Co do seterow - chodz to nie ten dzial, moge sie wypowiedziec. Szanuje i lubie i typ angielski i amerykanski setera, ale są to zupelnie inne psy i moim zdaniem powinny byc oceniane osobno. Niestety nie jest to mozliwe bo modne staly sie mieszanki tych 2 typow, z ktorych czesto wychodza ladne, mocne psy z efektownym wlosem i ruchem. Moim zdaniem nie ma nic gorszego niz takie mieszanki, wlasciciel setera musi sie zdecydowac czy chce psa uzytkowego, mocnego, czy efektownego i milusinskiego.
[QUOTE]Z tym, że na jednej wystawie sędzia da takiemu psu WSZYSTKO bo jest efektowny, a na innej sędzia oceni zgodnie z wzorcem i pies schodzi z bdb [/QUOTE]
Z tym się nie zgodze. Są psy w typie amerykanskim, które odpowiadaja wzorcowi o wiele bardziej niz niektore psy "europejskie". Dodatkowo są efektowne. Psy amerykanskie rowniez poluja! I rowniez w USA są linie ktore biorą bierny udizal w konkursach. Zgadzam sie ze wiele psow am. w europie wygrywa przez efekt, mając wady, ktore seteromaniak zauwazy golym okiem - np. odstajace lokcie (maja je zw.europy, swiata... ;)). Kazdemu podoba się co innego - ja jestem jak najbardziej za wprowadzeniem typu amerykanskiego w Europie (najlepiej ocenianego osobno na wystawach, ale to marzenie...) ale nie amerykanskiego uwazanego za kupe miekkiego wlosa i nic pozatym, ale amerykanskiego takiego ktory spelnialby normy wzorca, nie zatracil w 100% instynktu lowcy i przy okazji byl efektowny. Bo przeciez seter ma byc elegancki.