Jump to content
Dogomania

PIKA

Members
  • Posts

    6182
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PIKA

  1. [quote name='Teklunia'] PIKA, Tobie dwóję, bo wirusy sie nie rozmnażają ale namnażaja. Ona nie sa organizmami zywymi, wiec mie moga sobie pouzywac zycia ... erotycznie ;) :oops:[/quote] Ale Pani Doktor Rupaczewska napisala, ze się rozmnażają 8) więc pytam jak 8)
  2. [quote name='Agnes'][quote]A tak w ogóle to jak się rozmnażają wirusy?[/quote] z tego co zapamietalam z liceum ;) to wirus po wniknieciu do komorki podwaja swoje DNA dzieki czemu sie namnaza, potem wokol namnozonych DNA tworza sie otoczki - powstaja wiriony - i opuszczaja komorke by dalej dzialac :evilbat: :roll:[/quote] :evilbat: a to się [b]namnażają [/b] a ja sie pytam jak się [b][size=6]rozmnażają[/size][/b] :evilbat:
  3. [quote name='HankaRupczewska'] [b] Magda, czy zdażyło Ci się wysłać meila DO SIEBIE ? Zamiast do adresata ? [/b]:evilbat: Bo wyobraź sobie, że mnie się to zdarzyło... [/quote] :o :cunao: :cunao: a chociaz ciekawy ten mail był? :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: I zamiast do siebie to do mnie byś wysłała 8)
  4. [quote name='HankaRupczewska'][b]O Chrrrryste ! Te potworne Mikołaje rozmnażaja się jak wirusy ptasiej grypy[/b] :evilbat: [/quote] A ja myslalam, ze jak kroliki :-? A tak w ogóle to jak się rozmnażają wirusy? :oops:
  5. [quote][img]http://img32.imageshack.us/img32/2944/tuffik16jc.png[/img][/quote] :o piersią psa karmisz? :o
  6. Buziaki dla Ozulca, niech szybcitko zdrowieje :drinking: :drinking: :drinking: :drinking:
  7. [quote name='asher'][quote name='PIKA'][quote name='asher'][quote name='LAZY']W zasadzie to chyba mozna cyknac najpierw fotki stawom kolanowym, ale to nie sa stawy kolanowe...tylko nadgarstkowe?[/quote]Łokciowe :wink: [/quote] :lol: To ja chyba cos pokręcilam z ludźmi, a Lazy za mną A tak w ogóle to gdzie pies ma kolana? :o[/quote]Na pewno nie w przednich łapach :lol:[/quote] :lol: a bo mnie psie łapy to się kojarzą z nogami, a łokcie to na rękach są a nie na nogach, nawet przednich :lol:
  8. [quote name='asher'] [quote name='PIKA'][quote name='asher']A sprawa trzecia: skoro, jak piszesz, przy pelnej, głebokiej narkozie trzeba psa podłączac do respiratopra, to jak sobie radza weterynarze z małych gabinecików, w których jedyna aparaturą jest mikroskop, albo nawet i tego nie mają? To oczywiście nie jest jakiś zarzut do ciebie, ale przeciez obie wiemy, że takie gabineciki istnieją, i ze są tam przeprowadzane zabiegi chirurgiczne.[/quote] Jezli te zabiegi to "zszycie": rany, wycięcie malego guzka, czy insza duperela, to ok, ale jeżeli to mają byc dlugotrwale zabiegi, czy sterylki to dla mnie to nieodpowiedzialnośc zarówno lekarza jak i wlaściciela, który z reguly nie jest uświadomiony. Dlatego ja do sterylki szukalam prawdziwej kliniki ze sprzętem.[/quote]A dziesięc lat temu? 8) :wink:[/quote] Wieksze kliniki pewnie mialy, respirator i butla z tlenem to nie wynalazek ostatnich dziesięciu lat :lol: I zwróć uwage na statystyki smiertelności zwierząt związanych z zabiegami operacynymi, te 10 lat temu i teraz 8) :wink: [quote name='asher'][quote name='LAZY']W zasadzie to chyba mozna cyknac najpierw fotki stawom kolanowym, ale to nie sa stawy kolanowe...tylko nadgarstkowe?[/quote]Łokciowe :wink: [/quote] :lol: To ja chyba cos pokręcilam z ludźmi, a Lazy za mną A tak w ogóle to gdzie pies ma kolana? :o
  9. [quote name='Maga100'] jakoś się nie chcą się niektóre rzeczy w domu robić same :-?[/quote] I pies się nie chce sam na spacer wyprowadzać :-?
