Jump to content
Dogomania

panienkabubu

Members
  • Posts

    8223
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by panienkabubu

  1. Z tym szczeniakiem, to może i lepiej, ze się tak skończyło, po co sobie stwarzać niepotrzebne problemy z Hodowcą. Fryzurka super, ale "na Tobie" ładnie wygląda, bo masz szczupłą twarz. Nie wiem co byłoby u mnie:cool3: Czy dużo czasu spędzasz przed lustrem po przebudzeniu? Czy każdy włos w inną stronę jest? :evil_lol: szukam fryzury, która nie będzie bardzo wymagająca po przebudzeniu hehe A co do wystawy, to pewnie, w końcu srebro to też miła nagroda :) i w gruncie rzeczy wystawy to przecież hobby czyli Twoja postawa jak najbardziej jest naturalna :) A Czuszka na tle zamku mnie ujęła :loveu: [url]http://i3.tinypic.com/5xenswh.jpg[/url]
  2. No i jak??? Zdałaś????
  3. Jola, będziesz w Ogrodzieńcu?
  4. Pijemy za 400 :drinking:
  5. Czasem Piratka miała wszystko w... :evil_lol: [IMG]http://i201.photobucket.com/albums/aa302/dreamsbecomeareality/07-09-0412-39-23_0093.jpg[/IMG] Ale na imię reaguje :cool3: [IMG]http://i201.photobucket.com/albums/aa302/dreamsbecomeareality/07-09-0412-39-28_0094.jpg[/IMG] [IMG]http://i201.photobucket.com/albums/aa302/dreamsbecomeareality/07-09-0412-39-34_0095.jpg[/IMG] :loveu: [IMG]http://i201.photobucket.com/albums/aa302/dreamsbecomeareality/07-09-0412-39-39_0096.jpg[/IMG] Rozjechana na żabęęęęęęę:evil_lol: [IMG]http://i201.photobucket.com/albums/aa302/dreamsbecomeareality/07-09-0412-39-53_0098.jpg[/IMG]
  6. Nie lubię takich chwil, ale czasem to wraca wszystko i przychodzą wspomnienia, łezki w oczach i smutek, że dzieciaki się rozeszły.. 2 dni temu dostałam wiadomość od Mari, tzn. właścicieli Chłopca, który ma na imię teraz [B]Tassu[/B], że u nich codziennie pada i burze są ciągle :( Biedny, jak on tam wytrzymuje, mam nadzieję, że nie jest takim cykorem jak Frania i burzy się nie boi :lol: bo Frania to na burzę szczeka :lol: No i przeglądam sobie zdjęcia i tak jakoś smutaśno. Z mamusią [IMG]http://i201.photobucket.com/albums/aa302/dreamsbecomeareality/07-09-0412-37-19_0075.jpg[/IMG] Dominacja mamusi :evil_lol: [IMG]http://i201.photobucket.com/albums/aa302/dreamsbecomeareality/07-09-0412-37-51_0080.jpg[/IMG] Brudas Piratka :loveu: (na tym zdjęciu bardzo przypomina Halszkę z pyszczka) [IMG]http://i201.photobucket.com/albums/aa302/dreamsbecomeareality/07-09-0412-38-13_0083.jpg[/IMG] A tu już w drodze do nowego domu w bagażniku auta mojej siostry :evil_lol: [IMG]http://i201.photobucket.com/albums/aa302/dreamsbecomeareality/07-09-0412-39-13_0091.jpg[/IMG] Oczekiwanie na nową właścicielkę w domu mojej siostry [IMG]http://i201.photobucket.com/albums/aa302/dreamsbecomeareality/07-09-0412-39-18_0092.jpg[/IMG]
