]http://crufts.fossedata.co.uk/Breed.asp?ShowYear=2010&GroupID=WOR&ScheduleID=5[/URL] Wieczorem wstawię także zdjęcia najwybitniejszych i najsławniejszych angielskich psów z wymienionych przeze mnie 4 hodowli : Graecia, Bunsoro, Pitman's i Ferdhu.
-
[quote name='kalfas']Nigdy nie mow nigdy, [/QUOTE] Nigdy i wierz mi, że jestem tego pewna w 100% we dnie i w nocy. Poza tym wszystkie osoby, którym odmawiam kupują gdzie indziej lub zmieniają za mojąnamową preferencje co do rasy, więc... [quote name='kalfas']chocby losy Pako pokazuja ze nawet najbardziej zapobiegliwy hodowca moze sie pomylic i zaufac nieodpowiedniej osobie,poza tym psy laduja w schroniskach np. po smierci wlasciciela...,ale ja nie o tym,[/QUOTE] Nie Pako tylko Szejk. I tu przyznaję, że zrobiłam największą głupotę, gdyż po raz pierwszy w życiu sprzedałam psa do kennelu, do tego właśnie konkretnego Państwa. Bo w tym przypadku nie kennel lecz Państwo właśnie było meritum Szejkowego problemu! Ostatecznie, jak zawsze, wyszło na moje, los mnie pokarał. Jestem mądzrejsza o to doświadczenie i wyciągnęłam wnioski. Szejk został przeze mnie cudem odkupiony za kwotę za jaką go u mnie kupili ci hodowcy. Tutaj bardzo pomocne okazały się pewne instytucje, które udzieliły mi bardzo fachowych rad jak psa uratować w miarę szybko. Celowo nie piszę jakie instytucje i w jaki sposób mi pomogły, dzięki czemu mogłam "załatwić sprawę" w tempie błyskiwicznym ... Szejk wrócił do mnie z koszmarną krzywicą, pękniętą szczęką, urazem czaszki i kilkoma innymi urazami, o których nie będę już wspominała. Zanim po niego pojechałam z utęsknieniem czekali już na niego fantastyczni nowi właściciele. Jednak jak zobaczyłam co z psa zostało zrobione uznałam, że nie jest to pies do sprzedaży mimo najszczerszych chęci i miłości nowych właścicieli lecz do ratowania. Dlatego podjęłam decyzję, że pies zostaje u mnie. Poza tym jak zobaczyłam zamglone oczy Małej.... nie mogłam jej tego zrobić - to była obustronna miłość od pierwszego spojrzenia. Dlatego jestem z niego szalenie dumna, że udało mu się zrobić uprawnienia psa reproduktora, co potwierdziło tylko jego klasę. A przyznam, że byłam bardzo ciekawa opinii sędziów na jego temat i nie pomyliłam się. Pies, mimo fatalnych doświadczeń z przeszłości, jest cennym i wartościowym psem. Czy kiedyś urzyję go w hodowli? Nie wiem. Dla mnie ważne jest, że żyje, że jest zdrowy, szczęśliwy, wesoły i że "zrobił" uprawnienia reproduktora. [quote name='kalfas']Widzialem np. piekny import z Anglii u Pana Skorka, taki pregus, piekny psiak, Twoj Pako tez wydaje mi sie w typie wlasnie takim, podobnie suki z Zimowej Aury. Przyznam ze takie bm bardzo mi sie podobaja, np nieszczesny Pudzian (choc bez rodowodu) to dla mnie absolutny ideał, zdjecia do poogladania na zakazenym tu z nazwy forum.[/QUOTE] Ów pręgowany pies u p. Skorka to był GIZMO vom Frankental. Bynajmniej nie był to import z Anglii lecz z Niemiec. Tzn. nie wiem skąd defacto był importowany ale hodowla vom Frankental to niemiecka hodowla. Kiedy w 2000 roku w Niemczech wprowadzono dla ras obronnych pamiętny "dog holocaust" (należało psy albo poddać eutanazji albo kastrować/sterylizować albo płacić horendalne podatki od suk/psów hodowlanych i miec na to tonę pozwoleń, gdyż wprowadzono zakaz rozmnażania, importowania i hodowania m.in. bullmastiffów właśnie - to tak w wielkim skrócie) właściciel tej hodowli p. Klaus Arnold najcenniejsze swoje psy (Torneto, Hurry, Hurricane, Lady Face, Ebony face, etc...) przeniósł do Anglii do p. . Reszta psów nie będących dla hodowli "jajkiem Faberge" z konieczności została sprzedana Światu. Wierz mi, że w historii rasy bullmastiffa w Polsce jeszcze nikomu nie udało się importować bullmastiffa bezpośrednio z kraju pochodzenia rasy - Wielkiej Brytanii. Nie znam nikogo kto by tego dokonał. [quote name='kalfas']Chodzi mi o te psy Angielskie, czy masz moze jakies fotki bm z czolowki na crufcie,ciekawy jestem jaka jest tendencja w rasie np a Anglii, bo sedziowanie i selekcja na kontynencie to jedna wielka kpina, wygrywaja czesto psy w typie neapolitanczyka i z powaznymi wadami. Kiedys jak zaczalem sie interesowac bm...jakies 8 lat temu..., to zauwazylem roznice pomiedzy psami Brytyjskimi a np. Czeskimi, czy Polskimi, Angole robily na mnie wrazenie bardziej "usportowionych" zwartych, z lepsza muskulatora i bez luznej skory. [/QUOTE] [quote name='kalfas']Ciekaw jestem jednak czy dalej jest taka roznica jak kiedys pomoiedzy psami Brytyjskimi a kontynentalnymi, czy Angole dalej konsekwentnie hoduja bm w typie uzytkowym,czyli psa wzorcowego...?