Jump to content
Dogomania

Gosia_i_Luka

Members
  • Posts

    2593
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gosia_i_Luka

  1. Ja czasem strzygę Lukra (są w tym wątku fotki ostrzyżonej białej - poszukaj) - ale nigdy na krótko, raczej wyrównuję sierść. Aczkolwiek wolę białasa roztrzepanego. :loveu: Ja o szczotkowaniu się nie wypowiadam, bo nie znoszę tego robić, więc nie jestem dobrym wzorem do naśladowania. ;-) No ale na fotkach powyżej Luka nie była czesana jakieś 2-3 tygodnie (nawet nie pamiętam, kiedy ją ostatnio kąpałam - chyba na Wielkanoc) i nie jest skołtuniona czy czarna z brudu. Chociaż jak się ją dłużej głaszcze, to ręce są do mycia. ;) Ona ma fajna strukturę sierści, z której brud się w większości wykrusza. Nie wiem, czy wszystkie bolończyki tak mają... :roll:
  2. Chyba że weight pulling. :cool3:
  3. Właśnie to staramy się Ci przekazać. ;) Ale z pewnością takim wygodnym kagańcem nie jest Wasza nylonowa tuba. :roll: Choćby nie wiem ile siateczek miała.
  4. [quote name='aeniolek']a jeśli chodzi o ten kaganiec, który mam to może i jest nylonowy ale na pewno nie przeszkadza zbytnio mojemu psu.to jest kaganiec trixie, regulowany, z siateczką pod pyskiem.wygodnie mu w nim dosyć no ale nie ma zbytniej swobody.to znaczy nie otworzy pyszczka do wentylacji tak jak bez kagańca. [/quote] A Tobie byłoby wygodnie z zakneblowanymi ustami? :razz: Nie przeszkadzałoby Ci to?
  5. [quote name='Wind'] Wcale sie Bialej nie dziwie, ze miala tyle energii :razz: Przez ta Twoja sesje wylenila sie jak mops, wiec potrzeba aktywnosci, az wylewa sie jej uszami :multi: [/quote] Aż tak źle to nie było. ;-) W czwartek zaliczyłyśmy agility, poza tym (mimo że parę wagarów nam się przytrafiło na obi :oops: ) musiałam znaleźć czas, co by pójść codziennie z białasem na boisko, nie leżała więc tak całkiem odłogiem. ;) Ale, ale - pojutrze rozpoczynam wakacje!! Inauguracja odbędzie się w Sopocie :loveu: - tylko to trzyma mnie teraz przy życiu. :p Ale do tego czasu jeszcze dwa egzamy:razz: , własnie zabieram się do nauki i mam nadzieję do 14 naumieć się wszystkiego na dzisiaj. :roll: ps. TE kury to były właśnie takie drobiowe maliniaki. :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Tylko cuś mało przesiane, jak na mój gust. :p
  6. aeniolek - kup psu kaganiec typu kosz, w którym będzie mógł spokojnie oddychać i po sprawie. Zajrzyj [url=http://pelna-miska.ehost.pl/sklep/index.php?producent=&cat_id=151&page=0]TUTAJ[/url] Tak wygląda idealny kaganiec, w którym pies może otworzyć pysk, ziewnąć, ziajać. Te szmaciane "tuby" to są kagańce "weterynaryjne" - uniemożliwiają ugryzienie i tak naprawdę powinny być używane tylko w gabinetach wet.