  10. [quote name='Maga100']Asher i Pika, kocham was :lol: :lol: :lol: :lol:[/quote] lesbijka? :o
  11. [b]Lazy[/b] - a nie można najpierw cyknąc fotek stawów kolanowych? To zdjęcie moze dac odpwoedź na pytania a nie jest tak stresujące dla psa i dla Was [quote name='asher'] Nie to o czym piszesz próbowałam udowodnić. Ja probowałam udowodnic, że przy robieniu RTG bioder nie zawsze stosuje sie tylko głupiego jasia..[/quote] Tosmy se pogadały :wink: [quote name='asher'] [quote name='Vetserwis']Sterylizacja (...) jest to operacja, która wymaga znieczulenia ogólnego (narkozy)[/quote] Jeszcze raz powtarzam - własnie znieczulenie ogólne miało byc zastosowane przy robieniu Sabinie RTG bioder. Czy zasadne byloby zastosowanie narkozy? Prawdopodobnie nie, Sabina jest spokojną suczką, pewnie wystarczyłby głupi jaś. Ale nie zmienia to faktu, ze tak własnie chciano zrobić - zastosowac znieczulenie ogólne. ..[/quote] A ja w dalszym ciągu bede twierdzić, ze to znieczulenie bedzie plytsze niż do sterylki :wink: [quote name='asher'] Kolejna sprawa: [quote name='PIKA']Tak samo jest "przy psie" inne znieczulenie będzie do RTG stawów, lżejsze mniej glebokie i krótkotrwałe, [b]a inne do sterylki - gdzie pies musi być "wylaczony" dlużej[/b], gdzie musza byc podane leki zwiotczające mięsnie.[/quote]Z tym też bym polemizowała :wink: [quote name='Vetserwis']w zalezności od umiejętności i doświadczenia chirurga cała [b]operacja trwa od kilkunastu[/b] do kilkudziesięciu minut[/quote]Zakładając, że zdjęcie RTG będzie robił niedoświadczony radiolog - prześwietlenie bioder może trwac dłużej, niz sterylizacja, bo np. trzeba je będzie kilkakrotnie powtarzać :wink: )[/quote] Aaaaaaa asher, nawet kompletny laik wie, ze operacja jaka by nie byla bedzie trwała dłuzej niż RTG, nawet jak trzebaby go powtarzac i reklama na vetserwisie mnie nie zmyli, widzialam operacje brzuszne na ludziach, najkrócej trwa usunięcie bezproblemowego wyrostka robaczkowego a i tak nie trwa to 10 minut A zabiegi ginekologiczne zarówno u ludzi jak i u psów sa baaardzo "krwawe" co się wiąże z częstym podwiązywaniem naczyń krwionośnych, przecież najczęstszym powikłaniem w którym dochodzi do smierci suki jest wykrwanienie [b]Operacja (w przypadku sterylki) wygląda mniej więcej tak [/b] 1. rozcięcie powłok brzusznych, rozcięcie tkanki tluszczowej, rozcięcie mięśni, rozcięcie otrzewnej, zalozenie haków , w międzyczasie osuszanie rany, koagulowanie drobnych naczyń krwionosnych po to krwawi. 2 zabieg wycięcia macicy z przydatkami, zaszycie kikuta na końcu pochwy, tam gdzie była odcięta macica, podwiązanie wiekszych naczyć krwionosnych - a to już czysto zegarmistrzowska robota, czasami trzeba poszukac tego krwawiącego naczynia, bo krew się leje i zalewa pole operacyjne tak ze nic nie widać Caly czas rane trzeba osuszać, koagulowac drobne naczynka i oddsysać nagromadzone plyny. Jak operator ma asystenta to idzie to szybciej, jak jest sam to ma przerąbane i na pewno idzie to dlużej 3 szycie całości, lecimy od końca tego co ześmy rozcinali - czyli kończymy na skórze w zalezności od rodzaju szwów , wielkości psa a co za tym idzie wielkości rozcięcia moze to twac krócej, lub dlużej. Ja daję minimum godzine, bo samo zszywanie poszczególnych elemntow jest dlugotrwałe. Samo ciachnięcie nozyczkami aby odciąc macice, to faktycznie szybka sprawa, ale te szycia, podwiązywania to już czasochlonna robota Nie zrobisz tego wszystkiego w kilkanaście minut. W kilkanaście minut to ja 5 guzików przyszyje i to byle jak :roll: [b]A RTG?