-
Posts
2853 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Marta Chmielewska
-
Mojej też ciąża służy, włos ma jak zawsze lśniący, na dworze biega z patykami (trochę śmiesznie to wyglada:evil_lol: ), ale po schodach ją wnoszę już ponad tydzień. Zerowa przyjemność... :roll: Za to źle jej sie śpi, brzuchol przeszkadza, ma do wyboru pozycję na plecach, na boku i na brzuszku a to dla niej troche mały wybór ;) Trochę marudzi szczególnie rano. U nas spodziewam sie więcej niż 2 maluchy... Teraz już bardzo dobrze czuć jak sie ruszają :loveu:
-
Alu, moja zastępczynio :loveu: Jak ja zazdroszczę wam wystaw :placz:
-
Hihihihihihi :evil_lol: widać, że maczałam palce? :eviltong: ;) Co tak mało klusaków :loveu: Wiecej gadania niż zdjęć :placz:
-
Oj już niedługo, jeszcze troszkę :loveu::loveu: zasypiemy dogomanię zdjęciami :evil_lol:;) Byle zdrowe były i dzieci i mamuśki :cool1: Jutro wstawię fotkę naszego brzuchola. Całkiem podobna ropucha :cool3:;)
-
Gratuluję, widzę, że kolorki wymarzone :loveu: Szczęściary mają już za sobą, a u nas brzuchol duży, nie można już biegać za patykami mimo chęci, trzeba nosić po schodach, uff... cieżko jest... Do tego dyżur przy lodówce i ciągły apetyt są okropnie uciążliwe... :mad:
-
Pies - niszczyciel (vide tematy dot. utrzymania bula)
Marta Chmielewska replied to Milena's topic in Wychowanie
Jasne, powinnam też rozejść się z mężem po tym jak pierwszy raz nie dotrzymał słowa oraz oddać córkę do domu dziecka gdy pierwszy raz powiedziała NIE. :diabloti: Nie wspomnę o oddaniu rodziców do domu starców, za to, że nie pozwolili mi iść na dyskotekę gdy miałam 18 lat. Może według niektórych odpowiedzialność to jedynie wyraz w słowniku :angryy: -
Gallery (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Marta Chmielewska replied to staffior9's topic in Galeria
Dobra, dobra, przyznaj się, obserwowałaś gdzieś z ukrycia jak się wydurniamy przy ringu :evil_lol: ;) albo bałaś się mojego aparatu... :eviltong: -
Dokładnie za 2 tygodnie :loveu: :multi:
-
Bongo zapamiętam, chociaż konieczności podmieniania raczej nie będzie ;-) Do galerii szczeniaków zapylona Penny? Nie wiem czy mnie za to Dag nie skrzyczy, chociaż... jakby nie patrzeć maluszki są, tylko ślicznie zapakowane :loveu: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img237.imageshack.us/img237/8606/aov5.jpg[/IMG][/URL] *** [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img237.imageshack.us/img237/5567/aafo1.jpg[/IMG][/URL] *** [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img237.imageshack.us/img237/3126/aaabk9.jpg[/IMG][/URL] *** [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img214.imageshack.us/img214/7858/aaaatt2.jpg[/IMG][/URL]
-
Moja sunia jest mahoniowa, stafiki w tym kolorze są czarne z odcieniem mahoniu, widocznym w odpowiednim oświetleniu ;) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/8083/pennylaneporterin2ch0.jpg[/IMG][/URL] *** [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/769/pennyziewafc9.jpg[/IMG][/URL] Posłanie świetne, koniecznie muszę zamówić, dzięki wielkie :loveu:Chociaż na brak niszczycielskich skłonności u stafików bym nie liczyła, nie ma takiej rzeczy której nie przegryzą :evil_lol: Dzisiaj w końcu dało się odczuć ruchy maluszków :loveu: mamuśka nie była zachwycona dotykaniem brzucha, stękała z niezadowoleniem, ale udało się :multi: My też kryliśmy jeden raz, w samym środku cyklu. Zobaczymy jak się płeć rozłoży;)
-
Ja wczoraj sprawdzałam czy czuć maluszki, ale nic tam nie wyczułam :placz: w sumie liczyłam, że już...ale może dziś, jak wrócę po pracy do domu :multi: Termin mamy na 18-19 pażdziernika. Karolka super posłanie, gdzie kupiłaś i jaki to rozmiar? Byłoby idealne dla dwóch stafików. Muszę kupić nowe posłanko ale muszę się z tym wstrzymać aż maluchy podrosną i wyjdą do nowych domów, szkoda, żeby zniszczyły. Tylko mam problem z ustaleniem rozmiaru. Kolory jakich się spodziewam? Czarny pręgowany, brązowy, rudy, mahoniowy, większość z pręgowaniem.
