-
Posts
3108 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poświata
-
A Dymek chyba nie lubi czystej kuwetki, bo ile razy mu ją wyczyszczę, to on idzie i musi choc trochę narobić :o . Gupi czy co?
-
Może kiedyś uda ci się spełnić swoje marzenia, stadko w tej chwili masz faktycznie pokaźne i duuuuuże serce :P .
-
Zostawiam Was samych na gospodarce :P , może uda mi się w międzyczasie zajrzeć, bo inaczej ciekawość mnie zeżre :evilbat: .
-
[quote name='Patka'] A jeżeli te małe animozje nie znikną, to ja nie wiem chyba się :cry: [/quote] Znikną, razem ze mną :lol: . Pakuje walizki i wyjeżdżam.
-
Sabina czy to Ty pytałaś kiedyś na gończych o labradora i ogara? Daj fotki swojego stadka, albo przynajmniej napisz o nich parę słów więcej :P
-
Bardzo dziękuję za miłe słowa :oops: . Przebaczamy podgladactwo i Twoje ble, ble, ble :wink: , mówmy sobie na TY, brudzia możemy wypić wirtualnie :drinking: :drinking: :drinking: , i od tej chwili proszę przełamać nieśmiałość i przyjąć nominację na członka rodziny :P :D :P .
-
[quote name='tajdzi']No i doszliśmy do kociambrów...Mój TZ mówił "no, szybciutko, bo jutro mam kolejne egzaminy i musimy lecieć"...A ja nie mogę od tak - chop siup :([/quote] [img]http://img227.exs.cx/img227/6665/kicie4am.jpg[/img] te są fajne whiskasowe, ale faceciki. [quote name='alina71']Nieprzyjemnie się zrobiło, szkoda. Nie czytam wszystkich postów, ale nawet "kociarze na madagaskar" Basenji odebrałam z dużym poczuciem humoru. Lubię zjadliwy dowcip bo wymaga sporej inteligencji. No chyba ze gdzies tam sie poobrażaliscie wcześniej to przepraszam, że się wtrącam w dyskusję. [/quote] Jedyne co mi pozostaje, to przeprosić postronne osoby, że faktycznie zrobiło się nieprzyjemnie. Basenji jako jedyna osoba na tym topicu jest w opozycji- od samego pomysłu żeby w naszym domu pojawił się kot. Powiem tak - znudziły mi się już jego dowcipy w stylu "nie lubie kotów" wyrażane na różne sposoby, tym bardziej, że czytam je od samego początku. Zjadliwy dowcip jest dobry w małych dawkach, a nie na każdym kroku i do wszystkiego. Może faktycznie zareagowałam zbyt emocjonalnie, za co pozostaje mi przeprosić. Rozejm, proszę bardzo, mogę udawać, że nie czytam postów Basenijego, niech dalej będzie fajnie.
-
A wiesz już kto się zaopiekuje kotami podczas waszych wyjazdów?
-
Jak upadniesz z wdziękiem to łomotu nie będzie, ale przy okazji możesz o coś ręką zahaczyć i zrzucić... :P . Tylko co na to sąsiedzi?
-
[quote name='tajdzi'] No i doszliśmy do kociambrów...Mój TZ mówił "no, szybciutko, bo jutro mam kolejne egzaminy i musimy lecieć"...A ja nie mogę od tak - chop siup :( I jedziemy za tydzień. Beatko...nakrzyczała na mnie rodzina..Że kot śmierdzi. Że kto będzie się kotem opiekował, jak nas nie będzie? Że zje mi firanki... :puppydog:[/quote] Masz rację, nie można tak hop siup, to wymaga czasu i zastanowienia, to decyzja na całe życie. Może jakoś wytrzymam najbliższe dwa tygodnie bez wiadomości co nowego :( ? :o [b]KOT NIE ŚMIERDZI[/b], nawet z kuwety, dzięki dobremu żwirkowi nie śmierdzi. Trzeba tylko regularnie sprzątać, co jest oczywiste. Mój firanek nie zjada, woli różne przysmaczki. Jedyny argument nad którym faktycznie trzeba się zastanowić to ten z wyjazdami. Rozumiem, że mieszkasz z rodziną i dlatego musisz liczyć się z ich zdaniem. Pogadaj jeszcze z nimi, żeby potem przez najbliższych kilkanaście lat nie byli tacy nieszczęśliwi jak Basenij z Mruczysławem.
-
To postaraj się również o efekty dźwiękowe :P , jak nie zobaczy, to napewno usłyszy taki wdzięczny łomot :o :P :P :P .
