Ja nawiązuje kontakt z hodowcami na dwa sposoby: telefonicznie i meilowo. Dzwoniąc pytam zazwyczaj (lub dzwoni moja mama) o planowane mioty, osiągnięcia, dlaczego hoduje tę rasę, jak ocenia miot, rozmawiam o jej życiu z dana rasą (mowimy o spacerach, zabawach itp.), zazwyczaj pytam się rowniez czy moze mi podac jeszcze jakies kotakty do innych hodowców. O cenę pytam, gdy jestem juz powaznie zainteresowana szczenięciem, ale np. kupując Duke o cenę wogole nie pytalam, jakoś zapomnialam z tej uciechy :), wiec dowiedzilam sie przy odbiorze... no i pozniejszy kontat z hodowcą uwazam za wazny :)
Nawiązując kontakt meilowo pytam się o wiele wiecej (nie musze myslec o rachunku za tel. :wink: ). O cene pytam mniejwiecej w 3,4 meilu, gdy juz wiem, ze jestem bardzoo zainteresowana. :lol: