Jump to content
Dogomania

zebra12

Members
  • Posts

    624
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zebra12

  1. Nie wiem jak jest u psa, ale sama miałam niedoczynność tarczycy. Wtedy głównie spałam, tyłam, byłam osowiała. A tu wszystko na odwrót. Ale człowiek się uczy całe życie.
  2. Tak, ten jest bardzo ładnie uczesany. Choć wolę pudla czekoladowego. Sugarr ma inny gust i ja to rozumiem. Lubi krótką sierść, cięte uszy, bojową postawę, groźny pysk. Ja lubię długi włos i łagodną posturę. Każda rasa ma swoich miłośników. I to jest fajne!
  3. Łazi sobie luzem między klatkami z gryzoniami lub siedzi zamknięty w jednej z nich. Fakt, ma trochę ciasno. Moje gg: 10107397
  4. Tak, nie płacę opłaty za posiadanie psa. Zastanawiam się ile ona wynosi. Używając pierwszej osoby liczby mnogiej miałam na myśli: MY KRAKOWIANIE :) A ten link podany wczoraj koleżanka wysłała mi na gg. I widzę, że to nie uchwała, ale jakiś projekt z 2008 roku. Bez dat i podpisów. Ja zacznę płacić w przyszłym roku. Na razie mam luz, bo mój psiak jest ze schronu.
  5. Nie przyjrzała się za bardzo, bo drób lubię na patelni :diabloti: Jak coś, to cyknij fotkę.
  6. ?? No, niech się ktoś odezwie!
  7. [url]http://www.bip.krakow.pl/wladze/zarzadzenia/pliki/zp_2200_1_07.pdf[/url] :mad:
  8. Czekamy na wieści...
  9. [quote name='Daja_']Zgadzam się w 100% ! Pudle to moja miłość,ale wiem że jedynym pudlem jaki mogłabym kupić to Pudel duży,ponieważ kocham duże psy. Wkurza mnie tylko fakt,że wiele ludzi śmieje się z pudli,i to "fuuujjj" :shake:[/quote] Swego czasu chciałam kupić pudla, ale nie białego i z rodowodem. Dzwoniłam do hodowli i masakra. Nie ma szczeniąt, hodowla zlikwidowana, albo przekwalifikowana. A mnie się marzył czekoladowy pudel średni... I wierzcie mi, że NIE ZNALAZŁAM! Ale kiedyś sobie na pewno kupię, choćby z zagranicy. A ludzie śmieją się z pudli ze względu na ich fryzury. Często też na tej podstawie mówią, ze pudel jest głupi. Tymczasem na testach wychodzi lepiej niż ON. Trzeba jednak pamiętać, że mądry pies, nie jest "łatwym psem..." Trzeba mu poświęcić czas, urozmaicić zajęcia itp. Mądry pies, jak mądre dziecko, szybko się nudzi.
  10. [quote name='Daja_']Zgadzam się w 100% ! Pudle to moja miłość,ale wiem że jedynym pudlem jaki mogłabym kupić to Pudel duży,ponieważ kocham duże psy. Wkurza mnie tylko fakt,że wiele ludzi śmieje się z pudli,i to "fuuujjj" :shake:[/quote] Swego czasu chciałam kupić pudla, ale nie białego i z rodowodem. Dzwoniłam do hodowli i masakra. Nie ma szczeniąt, hodowla zlikwidowana, albo przekwalifikowana. A mnie się marzył czekoladowy pudel średni... I wierzcie mi, że NIE ZNALAZŁAM! Ale kiedyś sobie na pewno kupię, choćby z zagranicy. A ludzie śmieją się z pudli ze względu na ich fryzury. Często też na tej podstawie mówią, ze pudel jest głupi. Tymczasem na testach wychodzi lepiej niż ON. Trzeba jednak pamiętać, że mądry pies, nie jest "łatwym psem..." Trzeba mu poświęcić czas, urozmaicić zajęcia itp. Mądry pies, jak mądre dziecko, szybko się nudzi.
  11. Ale zdecydowanie lubię rasy długowłose. Dlatego podoba mi się: chart afgański chart rosyjski seter irlandzki bearded collie niektóre spaniele Nie lubię ras typu: nowofunland wiecznie zaśliniony i innych w tym typie. Nie przepadam za yorkami, westami, shitz-zu - ze względu na ich zbytnią popularność i dość charakterystycznych właścicielach. Osobiście uwielbiam pudle. Lubię ich lokowaną sierść, wielkie zwisające uszy... Nie podobają mi się czasem ich fryzury. Cenię je za ich inteligencję! W końcu w większości rankingów zajmują II miejsce! Ładne są też włochate bassety.
  12. Dzięki Efra A po szczegóły pisz na priv do Asior, AMIGA lub Frotka. One siedzą w temacie.
