Jump to content
Dogomania

I-w-o-n-a

Members
  • Posts

    389
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by I-w-o-n-a

  1. I-w-o-n-a

    Kliker

    No OK robią tak bo nikt im nie wytumaczył że człowiekowi takie zachowanie nie pasuje. A dlaczego ciągna na smyczy zamist iśc koło nogi ? Bo chcą zbliżyc się do pożądanego przedmiotu na przykład. Dlaczego gryzą? Bo sprawia im to przyjemność. Oczywiście, jak juz pisałam, nagrodą dla psa jest wiele rzeczy - słowo "super" wypowiedziane idpowiednim tonem również. Ale jest to słabsza nagroda od np. smakołyków, bo jak sama piszesz "Podczas nauki dostawał smakołyki żeby załapał o co chodzi".
  2. I-w-o-n-a

    Kliker

    Dlaczego psu nie trzeba płacić ? Myślisz że on "słucha" cię z miłości ? Wątpie szczerze czy w ogole istnieja takie psy. Pies robi to co mu sie opłaca, dlatego m.in. ciągnie na smyczy (jak ktos go nie oduczy) czy gryzie meble. Każde zachowanie psa jest czyms motywowane, problem w tym żeby dowiedzieć się co psa motywuje do takiego zachowania i odpowiednio manipulować środowiskiem. Kolejna sprawa - pies powinien wiedzieć że na smakołyk "zarabia" własnym zachowaniem. Dawanie psu smakołyków za darmo uczy psa tylko że smakołyki są nic nie warte (bo dostaje nawet jak nic nie robi) więc po co ma wykonywac komendy skoro i tak smakołyk dostanie ?
  3. Ja również wolałabym suczke, ale pieskiem tez nie pogardze :wink: Byle miał (-a) fajny charakter
  4. I-w-o-n-a

    Kliker

    http://www.szkolenie.prv.pl/
  5. I-w-o-n-a

    Kliker

    Aha - ta liste układasz od najlepszej nagrody do troche mniej wspaniałej bo za wykonanie komendy w domu pies dostanie np. sucha karme, ale na dworze, gdzie wiele rzeczy go rozprasza sucha karma nie bedzie nagrodą bo bardziej interesujące będą inne psy. Więc na polu nagradzasz np. kurczakiem. Im więcej rozproszeń tym lepsza nagroda. Im trudniejsze ćwiczenie tym lepsza nagroda.
  6. I-w-o-n-a

    Kliker

    Nigdy nie odstawiasz smakołuków ! Czy ty pracujesz za darmo ? Sa 2 wyjścia - albo pies słucha cię bo boi się kary i pracuje żeby jej iniknąć - wtedu wykonuje polecenia opieszale, ćwiczenia to dla niego kara - mi kojarzy się to z obozem koncentracyjnym. Wyjście drugie - motywujesz psa do pracy. Człowiekowi płaci sie za prace, psa nie nagradza - niekoniecznie smakołykiem, może to być zabawa, otwarcie drzwi, spuszczenie ze smyczy do zabawy z innym psem itd itd. Spsoobów nagradzania psa jest naprawde duzo. Tylko nagroda to coś co pies lubi, uwielbia - dla jednego nagordą bedzie kiełbaska, dla drugiego już nie bo np. kiebłasy nie lubi, ale woli piłkę. Za to ten pierwszy piłek nie lubi więc piłka nie jest dla niego nagrodą. Zrób sobie liste rzeczy które twój pies lubi, w odpowiedniej kolejności - na pierwszym miejscu jest to co pies najbardziej lubi. Dla mojego psa lista ta wygląda następująco : -piłeczka tenisowa -każda inna piłka -ciasteczka wątrobowe -kurczak gotowny -kiełbasa itd Im więcej pozycji tym lepiej. Kliker odstawiasz gdy pies wykonuje bezbłędnie polecenie. Wtedy zamiast klik za np. położenie się na kocyku słyszy komende "na miejsce" i dostaje smakołyk. Ale żeby pies załapał komende musisz ją powtarzac wiele razy. Co do smakołyków - na początku szkolenia nagradzać wszystko. Powiedzmy ze pies umie siad, waruj i stój. Na początku za każde pojedyńczą komende dostawał nagorde. Jesli nie masz zastrzeżeń robisz mu kilka zachowan - siad, waruj i nagroda; potem (ale nie w przeciągu 1 sesji), siad, waruj, stój i nagroda. Pies musi chcieć ćwiczyć, ale nie może wiedzieć za co dostanie nagrode. Raz dostanie za pojedyńcza komende, innym razem za 3 komendy. Będzie ćwiczył z chęcią bo nie bedzie wiedzial kiedy dostanie nagrode, na zasadzie "teraz, nie?, to może teraz?, nie , o wołają mnie może teraz?.. hura nagroda" :) Najelpiej wejdź na strone klikera albo skontaktuj się z kimś kto szkoli klikerem bo tłumaczenie tego wszystkiego zajmuje troche czasu :)
  7. I-w-o-n-a

