-
Posts
448 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by husky-regan
-
My tez juz w domku. Powiem szczerze że bardzo, ale to berdzo zmeczeni (psiaki takze), ale bylo extra. Zadowolenie 1000 %.
-
"Nastał dzień przygody..." tylko za onem tak jakoś mało ciekawie, pogoda szczerze mówiąc do bani. Jakby tego mało było wczoraj wieczorkiem "młoda" smycz przegryzła i se na spacerek sama poszła :D taka wędrowniczka - solsitka z niej jest. A Wy jak ? Co poniektórzy już pewnie w trasie?
-
Leszku (podażając tokiem myślowym za Tajragą i Manu)! My przedstawiciele tej mniej myślącej części społeczeństwa (czyt. mężczyźni) zostaliśmy przez naturę wyposażeni w tak zwany zmysł analityczno - syntetyczny, którego niestety płeć piękna - istoty bardziej myślące ( czyli te które muszą użyć do tego większego wysiłku) po prostu ma mniej. :D :D :D My po prostu przejżymy mapkę i obaczymy czy nie ma rzeczki czy też cieku innego i mamy luz, a one niech biegają i szukają schroniska, bo z tego co ja pamietam z dzieciństwa to tam gdzie się wybieramy faktycznie jest chyba to jedno. :D :D :D
-
...lusterko, szminkę, jakies puderki do twarzy, tonik ogórkowy i takie tam ? :D
-
...godzina 0 nadchodzi wielkimi krokami... a co do wody: czy naprawde w oklicznych laskach i wioskach nie plynie zaden njaczysciejszy pod sloncem strumyczek, potoczek czy cus ?
-
Tu nie ma nic do smiechu. Powaznie dostalem polecenie wziecia namiociku, bo z kuli mnie to ja pod golym niebkiem, pod gwiazdami, z komarami w zebach... Ale jest postep w kwestii pakowania, moze bedzie dobrze. Takiego pomysla mam, zeby kazdy napisal co bierze z takich rzeczy wieloosobowego uzytku (typu jakas kuchenka, wiekszy namiocik itd itp.) cobysmy sie zbyt duzo nie powtarzali. Co Wy na to ?
-
Własńie robiłem sobie generalkę i .... oooo matko. Spakowałem 2 spiworki i namiocik, a tu plecaczek pełny i chyba go bede mial problem nosic. Musze cos jeszcze pokombinowac...
-
Orientowałem się w cenach i z Katowic do Rycerki są nastepujące (tak z dokladnością do 50 gr): - bilet ulgowy (studencki, nauczycielski itd..) - 10,50 zeta - bilet dla psa lub suczki - 7,80 zeta To dane "pani z okienka", więc chyba dobre. Przecież niedawno ktoś mówił że NIE MA ŻADNEJ NIEDŹWIEDZICY i ze to omyłkowo za nią ktoś Leszka wziął, ale ja tam nie wiem... :D Dalej zastanawiam się czy jest sens brać te dwie cieczki (jedna ma się ku końcowi)?
-
Czy ktoś się w cenach pociagu orientuje? Na jakich zasadach (oprocz szczękowych ochraniaczy) sie pieski w pociagach wozi. Ja w sprawach zwiazanych z pkp to jestem zielony.
-
No ja jeszcze z przyczyn techniczno - cieczkowych też nie jestem na bank pewny, ale wszystko zmierza w jak najlepszym kierunku. Rav: Ja sie tez powaznie zastanawiam nad tym czy tachać namiocik. Pod niebem tak piękni i w ogole. Moze padac nie bedzie? Jeszcze pomysle.
-
No ja jeszcze z przyczyn techniczno - cieczkowych też nie jestem na bank pewny, ale wszystko zmierza w jak najlepszym kierunku. Rav: Ja sie tez powaznie zastanawiam nad tym czy tachać namiocik. Pod niebem tak piękni i w ogole. Moze padac nie bedzie? Jeszcze pomysle.
-
No ja jeszcze z przyczyn techniczno - cieczkowych też nie jestem na bank pewny, ale wszystko zmierza w jak najlepszym kierunku. Rav: Ja sie tez powaznie zastanawiam nad tym czy tachać namiocik. Pod niebem tak piękni i w ogole. Moze padac nie bedzie? Jeszcze pomysle.
-
Jakies tam minimalne sa.. ale kto to wie.
-
No to mamy 1:1 ! Potraktuje to w kategoriach takiej małej sondy 4 dniowej i zobaczymy co z tego wyjdzie.
-
A moze opatnetowac i zainsatlowac takie male wiatraczki ktore beda zapaszki w niebo wysylac? Ha ...moze by na tym kaske szlo zbic.
-
Uffff..... Jeden głos za ! Ktoś jeszcze ?
-
Oki. zobaczymy, zrób tę fotę. Powiem jeszcze tak: jesli chodzi o jakies znaki szczegolen, którymi ma sie jakos psina wyrozniac, to moja mala ma jeden, ale tak charakterystyczny ze szok... w zyciu nie widzialem tak ruszającego się haszczaka. Tak ruszającego znaczy tak smiesznie...Jak biegnie to tak smiesznie podskakuje, a jak przyspiesza to tak fajnie łebkiem rusza jak by jej jakas zebatka gdzies przeskakiwala...normalnie smiech na sali...moze z tego wyrosnie, ale na razie na serio ubaw po pachy :D Takie male porownanie: dla kibicow pilkarkisch: widzial ktos kiedyś jak biega popularny chorzowski pilkarz M. Śrutwa ?
-
no właśnie też o tym pomyślałem... załatwimy jakąś lawetkę, my z suczkami przodem, psy do lawetki i parę osób na serio może mieć bardzo bezstresowy spacer... no chyba ze fest wyboje bedą :D A tak na poważnie ?
-
Jak dla mnie wszystko okiej. Już mi się podoba. Jest tylko jeden mały problem z mojej strony (a właściwie ze strony moich panienek). Jak myslicie ? czy to dobry pomysł brać je z sobą w okresie cieczkowania? Mam tu na myśli zarówno ich samopoczucie jak i samopoczucie ich ewentualnych amantów - waszych psiaków. ???
-
W sumie to chyba jest małe podobieństwo
-
Uzupełniając poprzeddni moj post w tym topicu dorzucam, w koncu w miare wyrazne, foto "nowej twarzy" w moim stadzie.
-
Szkoda ze w mojej parze nosicielem sprzetow ciezkich i nieporecznych jestem ja ...
-
hmmm...może i my się pojawimy.
-
Witaj Ewaka ! ... w gruncie rzeczy to ja też jestem ze śląska...(ciałem i duchem) :D ... tylko psy mam przyjezdne :D
-
Moje suczki w koncu trzymia sztame, z malymi wyjatkami, Ciagle sie bawia, wariuja .... tylko dlaczego ciagle na moim lozeczku...