[/QUOTE] Angielskie bullmastiffy są średniomocne, średnio masywne, z proporcjonalną sylwetką zapisaną w kwadracie, z kufą nie krótszą niż 1/3 długości całej głowy, z ledwo zauważalnymi zmarszczkami gdy pies jest na czymś skupiony, etc.... Czyli tak jak to wyznacza NASZ wzorzec rasy FCI. I wierz mi, że ich wygląd w pełni przedstawia siłę i ekspresję a wydajność ruchu nie jest osiągana morderczymi treningami, ponieważ siła i ekspresja zdaniem Anglików nie znaczy tyle samo co wygląd wiejskiego tucznika, któremu w dodatku oczy ledwo wystają spod skóry. A ja się ze zdaniem Anglików zgadzam w 100%. [quote name='kalfas']Twoj Pako tez wydaje mi sie w typie wlasnie takim[/QUOTE] Tak, masz rację. I nie tylko Pako. Kimi, Puma, Tango, Dżesi, Poison (choć nie mój). Możnaby wymieniać jeszcze troszkę. Pako skończył dopiero 3 lata i dopiero zaczyna nabierać męskiej masy i kształtów. Zresztą para Kimi x Pako zawróciła głowę niejednemu Anglikowi i to właśnie po nich szczeniole zamieszkają w Anglii. I na koniec napiszę bez cienia fałszywej skromności, że moje psy są w doskonałym angielskim typie i bardzo podobają się Anglikom, którzy dodatkowo bardzo cenią linię vom Frankental, którą moje psy mają w swoich rodowodach. Oraz ogólnie typ jaki prezentują moje psy. Pewnie dlatego jestem jedynym polskim hodowcą, który współpracuje z najlepszymi angielskimi hodowlami, który ma zamówienia na swoje szczenięta od innych angielskich hodowców i który jako pierwszy w Polsce importował bullmastiffy z kraju ich pochodzenia. Co bez wątpienia należy zaliczyć do wydarzeń niejako historycznych;).
-
[CENTER][B][I][FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=red]MOC SZCZERYCH GRATULACJI !!![/COLOR][/SIZE][/FONT][/I][/B] [B][FONT=Comic Sans MS] [/FONT][/B] [URL="http://img130.imageshack.us/i/gifbiedronka.png/"][B][FONT=Comic Sans MS][COLOR=red][IMG]http://img130.imageshack.us/img130/3483/gifbiedronka.png[/IMG][/COLOR][/FONT][/B][/URL] [B][FONT=Comic Sans MS][COLOR=red]Odnieść tak spektakularny sukces na wystawie w Anglli, a zwłaszcza na Cruft'sie to jak załapać Pana Boga za nogi i wypić z nim 100-letniego szampana!!!![/COLOR][/FONT][/B][/CENTER]
-
[CENTER][B][I][FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=red]MOC SZCZERYCH GRATULACJI !!![/COLOR][/SIZE][/FONT][/I][/B] [B][FONT=Comic Sans MS] [/FONT][/B] [URL="http://img130.imageshack.us/i/gifbiedronka.png/"][B][FONT=Comic Sans MS][COLOR=red][IMG]http://img130.imageshack.us/img130/3483/gifbiedronka.png[/IMG][/COLOR][/FONT][/B][/URL] [B][FONT=Comic Sans MS][COLOR=red]Odnieść tak spektakularny sukces na wystawie w Anglli, a zwłaszcza na Cruft'sie to jak załapać Pana Boga za nogi i wypić z nim 100-letniego szampana!!!![/COLOR][/FONT][/B][/CENTER]
-
[quote name='ruda megi']Nie ma na szczęście mody na bullmastiffy, ale niestety widzę na forach, że co jakiś czas są jakieś niekochane, do adopcji - oczywiście nie z Twojej hodowli. Nie wiem czy ludziom taki pies potrafi się znudzić czy jest wkurzający ( to chyba tak sobie wychowali ) ale , żeby zaraz się pozbywać...I czy hodowca nie zorientował się wcześniej,że sprzedaje jakimś nieodpowiedzialnym ludziom ?[/QUOTE] Właśnie w tym, co tutaj napisałaś jest zawarty sens i podsumowanie mojego wcześniejszego postu. A z mojej hodowli nigdy nie było, nie ma i nigdy nie będzie psów oddwawanych do adopcji :p. Między innymi dlatego tak długo czeka się na moje maluchy. Poprostu.
