-
Posts
3108 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poświata
-
Cholercia, ale Cię wyrolowała baba wstrętna :evilbat: . Miałam rację, mówiąc żebyś jej nie ufała, po moich doświadczeniach z Dymkiem :evil: :evil: :evil: . Uszy do góry :D !!! Zaczynamy odkładać forsę do skarbonki, Ty na nevkę, ja na drapak. Mam zacząć poszukiwania, czy chcesz ochłonąć??? Na kociej wystawie przed naszym wyjazdem był hodowca z Lublina z małymi nevami za 800 zł. Zresztą dawałam Ci jego namiary, może odezwij się do niego?
-
Podoba, podoba :P . Drapaczek też, zbieram się na zakup takiego, ale muszę chyba kasę do skarbonki zbierać po trochu, bo mi Wojtecki kilkuset zeta nie da tak od ręki :cry: . Powiedz kiedy odbierasz Filcie, bo to już chyba jakoś niedługo?
-
Na zaostrzenie apetytu Dymkowe wydanie walentynkowe :P : [img]http://img194.exs.cx/img194/186/03944walenty7mr.jpg[/img] [img]http://img191.exs.cx/img191/4113/03943walenty7mv.jpg[/img] [img]http://img43.exs.cx/img43/9185/03945walenty7be.jpg[/img]
-
[size=6]Wróciliśmy :P :P :P !!![/size] Przebrnęłam dzielnie przez 24 strony i jestem pod wrażeniem Waszej pracowitości :wink: :P . Cieszę się, że wszyscy w dobrym zdrowiu (nie licząc mlecznej wpadki) i dobrych humorach :D . [b]Tajdzi[/b] gratuluję nowego członka rodziny!!! Kicia jest piękna i zanosi się na super charakter :P . Zrobiło się nas tutaj sporo - mam w związku z tym wniosek o zrobienie remanentu/inwentaryzacji [b]kto co ma, w jakiej ilości, imiona [/b]. Teraz dam chwile oczom wypocząć i niebawem wracam z fotkami :P .
-
To jeszcze na dobranoc Dymek w wydaniu walentynkowym :D : [img]http://img194.exs.cx/img194/186/03944walenty7mr.jpg[/img] [img]http://img191.exs.cx/img191/4113/03943walenty7mv.jpg[/img] [img]http://img43.exs.cx/img43/9185/03945walenty7be.jpg[/img] p.s. czy Waszym kotom też tak wystają ząbki jak Dymkowi na pierwszym zdjęciu :o ??? To są już te stałe, strassssnie duże :lol: . [b]c.d.n.[/b] ale już jutro :lol: . [u]Teraz dzielna i pracowita Beata :P udaje się na zasłużony odpoczynek :P [/u]
-
Jestem, jestem :P . Nie odsypiam, tylko muszę dojść do ładu z całym tym bałaganem po podróżnym. Odwaliłam prania, czekam aż poschnie. Jutro wszystkich muszę do "fabryki" wyszykować :roll: . A w międzyczasie przechytrzałam wstrętną płytkę, żeby dała coś zrobić ze zdjęciami i....... UDAŁO SIĘ!!!! [b]CZĘŚĆ PIERWSZA[/b] [img]http://img91.exs.cx/img91/2445/04172dymek7rj.jpg[/img] [img]http://img167.exs.cx/img167/664/dsc04173dymek9gi.jpg[/img] [img]http://img193.exs.cx/img193/8986/04176dymek1gv.jpg[/img] [img]http://img217.exs.cx/img217/6999/04157dymek0ri.jpg[/img] [img]http://img188.exs.cx/img188/7714/04177oczy4sm.jpg[/img] Tak wygląda [b]7-mio miesięczny[/b] ( :roll: ach, jak ten czas leci) koci kawaler. Po raz pierwszy chyba rozkoszował się promykami słonka wpadającymi przez okno balkonowe. Jak było mu fajnie widać po minkach :D :P :D [b]c.d.n.[/b]
-
Przepisy ZK nijak się nie mają do takiej sytuacji :( . Osoba postronna też by na to uwagi nie zwróciła. Inaczej jest jak suka w ten czy inny sposób jest znajoma i ma się wiadomości o jej miotach. Już kilkakrotnie spotkałam się z takim przypadkiem :( .
-
Ale miło mi się zrobiło. Czuję się jakbym po długiej podróży zawinęła wreszcie do portu. Za zdjęcia już się biorę, pomiędzy rozpakowywaniem, praniem, psiątaniem itp. itd. :roll: :D .
-
Jedną, bo ledwo na oczy widzę. A jeszcze na dodatek przegraliśmy fotki z karty na płytkę tam na miejscu i teraz nic nie moge z nimi zrobić, ani zmniejszyć, ani odwrócić, ani skopiować. [img]http://img132.exs.cx/img132/7439/okno5vh.jpg[/img]
-
No dobrze, a co myślicie o hodowcach, którzy w myśl przepisów rozmnażają sukę w innym roku kalendarzowym, ale cieczka po cieczce??? Czyli pół roku przerwy między cieczkami, a biorąc pod uwagę okres ciąży, karmienia ten okres się drastycznie skaraca?
-
[quote name='adda']Niedługo Beata wróci to i Dymek się pojawi :D[/quote] [quote name='Patka']Juz się za nimi stęskniłam jak diabli i nowe foty będa :D[/quote] Wszystkim stęsknionym melduję, że wróciliśmy wszyscy cali i zdrowi, tylko ciut podróżą zmęczeni :D . Jasne że zdjęcia będą, ale pewnie po niedzieli, muszę najpierw dojść do ładu z podróżnym bałaganem :roll: . A i zaległości w czytaniu dogo muszę ponadrabiać, co też pewnie mi się zejdzie :P . Cieszę się, że już jestem z Wami :angel: .
-
[b]Tajdzi[/b] czy ta mała będzie twoja??? I kiedy???
-
Wpadłam złapać drugi oddech :P . :drinking: :drinking: :drinking: za nowy tytuł, co by się ładnie rozwijał :P . A tu kartka od Dymcia dla jego wiernych i nieco zasmuconych fanek: [img]http://kartki.onet.pl/_i/d/z_okazji.jpg[/img]
-
:laola: super, że się dobrze bawiłaś, teraz tylko czekamy na efekty tej zabawy :wink: . Szkoda, że ja dopiero za dwa tygodnie zobaczę :cry: . :hand:
-
Ja tylko na sekundkę, potem już pewnie nie będę miała czasu :( . :oops: :oops: :oops: Och i ach, dziękujemy za zachwyty, dobrze że Dymek nie umie czytać, bo by ten nochal, stworzony do całowania, nosił za wysoko. A teraz poważnie. Kto może niech jutro trzyma kciuki za podróż, długą i z oboma zwierzakami :roll: :roll: :roll: i za kulturalne zachowanie obojga (Poświaty i Dymka) na miejscu. A po powrocie obiecuję fotki :P :D :P . :hand: :calus: :hand:
-
[quote name='malawaszka'][size=1]po kapuście mnie wydyma[/size] :oops: :lol:[/quote] [size=1]Cholercia, mnie też :lol: , ale trudno coś za coś. A i reklamują jakiś specyfik na tę przypadłość.[/size] no dobra my tu gadu, gadu a mi kot zasnął. Nie mógł się domiałczeć pani do łóżka :lol: i śpi na twardym krzesełku, biedaczek: [img]http://www.pupile.com/pup/images/img_dymek.124.JPG[/img]
-
Ależ dlaczego??? Gotujesz pyszną zupkę z zielonych warzywek na bazie kapusty, doprawiasz sobie do smaku i sie zajadasz. To jest naprawdę dobre, znam wstrętniejsze diety :evilbat: . [b]Uprzedzając pytanie Addy[/b] [b][color=red]CZEKOLADY nie ma!!![/color][/b]
-
Jakbym za blisko Ciebie zamieszkała, to nie mogłabym pokuty uprawiać. Bo z [b]K[/b] do [b]Sz[/b] na darmo nie chciałaoby mi się latać :lol: :lol: :lol: A tak przynajmniej mam jakieś wytłumaczenie. A do [b]K[/b] muszę koniecznie na sesję zdjęciową zajechać. Przy tej drodze na prawo wzdłuż Dunajca są takie widoki, że dech zapiera :o . Tylko pilnuj tego śniegu, bo u nas deszcz zaczyna siąpić :evilbat: .