[/b] Tak można przygotowac sprzęt, zeby zdjecie zrobić jak najszybciej. Prawidlowe ulożenie psa to max 10 minut Sprawdzenie czy zdjęcie wyszlo to 5 minut. cykniecie następnej fotki, jeżeli trzeba bedzie poprawiac to 15 sekund Nie ma siły RTG bedzie trwal krócej. A jezeli trwa to dluzej bo wet nie potrafi zrobić przyzwoitego zdjęcia to trafilas do konowała [quote name='asher']Bugajski miał kilka lat temu szyta łapę. Pies dostał narkozę. W sumie od momentu pójścia do gabinetu weterynaryjnego do chwili odebrania psa upłynęło ładnych kilka godzin. Ze cztery - pięć chyba. Mniej więcej tyle samo czasu trwały ostatnie operacje Sabiny (w sumie, łącznie z usypianiem i wybudzaniem sie suki). )[/quote] O matko, gdzie Ty psa prowadzasz? :o Saba miala szyte ucho, od momentu podania zastrzyku do momentu wybudzenia minęło niedużo ponad . 60 minut Dostala zastrzyk, odleciala, uwalilismy ją na stole, wet wstrzyknął znieczulenie miejscowe, oczyścil ranę, powycinal martwe komórki, zszyl ucho, szył i po zewnetrznej i po wewnetrznej + dziura na lbie. Szwów załozł multum. Załozyl opatrunek, Zdjelismy psa na podloge, za chwile zaczełą lekko kontaktowac, dostala wybudzacz, podniosła się i poszlismy do samochodu z zupelnie przytomnym psem Bylam w czasie tego szycia caly czas przy psie i widzialam, ze ona czasami reagowała, czyli byla raczej pól- no moze ćwierc przytomnaBo wlasnie poddał ja lekkiemu otumanieniu, żeby dala cos przy sobie zrobic i się nie kręciła, a głownie znieczulil ją miejscowo 8) [quote name='asher']A sprawa trzecia: skoro, jak piszesz, przy pelnej, głebokiej narkozie trzeba psa podłączac do respiratopra, to jak sobie radza weterynarze z małych gabinecików, w których jedyna aparaturą jest mikroskop, albo nawet i tego nie mają? To oczywiście nie jest jakiś zarzut do ciebie, ale przeciez obie wiemy, że takie gabineciki istnieją, i ze są tam przeprowadzane zabiegi chirurgiczne.[/quote] Jezli te zabiegi to "zszycie": rany, wycięcie malego guzka, czy insza duperela, to ok, ale jeżeli to mają byc dlugotrwale zabiegi, czy sterylki to dla mnie to nieodpowiedzialnośc zarówno lekarza jak i wlaściciela, który z reguly nie jest uświadomiony. Dlatego ja do sterylki szukalam prawdziwej kliniki ze sprzętem. czytalaś wetserwis, a tam pisza, ze w trakcie zabiegu zwierzak powinien miec podawany tlen,a tego bez sprzetu zrobić się nie da
  12. [quote name='HankaRupczewska'][quote name='PIKA'][quote name='HankaRupczewska'][b][color=green] Dla tych przestraszonych wyglądem Gezia - fotki POPRAWNE [/color][/b] 8) [img]http://img236.imageshack.us/img236/6236/375gb.jpg[/img][/quote] :o Poprawne? :o Przeciez ten pies ma chorobe Gravesa-Basedowa :o[/quote] [b]Że co ??? Że niby wytrzeszcz ? Wole ??? Czy może T3 , T4 i TSH ???[/b] :roll:[/quote] No wytrzeszcz ma jak się patrzy :lol: Wole jakby się dobrze przyjrzeć :roll: a na hormony to mu badania zrobić :roll: :wink:
  13. [quote name='Maga100'] [b][size=6] jestem nadęty [img]http://i34.photobucket.com/albums/d123/Maga200/XII-4-D2.jpg[/img] ] [/b][/size] [/quote] a czemu? :-?