-
[quote name='ruda megi']O co Ci chodzi? kogo chcesz szczuć kotem ?[/QUOTE] W formie żartobliwej [B]mariolę[/B] - dodałam cytat
-
[quote name='ruda megi']Ale tak sobie myślę, że lepiej jak rozmnoży się psy z lepszych linii niż żeby miały wymrzeć bezpotomnie a na to miejsce wepchały się psy z wadami pół biedy jak wyglądu gorzej charakteru i zdrowia... No niestety nie zapomnę pani, która chodziła kiedyś ze mną na tresurę z labem. To zaczynała być w Polsce bardzo modna rasa i mnożona na potęgę. Owszem labek miał metryczkę ale tamci hodowcy byli tak nastawieni na zysk, że po za rozmową telefoniczną kupujący i dalszy los piesków ich nie obchodził. Sprzedawali pieski różnych ras, ale od razu mówili, że to raczej do kochania niż na wystawy. Pani nie interesowały linie , rodowody ale chciała, żeby to był na pewno labrador. Zapłaciła niemało ( tak moim zdaniem ale jak ktoś ma za dużo pieniędzy to jego sprawa), umówiła się na termin odbioru, lecz niestety państwo wtedy wybyli z domu...Obeszła z mężem teren dookoła ,pozaglądała przez płot, słyszała niesamowity jazgot wielu psów pozamykanych w kojcach i zabudowaniach gospodarczych. Jak niemalże tuczniki. Po dłuższym dobijaniu się wyszli jacyś parobcy i spytali o dane , którego mają wydać pieska. Piesek był zapłacony wcześniej więc uchylili bramkę ( pani nie wpuścili na teren hodowli), dali dokumenty i tyle. Piesek jak się okazało był chory , więc zamiast bawić się beztrosko z dziećmi maluszek jeżdził na kroplówki i antybiotyki. Miał parę innych wad ale przecież nie miał być wystawiany. Nie wiem co to za hodowla, nie pamiętam jak się nazywała, psiak był chorowity i równie dobrze pani mogła sobie wziąść psiaka ze schroniska lub p[oszukać ogłoszenia ,, z pow. wyjazdu oddam laba za darmo " było by taniej.[/QUOTE] Widzisz, i tak i nie. Owszem super jest, gdy super psy są rozmnożone i puszczone w Świat. Ale jeszcze bardziej super jest, gdy hodowca analizuje gdzie pies ma zamieszkać. Super psa w nieodpowiednich rękach czeka los tragiczny dla rasy, bo zanim się obejrzysz to już zostanie on skojarzony z psami z dysplazją, z obciążeniami genetycznymi, etc. I ten super pies jeszcze szybciej niż wyjdzie w Świat to zniknie w otchłani psów nijakich, wielokrotnie rozmnożonych bez pojęcia, bo sam jeden swoimi super genami świata nie uleczy, tak? Dlatego uważam, że hodowla to swojego rodzaju balansowanie na krawędzi kosztem często wrogości ze strony zawiedzionych i niespełnionych osób, które nie doczekały się na psiaka, gdyż zostały odprawione z kwitkiem. Dlatego też w pełni popieram politykę angielskich hodowli. Myślę także, że nie jest na miejscu porównywanie rasy bullmastiff do rasy labrador z wielu powodów. Zasadniczym - przemawiającym na korzyść bullmastiffa - jest to, że bullmastiff jest psem bardzo specyficznym, innym, rządzącym się swoimi prawami natury. Często podważającym ogólnie pojęta wiedzę w zakresie hodowli, etc. Jest psem bardzo wymagającym życiowo, w dodatku o dość złożonej psychice, która ma swoje wielkie potrzeby. W dodatku jest psem dużym ale o krótkiej sierści bez podszerstka co sprawia, że nie nadaje się do mieszkania na zewnątrz. Przynajmniej moim zdaniem! I to odstarsza wielu pseudo miłośników, którzy napalają się na posiadanie tak pięknego psa lecz postawieni oko w oko z rzeczywistością - jeszcze szybciej się spalają nie potrafiąc temu sprostać. I to jest piękne : ta bullmastiffowa inność, ta jego "dwustronność", która sprawia, że rasie bynajmniej nie grozi moda na nią. Co miało miejsce choćby w opisanej przez Ciebie historii rasy labrador. Jak i w wielu innych : buldożki francuskie, buldogi angielskie, amstaffy i wiele, wiele innych.