  7. O SKMce pisano już powyżej. :-) O Gdyni się nie wypowiadam, bo nie wiem. Co do kagańca - w środkach komunikacji miejskiej pies ma mieć kaganiec na pysku - i ja uważam, że to jest jak najbardziej OK. Nawet moja biała ma wówczas kaganiec, bo uważam, że każdy ma prawo czuć się bezpiecznie w kolejce czy autobusie. Zresztą gdy pies ma kaganiec, raczej nie zdarza się, aby ktoś bez mojej zgody dotykał zwierzaka, a tego nie trawię. Koszty przewozu to zwykle kilka złotych, więc na pewno nie zbankrutujesz przez to. A o książeczkę zdrowia jeszcze mnie nikt nie pytał, ale zawsze mam ją ze sobą, w razie czego. Myślę, że to nie jest jakiś wielki kłopot. ;)
  8. My z Lukrem po weekendzie na wsi. :cool1: Biała szalała, ciągle piłeczki, piłeczki, kopanie dziur, piłeczki, w przerwie polowanie na kury, potem znów piłeczki, potem stróżowanie, potem piłeczki, chwilka odpoczynku, znów piłeczki, ciut szkolonka, znów piłeczki, jedzonko, piłeczki... I tak przez dwa dni.:evil_lol: [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/6083/beztytuu18kf.jpg[/IMG] [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/1227/pict42617rw.jpg[/IMG] [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/439/pict42941io.jpg[/IMG] [IMG]http://img452.imageshack.us/img452/6378/pict43350cy.jpg[/IMG] [IMG]http://img452.imageshack.us/img452/9748/pict43159xi.jpg[/IMG] [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/372/pict43113il.jpg[/IMG] A tu Lukier (naturalnie w dziurze) z Dikim [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/8863/pict42716jw.jpg[/IMG] I sam śpioch-myśliciel ;-) [IMG]http://img452.imageshack.us/img452/6717/pict42299fx.jpg[/IMG] [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/4606/pict42459se.jpg[/IMG] [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/3533/pict44809cd.jpg[/IMG] Ostatnie foto z wyjazdu - palma kaszubska :evil_lol: [IMG]http://img452.imageshack.us/img452/5422/beztytuu120ae.jpg[/IMG] I jeszcze biała w domu [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/9198/nowyfolder33wu.jpg[/IMG] A tu z serii dziwne pozy i głupie miny Lukra:cool1: [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/4153/pict41474sb.jpg[/IMG] [IMG]http://img452.imageshack.us/img452/2909/pict41682ur.jpg[/IMG]
  9. Wróciłyśmy. Było bardzo przyjemnie, wypoczęłam, biała wariowała jak nigdy, miała taki motor w tyłku, że reszta "weekendowiczów" powoli traciła cierpliwość, a ja korzystałam i jeszcze bardziej ją podkręcałam. :evil_lol: Także przez dwa dni była na pełnych obrotach, non stop z piłką, non stop w ruchu. Dynamikę w przywołaniu miała boską! Nieco gorzej z dokładnością, ale pracuję nad tym. I ciągle waham się, czy ją przyklejać, czy nie. Niby już udało mi się nauczyć ją kładzenia łepetyny na moich nogach, ale nie jestem jeszcze przekonana, co będzie lepsze... ps. Wind - ja uczę siadu przede mną z tego względu, że myślę jeszcze nad PT, a tam siad przed nogami przewodnika jest obowiązkowy! Ale hitem wyjazdu były kury mojego wujka. :evil_lol: Zakochałam się w nich - chcę kury!! :lol: Dawały się głaskać, dziobały po stopach, cały czas siedziały jak najbliżej płotu oddzielającego część "kurzą" od części "ludzkiej" ogrodu, no, kury z charakterem. :evil_lol: Lukier polowała na nie bezustannie, siedziała z nosem w szprychach, przez co parę razy oberwała dziobem (bo te kury nie dawały się zastraszyć psom, co to, to nie :cool3: ). Ja i moja ptasia grypa :evil_lol: [IMG]http://img521.imageshack.us/img521/4690/nowyfolder4ko.jpg[/IMG] Kura stróżująca :cool3: [IMG]http://img68.imageshack.us/img68/7629/pict42325ul.jpg[/IMG] Kaszubska palma :loveu: [img]http://img521.imageshack.us/img521/4903/beztytuu128fh.jpg[/img] Lukier wariat [IMG]http://img524.imageshack.us/img524/9269/pict43356kq.jpg[/IMG] I chwila kontemplacji [IMG]http://img521.imageshack.us/img521/4893/pict43114ck.jpg[/IMG] Luka i Diki - Prawie Maliniak :evil_lol: [IMG]http://img68.imageshack.us/img68/1131/pict42712ih.jpg[/IMG]
  10. No właśnie - tak jest - ale dlaczego? :cool3: ;) A taplać się nie będę - pewnie przespaceruję się parę razy nad wodę z Lukrem, ale poza tym raczej będę siedzieć w ogródku i ryć na poniedziałkowy egzamin. :roll: No, ale może się trochę opalę. ;) Niech tylko pogoda dopisze. :roll: Mam tylko jeden ambitny plan - ćwiczyć z Luką w różnych miejscach przywołanie. To nasza aktualna zmora, chociaż już powoli, powoli wyeliminowałam krzywe siadanie. Teraz trza sucza przyspieszyć i nauczyć dokładności i odpowiedniego wyhamowania z dalekiej odległości.
