Moje suczki to się niczego nie boją. Ta starsza 8 letnia, to ma zaliczony egzamin IPO 3, także się nie dziwię, że zna pojęcia strach, bo to jest suczka, która jest nie do podrobienia (chyba już takiego boksa w życiu nie będę miał, nie dość, że super psychika, to do tego eksterier I klasa), a ta młodsza urodziła się dokładnia 31 grudnia, czyli w Sylwestra i tak sobie żartowałem, że jej to huki nie są w stanie wystraszyć no i się sprawdziło. :wink:
Co do maluchów, to są... ekstra, po niedzieli zamieszczaę pierwsze fotki.