-
Po diecie :P .
-
[quote name='malawaszka']ooo mamo jest nadzieja :multi: :lol: bo ja teraz próbowałam dietę od Ka-Vangi :lol: zame warzywa i owocki 3 razy dziennie :o :o :o i za każdym razem udało mi się tylko dietować na śniadanie :oops: :lol:[/quote] To niezła jest dieta na zupie kapuścianej, na dwa tygodnie i chudniesz ok. 4 kg. A na dodatek dowitaminizujesz się, bo tam się wcina owoce, warzywka i chude mięsko, tylko że zgodnie z rozpiską :P . Mogę zapodać jak ktoś chętny, ale jutro (jak znajdę czas :hmmmm: ).
-
[quote name='aga1215'][quote name='Beata&Poświata'] .... i nie wezmę przez dwa tygodnie słodyczy do ust :( (to moje największe poświęcenie).[/quote] to co będzie z szarlotkę :niewiem: ???? :( :wink: :P mam piec??????????????? :niewiem: :niewiem: :niewiem: :niewiem:[/quote] Ojci, zaraz wszyscy tak dosłownie. Ja powiedzialam dzieciom, że nie będziemy [b]kupować[/b] słodyczy. A u Ciebie szarlotka chyba za darmo, co?? Piec, piec, piec, po trzykroć piec!!!!!!!!!!!!!!!!! Najwyżej w ramach pokuty i odchudzania przejdę z miejscowości [b]K[/b] do miejscowości [b]Sz[/b] na piechotę :roll: . Byle nie pod wiater.... wystarczy że pod górkę :P .
-
Ja mu powiedziałam, że wyjeżdżam w góry i mam zamiar się trochę poruszać. Więc on mi odradził z tego względu, że w ciepłym ubraniu i przy wysiłku, nie ma cudów pocisz się tak czy inaczej. Przy podwyższonej ciepłocie ciała dodatkowo odczuwasz ciepełko. Wystarczy że gdzieś przewieje, przymrozi i choróbsko gotowe. Co innego w pomieszczeniu zamknietym, efekt ten sam, możesz też się ubrać cieplej w dres np., wypocić się porządnie, ale nie grozi Ci nagłe oziębienie ciała. Kończysz trening idziesz pod prysznic i fajnie :P . A z takiego spaceru z górki i pod górkę musisz wracać nieraz i kawałek drogi, a w mokrym sweterku pod kurtką to nic przyjemnego. To chodziło ogólnie o to. Nie wiem czy jasno wytłumaczyłam. Poza tym przy nadmiernym wypacaniu, trzeba stale uzupełniać poziom płynów. To zalecenie lekarza :D , pić co 15-20 minut niewielkie ilości. Nie dopuszczać do uczucia suchości w gardle i utach, bo to pierwsze objawy odwadniania, i nie wypijać potem np. 1/2 l wody mineralnej, prędzej ją wysikasz niż wchłoniesz. A to w zime też jest utrudnione, weź teraz co chwila sięgaj po picie. Itd. itp.
-
[quote name='adda'][quote name='Beata&Poświata']Tylko się nie pomyl, że na [b]odmóżdżenie[/b], brzmi podobnie :roflt: .[/quote] :lol: A myślisz, że takie tam mają???[/quote] A jak wytłumaczyć, że wraz ze zwiększaniem masy mięśniowej qrczy sie objętość mózgu u strongmenów :P . ps. a na odchudzanie kota najlepsza jest gimnastyka aportowanie, skoki, salta, fikołki itp. itd (właściciela oczywiście :P ) . A kot? No cóż od śmiechu też podobno się chudnie :D .
-
[quote name='malawaszka']hahah a nie śmiał się że babeczki przychodzą po receptę na odchudzanie?? :lol:[/quote] Cooś ty, ja byłam objuczona siatami, z dwójką potforów u boku :roll: :P . Se pomyślał pewnie "biedna Matka Polka, trzeba jej pomóc". Tylko się nie pomyl, że na [b]odmóżdżenie[/b], brzmi podobnie :roflt: .
-
W sklepie dla siłaczy trzeba się pytać o StrongMena :P :D :P . A tak poważnie to o "THERMA.....cośtam". Ja sie tak zapytałam i pan wiedział o co biega :lol: .