ponad rok przesiedziala w jednym miejscu, z tylu budy , po bokach betony , z przodu kraty, to jej caly swiat, a teraz nowosci , moze nie miala ze schodami do czynienia, i krok po kroczku musi sie nauczyc, szczescie ze w domu zgoda, za Petra tak sie super zachowuje, ze zacheca ja do zabawy- psi psycholog;) , ze Sepia na spacerze sie zalatwia , idzie, nie blokuje sie
:) bedzie dobrze