-
[quote name='ruda megi']Możliwe. Jak ktoś woli nie eksploatować suczek za bardzo to rzadko wypuszcza miocik. Ale jeśli już mają się urodzić szczeniaki z dobrych linii to ludzie czekają. Czego my tu na forum jesteśmy przykładem. [/QUOTE] Wy, tu na forum, jesteście przykładem mojego lenistwa i zaniedbywania Was :roflt::roflt::roflt::flaming:
-
[quote name='mariola12144']Aaaaa.... takich jednych ......./nie powiem bo przecież ochrona danych osobowych/.[/QUOTE] O Judaszu :megagrin:... O zdrajcy jedni :D..... Trzymajcie mnie w pięciu, bo jeden nie da rady :lol: Już ja Wam pokażę gdzie raki zimują :-x Poszczuję Was kotem sąsiada :painting:
-
[B]mariola [/B]wymienione przez Ciebie hodowle nie miały aż tak znowu mało miotów w swojej karierze hodowlanej. Trochę tych psiaków się porodziło u nich. My słyszyły jedynie o namiastce psów, których boskich genów błękitnej krwi gdzieś tam i nam ociupinę "kapło". Większość psów pozostaje na miejscu i Świat nigdy nie ma zaszczytu ich obejrzeć. Ja sama mimo - bez fałszywej skromności ujmując - ogromnej wiedzy w temacie choćby historii bullmastiffa w Anglii dysponuję zdjęciami i mogę wymienić jedynie ze 20. najwybitniejszych psów.
-
[quote name='mariola12144']Ja też o tym słyszałam od Anglików . [/QUOTE] Taaakk???? A od których konkretnie Anglików to słyszałaś, ha :lol: :eviltong:? Nawiska proszę mi tu szybko :lol::mad:
-
No właśnie widzisz nie. Anglicy mają tak szalenie mądrą politykę hodowli, do tego współpracują między sobą w bardzo ścisłym elitarnym gronie, że dzięki tej hermetyczności ich bullmastiffy mało, że są świetne psychicznie to jeszcze zdrowe i w większości całkowicie wolne od dysplazji. O oszałamiającym eksterierze z mocnymi jakościowo i, co ważne, odziedziczalnymi genami nie wspominając. Dlatego są tak cenne, tak przez Anglików "chronione" i tak dla nas nieosiągalne.
-
[quote name='ruda megi']Co za ludzie ? Czy rzeczywiście tylko ich psy są doskonałe , czy oni są tacy hermetyczni ?[/QUOTE] No Anglicy tacy już są :lol:. Jest niemal niemożliwe aby się z nimi trwale zaprzyjaźnić, ciężko ich do siebie przekonać, ciężko z nimi jakkolwiek współpracować, ciężko zdobyć od nich cokolwiek a o tym, żeby np sprzedać im psa raczej należy zapomnieć. Są więcej niż hermetyczni. Nie znaczy to bynajmniej, że zadzierają nosa. Oni są bardzo uczciwi, szczerzy, zawsze hodują z pasją nigdy dla pieniędzy i to są priorytety, które - poza wieloma innymi - tym bardziej ich do nas zniechęcają. Poprostu tacy są i już. Mało który angielski hodowca wychyla się poza Anglię. Dla nich jest tylko Anglia i reszta Świata w postaci Irlandii, Norwegii, Australii, szczątkowa część Finlandii i chyba to wszystko :lol:. W historii rasy bullmastiff na świecie zaledwie kilku hodowlom z całego Świata udało się stamtąd importować szczenię z tzw. "pierwszej ręki" czyli bezpośrednio od hodowcy z tzw. "górnej półki". A na kilkaset hodowli bullmastiffów w Anglii zaledwie 4 są od zawsze tymi najcenniejszymi, o które zabiega spora część Świata. Są to : GRAECIA - ponad 50 lat hodowli i tradycji w rasie, jest to jedyna hodowla na Świecie, która wyhodowała 4 generacje Zwycięzców Cruft'sa!!! Od zawsze niedostępna, tzw 100% hermetyczności w hermetyczności. PITMAN'S - rok założenia mniej więcej był podobny ale hodowla od lat nie prosperuje BUNSORO - okres założenia mniej więcej podobny do w/w przy czym od +/- 3 lat z racji podeszłego wieku już nie hodują FERDHU - wiele lat temu zaczynająca pracę na linii Bunsoro Poza powyższymi jest jeszcze jakieś 10 hodowli, które pracują na powyższych liniach jednak już zmieszanych z wieloma innymi i nieco otworzyły się na Świat ale zakup u nich szczenięcia jest zbyt często "rosyjską ruletką", gdyż linie są ze sobą bardzo przemieszane, nie trzymają jednego typu, jednej jakości i najczęściej psy trafiające do nas to psy co najwyżej bardzo przeciętne choć piekielnie drogie. Oczywiście wśród nich są Ci najlepsi i oni np współpracują z naszą częścią Europy mając z nami psy na współwłasność ale z tym też różnie bywa. Ale i oni nie są zbyt wylewni na "nowości". Reszta angielskich hodowli to już psy zupełnie nie w naszym typie jeśli wogóle można o nich powiedzieć, że reprezentują jakikolwiek typ ;). I to wszystko przekłada się na Cruft's. "Nasze" europejskie przydomki na Cruft'sie to psy w rękach Anglików, najczęściej tymczasowo dzięki czemu mają szansę zdobyć championat czy zająć lokatę na Cruft'sie. Nie znam bullmastiffa, który będąc w rękach wyłącznie Europejczyka zdobyłby cokolwiek w swojej ojczyźnie na jakiejkolwiek wystawie. Upraszczając możnaby rzec, że to się porostu nie zdaża :lol: Tak, Cruft's to Cruft's i basta a Anglia jest nieosiągalnym Światem, do którego ciężko się przebić będąc nikim :cool3:. Ale za to jeśli raz się zaprzyjaźnisz z Anglikiem to fundamentów tej przyjaźni rzadne zło nie jest w stanie naruszyć a wspólpraca ta procentuje już do końca życia i możnaby rzec, że w pewnym sensie jest się już jedną nogą na szczycie. ;)
-
Ach, ci Anglicy ..... jak zawsze na Cruft'sie tylko ONI - nic tylko bić po łapkach..... :lol:
-
[B]CRUFT'S 2010 - wyniki[/B] [B]Bullmastiff[/B][SIZE=2] Judge(s): MRS E J EVANS [COLOR=red][B]BEST OF BREED .LICASSA CAPTAIN ARCHEMBEAU JW SHCM[/B][/COLOR] Owner: MESDAMES P & J BLUNDEN & QUANTRILL [COLOR=red][B]BEST PUPPY .ALWENCOURT SHEER MAGIC[/B][/COLOR] .bitch Owner: MR K S & MRS K COLE [COLOR=red][B]DOG CHALLENGE CERTIFICATE .LICASSA CAPTAIN ARCHEMBEAU JW SHCM [/B][/COLOR] Owner: MESDAMES P & J BLUNDEN & QUANTRILL [COLOR=red][B]bitch CHALLENGE CERTIFICATE .CH LICASSA GOLDEN GRACE, JW, SH CM [/B][/COLOR] Owner: MESDAMES P & J BLUNDEN & QUANTRILL [COLOR=blue][B]RESERVE DOG CHALLENGE CERTIFICATE .JOYBULL SONRISE AT LOURDFIELD [/B][/COLOR] Owner: MRS G BRUTY [COLOR=blue][B]RESERVE bitch CHALLENGE CERTIFICATE .COPPERFIELD LADY BARNACLE [/B][/COLOR] Owner: MR J & MISS Y MURPHY & REYNIERS -------------------------------------------------------------------------------- Classes [B]Veteran - Dog[/B] .Entries: 4 Abs: 0 [COLOR=red][B]1st DALBRAE TOCCATA[/B][/COLOR] (MRS L LAWRIE) [COLOR=blue][B]2nd MURBISA ROCKY OF ALLWATCHA [/B][/COLOR](MISS A WHITE) [COLOR=green][B]3rd CH RODEKES WOODY [/B][/COLOR](MR D & MRS R HIGGINSON) Res INT CH BEAR VON HOHENBEILSTEIN [ATC AJ00211DEU] ( MR F LOECKX) [B]Special Puppy - Dog[/B] .Entries: 9 Abs: 3 [COLOR=red][B]1st NASHBANK VICTORIOUS[/B][/COLOR] (MISS S OLIVER) [COLOR=blue][B]2nd OPTIMUS GALILEO OF MOLOSSER[/B][/COLOR] (MRS P E M JEANS-BROWN) [COLOR=green][B]3rd ARRANCRAIG THE BRUCE AT TREBRAD[/B][/COLOR] (MR D C & MRS J P STOCKMAN) Res NASHBANK O MY GOSH ( MRS C & MISS L MCGROARTY & MCBRIDE) [B]Special Junior - Dog [/B] Entries: 7 Abs: 2 [COLOR=red][B]1st SUNDABISH VALENTINO [/B][/COLOR](MRS A LOWDEN) [COLOR=blue][B]2nd DAJOXX ZINZAN [/B][/COLOR](MRS D WILLIAMS) [COLOR=green][B]3rd RAYDENBIRD LOL WITH ROSCO [/B][/COLOR](MS DENBY) Res BULLPROOF BERTIE BY FLINTSTOCK (MRS J & MR A GUNN) VHC ARDHUB HERE COMES TRUBBLE ( MRS C & MISS L MCGROARTY & MCBRIDE) [B]Yearling - Dog [/B] Entries: 9 Abs: 0 [COLOR=red][B]1st JBZEE COCCO ROCKS[/B][/COLOR] (MRS C M OWEN) [COLOR=blue][B]2nd OLDWELL IKE[/B][/COLOR] (MISS A COLLIASS) [COLOR=green][B]3rd PI-ET-RA RIO OF TREFILIO AT OPTIMUS JW [/B][/COLOR](MR P MYERS) Res SHADOWGUARD MAXIMUS ( MR B & MRS R RICHARDS & CRAWFORD) VHC WALKBYNIGHT SAMPSON FOR BULLCLIRAY (MR & MS C & R BAMPTON & DOYLE) [B]Post Graduate - Dog [/B] Entries: 17 Abs: 4 [COLOR=red][B]1st BENZAK STORMTROOPER[/B][/COLOR] (MRS L D OLD) [COLOR=blue][B]2nd BULLHAR TAYE AT MAGNAFORTIS[/B][/COLOR] (MR G & MRS A DAVIES) [COLOR=green][B]3rd FOWLERHEIGHT SUCUMBIOS[/B][/COLOR] (MRS S K A & MR P A SHARPLES) Res MELCASSICS BLAZING GOLD FOR PHORIA (MISS C THOMAS) VHC TALBADAN SCOTTY TOO HOTTY (MRS H BURTON) [B]Limit - Dog[/B] Entries: 15 Abs: 3 [COLOR=red][B]1st JOYBULL SONRISE AT LOURDFIELD[/B][/COLOR] (MRS G BRUTY) [COLOR=blue][B]2nd STONEGLAD TRAVIS[/B][/COLOR] (MR P & MRS C LATTER) [COLOR=green][B]3rd LICASSA CAPTAIN FENN[/B][/COLOR] (MISS D HARWOOD) Res ALWENCOURT JUST WILLIAM OF FINDHORN (MRS H FORSYTHE) VHC ARDHUB MACKENZIE FOR BRAEAARON (MISS L THOMSON) [B]Open - Dog [/B] Entries: 12 Abs: 2 [COLOR=red][B]1st LICASSA CAPTAIN ARCHEMBEAU JW SHCM[/B][/COLOR] (MESDAMES P & J BLUNDEN & QUANTRILL) [COLOR=blue][B]2nd CH ROSCO'S ROUGH DIAMOND JW[/B][/COLOR] (MS DENBY) [COLOR=green][B]3rd WYBURN XCEPTIONAL[/B][/COLOR] (MR J J FOSSETT) Res CH COPPERFIELD ZAMIEL (MR W & MRS V WARREN & SINGLETON) VHC PENNYMILL BURR WALNUT (MISS H L & MRS V R TYLER) [B]Good Citizen Dog Scheme - Dog[/B] Entries: 4 Abs: 1 [COLOR=red][B]1st BULLHAR TAYE AT MAGNAFORTIS[/B][/COLOR] (MR G & MRS A DAVIES) [COLOR=blue][B]2nd CHELATAMIA'S ENGLISH GENT[/B][/COLOR] (MR M & MRS D M CROOK & GAMBLE) [COLOR=green][B]3rd ASTONPRIDE BIG RED[/B][/COLOR] (MR F & MRS G DEVINE) [B]Veteran - bitch [/B] Entries: 5 Abs: 1 [COLOR=red][B]1st IT/INT/AUS/FIN/PL/SWITZ CH GREEN DRAGON GALADRIEL JW[/B][/COLOR] [ATC AF00359ITA] ( MR G & S MARASI & PASINI) [COLOR=blue][B]2nd CADENHAM BLESSED BE[/B][/COLOR] (MESDAMES F A & D