Jump to content
Dogomania

Dzidtka_Gl

Members
  • Posts

    2944
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dzidtka_Gl

  1. napisze Ci co się dzieje, pies bez temperamentu przegrywa, był tylko 1 pies na prawdę bez temperamentu, który wygrywał (w PONach) ale jest to pies fenomenalny pod każdym względem i wygrywał budową... za to wzieli go do Stanów i po roku juz chodzi jak nakręcony :) ale juz na światówkach przegrywał ruchem... jak próbuje ugryźć wylatuje z ringu, akurat takich przykładów jest masa, serio wylatują od razu i nie ma zlituj
  2. ale ruch to równiez eksterier i mar to tez miał na myśli, pies źle ruszający się nie jest efektowny więc nie powinien wygrać... a czy źle rusza sie przez dysplazje, otyłość czy rozciętą poduszkę to mnie to mało interesuje... chociaż jeśli byłabym psem zainteresowana do krycia wtedy bym wnikała
  3. wzorzec PONa z 07.08.1998 charakter: Usposobienie ma żywe, jest opanowany, bystry, czujny, obdarzony doskonałą pamięcią. Odporny na niesprzyjające warunki zewnetrzne I TO TYLE o charakterze PONa we wzorcu... a eksterieru nie chciało by mi sie przepisywac :)
  4. ależ nikt nie chce hodowac chorych psów i od tego zacznijmy... jesli hodowca kryje tylko na tytuły to daleko nie pohoduje... to raz, trzeba oddzielac takie sprawy jak wystawa a hodowla... uprawnienia hodowlane dostaje sie na podstawie ocen a nie lokat czy wygranych, trzeba mysleć jak sie kryje... a i tak częściej ludzie nie ktryja na tytuły a dlatego, że pies blisko mieszka... ja bardzo sceptycznie podchodze do tematu dysplazji no bo jak widze 5 letnia, Interke pieknie poruszająca się a ma dysplazje C3 to mam watpliwosci czy sie tym przejmować (chociaż to ja byłam w komisji, która nie wyraziła zgody na krycie tej suki > zarząd klubu PONa - ale teraz zastanawiam sie czy to było słuszne)... może tak mówie bo naprawde nie widziałam nigdy PONa z ciężką dysplazją nie chodzącego, cierpiącego...
  5. pewnie są te, które były w Stanach i tam kryły, lub gdy kryły gdzieś za granicą i taki był wymóg, suki nie znam żadnej przebadanej na oczy, albo nie pamiętam teraz ale raczej nie słyszałam i nie widziałam papierka (a pewnie ktos by się chwalił)
  6. napisaliśmy to w tym samym czasie i juz znasz odpowiedź :) chciałam jeszcze dodać, ze nie znam ANI JEDNEGO PONA z dysplazją, który nie mógłby chodzić, cierpiałby, miałby operacje za to PONów z papierową dysplazją dość dużo..
  7. te suki nie są rozmnażane, co jest troche głupie zwłaszcza, że siostry (gorsze ale bez dysplazji) tak, mają mioty i jak na razie dysplazji brak... ale i tak nie wiadomo co będzie pózniej... dla mnie odczyty dysplazji w Polsce to jakaś pomyłka, głosna była sprawa jak jeden z sędziów zdjęcie tego samego psa wysłał do róznych dr. mogacych opisywać i każdy inaczej opisał od A do D (wtedy, dzis sa inne oznaczenia)
  8. każdy hodowca ??? a skąd Ty to wiesz ??? jeśli ktoś tak robi to jest to niedoświadczony hodowca, wybacz Ty na razie nie jesteś nawet nie doświadczonym hodowcom więc temat jest Ci obcy tak się składa, że najwięcej plot jest o najlepszych hodowlach/hodowcach/psach bo ludzi to kole w oczy... przegrywa ktoś pózniej z jakims potworkiem i opowiada dlaczego przegrał... bo było to ustalone albo sędzia się nie znał...
  9. nie tylko, ale przeczytaj wzorzec PONa i zobacz ile jest poświęcone jego "użytkowosci" a ile eksterierowi..
  10. wiesz dysplazja na papierze to jedno a ruch to drugie... w PONach znam 2 interchampiony (suki) z dysplazją, wygrywające wiele wystaw, m. in. ruchem...
  11. a nie zastanawiasz sie nad tym, że plotki sa po to by zniszczyć konkurencje ? i jakich obserwacjach ? chcesz przejdź ze mna na priv
  12. nie ale kiedy lata po polach, świni się to tak :) no i odpowiedz na moje -pytania, dużo rzeczy tu piszesz o wadach genetycznych itd a nie masz żadnego poparcia tych słów/tez
  13. skoro sa tacy ludzie dla których liczy się pies a nie jakiej jest on rasy to po co mu wymyslać rasę ??? napisałam w jednym z postów do Szarana, że niech się cieszy jakiego psa ma a nie wymyśla, bp po co ? dużo jest złego w słowach rasowy bez rodowodu, ludzie saie na to nabiarają, kupuja takiego psa a handlarze i producenci żyja z takich ludzi... te psy nie maja żadnych badań, często mało przypominaja rasę i nie są traktowane jak psy a jak towar, ktos nie kupi do 3 miesięcy to do schroniska żeby nie trzeba było do nich dopłacać, nie zastanawiałaś sie nad tym ?