    Kliker

    Naprowadzać troceh trudno - chyba że zrobisz targetowanie łapą. I to byłby najszybszy sposób. Przy kształtowaniu siadasz wygdonie przed psem :) i czekasz na jakikolwiek ruch przednia łapą - przestawi od razu k/s. Uczysz go ruszać łapą. Jak rusza to wyciagasz ręke i czekasz na jakikolwiek ruch łapą. Klikasz mu tylko takie machania łapą które zbliżaja sie do twojej ręki. Inny sposób. Kładzisz dłoń na ziemie - popatrzenie na ręke k/s, każdy ruch w strone reki k/s itd. - klikasz wszystko co zbliża się do ostatecznej czynności - położenia łapy na twojej dłoni. Potem powolutku podnosisz reke tak aby pies musisz podnieść łape. Odległość reki od ziemie zwiekszaj ok. 1 cm. zawsze dostosuj sie do psa. Jak pies paca łapą zawsze i prawidłowo o twoją dłoń to odkładasz kliker i dodajesz komende. Pamiętaj o sygnale optycznym - twoja ręka w tej samej pozycji co ćwiczyliscie. Druga łape robisz tak samo - jak ci sie bedzie chciało :wink: Jak coś nie jasne to napisz, wytłumacze o co chodziło. Spróbuj psa nauczyc w taki sposób. Jeszcze jedno - przy kształtowaniu nie działasz na psa, pies nie przyzwyczaja się do twoej pozycji tak bardzo jak przy naprowadzaniu itd. - ja mam takie obserwacje że pies lepiej wykonuje czynności które mu kształtowałam.
  8. Tak Mami, najprościej byłoby kupić szczeniaka po pracujących rodzicach, tylko ja nie chce aby pies miał silny instykt pasienia. Ma być "tylko" szybki, energiczny, wesoły itd. I dlatego zastanawiam sie czy nie wziąść szczeniaka po "wystawowych" rodzicach, ale o fajnych charakterze i cos robiących np. startujacych w agility. I właśnie - ciekawi mnie czy szczeniak po wystawowycy rodzicach o dobrym charakterze pracowałby tak samo jak jego kompan po pracujących rodzicach. Oczywiście oba psy szkolone "tak samo". Tak hipotetycznie.... czym rózniłaby sie ich praca ?
  9. Sonia gdyby kupowała weimara to napewno u ciebie :wink: Podziwiam was za to że potraficie polecic inna hodowlę i zalezy wam na dobru szczeniaków. Tak trzymać :D Oby takich ludzi było więcej
  10. No cóz mój na halti chodzi i bardzo je lubi :) A o "klikerowym" nie ciągnięciu na smyczy możesz przeczytać na stronie : http://kliker.pieski.eu.org/Praktyka/luzna_smycz.html a o obrożach uzdowych na : http://kliker.pieski.eu.org/Praktyka/obroze_uzdowe.html
  11. Wiem :( Mam tylko nadzieje że hodowca wybierze mi fajnego psiaka. A jak to wygląda u ciebie z płcią - ktoś zamawiał suczke np. na wystawy. Ale jest taka sobie suczka i bardzo fajny piesek. Sprzedasz jej psa czy namówisz na suczke ? Napisz tak ogolnie jak to u ciebie wygląda z zamawianiem szczeniaka.
  12. Nie kupuje jamnika :wink: Zrozum - ktoś kto kupuje psa "na kanape" nie zrobi róznicy czy pies bedzie dobrze pracował. Osoba który mysli o hodowli i wystawach psa tez nie kupi pierwszego lepszego psa. Jedno ale - co do eksterieru mozna sie pomylić, nie można jednoznacznie stwierdzic czy pies bedzie championem czy nie. Można snuc przypuszczenia. Ale charakter psa można bardzo precyzjnie okreslić w wielu 6-7 tygodni. Potrzebuje psa na zawody, do sportu i nie moge miec osobnika strachliwego, niepewnego czy spokojnego. To ma być pies energiczny, wesołu, pewny siebie, zrównoważony, kontaktowy, lubiący przebywac z ludżmi itd. - a to można stwierdzic u szczeniaka.
  13. I-w-o-n-a

