Jump to content
Dogomania

I-w-o-n-a

Members
  • Posts

    389
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by I-w-o-n-a

  1. Ja to skąd? A ankiete kto wypełniał? :wink: :D
  2. Ja mam do Ciebie telefon jakby co :) Przyjdź z pieskiem, chętnie go poznam. Ja jeszcze nie wiem czy będe z psem czy bez ale raczej bez. Możemy sie umówić koło Mercedesa?
  3. To nasz teren jest za prkingiem Marcedesa, a po lewej mamy Novotel. I nie daleko knajpa z piwem za 4 zł.... :evilbat:
  4. I-w-o-n-a

    przeszkody

    Natomias Russ ma takie tyczki że pies albo tyczek nie zrzuca bo za duże i za cięzkie :wink: a jak już walnie w tyczke to najczęściej leci tez skrzydło.
  5. I-w-o-n-a

    IAL#3

    Ja mam tylko jakies 500 km :lol: :lol: :lol:
  6. Moja firma tez jest z Piły :lol: I jeszcze powiedź że nazywa się marpax czy jakos tak :evilbat: :lol: Zelek - wiesz gdzie jest salon Mercedesa na al. Armii Krajowej?
  7. [quote name='AniaP'] "Koszt wykonania tunelu o średnicy 0.6m i dł. 6m wyniesie 480,- netto."[/quote] ha ha ha :lol: chyba napisałysmy do tej samej firmy bo ja dostaam identyczna odpowiedź. Słuchaj może sobie zamówimy razem? Zawsze to jakis rabacik :evilbat:
  8. Koszt tunelu netto to 480 zł. Jeśli chcesz moge ci na priva wysłać namiary na tą firmę. Zelek - to może w piątek pod wieczór? tak ok. 19? Dziś byłam na tym terenie. Z jednej strony jest ogrodzenie od wybiegu dla koni (pod pradem więc trzeba bedzie uważać na psy, ale my będziemy biegać jak najdalej od niego). Z drugiej ogrodzenie jest bo kończy się teren tej pani. Z trzeciej jest ogrodzenie Marcedesa (my mamy teren zaraz za nimi) a z czwartej strony jest rzeka :) Więc ogrodzenie może jeszcze troche poczekać. Na razie zrobimy sobie teren 20x30m. No i trzeba zrobić sobie dróżke do terenu. W ogóle ktoś nad tą rzeczką (a raczej strumykiem) wybudował mały mostek. Nie wiem po co, ale mostek idealny dla nas. Próbowałam dziś te krzaki wyrywać i o dziwo da się je wyrwać ręcznie, nie wkładając w to nawet zbyt dużej siły. Oczywiście Bartek patrzył się na mnie z politowaniem :wink: Ale czego się nie robi aby móc biegać z psem :lol:
  9. To możemy się spotkać jutro albo w piątek. W jakich godzinach ci pasuje? Ten teren nie wygląda super - mówie od razu żebyś się nie przestraszyła :wink: Znalazłam firme która zrobi tunel (o dl. 6m) za 500zł. Widziałam wczoraj kładke i palisade. Palisada jest o 10 cm niższa ale na początek może być. Deski kładki mają 25cm szerokosci (ja bym wolała 30cm). Trzeba tam zrobić zawiady i regulacje, ale na pierwszy trening powinno to być zrobione. Został nam rękaw do dokończenia i mamy wszystkie przeszkody :) Zostaje nam tylko ta buda :evil:
  10. My nie bedziemy kosić :) My bedziemy rozmawiać a Bartek będzie kosił. Ażeby umożliwić mu tą przyjemność poczekamy do soboty :wink: Znalazłam pana który nam trawe skosi za 50zł + benzyna do kosiarki czyli razem ok. 100zł :evil:
  11. Oooo widzisz :D Może mi się uda też cos załatwić. Acha, ta twoja kosiarka na prad czy benzyne? Bo tam jest kłopot z podłączeniem się do prądu. To co? W sobote wielkie koszenie? :wink:
  12. Acha, przeszkód tam jeszcze nie ma z dwóch powodów - nie mam za bardzo jak tam tego przewieźć, nie zmieści mi sie do auta. Najdłuższa deska ma 4m długości, opona też jest spora. Ma ktoś solidną przyczepe bądź auto z hakiem? Powód numer dwa - nie ma budy. Dziś skontaktuje się z facetem który mówił że może nam załatwić używany garaż blaszak za 400zł. No tylko trzeba mieć to 400 :evil: Całą noc nie mogłam spać bo myslałam o tym krzakach, o drugiej w nocy myślałam nawet żeby okopać teren i podpalić tą cholerną trawe, ale jak przeczytałam w necie że zniszcze ściółke to pomysł upadł. No w sumie różne pomysły po głowie mi chodziły (bardzo głupie), w końcu o 5 rano stwierdziłam ze na sam początek nie musimy mieć wszystkiego super, przypomniałam sobie jak oglądałam zdjęcia klubów z początku ich istnienia i też nie wszystko było rewelacyjne. Tak więc po 5 usnełam a o 8 zadzwonił do mnie pan Bogdan poinformować mnie że ma już przeszkody - ciekawe co sobie pomyślał jak mu ziewałam do słuchawki i mamrotałam cos niezrozumiałego o krzakach na nowym terenie :hmmmm:
  13. Na torze się nie zjedzą bo odpowiedzialny właściciel (a nimi jesteśmy) przewiduje zachowanie swojego psa i nie puszcza go luzem w pobliżu toru (chyba że akurat trenuje) :D Teren nie jest za piękny, ale może być. Trzeba czasu i pieniędzy - można wszystko ładnie zaorać, posiać trawke sportową :wink: , ogrodzić się, kupić barak, zrobić jakieś zadaszenie żeby był cień (przyda się jak zacznie nagle padać). Teraz tam sa straszne zarośla, wczesną wiosną można by było tam sie przenieść i regularnie dbać o trawe. A właśnie - czy ktoś ma dobrą kosiarke do trawy? Najlepiej taką ręczną bo normlana nie da sobie rady. Jak się nie uda zrobić osobnego terenu to możemy zbudować bude i trenować na wybiegu dla koni (również trzeba skosić trawe). Spotkam sie bardzo chętnie, ale to jakoś w weekend bo teraz nie mam czasu niestety. Dobija mnie stan tego terenu ale są 2 plusy - teren tani i praktycznie w centrum, ze świetnym dojazdem. Także trzeba brać się do roboty :)
  14. Moje rady - nie ucz jej czegoś takiego że jak jakis pies się pojawi to wy kończycie ćwiczyć. Jeśli jakiś pies przyszedł sobie i ćwiczy to ty skacz proste kabinacje, tak aby nie wpaść na tamtego i zachować jakis odstęp między psami. Nie masz mozliwości przeniesienia tych przeszkód? Cały czas biegasz tą sama kabinacje? Dwa - jesli zaczynasz z psem ćwiczyć przy ludziach i innych psach i nic nadzwyczajnego się nie dzieje to średnio ułozony pies będzie potrafił ćwiczyć w takim lekkim rozproszeniu. Jesli natomiast zaczynasz ćwiczyć na pustej przesztrzeni i nagle ktoś/coś się pojawi to jest to bardzo rozpraszające dla psa - no bo stało się coś "niezwykłego" - nie wiem czy jasno sie wyraziłam. Żeby pies się tak nie rozpraszał polecam ci ćwiczyć skupianie uwagi, ćwiczenie prostych rzeczy kiedy dużo sie dzieje itd. Jesli ćwiczycie i pies się roproszył (a wiesz że nie zareaguje na twoje wołanie) to po prostu poczekaj, bacznie obserwuj psa i sowicie nagródź za popatrzenie się na ciebie. Pies