WILSON & PEGLER) [/SIZE][COLOR=green][B] [SIZE=2]3rd INT CH PI-ET-RA LOLA OF TREFILIO DEL SAGA[/SIZE][/B][/COLOR][SIZE=2] [ATC AJ00220HUN] (MR S TREFAN) Res PERCEIVE PUDDING AT STANSORE (MR S P & MRS J HAYWARD) [B]Special Puppy - bitch[/B] Entries: 8 Abs: 1 [COLOR=red][B]1st ALWENCOURT SHEER MAGIC [/B][/COLOR](MR K S & MRS K COLE) [COLOR=blue][B]2nd OPTIMUS SCARLET[/B][/COLOR] (MR P J & MS J A MYERS & HODGKINSON) [COLOR=green][B]3rd NASHBANK ITS ALL ABOUT ME AT ARDHUB[/B][/COLOR] (MISS L MCGROARTY) Res TREBRAD CATSTYCAM (MR D C & MRS J P STOCKMAN) VHC CALDEVERS MISS TECHNO OF LUCONEVAR (MRS K & MR D JOHNSON & MCARDLE) [B]Special Junior - bitch [/B] Entries: 8 Abs: 3 [COLOR=red][B]1st BULLPROOF BERTHA BY FLINTSTOCK[/B][/COLOR] (MRS J & MR A GUNN) [COLOR=blue][B]2nd FOWLERHEIGHT RED RIVER AT MARCHMANOR[/B][/COLOR] (MRS D GARRATT) [COLOR=green][B]3rd OLDWELL NEWYORKER[/B][/COLOR] (MISS A COLLIASS) Res ETERNALPRIDE ALETHIA (MRS I & B TURNER) VHC IRISHPRIDE SKYES THE LIMIT FOR LYNAGHBULL (MR & MRS LYNAGH) [B]Yearling - bitch [/B] Entries: 10 Abs: 1 [COLOR=red][B]1st JAARMOEL SOUL DIVA FOR URBANDREAM[/B][/COLOR] ( MISS T WILSON) [COLOR=blue][B]2nd BULLMEREDITH GUESS WHO[/B][/COLOR] (MRS MEREDITH) [COLOR=green][B]3rd JR CH HOT GOSSIP OF BEWITCHED FORCE[/B][/COLOR] [ATC AK00947BEL] (MR J & MRS R BEETS & MONDELAERS) Res TAURLEONE DIAMENTA (MRS R L TAYLOR) VHC MAIDENSTOCK SWEET PEA AT EVIGILO (MRS J DARBY) [/SIZE][B] [SIZE=2]Post Graduate - bitch[/SIZE][/B][SIZE=2] Entries: 9 Abs: 3 [COLOR=red][B]1st COPPERFIELD LADY BARNACLE[/B][/COLOR] (MR J & MISS Y MURPHY & REYNIERS) [COLOR=blue][B]2nd ARALDERS MARGARITE D'ESH[/B][/COLOR] (MR R & MRS A ALDERSON) [COLOR=green][B]3rd COXELLOT TINA TURNER AT MAGNAFORTIS[/B][/COLOR] (MR G & MRS A DAVIES) Res JALANATH PORSCHE AT RODEKES (MR D & MRS R HIGGINSON) VHC SNETTS RUBY ENCHANTMENT (MRS M S A OWEN) [B]Limit - bitch [/B] Entries: 12 Abs: 4 [COLOR=red][B]1st ROSCO'S DIAMOND DOLL OF PHORIA JW[/B][/COLOR] (MISS C THOMAS) [B][COLOR=blue]2nd JOYBULL SCENT FROM HEAVEN[/COLOR][/B] (MR W & MRS P ROBERTS) [COLOR=green][B]3rd TAZAMO RUMOUR HAS IT[/B][/COLOR] (MR G & MRS A OGILVIE) Res DAJOXX YUM YUM JW (MRS D WILLIAMS) VHC BADINA XL (MR R & MRS G GIBSON) [/SIZE][B] [SIZE=2]Open - bitch [/SIZE][/B] [SIZE=2]Entries: 22 Abs: 2 [COLOR=red][B]1st CH LICASSA GOLDEN GRACE, JW, SH CM[/B][/COLOR] (MESDAMES P & J BLUNDEN & QUANTRILL) [COLOR=blue][B]2nd BURMADREAM MONSOON BAY[/B][/COLOR] ( P & B WIGHT) [COLOR=green][B]3rd CH HYERDUNSCAR'S PORCHE[/B][/COLOR] (MRS J LINDLEY) Res CH DAJOXX TICKETYBOO AT HERIOL JW SHCM (MRS D & MR D THOMAS) VHC CH CHALFS LAID BACK RUBY (MR G SLATER) [B]Good Citizen Dog Scheme - bitch[/B] Entries: 2 Abs: 0 [COLOR=red][B]1st ATLANTIA CHANGES AT TREBRAD JW[/B][/COLOR] (MR D C & MRS J P STOCKMAN) [COLOR=blue][B]2nd JENMORE SUGAR CRYSTAL OF ALLWATCHA[/B][/COLOR] (MISS A WHITE)[/SIZE]
-
Pytaj, pytaj. Chętnie udzielę wszelkich informacji. Jedynie kwestię żywienia i pielęgnacji zostawiam wyłącznie na czas odbioru ;) .