  13. A, to nie płacę :diabloti:
  14. [url=http://www.krakow.pl/miasto/?id=str8.html]Nasze miasto - www.krakow.pl[/url] No ja to znalazłam na Magicznym Krakowie. To już sama nie wiem.
  15. [quote name='AMIGA']O mamma miaaaaaaa To mnie jest teraz wstyd, że ja tego nie dostrzeglam. A bawiły się maluchy ze sobą i przecież widziałam im brzuszki:oops: Koopencji akurat też nie było[/quote] Przecież to brzuch był, to nie było widać. Myślę, ze malucha bolą te chrosty czy nie wiem jak to nazwać i śpi na plecach. Dwa razy byłam i dwa razy spał na plecach. Dlatego to dostrzegłam. Inaczej, nie byłoby szans. Kupki były wczoraj, a w niedzielę nie. Wczoraj też odór dużo mniejszy. Mnie się z kolei wydawało, że drugi szczeniak też ma coś na brzuchu - leżał bokiem. Może to brud? Natomiast wczoraj rzuciło mi się w oczy, że ten szczeniak na fotce ma zapadnięte boki i luźną fałdę skóry na grzbiecie. Na fotce może to wygląda jak łopatka, ale to fałd skóry - jakby z niedożywienia lub odwodnienia. W każdym razie, dobrze, że sprawa trafiła we właściwe ręce. Dzięki Wam z Agamiką, ze tam pojechałyście, bo same widziałyście warunki w jakich maluchy żyją. No i, że Wam się chciało... :) A Asiorowi dzięki za kontakt i pomoc z tymi fotkami oraz doping do jazdy na Zakopiankę :) Frotce... ona wie za co :) Nie, nie umieram jeszcze (choć może tak to wygląda z tymi podziękowaniami), ale chcę wyrazić wszystkim moją wdzięczność :P
  16. Wynosi ona 22 zł na rok. Psy ze schroniska są zwolnione przez pierwszy rok. Kastraty nie. Emerycie płacą pół kwoty.
  17. I tak normalnie, jak psy chodzą czy leżą na brzuchu, to jej nie widać. Ja bym też nie zwróciła uwagi, gdyby nie to, ze jeden maluch spał na wznak...
  18. Podaj mi swój nr tel to wyślę mmsem. Nie mam możliwosci wgrać na komp.
  19. Budyniowa, ja też tam byłam kilka razy, jak nie kilkanaście, bo dzieci ciągną by oglądać zwierzaki. Ale tym razem spotkałam się z takim, a nie innym obrazem. Dlatego to zgłosiłam. Widać, nie tylko mnie to ruszyło, bo ktoś założył ten wątek opisując te same pieski, tylko kilka dni wcześniej. Co do fotek to wiem, tylko ktoś musi przytrzymać szczeniorka, zebym ten brzucho uchwyciła... :)
  20. Naprawdę się postaram. Tyle, że nie mam auta i muszę jechać autobusem. Dlatego martwi mnie ten upał. Myślę też, jak tu cyknąć fotki, żeby się nikt nie zorientował, co fotografuję. Pasowałoby psa przytrzymać, żeby było widać brzuch. No, chyba, że się znów uda, ze któryś będzie spał na łopatkach...
  21. To na pewno nie kupa, ale z pewnoscią mocz, na którym spały pogłębiał ten stan. Może to jakieś zapalenie skóry? Wysłałam link z podobna wysypką. Postaram się tam podjechać i zrobić fotkę tego brzuszka. Niestety nie jestem w stanie jechać z takim upale, bo mi dziecko nie wytrzyma. Ale jak przejdzie burza to spróbuję. [URL="http://www.bayer.com.pl/newsedit/pliki/Untitled%284%29.jpg"]http://www.bayer.com.pl/newsedit/pliki/Untitled(4).jpg[/URL]
  22. Najlepiej weź psa płci przeciwnej do Twojego. Oczywiście po sterylce/kastracji. Wtedy nie powinno być problemów.
  23. Ale co z chrostami na brzuszkach? To czerniejąca wysypka. To powinien zobaczyć wet. Nie można sprzedawać chorych psów! Czyli od tygodnia sprzedali 3 szczeniaczki...
  24. Zadzwoniłam przed 9 do KTOZu. Obiecali to sprawdzić i oddzwonić. Pani jednak na koniec stwierdziła, że nie wie, kiedy im się uda tam pojechać... W każdym razie cynk dostali. Teraz czekam na informacje, co stwierdzili na miejscu.
  25. A co z tymi chrostami? Te psy potrzebują weta. czy sklep im go zapewni? To kosztuje, a dla nich liczy się zysk, nie wydatki. Ale i tak zadzwonię do KTOZu.
×
×
  • Create New...