Jump to content
Dogomania

Poświata

Members
  • Posts

    3108
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Poświata

  1. [quote name='Jerez']Czytam sobie wątek o Akselku i bardzo mi się podoba. Zdjęcia są rzeczywiście piękne, szczególnie lubię te, na których jest Axelek. Bo Axelek mnie urzekł mnie się swoją yorkowością. Może i ja kiedyś doczekam się swojego Axelka, ale na razie mam belgusia a raczej belgusię, czarną jak sadza i najukochańszą. Pozdrawiam od Camiśki.[/quote] Yorki Yorkami, Camiśka Camiśką, ale mnie osobiście bardziej zainteresowała ta "banda kotów :diabloti: :diabloti: :diabloti: " w twoim podpisie :cool3: :lol: . Czy możesz wstawić fotki w topicu "zakoconych" ???
  2. [quote name='Gosiek']hahaha nie Ty jedna Beatko, wierz mi... ja na dokładke robiłam sama przyjęcie komunijne w domku więc ile sie nasiedziałam w kuchni a potem naobsługiwałam wszystkich to szkoda gadać.. nie miałam czasu zeby usiąść ze wszystkimi :shake: dopiero jak sie wszystko właściwie juz kończyło i towarzystwo poszło sie powylegiwać w ogrodzie, miałam czas na kawę i odpoczynek :evil_lol: no a teraz z gosci była najbliższa rodzinka czyli dziadkowie, chrześni i 1 prababcia i szwagier - więc było fajnie.[/quote] bosze skąd ja to znam :hmmmm:, też we domu robiłam, ale drugi raz nauczona doświadczeniem zrobię w knajpie, mam w moim domu na dole. Niech se zjedzą, się napiją i do domu pójdą :crazyeye: :mad: .[quote name='PIKA']Ja tą straaaszną burzę przesiedzialam u Bei na ogródku przy grilu :evil_lol: popijając piwko :evil_lol:[/quote] Ale pod daszkiem chyba :crazyeye: :hmmmm:, szkoda piwa by było ;) :cool3: .
  3. Ten pan na fotkach powyżej, to minę ma jakby pierwszy raz w życiu na koniu siedział:crazyeye: , taki ciężko przerażony :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: .
  4. [quote name='Gosiek']u mnie juz po burzy - nawet paszki świergolą :multi:[/quote] A u mnie grad walił po oknach :crazyeye: :mad: i oczywiście tradycyjnie ulicę zalało :angryy: . [B]Gosia[/B] zdjęć nie skomentuję, bo... ..............mi słów zabrakło :shake: :oops: :lol: .
  5. [quote name='nathaniel']U mnie na komuni 5 lat temu , mialy byc jednakowe sukienki , jednakowe "garniturki" białe, ze złotym napisem JHS i co ? PRzykro mowic aLE dupa, jakis rodzic sie zbunotwal, choc wszysycy juz byli pomiezeni, tylko trzeba bylo zlozyc sie na material i hola...a tak to kazdy byl inaczej...horror[/quote] U mnie trzy lata temu nie było na jednakowe ubranka przymusu "tylko wskazane by było" i proszę bardzo -chłopcy wszyscy mieli ciemne garnitury i białe komże, prócz jednego i to jemu było głupio że się wyróżniał :eviltong: . Dziewczynki też w zasadzie miały "mundurkowe" sukienki, ale u nich i tak mniej było widać, na wierzchu przysłaniała jakaś pelrynka, bo cały tydzień był pogodowo nieciekawy :shake: . Ciekawe jak bedzie za rok :roll: ? Przyznam sie bez bicia, że nie lubię tej uroczystości :oops: :lol: .
