Ja wiem tylko tyle że niestety te obrózki sa raczej dla ozdoby :( Ale za to pieniażki ida na zaszczytny cel :D Chociaż...Może dla miniaturki bedzie dobra???Justa powinna sie wypowiedziec...
Ja też zamawiam komplecik DGM,ale jak juz bede miałą psiaka żeby nie zapeszyć(ciiiiiiii :wink: )
Trzeba sie wspierac....Ciesze sie że mogłam ci pomóc :D
Justa radze ci także żebyś zapuściła jej te włoski na łapkach...Juz kiedys chciałam ci o tym powiedziec,ale...myslałam że możesz sie obrazic albo cos :wink: A jak bedzie miała taka dłuższą sierść (nawet przy żadkiej sierści) bedzie tak dostojniej wygladac 8) .........Czekamy na foty "nowej Gali" po strzyżeniu!!!!!
A wiesz ze dzisiaj dostałam mailem jeszcze jedna fote :P Musze sie zabrac i wstawic, ale sie troche boje, że JUŻ zapeszyłam przez te foty :-? No ale cóz...jak narazie jutrzejsze spotkanie zostalo przełozone ponieważ Weronika wyjeżdza i najbliższe spotkanie odbedzie się MOŻE w niedziele wieczorem. Ostatecznie w wtorek rano... :( eh...ta niepewnosc.......
To racja...właścicielka wieczorami wraca do domu,a psinka smutnieje bo nie ma czasu sie nia w pełni zając...
Ale jeszcze nie zapeszajmy bo narazie z mamą sie troche denerwujemy bo właścicelka wciąż przemyśla swoją decyzje i narazie boimy sie że sie rozmysli :( Ale musimy być dobrej myśli ale nie zapeszać!!! :roll: Na razie czekam na spotkanie w sobote....A potem bedzie jeszcze gorzej...te czekanie na decyzje....
Przepraszam jeszcze raz....poprostu tak sobie wchodziłam,nie patrząc gdzie aby tylko wstawić cos ładnego do galeri... :)
Obiecuje że na nastepny raz podam źródło!!!!!!
Pszepraszam jeszcze raz.......
oooo ktoś tu w końcu jest :lol:
Pewnie Figa jest teram po myciu śliczna 8) Zreszta ona zawsze jest taka,ale wiecie po myciu to zawsze "jakoś tak inaczej"......
Fajnie że powstała galeria dobermanów. Jak już kiedys pisałam , miałam dobka,ale nie mama jego fotek na kompie :( Za to umiesczez jakieś inne z sieci :D
A teraz MATRIX-REAKTYWACJA DOBERMANÓW 8)
"inwazja" dobków :lol:
heh.....jak zwykle zawsze jakies komplikacje....
Ale to było bardzo do przewidzenia.
Weronika w tej chwili jest bardzo smutna i sama nie jest chyba do końca pewna co robić. W każdym razie spotykamy sie w sobote rano, i podczas tego spotkania pogadamy, zapoznam się zarówno z nia jak i z psinką. Potem weźmie go jeszcze na pare dni żeby podjac ostateczną decyzje...Tyle czekania mnie czeka :( No ale coż......