Czekoladowe forum ogarze pomogło już paru psom ze schronisk. Grzeją dooopki w świetnych domkach. Nawet stare psy w typie OP, Denar z geriatrii z Palucha odszedł z godnością i zaopiekowany i szczęśliwy na kolanach swojej ukochanej pani i pamiętamy o nim. Teraz dopiero co Huzar ze schronu w Łodzi pojechał od Ajlii do DS. Mamy swój składkowy fundusz na ten cel. Dobra robota się dzieje. Zupełnie co innego środowisko psiarzy z psami w typie GP, niestety przykro to pisać.
Ja jestem porażona tą ogólną biedą psią i okrucieństwem i rozpaczą ale całego świata nie zbawię, cieszmy się z Bochnarka, z Denarka, z Huzarka, z innych, pamiętasz co mi kiedyś napisałaś Magdysko? Ze świata nie zmienię, ale zmieni się świat dla tego jednego chociaż?