  6. [quote name='Gosiek']bedzie komunijne czy rocznicowe? [/quote]Komunijne :roll: , Młoda w pierwszej klasie teraz jest. [quote name='Gosiek']Nie dziekuję - ciekawa jestem tego testu - dzieciaki od kilku tygodni robiły w domu testy próbne - może jakieś zadanka sie na tym właściwym teście powtórzą ;):evil_lol::evil_lol:[/quote]Eeee teścik łatwizna, nie wymyślą nic ponad to co się dzieciaki przez trzy lata uczyły :shake: . Gorzej -bo to pierwszy stres u dzieci, takie poważne słowo "egzamin:crazyeye: ", ale takie porąbane czasy :mad: . Ja pierwszy egzamin miałam....... na maturze, a teraz dzieci zaczynają już w podstawówce, regularny wyścig szczurów..... Nastaw się też psychicznie na totalną zmianę od klasy czwartej, przeważnie kończy się ochronka, a zaczyna prawdziwa szkoła.... życia :mad: .
  7. Urocza panienka, niedługo się nie opędzicie od kawalerów :lol: :cool3: . A na egzaminie połmania długopisu :razz: . ps. a moje młodsze będzie podobnie za rok wyglądało :eviltong: :multi: .
  8. [quote name='Sabina1']Błagam cię Aga pomóż mi. W żaden sposób nie wychodzi mi makro. każa obiektyw przekręcic tak , zeby sie pokrywał z kreską na macro i posunąć takie cuś do przodu. I nic . Nic. co ja robie nie tak ? Już tyle razy próbowałam. :angryy: :angryy: :angryy: :placz: :placz: :placz:[/quote] [B]Miśka,[/B] może spróbuj [U][COLOR=red]u Coli w topicu[/COLOR][/U] się zapytać, ona bardzo sprytna dziewczynka jest, a nóż coś wymyśli :hmmmm: :lol: ???
  9. [quote name='Sabina1']Beatko, ja juz Cię przeciez raz zapraszałam na Roztocze :lol: :lol: Zawsze , na dłuzej, jestem w sierpniu.[/quote]NJo tak, ale ja mam dwa ogony ze sobą :cool3: , to jakoś tak głupio komuś się na głowę zwalać:oops: :oops: :oops: , tym bardziej że dzieci bywają męczące :roll: :evil_lol: .
  10. :crazyeye: Wekuś z talerzykiem na datki? Powinien siedzieć na początku ulicy, albo na ryneczku, tam więcej ludzi chadza :evil_lol: .
  11. Matulu, ależ cudeńko :crazyeye: !!! Obłęd do kwadratu :multi: !!! Może w lato parobka do pracy potrzebujesz :oops: :lol: ??
  12. Noooo, mojej koleżanki żółw, który często chadzał sobie luzem po chałupie, na dziwięk otwieranej lodówki leciał na złamanie karku :evil_lol: i jeszcze przy tym tupał :evil_lol: .
  13. :shake: chyba raczej nie :shake:, badało go trzech pediatrów w tym samym dniu, w różnym natężeniu ataku i w zasadzie kierowali się raczej ku alergii :-( .
  14. Na skrzyżowaniu zderzyły się dwa żółwie. Policjant spisując protokół, pyta jak doszło do wypadku. Na co jeden żółw wzrusza ramionami: - Panie władzo nie wiem, tak szybko to się stało......:evil_lol:
