-
Posts
5698 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kiwi
-
widzisz to masz super,wlasnie patrze na jego mordke i taka suchutka, fajna nic tylko dac buziaka ;) bernardyn kolegi to nic tylko bez przerwy mu gluty z pyska leca, jak ich spotykam na spacerze to z jego milosci musze prac rekawiczki a czasem i spodnie ;) podobno niektorzy wycinaja psom te boczne gruczoly, ale ja wiem, czy tak mozna... zawsze mozna inna rase hodowac ;) fafik taki jest spokojny czy tylko jak spi z niego wychodzi taki aniołek?
-
KRAKÓW-MAZAK-kochany zawsze zostanie w naszej pamięci i sercach
kiwi replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aganieszka! super ze podnosisz te watki!:loveu: co wchodze na dogo, sa na gorze chwala ci za to!!! -
patia, no nareszcie! super jest fafik ! patia, czy dozki sie slinia? pytam bo przyznam z ena zywo jeszcze nigdy takiego nie widzialam :oops:
-
KRAKÓW-MAZAK-kochany zawsze zostanie w naszej pamięci i sercach
kiwi replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
alergia to reakcja na obce bialko, jesli bialko bylo obecne od poczatku, prawdopodobienstwo spada drastycznie ze dziecko bedzie mialo alergie... -
KRAKÓW-MAZAK-kochany zawsze zostanie w naszej pamięci i sercach
kiwi replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ooo tak, alergia to ostatnio plaga ze hoho!:shake: 70% oddwanych do schronu psow jest z powodu alergii dziecka:shake: o rany , strach miec dzieci bo jescze trzeba bedzie psa oddac ;) -
Zimowa jamniczka - PELASIA ODESZŁA ZA TM [*]
kiwi replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ooo takl@ opowiadanie co sie robilo przez caly dzien to ulubione zajecie zaraz po grzebaniu w torebkach najlepsze zajecie :D -
KRAKÓW-MAZAK-kochany zawsze zostanie w naszej pamięci i sercach
kiwi replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tuxman wszystko przygotowane na przybycie nwoego goscia? -
KRAKÓW-MAZAK-kochany zawsze zostanie w naszej pamięci i sercach
kiwi replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
aga kogo masz tam na zdejiu oprocz mazaka przyznaj sie :) txman pospieszylbys sie z tym domkiem, mazak jest wybitnie niezadowolony ze az do poniedzielku musi czekac :D kurcze jak ja sie ciesze ze on pojedzie do domu!!! :laola: :laola::laola: i to na Zachód :evil_lol: -
Historia "NERO" ma wreszcie swój HAPPY END !!! :-))))
kiwi replied to Marka's topic in Już w nowym domu
sluchajcie jestem wzruszona to potwierdza jeszcze raz fakt ze dogomaniacy, nie zostawia zadnego psa w potrzebie:placz: teraz pozostaje tylko trzymac kciuki i dzialac w sprawie znalezienia nowego, dobrego domu -
demon bawil sie dzisiaj z kolega wielkosci wilczarza irlandzkeigo (ale kolega gentleman, tylko raz go łapa do ziemi przyplaszczyl ;) ) 40 minutek na mrozie i zdawal sie nie czuc ze zimno co prawda ochoczo biegl do domu i teraz spi do godziny ;) chyba trzeba mu sprawic kolege albo kolezanke zeby mogli razem biegac bo zeby samemu psa zeby zmeczyc to trzeba rzucac setki snieznych kulek ;)
-
bunia, t pytanie zadalam bo byla kiedys na pwp glucha dalmatynka i mialam chetych, jednk sie wystraszyli wlasnie gluchoty, zwlaszcza ze maja male dzieci bla bla bla :roll: nic nie moglam poradzic przeciez nie bede ich przekonywac na sile.... zreszta oni wogole wtedy zrezygnowali i slyszacej tez nie chcieli bunia, pamietam o lauferku, jednak juz mi sei myli ktory ejst gluchy, ktory sley a ktory nie ma łapy.... tyle tych bied jest
-
Historia "NERO" ma wreszcie swój HAPPY END !!! :-))))
kiwi replied to Marka's topic in Już w nowym domu
dziewczyny,jaki on bedzie piekny jak wyzdrowieje i zarosnie... beda sie o niego bic chetni! -
Historia "NERO" ma wreszcie swój HAPPY END !!! :-))))
kiwi replied to Marka's topic in Już w nowym domu
podnosze Nera i jestem dobrej mysli Marka i Tanitka tam sa a to mu dobrze wrozy, -