-
[quote name='ruda megi']Dzięki za pocieszenie. My tak mieszkamy pomiędzy Wrocławiem a Poznaniem, ale bliżej Wrocławia. To nie będzie pierwszy szczeniak w naszym domu, do niszczycielstwa i szaleństw jesteśmy przyzwyczajeni. Tylko nigdy jeszcze nie jechałam po psa taki kawał drogi.[/QUOTE] Bez przesady, nie będzie tak źle. Jeśli dobrze pokierujesz psiakiem, będziesz słuchała tego co Ci mówię i mądrze kontynuowała to, co psiak wyniesie z mojego domu to przejdziecie ślizgiem przez okres dorastania ;). Moje bullmastiffiątka od 3 tygodnia życia mają do dyspozycji cały dom. Chodzą razem ze wszystkimi psami i robią to, na co mają ochotę. Także z tym niszczycielstwem nie jest tak źle. Moje meble, w tym antyczne po dziadkach, jak narazie są całe i zdrowe :cool3:. Pamiętaj, że zakazany owoc najbardziej smakuje. Jeśli masz silny charakter ale jednocześnie jesteś łagodna i konsekwentna a do tego dasz psu "wolną rękę" i będziesz moim pilnym uczniem - wierz mi, nic nawet nie draśnie zębami :shake:. Co do odległości to tym bardziej nie przesadzaj :) . Pamiętam jak parę lat temu pewien Szwajcar przyjechał autem ze swoją suką na krycie do Matrixa. W drodze powrotnej grzecznościowo zabrał szczeniaka dla pewnej niemobilnej Niemki, która mieszka aż pod francuską granicą. Czym jest więc drugi koniec Polski [B]Ruda :eviltong:[/B].
-
[quote name='What May NN'] Ruszyliśmy i ... młody zaczął piszczeć, strasznie płakał! Po około pół godzinie przestał i zasnął! [/QUOTE] A widzisz, nie powiedziałaś mi, że tak płakał .... Dopiero teraz się wydało, niedobra ty....
-
[B]Ruda Megi[/B] mówię stanowcze NIE klatkom. Nie lubię, nie akceptuję i nie popieram. To dla mnie takie swojego rodzaju wyzucie z uczuć wobec psa. Wydaje mi się, że dla psiaka będzie dobrze jeśli weźmiesz mu jakieś prześcieradło do zaścielenia siedzenia, miękkie posłanko, jakąś zabawkę, jakąś grzechotkę dla zajęcia uwagi, miskę i wodę. No i profilaktycznie ręczniki papierowe. Ode mnie - jeśli nie zapomnę - dostanie na drogę surową kość do zabawy. Ale i tak z tego, co mówią właścieciele po przybyciu do domów to psiaki jadą na rękach, prawie cała drogę przesypiają a potrzebę siusiu w miarę dobrze komunikują. Myślę, że podróż blisko Was będzie najlepszym krokiem ku nowemu Waszemu wspólnemu uczuciu - taki wstęp dla maluszka do pewności, że z Wami jest tak samo bezpiecznie jak ze mną.
-
[quote name='ruda megi']Bo słyszałam , że klatka na tyle samochodu jest bezpieczniejsza, wygodniejsza .[/QUOTE] Otóż na pewno wygodniejsza, gdyż ma się psiaka "z głowy". Natomiast - o ile nie jest zamontowana na stałe - na pewno nigdy nie jest bezpieczniejsza. Kiedyś w jednym z programów motoryzacyjnych specjaliści udowodnili, że przy prędkości 50 km/h w zderzeniu czołowym siedzące na tylnym siedzeniu dziecko, nie będące unieruchomione w foteliku bądź pasach, praktycznie nie ma szans na przeżycie. W momencie zderzenia jego ciało przelatuje bezwładnie przez przednią szybę. Toteż wyobraź sobie siłę klatki transportowej jak wielkie zrobiłaby spustoszenie. Najbezpieczniejszym miejscem dla psa jest podłoga między siedzeniami, gdyż w momencie zderzenia przednie siedzenie choć trochę zadziała wówczas jak pasy bezpieczeństwa i zamortyzuje. To tak kwoli wyjaśnienia kwestii bezpieczeństwa.
-
Ojjjjjj..... Się dzieje :)
-
[quote name='Hiro']a to słynny tajski uśmiech)))[/QUOTE] Noooo, ładny mi uśmiech. Faktycznie - nie znając rasy a widząc takie przedstawienie możnaby pomyśleć, że te psiaki nie pałają do siebie sympatią. Olga mama Hiro jest przepiękna ale Hito już pobił ja swoją urodą o głowę!
-
Yhy, yhy..... Maleńka Księżniczka już bardzo sprawnie chodzi (wczoraj w jednej sekundzie wywędrowała na 1/4 salonu !!!) ale jeszcze nie widzi więc z konieczności musiałam jej zawęzić pole działania, hihi Chyba nie muszę dodawać jak mi się za to odwdzięcza mała zaraza :)....