pisalm juz na psach w potrzebie,ale nie wiem czy wszyscy czytaja,wiec sprobuje i tutaj...
Szukam domku dla Amstaffka,psiak jest pregowany z bialym,fotki bede miec chyba niedlugo.Ma ponizej 2 latek,nie wiadomo czy ma rodowod,ale bede wiedziec,mozliwe ze ma.Nieciete uszka:)super usposobienie,niczego mu nie mozna zarzucic pod wzgledem zachowania.Sprawa wyglada tak:wlascicielka wyjechala,wraca okolo polowy czerwca.zostawila psiaka pod opieka swojej mamy,ale ta nie chce/nie umie psem sie zajmowac..Wlascicielka najbardziej chcialaby zeby znalazl sie ktos kto moglby przetrzymac psiaka do jej powrotu,ale sytuacja jest na tyle napieta,ze z bolem,ale zdecyduje sie takze oddac tego psiaka na zawsze..pies jest wwalbrzychu i jesli w gre wchodzila by ta druga,niewesola opcja,to wlascicielka nie chciala by zeby znalazl dom w walbrzychu..rozumiecie-byloby to zbyt bolesne kiedys go spotkac na ulicy..Bardzo licze na wasza pomoc...idealne byloby przechowanie psiaka,w koncu to nie tak dlugo..z innymi zwierzakami dobrze sie dogaduje.Co do transportu to mysle,ze udalo by sie cos wymyslic.