  11. Jeeny, truskawki i maliny mogę jeść tonami (a najchętniej ciepłe od słoneczka, prosto z krzaczka :loveu: ). A z truskawkowych deserów, objadam się ostatnio takim: truskawki rozgniecione widelcem (ja lubię , jak są duże kawałki, dlatego nie miksuję) + zwykła śmietana (12 lub 18%) + trochę cukru + rozkruszona beza. :loveu: :loveu: :loveu:
  12. [quote name='Flaire']Nie wiem, czy to dobrze rozumiem, ale jeśli dobrze, to ja się z tym do końca nie zgadzam. Ja nagradzam za pierwotne wykonanie komendy - a jak pies samowolnie wstanie i muszę go posadzić drugi raz, to już za to siad raczej nie nagradzam. Inaczej, zbyt łatwo jest wychować psa, który zrozumie, że może sobie "zarobić" na dodatkową nagrodę wstawając jak najszybciej... ;-)[/quote] No fakt, nie napisałam tego jasno. Ale oczywiście chodziło mi o to, co powyżej skrobnęła Flaire. Nie ma nagrody za schemat: "siad-wstać-siad". No a niestety psy zazwyczaj takie schematy łapią błyskawicznie! To mnie zawsze niesamowicie zastanawia. :razz: Wind - z jednej strony faktycznie olbrzymie ryzyko, ale z drugiej - rozumiem Cię. Ja bardzo podziwiam osoby z pasją większą niż cokolwiek, a na pewno tacy są ludzie zajmujący się fotografią wojenną. Kciuki o które prosiłam na welshach można już puścić. :cool3: Wyniki dopiero w piątek. Jeszcze 2 egzaminy - w poniedziałek i środę - i wakacje. A tymczasem wybywam na weekend na wieś, do lasu i jeziorka. :loveu:
  13. Jak wpadam do welshy, to wiadomo po co. :evil_lol: Bardzo, bardzo Was proszę o kciuki na 14! :cool3: Uczyłyśmy się z koleżanką do 4.30, więc wiążemy spore nadzieje z tym egzaminem. ;) (odpukać;) )
  14. A co tam u Karki?? Nadal do nas nie zagląda. :-(
  15. Borsaf - jak to mówi Inki Sjosten - "co jest powiedziane, to obowiązuje".:lol: Czyli wydajesz komendę "siad" i jeśli tylko zauważysz, że pies podnosi tyłek - momentalnie korygujesz, znowu powtarzając komendę i egzekwując siad. Oczywiście gdy tylko usiądzie, od razu chwalisz i dajesz smakołyk. I tak w kółko. Niestety, bywają psy uparte jak osły, które nawet znając komendę i ćwiczenie będą wyłamywać - np. moja Luka w zostawaniu. :roll: Rada jest na to jedna - konsekwencja! Jeśli wydajesz komendę, pies absolutnie i bezwzględnie musi ją wykonać! Wystarczy jedno machnięcie ręką i np. nie skorygowanie psa, który usiadł na sekundę i wstał, aby było po ćwiczeniu. Pies ma siedzieć/leżeć tak długo, aż usłyszy komendę zwalniającą (np. "koniec" czy "biegaj").
  16. To niestety nie pomogę z notatkami, bo w Wordzie mam baaardzo mało... U nas działa akcja "wspierajmy ksera" ;) - większość mam więc kserówek.:razz: Ostatnio przed egzaminem zostawiłam w ksero 40zł. :angryy: [quote name='ela_1986'] A masz już zaplanowany termin odbioru swojego cudeńka? :) I czy Luka nie będzie zazdrosna?[/quote] Odbiór?? Coś Ty! To kwestia myślę ponad 2 lat, więc mniej więcej za rok-półtora dopiero będę przymierzała się do [B]zamawiania[/B] jakiegoś szczeniaka (bo niestety w fajnych użytkowych hod. oczekiwanie na szczyla to kwestia kilkunastu miesięcy). Ale wolę poczekać, niż brać coś niezazbytniego. ;) Zresztą ja jeszcze TAK MAŁO wiem o malinach, tak mało ich znam, tak mało widziałam ich w akcji. Teraz mniej więcej krystalizuje się kierunek, w jakim będę chciała iść w szkoleniu... A Luka z pewnością na początku będzie zazdrosna, ale nie ma wyjścia, będzie musiała się dostosować. :cool3: A myślę, że w końcu skończy się to pomiędzy psiurami przyjaźnią, bo specjalnie dla Lukra wezmę psa, nie sukę.