robi to co mu sie opłaca. Jesli bardziej interesujące jest stanie i patrzenie się gdzieś tam to to właśnie będzie robił. Staraj się być bardziej atrakcyjna dla psa - rózne zabawki, rózne, pyszne jedzenie. Jeśli pies się czegoś przestraszy, np. worka na śmieci, to najlepiej powolutku podchodzić psa do źródła strachu, nagardzając psa za każdy kroczek. Podejśc, dotknąć "straszydła", głosno sie smiać itd. (psy lubią teatralność :wink: ). Pierwsze i najwazniejsze co musisz zrobić - ustalić co ją przestraszyło, czego sie boi. Hałasu (jakiego?), podniesionej ręki, szybkiego ruchu obcej osoby...... trudno mi cokolwiek tobie doradzić nie wiedząc czego pies się boi. Na stronie klikera masz opisane odwrazliwianie, świetna metoda do zmienienia nastawienia psa na straszna rzecz, ja wykorzystałam do oduczenia agresywnego reagowania na inne psy. Poczytaj o CS - psy kiedy się stresują wysyłają Calming Signals, czyli sygnały uspokajające. Możesz kupić książke Turid Rugaas "Sygnały uspokajające" - dostępna w karusku, kosztuje 20zł. Możesz tak próbowac uspokajac psa kiedy on sie denerwuje. Jeszcze jedno - pies nie ma fanaberii, jak sie czegoś boi to sie po prostu boi. Musisz jej powoli pokazać że to straszydło nie jest wcale takie złe. Ale jedno ale - opisze to na przykładzie. Dziecko biegnie po trawie i nagle się przewraca. Pierwsza mamusia biegnie do dziecka, krzyczy "o Boże,nic ci sie nie stało?", "moje biedne maleństwo" i przytula dziecko, które najprawdopodobniej zacznie płakać. Druga mamusia podchodzi, podnosi i otrzepuje dziecko, mówi śmiejącym sie głosem że "nic się nie stało, idź się bawić dalej". Wiem ze strasznie choatyczna ta moja wypowiedź, ale spałam tylko 3h.
  15. :lol: Nie denerwuj sie tak :wink: Ja dziś nie mogłam zasnąć bo rozmyslałam jak wykarczuje mój nowy śliczny terenik (krzaki po 2m), w końcu usnełam coś ok. 5, a o 8 miałam telefon. Pan chyba troche zdziwiony jak mu ziewałam do słuchawki i mamrotałam cos niezrozumiałego :lol: Wiecie jaka trawa jest droga? Nasiona na 40m2 kosztują 20 zł. No a ja potrzebuje na 1 000m2 gdzieś no czyli 500zł sama trawa. Chore ceny mają :evil: Może sobie wykopie płachty trawy z jakiegoś boiska? :stupid:
  16. Najpierw trzeba doprowadzić teren do ładu - zaorać, posiać trawe (to przynajmniej 300zł, trawa rośnie ok. miesiąca). Kupić jakiś barak. Potem porobić coś z przeszkodami. Na końcu bym zrobiła ogrodzenie - teren nie styka się bezpośrednio z ulicami, domami etc., zresztą na początku treningi i tak są z psami na smyczach. No tylko na razie coś mało chętnych :roll:
  17. Mam wieści - mamy inny teren. Wydaje mi się że lepszy, choć trzeba tam troche popracować. Ośrodek jeździecki na ul.Mydlnickiej - niedaleko Błoń (przecznica od ul. Piastowskiej). Prawdopodobnie, aby nie przechodzić obok psów i koni dojście bedzie od al. Armii Krajowej. Trzeba tam postawić blaszak na przeszkody, trzeba wykarczowac krzaki i zarośla, ogrodzić teren..... no dużo trzeba zrobić. Do zimy możemy trenować na wybiegu dla koni, w miedzy czasie zająć sie tym nieużytkiem - można ładnie ogrodzić, posiać trawke... Dobra wiadomośc taka że mozemy trenować kiedy mamy na to ochote i jak często mamy ochote. Ograniczają nas "jedynie" treningi koni. Dlatego fajnie by było jak najszybciej przenieść się na ten nieużytek. Ja nawet nie wiem czym takie krzaki skosić (wys. ok 2m). No ale mamy własny kawałek terenu w centrum Krakowa. Cieszycie się tak samo jak ja? :D I TERAZ NAJLEPSZE - z uwagi że teren jest tańszy, koszt kursu - 150zł. Co wy na to?