  7. furiaczek, wierz mi, że mogłabym o tym pisać i pisać :loveu: A jak oglądam zdjęcia, jak np. razem z Madzią je dostawiałyśmy do cycków i były tak małe, że wszystkie cztery zmieściły się na wyświetlaczu telefonu mojej mamy, żeby zrobić zdjęcie, to .. nie wierzę :evil_lol: Frania waży jednak 17 kg, Piratka ważyła więcej, bo se mylnęłam :evil_lol: Ale co na nią patrzę to taka mieszanka Halszki i Ambera. Ja nie znam matki Halszki na tyle, żeby móc odtworzyć pamięcią jej wyglądu, jednak teraz jak widzę matkę Frani na codzień i wiele razy widywałam ojca, to widzę co jest w Frani z Halszki, a co z Ambera. I to jest to, co mi się podoba :loveu: piękności moje hyhyhy :loveu: [IMG]http://i201.photobucket.com/albums/aa302/dreamsbecomeareality/t_07-09-0222-16-24_0081.jpg[/IMG]
  8. Ja to tam uważam, że zółć to tylko taki odcień białego, pamiętam jak kąpałam moje szczeniaki długowłose (bo Frania to w ogóle ewenement), to ona zawsze po kąpieli i w trakcie były żółte a nie białe. Tak na prawdę chyba czystą biel to trudno utrzymać u długowłosych psów :cool3:
  9. No i znowu nie udało się spotkać. No trudno, może następnym razem. Musiałam wracać szybciutko do domku, bo Frania wchodziła na głowę moim rodzicom i nie dawali rady :evil_lol::evil_lol: wybacz :lol: Ale teraz mam "swojego" psa pod Warszawą, więc pewnie będę ją częęęęsto odwiedzać :) Wprawdzie nei wiem, gdzie Ty mieszkasz, ale nowi właściciele Piratki niedaleko Waweru :cool3:
  10. Znaczy zdobyłyście srebro i to znaczy, że źle poszło? :mdleje: :cool3: Ja to z mojego pierwszego srebra z Halszką to płakałam pół dnia ze szczęścia :evil_lol: gratuluję :loveu: A Czucha coraz ładniejsza :loveu: Gosiu, ładną masz fryzurę ;) Ja planuję się obciąć, ale nie znalazłam fajnych włosków, które by mnie urzekły. Do chwili, gdy nie zobaczyłam Twojej fryzury :cool3::cool3: A jak sprawa się ułożyła odnośnie tego, o czym rozmawiałyśmy przez telefon? :)
  11. olcha, ale to zdjęcie było robione jeszcze u mnie :loveu: więc nie wiem jak ona wygląda teraz, dopiero czekam na forki :cool3: zuzka, będziesz w neidziele w Ogrodzieńcu? :cool3: eria, czy pies po szczepieniu może wychodzić normalnie na spacery? tzn szczeniaczek :p
  12. Dzięki :loveu::loveu: uciekam na spacer z psiorami, wieczorem dam zdjęcia :cool3:
  13. A tą koleżankę pamiętacie? :loveu: [IMG]http://i201.photobucket.com/albums/aa302/dreamsbecomeareality/t_07-08-1322-19-56_0120.jpg[/IMG] [IMG]http://i201.photobucket.com/albums/aa302/dreamsbecomeareality/t_07-08-1322-20-01_0121.jpg[/IMG] Piratka i mamusia :loveu: [IMG]http://i201.photobucket.com/albums/aa302/dreamsbecomeareality/sweet87.jpg[/IMG] I Major który właśnie mnie obślinił :cool3: [IMG]http://i201.photobucket.com/albums/aa302/dreamsbecomeareality/07-09-0412-37-13_0074.jpg[/IMG]
  14. Z ciocią Czarą [IMG]http://i201.photobucket.com/albums/aa302/dreamsbecomeareality/t_07-09-0222-20-01_0116.jpg[/IMG] "Ej dziewczyny ustawcie się do zdjęcia" - miłość siostrzana :lol: [IMG]http://i201.photobucket.com/albums/aa302/dreamsbecomeareality/t_07-09-0222-19-41_0112.jpg[/IMG] Jeszcze razem :loveu: [IMG]http://i201.photobucket.com/albums/aa302/dreamsbecomeareality/t_07-09-0222-19-52_0114.jpg[/IMG] "Piratka siad! Bo robię zdjęcie!" [IMG]http://i201.photobucket.com/albums/aa302/dreamsbecomeareality/t_07-09-0222-19-22_0109.jpg[/IMG] :lol::loveu:
  15. [quote name='eria']przepięknie to napisałaś Kasiu, normalnie się wzruszyłam na koniec :lol:[/quote] Echh.. :loveu::loveu: Zdjecie, ktore mam na tapecie :cool3: [IMG]http://i201.photobucket.com/albums/aa302/dreamsbecomeareality/t_07-09-0222-20-39_0123.jpg[/IMG] :loveu:
  16. [B]marymek[/B] nie było potrzeba, moje psy uwielbiają się kąpać i w wannie (póki się tam mieszczą :lol:) nie brykają tylko stoją bądź siedzą spokojnie. Uwielbiają to, bo wtedy są najbardziej wypieszczone, pół godziny dotykania, głaskania i później przy suszeniu kolejne ;) Także z tym nie było problemu :) [B]alive[/B] no właśnie się zastanawiałam któregoś dnia, jak dostałam SMSa od mojej koleżanki, że psy w tydizeń przytyły 5kg ..... :mdleje: Ale nie podmienili, to te same moje kochane dziewuchy :loveu::loveu: [B]eria[/B] 18 kg żywej wagi we własnej osobie :lol: [B]olcha[/B] wypytałam - ale na żywo :) Przez telefon to według mnie nie są rozmowy - jak już usiadłyśmy we dwie (raczej trzy, nie zapominajmy o Piraci :loveu:), to wtedy można było spokojnie porozmawiać. No i dowiedziałam się, że sunia będzie wystawiana :) Czyli niejako odniosłam naprawdę wielki sukces, skoro właściciele wszystkich moich szczeniaków mają zamiar je pokazać chociaż raz na ringu. To już dużo znaczy, ze mają taki zamiar. Bo niektórzy nie wiedzą co to wystawa. I sukcesem jest Export chłopca do Finlandii, co było moim największym marzeniem jeżeli chodzi o te szczeniaczki. Czas z malcami dobiegł niestety końca, wczoraj sprzedałam ostatnią sunię, została mi tylko Frania, no i moja Halszka i Benio :) Wielka Trójca. Szkoda tylko, że Frania jakoś nie za bardzo tęskni :lol: ona to w ogóle jest ewenement :) Dzisiaj ostatnie szczepienie i już po wszystkim :) Brakuje mi malców, nikt mi nie chrumka, nie muszę już biegać ze szmatą i wycierać sików i kupek, nie muszę wyprowadzać 4 psów na jednej smyczy i modlić się, żeby żaden nie wszedł mi pod nogi, nie muszę dźwigać 40 kg za jednym razem, żeby dojść do weterynarza, koce wszystkie już poszły do prania, nie ma charakterystycznego zapachu, bo Frania zaczyna mieszkać z Halszką już, a jak dorośnie to na dworku z Benowiczem - łezka się w oku kręci, że byłam z nimi od poczęcia w sumie, później to oczekiwanie na brzuch, pierwsze mleko, pierwsze łzy radości przy USG, kiedy weterynarz powiedział, że widzi 4, 5, 6, 7 kulek - które później okazały się błędne, bo dzieciaki się wierciły i liczone były dwa razy - pierwsze nieprzespane noce w oczekiwaniu na poród, dzień, w którym już czułam, że będzie wszystko dobrze, że w końcu się urodzą - no i finał, a raczej początek - najpierw Groszek, później Frania, później Chłopiec i na końcu Piratka. Łzy szczęścia, pierwsze mlaskania przy mleczku, przesiadywanie z nimi po nocach i całymi dniami przy Halszce, słuchanie jak piją mleczko i rapują przy okazji swoim mlaskiem, póżniej otwarcie oczek, uszek, pierwsze kroki, pierwszy posiłek, pamiętam jak dziś, u mnie w pokoju, mielony kurczaczek gotowany z zielonych miseczek, wszystkie w rządku ustawione i jedzące, pierwsza kąpiel, pierwszy spacer, przytulania, oczekiwanie na dzień, kiedy trzeba będzie się rozstać, pobudki o 3 nad ranem, bo "my chcemy jeść" albo przesiadywanie do 1 w nocy bo nadal jadły i jadły. Najpiękniejsze 11 tygodni w moim życiu.... Nigdy nie zapomnę moich malutkich słodziutkich kuleczek :loveu::loveu::loveu:
  17. Tego jeszcze nie wiem, czy będzie wystawiana, ale dowiem się dziś :loveu: lece ja kąpać :cool3:
  18. wow! :loveu: cześć Olcha :) ależ ja Cię dawno nie widziałam :cool3: co tam u Was? :) Nie umiem poruszać się po psiakości i rzadko tam bywam :( Uciekam teraz zaktualizować sobie stronę, później zrobię ostatnie zdjęcia Piratce i Halszce wspólnie, później muszę ją wykąpać i jadę do stolicy z nią:) Także mieszkańcy stolicy oraz miast za Wawerem będą mieli okazje ją spotykać, mam nadzieję :loveu::loveu: Och ale mi ich będzie brakowało.. Najbardziej mi smutno, bo Frania zostanie sama:( A Ben nie lubi się z nią bawić :p Bo on się boi :lol: A wczoraj jak Halszka się z nimi bawiła :loveu: normalnie łapami przednimi do przodu heheheh po prostu cudownie :) Będę pisać później, mam nadizeję, że jeszcze dzisiaj zdążę, a jak nie to dopiero jutro :cool3: ciekawi pewnie jesteście Frani i Piratki co :cool3:
  19. Cześć Kasia:) Ja już też po urlopie, u mnie nie było tak strasznie jak u Ciebie, oglądałam wiadomości codziennie i bałam się o Was, bo wiedziałam, że wy tam gdzies jesteście :( Na szczęście nic się złego nie stało i bogu dzięki!!! :loveu: a Ten jak wyrosł!!!!! nie no cudowny, koooooocham takie wielkopsy :evil_lol: I jakie ładne widoczki :loveu::loveu: chociaż ja lubię wodę, ale popływać do wysokości, gdzie mam grunt pod nogami :evil_lol: ale taki jachcik to mi się marzy......... :loveu: no dobra, może tylko stać w zatoce, byle tylko był :evil_lol:
  20. Chcesz znać mój plan dzienny od kiedy wróciłam? :cool3: padniesz :cool3: jutro będę chwilowo w Warszawie, zawożę szczeniaka i wracam :cool3: Gratuluję sukcesu :loveu: I uważam, że mimo, ze byliście sami, to wielki sukces, zawsze mogł być nie do oceny albo tylko obiecujacy :)
  21. To tak na zachętę [IMG]http://i201.photobucket.com/albums/aa302/dreamsbecomeareality/t_07-09-0222-19-28_0110.jpg[/IMG] :diabloti: Mam tak zagonione dni ostatnio, że się w głowie nie mieści, jeszcze jutro muszę wykąpać Piratkę, bo jedzie do nowego domu, zająć się Franią i moimi dorosłymi psami, po prostu nie mam czasu na NIC. Zdjęć za dużo na aparacie, nie mieszczą mi się na dysku, muszę zrobić porządek z tym wszystkim. Proszę o cierpliwość, a zostanie nagrodzona :cool3:
  22. Do kiedy są zgłoszenia?
  23. czeeeeeeesc:cool3: wrocilam:cool3: co tam u Was? :cool3:
  24. Przepraszam, ale ja z ogromnymi zaległościami po 2 tygodniowej nieobecności.. Jak było w Toruniu? Piękny ten Twój Figaro......... eh..... :loveu:
×
×
  • Create New...