-
Gallery (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Marta Chmielewska replied to staffior9's topic in Galeria
Acroba no wiesz.... pewnie cię widziałam, ale skąd mogłam wiedzieć, że ty to ty...ja nie gryzę :evil_lol: -
Patrząc na Penny nie mam watpliwości, że się wstrzelił :lol: :evil_lol: ;) ale takie cudeńko bardzo mi się widzi :loveu:
-
Gallery (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Marta Chmielewska replied to staffior9's topic in Galeria
Chachachacha Acroba, twój podpis zagościł na stałe w moim gg :evil_lol: Acroba, jeśli byłaś we Wrocławiu i ja byłam to dlaczego cię nie widziałam i nie poznałam? :mad: -
Stafikowcy łączcie się:)
Marta Chmielewska replied to Marta Chmielewska's topic in Staffordshire Bull Terrier
Dag, ty nie widziałaś chyba co się dzieje na grzywaczach :evil_lol: :diabloti: Lepiej niż w sejmie :evil_lol: Ale faktycznie nie ma się z kim pokłócić na bullowatych... -
No, Bongobongo, jak Chargerek się postarał i urodzi mi się takie mahoniowe suczydło jak to, to będę wniebowzięta :loveu: Za 2 tygodnie się dowiem, tylko, żebym nie musiała składać reklamacji :evil_lol:
-
No kochane, zostały nam okrągłe 2 tygodnie :loveu: juz zaczynam się lekko stresić... :roll:
-
Stafikowcy łączcie się:)
Marta Chmielewska replied to Marta Chmielewska's topic in Staffordshire Bull Terrier
Wtedy jeszcze dużo astowców i bulikowców się udzielało, a teraz zostali prawie sami stafikowcy... :roll: Ale i atmosfera była czasami gorąca :evil_lol: teraz to jest sielsko anielsko :cool3: -
Hm to moje takiego czegoś nie miały... może to jakiś zator, mini stan zapalny, nie wiem, może hormonalne.
-
Jakiego typu zgrubienie? Koło jednego sutka? Twarde czy miękkie, czerwone czy różowe jak sutek? :-) Moja w ogóle ma suciory jak koza :evil_lol: ale mnięciutkie ;) Patko, najlepiej, oby nie najwięcej ;)
-
Mam do młodych barfiarzy prośbę: CZYTAJCIE DOKŁADNIE TO CO BYŁO WCZEŚNIE NAPISANE W TYM TOPIKU. Wile stron wcześniej i ja i Złośnica i kilka osób barfujących od dawna podało informacje na każdy temat o który pytacie. Na tym topiku zawarte są wszystkie potrzebne informacje. Że nie wolno podawać rodzynek ANI WINOGRON. Podane są też inne owoce i warzywa niebezpieczne dla psa, oraz powody. Podane są linki do tabel żywieniowych, przykłady mięs, ich przydatność, kaloryczność. Jeśli zaczniecie stosować barf bez uprzedniego przygotowania, możecie wyrządzić psom więcej krzywdy niż korzyści, a potem rozsiewać mity, że barf nie złuży a szkodzi. Za duża ilość mięsa, produktów mlecznych przyczynia się do przebiałczenia psa. Wołowina, wieprzowina podroby są alergenami, należy zacząć od delikatnych mięs i dodawać pozostałe stopniowo. Nie zmieniać diety gwałtownie. Obserwować reakcje alergiczne. W przypadku mojej suki w skład porcji przykładowo wchodzi: ryż, marchew, mieszanka płatków zbożowych, twarożek, wątróbka, pierś z indyka, kość wołowa. Poza kościa reszta wymieszana w misce. Jeśli daję szyję indyczą, do miksu z różności wkładam mięso wołowe. Nigdy nie daję podrobów, mięsa i kosci jednego zwierzęcia jednego dnia. Alergię można nabyć... Wielokrotnie tez pisałam, że należy zdecydować się na jeden rodzaj karmienia. W barfie nie dodaje się witamin, karma jest zbilansowana i zawiera witaminy. Podawanie jednego i drugiego razem jest pozbawione sensu. Poza tym to prosta droga do rozwolnienia i zaburzeń trawienia. Pies jedzący barfa, po zjedzeniu jednej skórki z szynki kanapki pańci może wymiotować i mieć problemy z rozwolnieniem. Przed podaniem mięsa i kości należy wszystko zamrozić. Ale o tym pisałam, inni pisali, widać niepotrzebnie...
