Witam,
W lecznicy widziałam wręcz spektakularne ozdrowienie u doga 4 tyg, który JUŻ NIE CHODZIŁ!!!!!
Miał potwornie wygięte łapki przednie- stał wręcz na nadgarstkach!
Lekarz zalecił zmianę sposobu karmienia matki i oczywiście malucha! A do tego zalecił dużą dawkę chondroityny i glukozaminy.
Właściciel nie zmienił karmy:((( Dawał tylko ten Caniviton. Malec sie podniósł!!:))
Niestety po odstawieniu canivitonu problemy wróciły:(( A jakiś idiota zagipsował mu te łapki!!
w tej chwili nie wiem jak ten pies wygląda. Pani go nie sprzedała, bo jak stwierdziła będzie nim kryła (penie matkę)
Wiele razy też widziałam, głownie owczarki niem jak podnosiły się z nadgarstków po chondroprotektykach. (w/w)
A propos wapnia natomiast, nie może być go w karmie więcej niż 1 czy 1,1%. Wyższe dawki predysponują do panosteitis.
U "mnie w lecznicy" właściwie prawie nigdy nie zaleca się wapnia (czasem tylko do diety domowej)
Uwaga tez na karmy!!!!! W niektórych jest aż 1,6%
Powodzenia
A "Pani o której pisałam" rozmnaża dogi w ok Poznania- Krzyż Wlkp.
Ma psy w fatalnym stanie!! i Sprzedaje je za 600-700zł!!!