-
Posts
448 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by husky-regan
-
Tu nie ma co zazdrościć tu trza jechać !!!
-
Tu nie ma co zazdrościć tu trza jechać !!!
-
Częściowo poznaję :D Na tym zdjeciu z lewej to w jakim jest wieku? wiem że jescze pewnie w XX, ale ile ma latek o !
-
Drugi płaczek ? Normalnie zgłoszę Dafne do "Miss Lata z Radiem" ! :D
-
No w koncu ! Udalo mi sie z ta fotka ! Hurra !
-
Coś tu dzisiaj tak cichutko jakby... Czyżby wrażenia po wypadzie już całkowicie opadły? A możę dorwało Was zmęczenie ?
-
że tak się zapytam, nie wie ktoś co się dzieję ze stronką Luka-mk ? Chciałem se jakiś ciuszek od nich sprawić, a tu stronka padnięta. Wiecie może kto też podobnymi rzeczami handluje? A tak wracając do psich miłości od pierwszego wejrzenia to Dafne chyba też sie w Paco troszkę zadurzyła, zaczyna kundelskich łazików, co przez pół Chorzowa się za nami snują, dość poważnie poganiąć, warczeć itd. Dziś jednego pogoniła i biedak z piskiem poleciał, aż się kurzyło. Ku mojemu zdziwieniu po jakiejś godzinie sterczał znów pod domem :)
-
No bo on faktycznie taki maczo lovelasik był nie? Najbardziej mnie rozbawił jak szedł przed Dafne i tak zalotnie podskakiwał, machał ogonkiem, mało brakowała a oczka zacząłby puszczać.
-
Kule ! Chyba faktycznie nie umiem.
-
hmmmm......? nie umiem ?
-
No dobra! Poprawiłem i teraz ma 100, przedtem miało 112. :D :)
-
No i też sobie fotkę w podpisiku trzasnąłem...
-
Ha !!! I tu Cie mam !!! Kto wymyslił ? Ja bym nie śmiał !!!
-
A Tajr-Agnieszka_... ??? ja to jestem dopiero zla :evil: :evil: :evil: ze Tajre "starucha" ochrzciles :evil: :evil: :evil: ;) Twoja złość jest kompletnie bezpodstawna gdyż cytat "starucha" został w 100 % zaciągnięty z Twojej własnej wypowiedzi, chyba nawet bardzo publicznej :D
-
Mam nadzieję że Agnieszka nie jest zła że ochrzcilismy Paco lovelasem, bo tak się nic nie odzywa?! Ale przecież lovelas to chyba nic złego nie?
-
Ha ! Mam drugą łapkę !
-
No ciekawe czy nasze też tak kiedyś obrosną. Przeglądałem galeryjkę Tajry i muszę przyznać że ona ze zdjęć i ona "live" to dwa inne psiaki.
-
zawsze wyznawałem jedną prostą zasadę: człowiek zepsuł - człowiek naprawi... tylko żeby to dużo nie kosztowało. :) A dzięki temu przejechaliśmy się kolejami państwowymi w bardzo fajnym towarzystwie no i dzisiaj byłem zmuszony do pracy ekologicznie na rowerku pojechać :D Same plusy, tylko w kieszeni minus pozostanie :(
-
No to pościągałem sobie fotki, pooglądaliśmy - EXTRA !!! Te grupówki całkiem fajnie wyszły nie ? Na tej Agnieszki ewidentnie widać że to chwilka przed starciem.
-
No faktycznie tłuściutkie jak trza... Tak wracając do mojej mobilności, to właśnie dzwoniłem do warsztatu (w koncu ktos raczył odebrać), jednak sprawdziły sie moje czarne przepowiednie i trza uszczelkę pod głowicą wymienić, o zgrozo, normalnie pech.
-
Ha ! Wielkich misiów się zachciewa, a tymczasem te dwa podstępne małe "niedzwiadki" dzialały grupą. Beacie udało się uwiecznić je na zdjęciu. Oto te dwie przebiegłe wędlinożercze bestie wylegujące się na słoneczku po bezczelnym skonsumowaniu Leszkowej wędlinki... (jakość trochę do bani, ale to wycinek)
-
Ha ! Leszkowe filmiki chodzą i to bez instalowania czegokolwiek!. Nie wiem dlaczego co poniektórzy mają jakieś problemy (Agnieszka - pozdrowionka :D )
-
No to chyba jako pierwszy wrzuca pare miniaturek fotek. Mam bardzo niewiele i co za tym idzie nie dałem rady wszystkich uwiecznić. No ale jak juz sie Manu odezwie i opowiem o swoich dziesiątkach, setkach megabajtów ze zdjęciami z wypadu to .... Fotka nr 1: mniej więcej takie widoczki towarzyszyły nam w trasie. Fotka nr 2: co jakiś czas robiliśmy jakże mi potrzebne odpoczynki... Fotka nr 3: Galeria sław - Tajra - "starucha" :D (he he! ) Fotka nr 4: Galeria sław - Paco - "lovelas - macho" Fotka nr 5: Galeria sław - Dafne & Tiara - "panny cieczki" Fotka nr 6 (trochę ciemna, ale widać): Galeria sław - Runa taplająca się z Ravem w strumyczku, ale co robi Aga? tzn co fotografuje? Odpowiedz pewnie wkrotce... Fotka nr 7: Agnieszka & Paco Na razie tyle, chyba mnie nie zabijecie, bo takie malutkie wstawiłem i chyba ok co ?
-
Agnieszko obie suczki też padnięte, chociaż Dafne mniej ruchawa od Tiary (a może to z tęsknoty za Paco ? :D ) Myśle że mogą być zmęczone, poza tym dziś też troszeczkę tych stopni mamy.
-
U mnie z rana towarzystwo padnięte: - Beata - ból nóg i ramion, stan ogólny - żywotna, - Dafne - padnięty zgredzik, profilaktycznie buczy na Tiare gdy ta chce podejsc, - Tiara - w sumie chyba najlepiej z nas wszystkich - chce zaczepiać Dafne, - Ja - hmmm.... szkoda gadać, padnięty, ból stóp, ramion, opuchnięta łapka, pogryziony i do tego z walniętym termostatem :D , może jutro pjadę po "porzucony" wehikuł (Leszku i Maju - jeszcze raz wielkie dzięki !!!) W sumie to chętnie spędzilibyśmy jeszcze jeden wieczorek i nockę w okolicach poniższego schroniska w oczekiwaniu na niedzwiadki...(jeden był i ukradł Leszkowi mięsko z namiocika..., ale o tym pewnie opowie sam poszkodowany) aaaaa.....i zapomniałem dodać, że z uwagi na "kobiecą budowę" mam lekko poobijane bioderka.