  14. wejdź na moją stronę www (wystarczy Ci strona główna) i będziesz wszystko wiedziała
  15. Nani ni > dlaczego własciciele bearded collie czu bobtaili nie mają takich pomysłów ??? i nie robia z nich burków ?
  16. ciekawe który champion przekazuje jakieś wdy genetyczne ??? ja nie wiem ale widocznie masz wiekszą wiedze w tym temacie i o jakich wadach genetycznych piszesz, jak zaczełaś to skończ jestem bardzo ciekawa a i jeszcze poproszę o źródło informacji, rozumiem że ploty ? co do reproduktorów... panuje po prostu moda, raz się kryje jednym (tak było z Czekanem) póżniej drugiem (Amalem) a teraz króluje Premier i ciężko teraz psu po Premierze coś pokryć
  17. no i kto dziś trzyma yorki czy pinczery na szczury ? ;)
  18. jeszcze jedna myśl mnie naszła... kiedyś człowiek liczył węzełki na sznurku, czy miał liczydło dzisiaj kalkulatory i komputery... to samo dotyczy ras, człowiek nie tworzył ras ze wzg. na eksterier a na użytkowość bo było mu to potrzebne (z wyjątkiem ras ozdobnych) niestety dzisiaj to nie ma odzwierciedlenia: -zakaz polowania z chartami, a wyścigi to przecież taki sam wymysł człowieka jak wystawy - coraz mniej można polować z psami w sforze np z beaglami czy foxhoyndami nawet w Anglii gdzie polowanie to tradycja (nie wiem czy już nawet nie zostało to zabronione) - pies pasterski, jeszcze w Australii czy w Hiszpanii ma prawo bytu przy owcach ale w większości krajów ?? - pies obronny, no cóż dzisiaj zostanie zastrzelony... -kto dziś kiedy sa skutery śnieżne porusza się zaprzęgiem ??? i teraz co z tymi rasami ??? skoro nie spełniają swojej roli powinny zaginąć ??? logiczne, że nie ale wszystko co z nimi robimy, jest sztuczne, dla potrzymania pewnej tradycji, ale głównie sa hodowane dla nas, dla towarzystwa, na wystawy... i co w tym złego ???
  19. wiem, że tym zdaniem rozłoszczę wielu (znowu ;)... ale na cholerę mi stójka u setera wystawowego??? setery amerykańskie są niesamowite w ruchu no i ta szata (efekt krzyżówki z afganem), jedyny mankament to ich głowy... ale dla mnie jest to pies na BISy jak to mówimy, efekt, efekt i jeszcze raz efekt... tylko co w tym złego ? cudowny pies towarzysz (mniej uciekający, nie mający takich zapędów, do tego niesamowicie piękny, elegancki) a jak ktoś chce myśliwskiego bierze z linii użytkowej i ma... w tym roku byłam na Crufcie, nie jestem tego pewna bo tylko widziałam psy tam wystawiane (a nie rozmawiałam z ich właścicielami), ale założę się że pies który tam wygrał BOG lasu/pól za często (jeśli w ogóle) nie widzi... ja rozumiem, ze to część z Was drażni, tylko proste pytanie, dlaczego ? mi to nie przeszkadza, że ktoś szaleje z psem po lesie, polach itd ale na ringu, jako zwycięzców wole widzieć przepiekanie zrobionego, efektownego psa... i kiedy wspaniale sie rusza, włos mu zwiewa to, to że nie robi stójki i że byłby marny w lesie/polu najmniej mnie obchodzi
  20. oczywiście :) lubię tylko złote lhasa od platyny po ciemną czerwień, mieszane, czarne i srebne jakoś mi nie pasują
  21. :) jak już go będę miała na rękach wszystko napisze i na mojej stronie będą fotki :) myślę, że to jeszcze 2-3 tyg... już go widziałam na zdjęciach... i nie mogę sie doczekać, właściwie na tego psa czekamy prawie rok...
  22. ja na TT patrzę przez pryzmat lhasa, w tej rasie tez był zastój ale zaczęto od bardzo dobrych psów, było ich mało ale po dobrych importach... teraz dopiero cos ruszyło ale w TT jak było tak jest, nikt nie odważył się na jakieś ambitniejsze krycie chociażby w Niemczech gdzie są o wiele lepsze niż w Czechach i na Słowacji... no i jakie zwierzeta po robiły Championaty.... wierzcie mi w innym kraju nie dostało by "to" więcej niż bdb... a i z tym byłby problem... szczególnie suki...
  23. nawet Dzidtke wzruszyła ta historia ;) a może dać to do programu "wzruszyła mnie Twoja historia" albo były właściciel szczeniaka da do "Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie"... chociaż ja bym to umieściła w "Nie do wiary" ;)) tak sobie myślę,po jaka ja cholerę ściągam psa (lhasaka) ze Stanów ??? wystarcz przejść sie po lesie czy schronisku, znaleźć małego kudłacza, zrobię mu przedziałek na grzbiecie, 2 kucyki i za kilka miesięcy za 650zł będę miała lhasaka...
  24. do tego niestety nasze TT daleko odchodza urodą od tych z zachodu... a mała pula genetyczna nie pomaga w rozwoju :( brak importów, świerzej krwi przez co kolejne pokolenia Polskich TT są bardzo słabe eksterierowo :(
  25. a niektórzy mówią 7 z miotu...
×
×
  • Create New...