  18. Do oswojenia psa z zawodami fajne są różne klubowe zawody - możesz się wprosić :evilbat: do kogoś na trening. Jeśli masz chociaz troche mobilne przeszkody to staraj się ćwiczyć w różnych miejscach. Najlepiej byłoby ćwiczyć na różnych przeszkodach, w różnych klubach - niestety mało realne. Jak mojemu psu zmieniłam slalom to w ogóle nie wiedział co ma z tym zrobić :evilbat: Ćwiczysz sama z Asti czy ktoś czasami jest z Tobą? Jak reaguje na jedną osobę/jednego psa? Sprawdź z jakiej odległóści nowy pies/człowiek jest OK. Stopniowo zmniejszaj odległóść, zwiększaj liczbe osób/psów - psy obowiązkowo pod kontrolą własciciela (na smyczy). Może ona nie denerwuje się nowymi psami/ludźmi ale tak reaguje na Twój stres? Mnie np. zawsze troche stresuje jeśli ktoś przygląda się jak ćwicze z psem. Teraz sama siebie odwrażliwiam i specjalnie ćwicze przy ludziach w parku :lol: Uważaj na to jak reagujesz jak pies się przestraszy - często właściciel pogłebia lęki psa. Generalnie - nic na siłe, wszystko powoli i bardzo ważne - musisz kontrolować otoczenie - żadnych luźno biegających psów kiedy trenujecie. Ona jest nakręcona na piłke?
  19. Ania, może Białystok? Ja se chyba wystartuje :evilbat: jak uzbieram na przejazd :roll: A czego ona sie boi? Tłumu, hałasu? Jesli dużo z psem ćwiczysz i pies jest napalony na przeszkody to zwraca mniejsza uwagę na świat zewnetrzny. Co nie oznacza że nad jej lękiem nie trzeba pracować - fobie lubią się pogłebiać i generalizować. Popracuj nad skupieniem psa na sobie, popracuj nad przywołaniem,nad wasza więzią - naucz że jak sie czegoś przestraszy do niech leci do Ciebie. Tu masz przydatne artykuły na stronie klikerowej: [url]http://kliker.pieski.eu.org/Teoria/bar.php[/url] [url]http://kliker.pieski.eu.org/Teoria/strach.html[/url]
  20. Sa z Czech, strona www: [url]http://www.kkzetor.cz/reno/[/url]
  21. W Reno tunel 5m kosztuje 4 450 koron czyli na dzień dzisiejszy 608,76 zł, tunel 6m - 4 750 koron, czyli 649,80 zł :) W Slanach tunel (nie wiem jakiej długości - 5 albo 6 m) kosztuje 173 euro czyli 695,20zł.
  22. Tunel 3m jest fajny do nauki, a raczej do oswojenia psa z tunelem - wchodząc do tunelu pies widzi juz jego koniec. Problem pojawia się gdy chcesz ćwiczyć wygięty tunel. Podstawy można na nim spokojnie zrobić. Ja bym wolała mieć od poczatku długi tunel (zawsze można go skrócić). Z drugiej strony lepiej 3m tunel niż żaden.
  23. Ania nie przejumuj się, w Krakowie też nie ma :lol: A ten nowy tunel z IKEI, niebieski, jest całkiem, całkiem :)
  24. Hopki mamy, co do tunelu miękkiego - właśnie zastanawiam się jaki materiał byłby odpowiedni :)
×
×
  • Create New...