  15. Marta, bardzo, bardzo mi przykro :-( :-( :-( , trzymaj się dzielnie.
  16. [quote name='r_2005']Oj, trzymajcie się, czy jest szansa, że młody nie ma ani alergii ani astmy?[/quote]Raczej nie :shake: :-( . [quote name='PIKA']Mam nadzieje, ze to nie od zwierzakow :shake: bo by pewnie wlazlo wczesniej :shake:[/QUOTE]Noooo, niekoniecznie, on teraz wchodzi w wiek dojrzewania i mogą wyskakiwać różne takie dziwadła:mad: , ale też mam nadzieję że to nie to :roll: :shake: . [quote name='aga1215'][B][I][COLOR=#006400]pozostaje nam tylko :kciuki: :kciuki: [/COLOR][/I][/B]:kciuki:[/QUOTE]Dzięki, jak nie medycyna to kciuki napewno pomogą
  17. Diagnoza jest taka że dzialo się coś z oskrzelami, płucami. Jak odebrałam go w piątek ze szkoły to nie mógł złapac oddechu, męczył go kaszel miał zawroty głowy. Na szczęście swoją przychodnię mam w tym samym budynku, więc dzieciak do lekarza trafiło w ciągu pół godziny. U lekarza dostał inhalator i skierowanie do szpitala. W szpitalu zrobili mu rtg żeby wykluczyć zapalenie płuc i nas wyrzucili do domu, mimo że Młody czuł się fatalnie:diabloti: :mad: . Wróciliśmu do naszego lekarza, przepisała mu trzy razy dziennie nebulizacje lekami rozkurczowymi. Więc szwendamy się trzy razy dziennie na dyżur do przychodni, w poniedzialek rano idziemy na kontrolę i zobaczymy co dalej. Napewno leków nie odstawi, bo to leczenie ma być długofalowe. Do alergologa idziemy dopiero 25.V i to prywatnie bo w przychodniach przyszpitalnych terminy są na lipiec :mad: . Pewnie trzeba będzie zrobić testy i ustawić leczenie. Młody nigdy nie mial takich sensacji, ale podobno w okresie dojrzewania może się zdarzyć alergia, astma itp, itd. no to nam się właśnie zdarzyło :-( . Moja mama chorowała na astmę, siostrzenica ma astmę już zdiagnozowaną, a ja się cieszyłam że mam zdrowe dzieci :-( . Generalnie po tych lekach młody czuje się lepiej, może swobodniej oddychać, płyn z płuc mu zaczyna schodzić, kaszle jak stary gruźlik, ale tak ma właśnie być - trzeba oczyścić drogi oddechowe. Nie wolno mu się wysilać, bo wtedy kaszel się nasila i zaczyna rzęzić w płucach, tak więc zero biegania, szaleństw, roweru, rolek itp. itd. Nawet chodzenie po schodach go męczy :roll: . I zero szkoły narazie, dopóki nie będzie mógł przejść na inhalator osobisty :roll: , a za miesiąc wystawianie ocen na koniec roku szkolnego, więc to też nie jest dobrym rozwiązaniem :roll: . A jeszcze dodatkowo boję się co ze zwierzakami, nie chciałabym stanąć przed wyborem zdrowe dziecko, czy zwierzęta w domu :shake: :-( . Wojtecki jedzie jutro z poświatą do Przechlewka na tygodniowy kurs myśliwski więc muszę się ze wszystkim bujać sama :-( No i to tak mniej więcej.....
  18. :-( mam w domku male problemy :-( . Jak stanę na nogi i złapię drugi oddech, to się odezwę :cool3: :lol: .
  19. [quote name='Cola'] ..i coś dla bystrzaków o sokolim wzroku :cool3: [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/8426/20060513img9999134ko.jpg[/IMG][/quote] [FONT=Palatino Linotype][SIZE=3]Ja co prawda wzrok mam kiepski, ale wyobraźnię bogatą :lol: . Czy to chodzi o ten obrazak po prawekj stronie na mostku??? Młoda para jakaś :hmmmm:, długa biała suknia :hmmmm:.... może buziaka sobie dają :hmmmm:..... W takim zaczarowanym miejscu wcale nie byłoby to dziwne :lol: :lol: :lol: . [/SIZE][/FONT] [FONT=Palatino Linotype][SIZE=3]Dobrze sobie wyobraziłam ???[/SIZE][/FONT]
  20. [quote]Beatko - oby to nie była astma, miałam alergiczną kiedyś i bardzo to męczące jest :mad:[/quote]Dzięki dziewczyny za dobre słowo :loveu: , nastawiona jetem na wariant najgorszy, bo przeziębiony napewno nie jest :shake: . Miał jechać na zieloną szkołe za tydzień - nie pojedzie, obóz w lipcu stoi pod znakiem zapytania, a o sanatorium i zabiegach muszę pomyśleć, zobaczymy co alergolog powie :roll: :lol: . Buziaki dla wszystkich!!!!