  14. Anetta w jakiej aptece? :o Ja tego w aptekach nie widzialam, to typowy "dodatek żywieniowy dla psów" :o [quote name='anetta'] A gdzie Ty masz hurtownie kolo siebie? :o[/quote] Kolo sklepu "Żabka" 8) Ten wysoki czerwony blok na rogu Kochanowskiego i Rudnieckiego 8)
  15. [quote name='aga1215'][quote name='Maga100'][quote name='aga1215']słyszałam, że nie powinno łączyć się w diecie gotowanego z suchym - albo jedno albo drugie [/quote] a gdzie to słyszałaś? :o Jaki miałby byc powód? :-?[/quote] W którymś psim czasopiśmie wet tłumaczył, że jest to podstawowy błąd żywieniowy. Uzasadniał tym, że sucha karma ma dokładnie wyliczone proporcje a jej ilość dajesz wg wagi psa (wg tabelki). Gotowane też dostarcza różnych składników i miesza wyliczenia z suchego - więc powinno się albo - albo. Prawdę mówiąc to tłumaczenie do mnie przemawia. Ponieważ gotuję, to suche służy tylko jako nagroda - kilka sztuk co jakiś czas - Wektor woli być przekupiany małymi herbatnikami albo suszoną żurawiną (wyżarł mi kiedyś pół torebki :evilbat: )[/quote] aga bzdura Zacznijmy od tego, ze jezeli dajesz suche + gotowane to automatycznie dajesz mniejsza dawke dzienną suchego np 1/2 porcji dziennej przypadającej na danego psa i po kłopocie :wink:
  16. [quote name='anetta']Pika, to o czym mowisz jest na recepte :roll: :( l [/quote] :o na jaka recepte? :o Caniviton [b]FORTE 30[/b] (jest jeszcze drugi Hiht cos tam) kupuje normalnie, albo u weta, albo w tej hurtowni wetowskiej kolo mnie. W kazdej hurtowni zoologicznej tez jest i na Karusku też widzialam :o Ja to sabie daje juz od dwóch lat i w zyciu recepty nie potrzebowalam :o
  17. [quote name='Alicjarydzewska']Ozzy w mamcinym golfiku :wink: [img]http://img209.imageshack.us/img209/6589/15he1.jpg[/img] [img]http://img209.imageshack.us/img209/4243/16at.jpg[/img] :wink:[/quote] :o o matko w co wyście tego biedaka ubrali? :roll:
  18. [quote name='HankaRupczewska'][b][color=green] Dla tych przestraszonych wyglądem Gezia - fotki POPRAWNE [/color][/b] 8) [img]http://img236.imageshack.us/img236/6236/375gb.jpg[/img][/quote] :o Poprawne? :o Przeciez ten pies ma chorobe Gravesa-Basedowa :o
  19. [quote] no i dołączyłam nareszcie do[b] AEGEE[/b][/quote] a co to? :oops:
  20. [quote][img]http://img232.imageshack.us/img232/5593/55mm1.jpg[/img][/quote] :o O matko potfór :shock: :nerwy: :scared:
  21. [b]Asher[/b] "Głupi Jaś" to pojecie wymyslone przez ludzi i okresla jeden (nie pamietam ktory) z lekow podawanych przed zabiegiem opeacyjnym, lek ktory ma dzialanie rozweselajace, pom ktorym czlek ma glupawkę, podawany głownie dzieciom, stąd nazwa ;lol: , ale ludziska tak mówia na kazdy lek podawany przy okazji zabiegu :lol: Z tym, ze trzeba pamietać, że nie wszystkim podaje się jednakowe leki zarowno w czasie premedykacji, jak rowniez w czasie narkozy Premedykacja - podanie odpowiednich