-
Agamo o te chodzi ;) Super sprawa :p Nice nie dziekuję, żeby nie zapeszyć ;) Stafiki różnie się szczenią, miewają mioty od 1 do 8 szczeniąt, a przy tak małym ale pękatym i wielkogłowym piesku różnie bywa z porodem. Cesarki są im nieobce... :roll: Mam nadzieję, że twoje maluchy znajdą dobre domy, czasem warto przetrzymać kluski dłużej ;) ale oddać w dobre ręcę.
-
Penny aż tak małego brzucha nie ma, widać, że jest szczenna ;) Najbardziej będę zdziwiona jeśli obdaruje nas tylko 2 maluszkami :evil_lol: Nie wspomnę o mozliwej kolorystyce ;) Maty o których mówiłam, to specjalne dywaniki, o dość szerokim zastosowaniu. Można je prać w pralce, dać jako podkład do klatki na wystawy, do samochodu podczas transportu psa itp. Zalane pozostają suche ale płyn pozostaje na dnie dywanika. Nie są to kudłate maty z misia ;) Myślę, że to lepszy zakup niż pieluchy, przydadzą sie do wielu miotów ale i podczas podróży :-) Taki zakup szybko się zwróci.
-
Naguska, jako, że jest delikatna, drobna, mało waży miała miękką, dużą budę, wyściełaną kocykiem. Ale budę domową, z materiału ze stelażem ;-) Staficzka to babochłop, często przygniatają maluchy, dlatego będzie miała kojec drewniany, w kształcie kwadratu, dość wysoki, z drzwiczkami do wyjścia i dodatkową półeczka, która uniemożliwi przygniecenie maluszków. Półka działa tak, że mamuśka nie może położyć się całkiem przy ścianie kojca i tym samym przygnieść- udusić maluchy. Zobaczę, czy uda sie wykonać ściągane ścianki na czas porodu. Jeszcze nie mam patentu ;-) Na spod kojca kładę specjalne maty, które są suche na górze ale nie przesiąkają na podłogę. Można je zamówić i dociać do rozmiaru kojca. W tym tygodniu będzie gotowy.
-
Heh, marzenia ;-) Ja bym sobie życzyła 3 na 3, ale życie potrafi zaskakiwać ;) Nie wspomnę o kolorze maluchów, nie wiemy czego się spodziewać. Racja Strumyk, teraz to nawet krzyknąć na nią nie mogę, bo dzieci stresuję :evil_lol: i maupa wchodzi nam na głowę czasami :mad: Przymierzam sie już do kojca, z konieczności będzie tradycyjny, z półeczką na wysokości suki, żeby nie przygniotła maluszków. Najgorsze, że pracuję i nie mogę wziać 2 tygodnie wolnego :roll: muszę więc zabiezpieczyć maluszki jak się da, chociaż ciocie zastępcze już zamówione ;)