Dziwczyny jaka jestem szczesliwa ze Uszka juz w dobrych rekach - dziekuje Wam pieknie za blyskawiczna reakcje:loveu:
Sie mnie dzisiaj geba caly dzien smieje...
Pieniadze wplacone.
Wiecie co? Cos ta Uszka w sobie ma ze tak za serce chwyta:-(
Jak ja sie ciesze ze ona juz biedactwo bezpieczna jest.
Chandler - szacunek.
No - najlepsze sa adopcje ktore szybko w zapomnienie ida. A czy sprawdzacie tak aktywnie psy ktore sa wydawane ze schronow NA LANCUCH?
Dajcie dziewczynie spokoj, niech robi swoje.
Studenci czasu maja duzo, zajmijcie sie psami ktore po 10 godzin SAME w domach siedza bo PANCIA z PANCIEM w pracy sa.
To rece opadaja.
Mlodzi ludzie - nie piszcie nic na tym watku , nie tlumaczcie bo to dla niektorych tylko woda na mlyn.
Robcie swoje.
Szacunek.
Alez Izis:loveu:
Jesl ktos sie bedze czepial, to bedzie tylko i wylacznie swiadczylo o kruchosci umyslu rzeczonego - i ze palant i matol:evil_lol:
Nie dobieraj sobie do glowy, mysle ze na tym watku sa sami normalni...
No slicznosci - jutro twoj wielki dzien.:multi:
Nie moge sie zalogowac w Citibanku, wyrzuca mnie, juz interweniowalam, wplace jak tylko sie zaloguje.
Izis, przecytalam z zapartym tchem o adopcji Starszaka - w porzadku kobitka z tej Evi:lol:
Uwazam ze trzeba Uszke postawic na nogi i wyslac Ja w droge do swojej nowej pani - jesli bedzie dobrze czy powiedzmy lepiej -przebycie tej trasy nie powinno dla suni stanowic problemu. Pani ktora opiekuje sie psem ze schronu - jesli jest zdecydowana na adopcje Uszki - to jest po prostu 100% trafiony - zatopiony;)
Jest zastoj i oprocz nas paru nikt ale to nikt sie Lotosia nie interesuje...
No jasne, krzywda jej sie nie dzieje, tymczas bardzo sympatyczny i mily, czego chciec wiecej? Na spacery ze zdjeciem chodze, mowie, ze transport zalatwie - i nic:angryy:
Potter, ja myslalam ze jak sie ma ten nr KRS to to juz jest podstawa do przelewu 1%:oops: Zupelnie sie na tym nie znam, zadzwonie jutro do ksiegowej i wyprostuje temat.