  17. Ali - super klateczka! Chociaż ja mam podobne doświadczenia jak Flaire - Lukier ma klatkę raczej dopasowaną (ale oczywiście może wstać i obrócić się o 360 stopni) i widzę, że właśnie największą przyjemność sprawia jej wlezienie w głąb, na sam koniec i ułożenie się tak, aby każdym boczkiem opierać się o klatkę, tylko pysior wystawia - jak lisek w norze. :lol:
  18. [quote name='ela_1986']Aaaaa no i niedługo Ania będzie miała swoją psinke :) (już za 4 dni :multi: )[/quote] Ania - cieszę się razem z Tobą! Ja wprawdzie na mojego maliniaczka:loveu: muszę jeszcze poczekać, ale powoli zaczynam szykować wyprawkę. :cool3: To będzie wieeeelka wyprawka. :evil_lol: No i w przerwach od nauki relaksuję się studiując linie hodowlane, hodowle, etc. Kocham to. :loveu: Nie ma to jak gonić króliczka. :cool3: :lol: Tydzień temu w niedzielę byłam na zawodach IPO, gdzie udało mi się poznać taką oto dziewuszkę imieniem Moira, zauroczyła mnie bez reszty! Taaaaka całuśna była :multi: a przy tym świr niesamowity.:loveu: Maliny górą - już na zawsze! :loveu: [img]http://img474.imageshack.us/img474/2425/nowyfolder2up.jpg[/img]
  19. Ela - GRATULUJĘ!! :multi: ps. w Gdańsku będziesz studiować (że notatki chcesz pożyczać)?? :crazyeye: Ech, siadam do dalszej nauki. :angryy:
  20. [quote name='Ali26762']Stopa ratowniczka :)[/quote] A to wtedy nie owczarka, tylko kundelka. ;-)
  21. Luna jest cudna!! No a imię. :loveu: Jest taki meksykański aktor, Diego Luna, zawsze mi się przypomina, jak o małej czytam, bo go uwielbiam. :cool3: Mój Lukier też brudny i zakurzony. Ja mam dziś okropnego doła - wszyscy kończą lub już pokończyli sesje, a ja mam przed sobą jeszcze trzy egzaminy... Cztery mam już za sobą - w tym semestrze sesję mamy masakryczną. :angryy: Pogoda piękna, jechałam dziś do koleżanki po notatki, a w autobusie prawie wszyscy kierunek -> morze... :roll: Myślałam, że umrę... Wróciłam do domu i zakuwando - dopiero teraz przerwę sobie zrobiłam. Kolejny egzam mam w piątek, potem poniedziałek i środa. Jutro robimy sobie z koleżankami naukową noc. :razz: Rzygam już tym wszystkim... Tyle mam książek nie przeczytanych, spotkań odwołanych, filmów nie obejrzanych, nie wspominając już nawet o wagarach na treningach z Lukrem... :roll: Jutro MUSZĘ być na agility, bo Luka bidulka nudzi się jak mops.
  22. Mi też pasuje.. Stopa ratowniczka?
  23. [SIZE=1]ps. goranik - konto[/SIZE] :cool3: :lol:
  24. Brak agility zdecydowanie nam nie sprzyja, więc też będziemy!! :multi: A na którą? Tak jak w rozpisce?
  25. Wind - studiuję psychologię na UG, specjalizacja - psychologia organizacji i zarządzania. :cool3: A co będę robić po studiach - zobaczymy.;) Szczerze mówiąc coś własnego mi się marzy... no ale na razie tfu, tfu! Ali - mam nadzieję, że moje zwłoki się dziś nieco zregenerują - mam w planach cały dzień na balkonie, z truskawkami ze śmietaną, colą, no i ... nauką o osobowości...:cool3: Przeszkodą może być tylko to, że wczoraj zaczęłam czytać "Całując Ul" mojego ulubionego Jonathana Carrolla i torturuję się myślą, że muszę się brać za naukę, bo książka (nic nowego) fantastyczna - leży i kusi! :roll: A pogoda piękna! U mnie na balkonie jest 27 w cieniu. Jeny, strasznie chciałabym, żeby ten wypad na wieś wypalił, ale Lukier miałaby radochę - cały dzień na dworzu z Dikusiem! :loveu: A niedaleko jest jeziorko - z bobrami.:loveu: ps. Wind - opis znudzonej Majeczki - wypisz wymaluj Lukier! Wczoraj się tak z niej z mamą uśmiałyśmy! Ja siedziałam na balkonisku, moja mama siedziała sobie na podłodze przed wejściem na balkon i gadałyśmy. A Lukier - Boże! Czego ona nie robiła, byle tylko zaprosić nas do zabawy!! Zniosła wszystkie piłeczki, skakała po mojej mamie, turlała nosem piłki, a potem je hipnotyzowała, drapała, piszczała, szczekała! Potem uparła się, że będzie z nami piła nalewkę z mniszka lekarskiego (własny wyrób:cool3: ) - mocną jak cholera, a żebrała jak o pasztet, pijaczka stara. :evil_lol: ps. 2 - Ali - w czwartek jest agility??
×
×
  • Create New...