-
[quote name='Evelina']Oj Beata, Beata. :shake: Nie powiesz chyba, że życie tak Cię doświadczyło a wiek zrobił swoje, że pragniesz jedynie ciszy, spokoju i samych słodkości. 8) [/quote] No a jak? Na dojrzałe lata człek pragnie ciszy i spokoju :wink: :ylsuper:. Napisałam wyraźnie, wystarczy że na codzień na ulicach ocieramy się o brak kultury i chamstwo, nieżyczliwość i niezrozumienie itp. itd. . A słodycze uwielbiam w każdej ilości :P .
-
[b]Tajdzi[/b] a Ty co??? Nic się nie chwalisz, jak minął weekend?
-
...oczywiście na główkę... :roflt:
-
Ja już nie chcę wnikać, jakie są powody, szczerze mówiąc nie obchodzi mnie to nawet :roll: . Dla mnie tak zachowują się napuszone, zarozumiałe, widzące tylko czubek własnego nosa ludziki. Dowód, proszę bardzo - naszego ble, ble, ble nie da się czytać, ale przesłodzone komentarze fanek swojego serialu przyjmuje jak coś zupełnie najnormalniejszego w świecie. Nie lubię ludzi zarozumiałych, uważających się za pępek świata, traktujących całą resztę z wyższością. Sporo teraz takich, bo się podorabiali i mimo, że im słoma z butów wyłazi uważają się za lepszy gatunek. I albo nasz szanowny wiekowy kolega zrzuci maskę i zacznie z nami gadać normalnie, alboutrwali swój charakterek, traktując to jako znakomitą rozrywkę. Więcej nie zamierzam zajmować się osobą naszego nadwornego czarnowidza :evilbat: . Popatrzę sobie z boku, poczytam i zobaczę jak dalej rozwinie się akcja. ps. przypomnial mi się film o dwóch zgryźliwych tetrykach, którzy sobie umilali życie - ciekawe czemu :P ???
-
Ja też jestem niezbyt nowej daty i dlatego dziwi mnie trochę zachowanie pana w wieku średnim, które trąci małolactwem :roll: . Trudno czasami w Twoich uwagach, lub sposobie ich wyrażania zauważyć te konwenanse, które raczyłeś mi wypomnieć. Pamiętasz, kiedyś zapytałam Cie czy masz dzieci, bo próbuję jakoś sobie Ciebie poukładać, i nijak mi to nie wychodzi. Zastanawiam się ile w Tobie jest prawdy, a ile pozerstwa? No cóż dla Ciebie nasze ble, ble, ble byc może brzmi jak flaki z olejem, a mnie pasuje. Dość mam chamstwa w tramwaju, na ulicy, na przejściu dla pieszych itp. itd. Bywam i czytuję dogomanie po to żeby miło spędzić czas z innymi, żebym miała odskocznie od codziennego dnia. A Twoje wypowiedzi są poprostu irytujące i czasami naprawdę nie na miejscu. Co drażni nie tylko mnie - nie daje Ci to nic do zastanowienia???
-
[img]http://sub.allpetsconsidered.com/Photo%20Albums/image0017.jpg[/img]
-
[quote name='Basenji']Pozwolisz, że nie powiem mu tego. Bo stanie się bardzo zarozumiały. Zdrówko[/quote] A może być jeszcze bardziej zarozumiały :o :roll: .
-
[quote name='Patka']Beata Ty zawsze wiesz .... mądra kobieto! ta wrażliwość Basenjego to ..... brak słow czasami, ale ten jego post nad moim to jak nie jego taki delikatnt i taktowny :o :wink: pozdro[/quote] Ach, Patka, ja już swoje latka mam i niejedno lub niejednego w życiu widziałam. A szczera też potrafię być aż do bólu jak ktoś mi za skórę zalezie. Z jednej strony Basenij mnie wnerwia, a z drugiej strony z nim jak z rozkapryszonym (żeby nie rzec z rozwydrzonym) bachorem - jego zawsze musi być na wierzchu. Takiego człowieka jakby zacząć ignorować i niereagować na jego zaczepki, to w końcu nie miałby z kim i o czym pogadać :-? . Ale w życiu potrzebne jest urozmaicenie, bo inaczej byłoby nudno, więc i Basenij ma swoje pięć minut :roll: .