otoz to! ja tez tak uwazam! poprzedni jamnior moj, jak padal deszcz potrafil nie wychodzic siusiu do 17 ;) co nei znaczy ze jak biegal bylo mu zimno, nawet w -20 musial biec 4 ulice dalej zrobic kupe bo blizej domu to byl "jego teren" to co sobie bedzie brudzil ;) nie mowiac juz o tym ze jak suczka (ulubiona jego rasa sznaucerki miniaturowe) miala cieczke to potrafil 8 godzin siedziec na - 20 stopniwym mrozie i za zadne skarby swiata nie chcial dac sie zaprowadzic do domu (taki z niego byl wloczykij - podkopy w ziemi, przestawianie pretow w ogrodzeniu, wszystko juz przeszlismy, poza tym przygarniety wiec w zyciu nie raz zaznal wolnosci[SIZE=1] (bardzo za nim tesknie)[/SIZE]) ja tez uwazam ze jamnik to pies dziarski i ruchliwy, a nawet czasami nadpobudliwy ;) poza tym zew natury wzywa i to widac, wachanie, buszowanie w krzakach i kopanie, nawet mroz temu nie przeszkodzi
-
chyba sie troche nie rozumiemy... do temperatury -10 st mojemu jamniorowi mroz tez nie starszny beiga, goni, wacha, nurkuje w sniegu i wsina sie na odrzucone z chodnnika gory sneigu niczym pies gorski :razz: ja mowie o mrozach takich jakie byly teraz czyli ponizej -15,a nawet 20 wtedy to spacer faktycznie 3 minuty, i ajk widzez e psu dretwieja w biedu nogi, albo przymarza ucho tak ze kladzie glowe na ziemi to splywamy do domu a mamy ogrod, i az sie nei zrobilo zupelnie zimno to pomimo ze mlodzianin z niego cale dnie biegal w kolo i wykopywal krzaki ;) a spacery oprocz tego tez sa obowazkowe wiec to nie jest tak ze mamy wydelikacone psy, spia pod koldra i tyle, lubia ciepleko i sloneczko demon nawet jak bylo - 10 to nei chcial isc do domu tylko biegalw sloncu te psy to nie dzieci ja tylko mowie o powaznym mrozie, bo juz sie zaczynam martwic co bedzie jak sie zima skonczy i zamiast kopac w sniegu demonisko zacznie kopac w ziemi :evil_lol: ps, czy wy tez nie macie w ogrodzie kretow odkad macie jamniki?? u nas wszyscy sasiedzi maja plage a nas omijaja :cool3:
-
KRAKÓW-MAZAK-kochany zawsze zostanie w naszej pamięci i sercach
kiwi replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no widzisz tuxman jak super!!! aomietaj tylko o alfowaniu bo ja po mazaka do niemiec nie pojade :D WOW!!! Mazak pojedzie do domu!! :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: :cunao::cunao::cunao::cunao::cunao::cunao: :cunao::cunao::cunao::cunao::cunao::cunao: -
KRAKÓW-MAZAK-kochany zawsze zostanie w naszej pamięci i sercach
kiwi replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wow tuxman, moze pwoiedz chociaz gdzie mazaczek pojedzie! czy wybiera sie za granice? ja juz nie wiem bo mi sie dyplom za rozumienie ciebie nie nalezy :D ze szczegolami prosze :) -
KRAKÓW-MAZAK-kochany zawsze zostanie w naszej pamięci i sercach
kiwi replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
aga, skad ty beirzesz wene na te teksty :crazyeye: dobre -
KRAKÓW-MAZAK-kochany zawsze zostanie w naszej pamięci i sercach
kiwi replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
mazak jest wykastrowany, to przemawia na jego korzysc -
KRAKÓW-MAZAK-kochany zawsze zostanie w naszej pamięci i sercach
kiwi replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
skonczyla sie aukcja mazaczka, mam wystawiac jeszcze raz? -
kurcze w sumei a propos mrozu sei zastanawiam ( a raczej od zawsze mnie to nurtuje), nei wyobrazam sobie teraz kupic szczeniaka, przeciez akbym go wyniosla siusiu na taki mroz to zanim by sie wysikal to chyba bylaby juz mrozonka a tyle wciaz szczeniakow do sprzedania, nie mowie tylko o jamniakch ale tez innych deliaktnych rasach przeciez chyba trzebaby uczyc siusiu do kuwetki do wiosny po co planowac miot na zime? hodowcy, powiecie szaremu obywatelowi?
-
borysek jest przepiekny! pozazdrosici leniuszka i rodzinki! swietne psiaki, wszystkei takie piekne, powinny sluzyc za przyklad jak pieknieje pies ze schroniska w dobrym domu :iloveyou: