Niestety my mamy bardzo odmienne doświadczenia z tą czeską M.S. sędziną.Byliśmy na międzynarodowej wystawie w Czechach, mój pies Cac i w porównaniu res-Cacib.Nagle na ringu krzyk, w/w sędzina wścieka się i głośno komentuje, a później kłóci się z sędzią (czechem) sędziującym.Chodziło jej ,że mój pies niesłusznie wygrał porównanie z jej psem.Udawałam,że nic nie widzę i nie słyszę,sędziowie kłócili się przy wystawcach.Aż wreszcie sędziujący zamknął dyskusje słowami,że on sędziuje dzisiaj i on decyduje o tytułach i lokatach.
Później była zmiana sędziego na ringu, co się w naszej rasie w Czechach dość często zdarza- nie będę komentowała zachowania tej pani w stosunku do nas.
Ogólna opinia o niej nawet wśród rodaków- ocenia drugi koniec smyczy, oni też na swoim terenie często nie mogą u niej wystawiać.dotyczy to rasy,którą pani sędzina hoduje.Bardzo dużo straciła swoim zachowaniem.