-
[img]http://img210.exs.cx/img210/5443/m2re.jpg[/img] Takie cudeńka były dziś na wystawie kotów rasowych - to też Nevy :P . A to ich mamusia: [img]http://img103.exs.cx/img103/6049/letitsiaa4aa.jpg[/img]
-
A tak wogóle, to byliśmy dzisiaj rodzinką na Pokazie Kotów Rasowych. Na własne oczy widziałam 12 tyg. Korniszonki (Cornisz Rex), takie o jakich marzy Ajka. Normalne cudo, ale wielkości połowy Dymcia jak był w ich wieku :P . Pyszczusie takie drobniutkie i wieeelkie uszy - odjazd. No i były też Dymkowe Nevy. Hodowla z Lublina była z takimi cudami: [img]http://img210.exs.cx/img210/5443/m2re.jpg[/img] i z Łodzi był półroczny Neva, ale zupełnie inny niż Dymek, bardziej puchaty w białych skarpetkach. Cudne są, ale tatuś nie dał się namówić na jeszcze jednego :( :( :( .
-
[quote name='aga1215'][quote name='Beata&Poświata'][quote name='Manu'][quote name='Basenji']A zresztą forumowiczki znają mnie na tyle, że wiedzą że [b]delikatnie[/b] ale szczerze mówię to co myśle. [/quote] :o[/quote] I nawzajem :evilbat: . Basenji też (mam nadzieję) ma świadomość co inne forumowiczki o nim myślą, zawsze szczerze, nie zawsze delikatnie :wink: :evil: .[/quote] Beatko - czytasz w moich myślach :roll: :P[/quote] Haaaaaa, pewnie nie tylko w Twoich :P , ciekawe ile dziewczyn by sie pod tym podpisało :hmmmm: ???
-
[quote name='M10M']Jak u licha wychowuje się grzeczne koty? Coś specjalnego w karmie? Jakieś nowe metody wychowawcze? Ja muszę wiedzieć!!!! :o :o :o[/quote] Powiem tak - NIEWIEM. Dymcio taki już jest i już. Owszem trochę go wychowujemy i uczymy przede wszystkim czego mu nie wolno, ale napewno wytresować jak Poświatę sie go nie da. Ten typ tak ma :P . Nawet jak ma dosyć pieszczot i łapie zębami i pazurami za ręce, to tak delikatnie, że ani razu nikomu nie zostawił śladów :P . Owszem zwalił dwa kwiaty z różnych parapetów, ale to niespecjalnie, poprostu kwiaty wyrosły, doniczki niestabilne, a Dymcio źle wymierzył. On nawet jak łazi po półkach to jakoś tak z gracją, że omija wszystkie przedmioty i nic nie spada. A może Dymek to nie kot :hmmmm: . [quote name='daga10011']no nie....zaraz biore core i tz i lece do schroniska :D ....poczekam..az mlody podrosnie :evilbat: ...bo bym bez dachu nad glowa zostala,jakbym kota do domu sciagnela :D ..albo zwierzaki by zjadly dach, albo..tz by nas wywalil :roll:[/quote] Daga nic się nie bój, mój mąż też się zapierał że nie chce kota, że albo on albo kot. A teraz w znakomitej komitywie żyją kot, pies i mój mąż :D . [quote name='daga10011']wiem :D ...core napuszcze jak nic na TZ..bo w sumie chyba byloby lepiej jakby wszystkie byly mlode chyba-i psy i koty..tzn..kot i pies jak na razie :D :wink:[/quote] Napuść córę, u mnie najgorszą robotę wykonały dzieci, wspierane przeze mnie. Dotąd molestowały i piłowały ojca, aż pewnego razu usłuszały zamiast "Nie ma żadnej dyskusji", "A niech wam będzie...." A teraz nikt z nas już nie pamięta jak to było, jak Dymka nie było :P :P :P .
-
[quote name='Manu'][quote name='Basenji']A zresztą forumowiczki znają mnie na tyle, że wiedzą że [b]delikatnie[/b] ale szczerze mówię to co myśle. [/quote] :o[/quote] I nawzajem :evilbat: . Basenji też (mam nadzieję) ma świadomość co inne forumowiczki o nim myślą, zawsze szczerze, nie zawsze delikatnie :wink: :evil: .
-
[quote name='Evelina'] Wykonywaly przy tym niesamowite akrobacje :o jakies sruby w powietrzu, piruety. :lol: [/quote] Dymek do podniebnych akrobacji ma biczyk na patyczku. To takie coś z kilku rzemyczków. My tym wywijamy we wszystkie strony, a on wyprawia takie harce, śruby, piruety, salta, fikołki i wszystko co tylko mu się uda. To jest tak niesamowite :P , że nawet nie da się opisać słowami :D . Trzeba zobaczyc na własne :o .