  21. [quote name='aga1215'][COLOR=darkgreen][B][I][SIZE=3]Beata[/SIZE] -już jesteś:multi: to już 10???? naprawdę????? - :klacz:[/I][/B][/COLOR][/quote][COLOR=black]Powiem tak, w piątek Konrad mi się poważnie rozchorował, ([SIZE=1]nie wiem czy nie zostanie u niego zdiagnozowana astma:shake: miał potworny atak duszności, pierwszy raz w życiu, dopiero by się nam porobiło:-( )[/SIZE] jesteśmy w trakcie leczenia, jestem w stresie:-( , mam doła jak stąd do Was i spowrotem :-( , na tydzień zostaję z tym wszystkim sama, bo Wojtek wyjeżdża, i mam w d***e dietę. Chce mi się wyyyyyyyyyyć i wczoraj zeżarłam ptasie mleczko :oops: :mad: .[/COLOR] [COLOR=darkgreen][B][I][quote name='aga1215'].....:angryy: myślisz, że to tak łatwo mówić chwastom :angryy: WON???[/QUOTE][/I][/B][COLOR=black] Wiem że niełatwo, sami mieliśmy jeszcze niedawno działeczkę, na której nic nie rosło tylko chwasty :mad: . I mimo że trochę szkoda, ale już jej nie mamy i niech ktoś inny się męczy z chwaściorami:mad: . Ja mlecyki popodziwiam sobie na trawniku przed blokiem :cool3: .[/COLOR][/COLOR]
  22. To fakt, pogoda za oknem nieciekawa, nie zachęca do wypadów. A na Pola Mokotowskie idziesz? Pewnie nie :shake: .
  23. [quote name='aga1215'] [SIZE=3][COLOR=darkgreen][B][I][SIZE=4]Alu[/SIZE] - u nas tysz ciepełko było porobiłam znowu [COLOR=red]trochę [/COLOR][/I][/B][/COLOR][/SIZE] [IMG]http://img122.imageshack.us/img122/8113/brzoza0002a6kd.jpg[/IMG][/quote]Nie przemęczyłaś się tą ilością fotek :mad: , trochę..... to za mało :evil_lol: .
  24. [quote name='Cola']Witam wszytskich :) Udało mi się dzisiaj dotrzeć do ogrodu botanicznego.....złaziłam się i nogi to mi w ... wchodzą :lol: Kilka fotek pewnie się znajdzie godnych uwagi, ale o tym później...jak dojdę do siebie :) [B]bubu[/B] najwyżej :evil_lol:[/quote]Brawo :multi: , powiedz chociaż czy było ślicznie ??? Ja jestem uwiązana w domu na czas dłuższy :-( . Syncio w piątek dostał ataku duszności, dzieciak mi się odtlenił, prawie przez ręce leciał. Całe popołudnie szwendaliśmy się od lekarza do lekarza. Teraz ma trzy razy dziennie nabulizacje, na którą turlamy się do przychodni i zero wysiłku, spacery go męczą i dostaje napadu kaszlu. Ależ mi napędził strachu :roll: . Liczę na Twoje najpewniej ślicznościowe foty.
  25. [quote name='Gosiek'] kto sie dopatrzy samolotu? [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/65/4vfvnbiann18otta.jpg[/IMG][/URL][/quote] No ta ja mam bliżej samolot :eviltong: , od jakiegoś czasu startują łobuzy w naszą stronę nad Szczęśliwice:diabloti: , i tak se jeden za drugim latają :mad: . Fotka robiona z balkonu :razz: . [IMG]http://img385.imageshack.us/img385/5280/r0014gc.jpg[/IMG] [SIZE=1]ps. miałam Ci dotrzymać dziś towarzystwa na dogo, ale mi się Konrado poważnie rozchorował, całe popołudnie spędziliśmy u lekarzy i na badaniach :roll: :sad:[/SIZE]
×
×
  • Create New...