    Kliker

    Sic! nie rozumiem za bardzo twojego pytania. Mi chodzi tylko o to aby nazywać rzeczy po imieniu. Więcej o metodzie kliker na http://kliker.pieski.eu.org/
  14. Ojej a dlaczego tak nerwowo ? Test miałby np. sprawdzić czy piesek jest kontaktowy, zrównoważony itd. Napewno nie sprawdzałabym psa na rekawie :wink: Poza tym 5,5-6 tygodniowe psiaki chodzą i widzą :) Poza tym wydaje mi się to bedziej Ok w stosunku do hodowcy - bo podejme decyzje wczesniej. Jesli tak by się zdarzyło że szczeniak nie miał by takiego charakteru jakiego chce to hodowca miałby więcej czasy na znalezienie odpowiedniej osoby. Równie dobrze mogłabym odwiedzic hodowce jakby szczeniaki miały 7-8 tygodni - dla mnie lepiej dla hodowcy gorzej. Ale to nie chodzi o wiek szczeniąt tylko o postepowanie hodowcy
  15. I-w-o-n-a

    Kliker

    Ale naprowadzanie to np. umieszczenie psu smakołyka nad głową i k/s za siad. To jest naprowadzanie. Inne metody to kształtowanie bądź wyłapywanie. Wzięcie łapy i umieszczenie w prawidłowym miejscu nie ma nic wspólnego z klikerem, owszem jest to pozytywne szkooenie, ale nie szkolenie klikerowe. Wydałas psu komende zanim wytłumaczyłas mu co ma zrobić - i to też nie klikerowe bo najpierw psu "tłumaczysz" czego od niego chcesz (klikerem), potem jak pies łapie co i jak to odstawiasz kliker, wydajesz komende i nagradzasz. Nie wiem po co ci kliker skoro nierzesz łape psa, mówisz "łapa" i nagradzasz :o Jedyna cecha "klikerowego" szkolenia u ciebie to nagradzanie psa. Ale kliker nie opiera sie tylko na klikaniu i nagradzaniu.
  16. Chce kupić szczeniaka o dobrym charakterze, wobec tego chciałabym przed kupnem zrobić szczeniakowi testy powiedzmy w wieku 5,5 tygodnia i wtedy zdeklarowałabym się czy kupuje pieska czy nie. Nie lubie osób które zamawiają szczeniaka a potem sie rozmyślają ale w moim przypadku potrzebuje psa do pracy. Jesli takiego nie będzie to będe musiała zrezygnowac z zakupu. Jesli zamówie suczke a w miocie będą średnie suczki i super piesek to czy hodowca sprzeda mi tego pieska ? Chce wiedzieć jakbyś cie postąpili gdybym przyszła do was :D Czy zgodzilibyście się aby kupujacy sam dokonał wyboru ?
  17. PATI a byłas na stronie http://www.ewa.wach.prv.pl/ Maja teraz kryc czarnych reproduktorem
  18. Rafka a kogo masz na mysli ? :wink: Bo dla mnie obie panie trenerki są świetne :D
  19. I-w-o-n-a

    frisbee

    Trzeba robić etapami - łapanie frisbee a gonienie za nim to dwa odrebne elementy. Nie wiem jakby to zrobiła bo jeszcze nie uczyłam, mam zamiar jak znajde fajny taklerz, narazie ucze psa łapać kulki sniegu :wink: Myśle że chyba najlepiej nauczyc psa łapania, brania z reki, potem rzucac coraz dalej. Najlepiej miec więcej talerzy.
  20. E tam od razu łapanka :lol:
  21. No ale Robert mnie takie ładne słuch doszły że ty ... :D :D :D Congratulations :lol: A zresztą pogadamy na privie Jakby ktos chcial dokładniejsze info to prosze pisać do mnie na maile
  22. Nie no, "ochotnik" jest i to świetny tylko o tym jeszcze nie wie :wink: Ale mam nadzieje że "ochotnik" się zgodzi bo jest to osoba naprawdę znająca się na rzeczy :D
  23. Dowolny :D U nas z klubu psy startują więc by były ale zalezy nam na wiekszej ilości czworonożnych stworzeń. Napewno jeszcze ktoś startuje, albo chce zdawać PT itd. To dobry sposób żeby sprawdzić co trzeba jeszcze dopracowac i jak pies się zachowuje w określonych okolicznościach. Takie spotkanie psiarzy. Najlepiej sobota lub niedziele, ale bardziej nam pasuje niedziela. Koło południa, o 12-13, coś takiego. Jak mi się uda załatwić sprzet to mozemy sobie zrobić jumping :) -czysto rekreacyjnie. Powinno być więcej takich spotkań :-?
  24. No możesz, coś w rodzaju spotkania, omówienia regulaminu, poprawienia błędów itd. I może uda się zarazić sportem kolejne osoby :D
  25. Czy jest ktoś chętny na udział w "zawodach" obedience w marcu w Krakowie ? Można by było zrobić sobie rozgrzewke przed kwietniowymi zawodami. Zawsze to lepiej jak ktoś obiektywnie oceni zachowonie czworonoga :) To co, są jacyś chętni ?
×
×
  • Create New...