leków środkow famakologiczych przed znieczuleniem ogólnym. Jest to element nienajwazniejszy i nie zawsze konieczny. Premedykacja rozpoczyna się juz na dzień przed operacją (dotyczy ludzi) kiedy to delikwent dostaje środki spokajająco- nasenne (np Relanium) co by se pospal a nie całą noc "znosił jajo" z powodu nerwów Premedykacja ma na celu : - zmiejszenie uczucia strachu, - obniżenie przemiany materii - oslabieie niepożadaych odruchów - wysuszenie dróg oddechowych (zmniejszenie wydzielania) - zapobieganiu niekorzystnemu dzialaniu inych lekow stosowanych w znieczuleniu - uzyskaniu stanu niepamięci Znieczulenie ogólne - o co nam głownie chodzi., ma na celu uspienie pacjeta.. U ludzi stosuje sie znieczulenie kombinowane, czyli dozylno - wziewne Nie będę się rozwodzic o lekach bo jest tego mnóstwo a każdy podaje sie pacjetom w zależości od danego osobnika i do zabiegu jaki ma byc wykonany I teraz przechodzimy do sendna sprawy jak przeczytalas na zacytowanej stronie ludzi rowniez znieczula się do badań. Tylko, ze biorąc na logikę do badania znieczulenie będzie duzo lżejsze, [b]mniej glebokie[/b] i krotkotrwalsze niz np do zabiegu operacyjnego wycięcia macicy, czy usunięcia mięsniaków. Inne znieczulenie (czyli inne leki sie podaje) zastosuje sie rowniez np przy operacjach neurologicznych, czy ortopedycznych Wiekszośc lekow aestetycznych podaje się dozylnie, bo tak jest wygodniej a poza tym leki podane dozylnie zadziałaja szybciej. Pomijam lekki wziewne , podawane "doplucnie" Do badań, nie stosuje sie lekow zwiotczających mięśnie tak aby nie doprowadzic do uduszenia pacjeta, bo co najwyzej trzebaby zakladac rurke intubacyjną i podłączać do respiratora co jest bez sensu przy badaniu ktore trwa srednio 15 minut Poza tym każde znieczulenie niesie za soba ryzko, ale to chyba wiesz i czym więcej podanych lekow, czym glebsze znieczulenie, czym bardziej dlugotrwałe tym ryzko jest wieksze Tak samo jest "przy psie" inne znieczulenie będzie do RTG stawów, lżejsze mniej glebokie i krótkotrwałe, a inne do sterylki - gdzie pies musi być "wylaczony" dlużej, gdzie musza byc podane leki zwiotczające mięsnie. I to ze pies spi nie oznacza, ze dostal takie samo znieczulenie jak przy sterylce bo probowalaś udowodnic :wink: Mam ksiązke o anestezjologii z podaniem wszystkich lekow i ich dzialania, moge Ci pozyczyć :wink:
  22. O matko kobity :o [b] Maga [/b]a jak Ty wlazisz na ten ostatni szczebel w tej drabinie ? :lol:
  23. Gezio sie na olimpiade w gimnastyce artystycznej szykuje? :lol:
  24. [quote name='Alicjarydzewska'][quote name='Agga']Na tych fotach zabrakło mi Ozzulca :roll: :wink:[/quote]chwilowo mamy zastój :-?[/quote] pies nie chce na dwór wychodzić? :o
  25. [img]http://img336.imageshack.us/img336/8447/dscf35015ht.jpg[/img] :lol: :lol: co on robil, że taki potargany? :lol:
×
×
  • Create New...