-
Posts
6152 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Patka
-
spróbuj podac psu dostawowo lub dożylnie [SIZE=-1][B]Kwas hialuronowy[/B] [/SIZE] Bonharen (jest tu u tym topic) poza tym dopiero po "otwarciu" psa można zobaczyc jak daleko posunięte jest zniszczenie ....
-
[QUOTE]Tylko dlatego, że uważam sterylizację niehodowlanych psów za obowiązek.[/QUOTE] taka postawa jest rzadkością w codziennej szarej rzeczywistości ....
-
[QUOTE]Cały team jest po Wrocławskiej AR ,doktor który przeprowadzi operację też jest specjalistą chirurgiem-ortopedą. Przeprowadził naprawdę duuuuuuużo operacji na stawach i nie tylko i to z dużym powodzeniem[/QUOTE] to jest dla mnie bardzo wiarygodne trzyma wiec za sucz kciuki !! bedzie dobrze :cool3:
-
[QUOTE]upilnować suczki [/QUOTE] Kasiu mam takie wrazenie Ty chyba jednak nie czytasz dokładnie moich postów .... [QUOTE] tak, ale przynajmniej będzie my mieli [B]pewnosc[/B] ze nie bedzie maszynka do produkowania szczeniaków ....[/QUOTE] chodzi mi o to żeby [B]nie[/B] powiększac populacji mieć [B]pewnosć!!!! [/B]cieszy mnie Twój optymizm - znając ludzi wiem, że dbajacy o swoje suczki są jednak w mniejszości... dogomania to idealny świat .... poza tym tak jak pisze Zofia w przepełnionych schroniskach problem lokalowy jest spory a tak można tworzyć grupy mieszane ...
-
[quote]Zanim gruntownie wyedukujemy społeczeństwo, urodzą się całe pokolenia niechcianych i niekochanych psów. Kastracja jest posunięciem radykalnym, ale niezwykle skutecznym. Nie chcę tu przytaczać wszystkich argumentów za (poza zapobieganiem rozmnażaniu), bo nic nowego nie odkryję, ale moim zdaniem, dopóki nie nauczymy ludzi nierozmnażania psów, postawmy im taką barierę nie do przebycia.[/quote]............. :mdleje:
-
stara sie jak moze choć pewnych detali ;) nie przeskoczy ;) AMFI dziękujemy :)
-
takich oswieconych ludzi, którzy pilnują swoich suk jest zdecydowanie za mało .... patrz chociazby schroniska lub też "bajeczka, bo musi miec raz małe" ... dla zdrówka :diabloti: [QUOTE]A ja bym sie chetnie poddala takiemu zmuszaniu, jesli to mialo by raz na zawsze zlikwidowac przepelnione schroniska.[/QUOTE] dokałdnie ... po co mojej niehodowlanej suce cieczka to nie wiem .... i ropomacicze ... niestety los nas tak urządził ze Lilith nie moze mieć sterlki co jest paradoksem wielkim i co rok coraz bardziej drże o jej zdrowie ... [QUOTE] A tak na marginesie - pozbawienie narządów rozrywkowych wcale nie daje pewności, że psu będzie dobrze się wiodło po adopcji.[/QUOTE] tak, ale przynajmniej będzie my mieli pewnosc ze nie bedzie maszynka do produkowania szczeniaków ....
-
Mickey w tym topicu jest sporo o klinice ATR moja suka takze tam była operowana wprawdzie nie u Adamiaka, ale jestesmy zadowleni :)
-
nastepne cudo w rodzinie ... [IMG]http://i50.photobucket.com/albums/f309/Nugatowa/107_0730tn_tn_.jpg[/IMG]
-
dla mnie super fiu fiu żekłabym swoim zwyczajem.... [IMG]http://i50.photobucket.com/albums/f309/Nugatowa/Obraz006tn_tn_tn_tn_tn_.jpg[/IMG]
-
dziękuję w imienu Lilith :oops: stara sie jak moze chociaz w czerwcu stuknie 7 latek :cool3:
-
Gilotyna odradzam podawanie leków przeciwbólowych (z autopsji wiem słuszna teoria) ze pies bez bólu obciąza noge i nie kontroluje ruchu tak jakby to robił z dyskomfortem - lekkim bólem .... lepiej podaj oslonowo przeciw zapalne traumell S lub reumaphyt ... co do implantów jak motywują wybór naturalnego ?? Lilith tez nie miała gipsu 7 dniu opatrunek :cool3: Gilotyna ja dla pewnosci skonultowałabym diagnozę w innym wmiare dobrym ośrodku ...
-
Wołaj ta wiosnę wołaj :evil_lol: slicze fotki mozę przyjdzie pooglądac :cool3:
-
cudowne :loveu: [IMG]http://img240.imageshack.us/img240/4143/mejkk0755bi8iq.jpg[/IMG] __________________
-
Lilith pozuje jeszcze w zimowej scenerii ... [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img46.imageshack.us/img46/7587/220120060169cz.jpg[/IMG][/URL]
-
kastrowac kastrować .... psów gwarantuje nie ubędzie i nie zginą ...
-
żwacze mniam , przełyczki och dawne czasy, ale było ciekawie nazywaliśmy je "obcy" :evil_lol: po płuckach sraka jak sie patrzy nerki matko ten zapach .... ogonki nózki uszy i serca :eating: oczywiście Lilith to je :evil_lol:
-
Chicopee jedza wszystkie psy z psiego placu Veris ujesli chcesz co miesiac zamawiamy w cenach hurtowych ... daj znać na skypa lub gg pogadamy ...
-
[QUOTE] Ale tych glukozamin i innych jest za mało w karmie, żeby miały zbawienny wpływ na stawy, suchą też powinnaś polewać arthroflexem[/QUOTE] tez mi sie tak wydaje Lilith je normalna karmę a suplementy osobno także wydaje mi sie ze mam wtedy lepsza kontrole ...
-
an3czka dokładnie to samo pomyslałam :evil_lol:
-
hej trzeba będzie osobny topic zrobic " samouczki" :evil_lol: swietna fotka [IMG]http://images3.fotosik.pl/35/3any9nb7at8508bo.jpg[/IMG]
-
[QUOTE]Bo był agresywny?... :shake:[/QUOTE] raczej często dlatego że nie był ... albo był tak prowadzony ze stracił wszystkioe hamulce ... co jest potworne ... [QUOTE]No to ja się pytam - po kiego je rozmnażać[/QUOTE] zapytaj panów z allegro i ludzi, którzy krocej zastanawiają sie nad kupnem psa niz pary spodni ... przekleństwem tych psów jest )najczęsciej) bezgraniczna miłosc do człowieka i płodnosc (10 szczeniaków to norma) a jak sie sucz "wyczerpie" to następną ... ja juz nie mam siły nawet o tym pisać ... :shake: [QUOTE] Niestety te psy sa modne, bo moga byc bardzo niebezpieczne. I to jest dramat i psow, i otoczenia i prawdziwych milosnikow rasy.[/QUOTE] niestety dokładnie ... :shake:
-
U nas nie było gipsu był opatrunek elastyczny 7 dni, a zaraz potem był "rozruch" nogi CWICZENIA W postaci ruchów biernych - przez 3 miesiące przykazano nam sucz bardzo oszczędzać - jednak od razu zastrzegali w klinice ze moze być "luz" w stawie (Lilith ma beczkowate ustawienie tylnych kończyn) i luz jest jednak po opreacji lilith jest jak nowa :cool3: PAMIETAJCIE żADNEGO SCHODZENIA PO SCHODACH!!!! duze znaczenie ma wiek oraz zaawansowanie zmian w kolanie ... [QUOTE]ma stale niedowagę, ale jest doskonale umięśniony, co w dużej mierze pomogło przetrzymać mu okres w którym błędnie stawiano diagnozę i mogły powstać dużo większe zwyrodnienia.[/QUOTE] dokładnie u nas najwięcej spustoszeń powstało przez błędną diagnoze i sterydy, które pogłebiły zwyrodnienie w przednich łapach.... p.s sortis bardzo mnie zmartwiłaś myslałam, że stafficzkom to się bardzo rzadko przydarza ... trzymam kciuki za zdrówko staszka ...
-
Marmasza [QUOTE] Nie chcę krakać, ale sądzę, że my jesteśmy jeszcze przed "wysypem" nieszczęśliwych wypadków z udziałem ASTów i Pittów...[/QUOTE] obyś się mylił/a ... na razie niestety mamy wyspyp psów w typie AST w schronikach a dlaczego, bo nie spełnily oczekiwań ... :shake:
-
hej podnosze topic chyba komuś sie przyda :evil_lol: dzis ostatnia dawak bonyharenu widze poprawę zobaczymy jak dlugo i ile przednie łapy zniosa wiosennego ruchu ...