Jump to content
Dogomania

caterina1

Members
  • Posts

    406
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by caterina1

  1. Ja z moją briardzicą prawie na wszystkie wystawy jeżdżę pociągiem.Nawet pociągiem przywozilam ją do domu od hodowcy gdy miala 7 tygodni,więc jest przyzwyczajona. Oczywiscie najgorzej na Centralnym w Wawie.Dodam jeszcze że briady mają na tylnich łapach podwójne ostrogi więc są bardziej narażone na urazy.Co do Centralnego to jeszcze jednym problemem są ruchome schody.Trzeba szukać przejscia dla niepełnosprawnych. Kiedy ostatnio tam bylam i nie mołam takowego znaleźć by dostać się na peron,zapytalam się pani z okienka jak mam dostać się z psem na peron powiedziala mi żebym wziela go na ręce(35 kg) :stupid: .I oczywiście pouczyła że psa nie można wprowadzić na schody(jakbym o tym nie wiedziała). :boom: W ostatniej chwili klucząc po korytarzach znalazlam sama przeście.Ale jest to dla mnie dziwne że w stolicy nie wzieli pod uwagę że ludzie podróżują ze swoimi pupilami i nie zawsze ważą one 3 kg. :Dog_run:
  2. Nie o to chodzi że w pięć minut .Kundelki sa o wiele odporniejsze i lepiej przystosowane do życia niż psy rasowe.Z resztą tam ojców możliwych jest wielu, a jak jedziesz na krycie jest tylko jeden.
  3. No tak ale jesli jedziesz z suczką kawał drogi i pieskowi jakoś nie wychodzi,lub suczka jest agresywna. To inseminacja jest jedynym wyjsciem. :roll:
  4. Dobrze mieć ze sobą doświadczoną osobę która wie jak pomóc pieskom.A to co pisałam wcześniej to prawda.Kundelek ucieknie na 20 minut i za 2miesiące są szczeniaczki :baby: :baby: :baby: .A u rasowych żadko obywa się dez pomocy .A to trzeba suczkę przytrzymać,psu pomóc trafić :oops: Nie wie ten co sam na oczy nie zobaczył.A co bardziej doświadczeni potrafia sami pobrać od psa nasienie i zainseminować suczkę. :Dog_run:
  5. No właśnie zaniedbałaś nas ostatnio :bigcry: Ale jakos ci to wybaczymy :megagrin: Tak po znajomości :beerchug: Całuski dla Bossa :calus:
  6. Wbrew przekonaniom krycie to nie jest taka prosta sprawa,a rasowce raczej nie kryją się jak zwykłe kundelki. :Dog_run:
  7. To zleży od psa i od gęstości jego grzywki ,ja mojej Vici teraz też zaczynam zapinać bo czasami jest ślepa i nie widzi że mam coś dla niej w rece. :bigcool: A jeśli chodzi o agility to poprostu pies wtedy lepiej widzi.Pozdrowionka :angel:
  8. MY TEŻ GRATULUJEMY WSZTSTKIM ZWYCIĘZCOM!!!! :thumbs: OCZTWIŚCIE POZDRAWIAMY ORTONKA :Rose: :calus: I IWANA :great:MY TEŻ JEDZIEMY DO POZNANIA!!!!MAM NADZIEJĘ ŻE SIĘ WSZYSCY SPOTKAMY I POGADAMY :laola: :Dog_run: CAŁUSKI DLA WSZYSTKICH!!1 :beerchug:
  9. Wielkie gratulacje dla Ortonka !!!! :Dog_run: :tort: :BIG:
  10. No i masz już odpowiedź na to dlaczgo czeszę swoją Vicię raz na trzy tygodnie. Może twoja Gaja jest teraz w trakcie wymiany włosa. :Dog_run: Pozdrowienia dla twojej briardki.
  11. To zależy od sędziego,i od psów wystawianych. Może stwierdził że stawka była za wysoka w kłębie.A często zdażają się przerośnięte egzemplarze.Jak mogę się zapytać kto sędziwał :question:
  12. Katerinas: Po tym co opisujesz przypuszczam że twoja briardka ma dużo podszerstka i dlatego jej sierść jest bardziej podatna na spilśnianie. Dlatego wymaga częstrzego czesania. :Dog_run: Nie wiem czy masz książkę p.Sobolty o briardach, tam jest opisane że jeżeli pies ma odpowiednią strukturęszaty można go czesać nawet raz na miesiąc. :Dog_run:
  13. caterina1

    myciu ..myciu

    To też zależy od czystości psa ,jeżeli szczeniak się wybrudzi wcześniej niż skończy 3 miesiące to też można go wykąpać. :Dog_run:
  14. Dopiszę jeszcze że moja sunia mieszka w bloku , a to też jest różnica.
  15. Częstość czesania zależy od struktury sierści. Moja Vicia ma sierść jak najbardziej kozią co sprawia że się nie spilśnia. A po za tym ma 4,5 roku więc szczenięcą (miękką)sierść ma już za sobą. Odpowiednia pielęgnacja i kątunienie się sierści ma się za sobą. Trzeba zaznaczyś że brudna sierść bardziej jest podatna na spilśnianie. :Dog_run:
  16. Tak, i to bardzo dobrze wpływa na kondycję sierści mojej suczki. Wiem są różne szkoły np. że briarda wogle nie pwinno się kąpać.A przed wystawą to kategorycznie,ale jak narazie moja Vicia jest kąpana przed każdą i wygrywa ,więc nie jest to błędem. A woda jeszcze nikomu nie zaszkodziła a zwłaszcza briardowi. :Dog_run:
  17. Wiem już znalazłam wsześniej ,ale o książce p.Fiszdon tam nie słyszeli. :Dog_run:
  18. To jest prawda ale w lecie tez trzeba uważać na żepy bo wtedy to katastrofa :Dog_run: Pozdrowienia dla Coffi!!!
  19. Ja swojego briarda czeszę co 3 tygodnie takim samym grzebieniem co tynka(jest super) i co tyle samo kapię. A do czesania używam RING 5. Sierść dla mnie nie jest żadnym problemem :Dog_run:
  20. caterina1

    myciu ..myciu

    A co mają szczepienia do kąpieli :niewiem: Jak piesek jest brudny to się go kąpie. Wydaje mi się że dobrze jest 3-6 miesięcy,pies przyzwyczai się do tej formy pielęgnacji sierści. :Dog_run:
  21. Hura!!! hura!!! :laola: Mamy wreszcie przyszłego ojca szczeniątek naszej Vici to będzie :terazpol: piękny ATRIS TRZY KORONY. Wreszcie będę mogła spokojnie zasnąć i nie martwić się że moja Vicia nie przekaże potomstwu swoich dobrych cech.Ale muszę przyznać że spanikowałam :scared: :eek2: i ostatecznie przez telefon rozmawiała moja psiapsiółka(wieloletnia hodowczyni ). :ylsuper: :Dog_run:
  22. My się nie zgłosiliśmy ale za to jedziemy do Poznania za miesiąc. Kto jedzie :question: Całuski dla wszystkich :buzi:
  23. Gratuluję przybycia nowego przyjaciela w twoim domu :new-bday: . Niech rośnie zdrowo.Powiem szczeże że niewiem jak wyglądają te pieski (piąte przez dziesiąte).Ale mam nadzieję że pochwalisz się fotkami. :smilecol: Mieszkasz w Lublinie czy gdzieś poza granicami :question:
  24. Dzięki SH ,j4estem ci bardzo wdzięczna :roflt:
  25. We wsi jaką jest :tard: Lublin mam problem z dostaniem książek o których piszecie. Próbowałam znaleźć ale jak narazie bezskutecznie. :madgo:
×
×
  • Create New...