-
Posts
16511 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by doddy
-
Wczoraj wysłałam mail do osób, które wpłacały na Lulu. I dziś dostaliśmy nową wpłatę od pani Joanny U. w kwocie 50zł. RAZEM NA NASZYM KONCIE JEST WIĘC [B]1545zł[/B]. :multi:
-
[Fundacja AST] Wątek zbiorczy - prosimy o pomoc finansową
doddy replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Oglądałam. Ciotka, mam do Ciebie pilną sprawę. Nagrałam Ci się na pocztę nawet ale siedzisz jak zaklęta. :diabloti: -
[URL=http://img4.imageshack.us/my.php?image=hotel17.jpg][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/4120/hotel17.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img4.imageshack.us/my.php?image=hotel18.jpg][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/1028/hotel18.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img4.imageshack.us/my.php?image=hotel19.jpg][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/2890/hotel19.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img21.imageshack.us/my.php?image=hotel20.jpg][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/6585/hotel20.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img21.imageshack.us/my.php?image=hotel21.jpg][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/3483/hotel21.jpg[/IMG][/URL] THE END :loveu:
-
[URL=http://img19.imageshack.us/my.php?image=hotel12.jpg][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/4889/hotel12.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img19.imageshack.us/my.php?image=hotel13.jpg][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/4271/hotel13.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img7.imageshack.us/my.php?image=hotel15.jpg][IMG]http://img7.imageshack.us/img7/5999/hotel15.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img7.imageshack.us/my.php?image=hotel16.jpg][IMG]http://img7.imageshack.us/img7/2601/hotel16.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img17.imageshack.us/my.php?image=hotel14.jpg][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/786/hotel14.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL=http://img19.imageshack.us/my.php?image=hotel2m.jpg][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/3715/hotel2m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img27.imageshack.us/my.php?image=hotel3f.jpg][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/2007/hotel3f.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img19.imageshack.us/my.php?image=hotel7.jpg][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/4626/hotel7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img19.imageshack.us/my.php?image=hotel8p.jpg][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/3407/hotel8p.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img19.imageshack.us/my.php?image=hotel9.jpg][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/706/hotel9.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL=http://img25.imageshack.us/my.php?image=hotel4c.jpg][IMG]http://img25.imageshack.us/img25/8202/hotel4c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img19.imageshack.us/my.php?image=hotel11.jpg][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/1518/hotel11.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img13.imageshack.us/my.php?image=hotel1l.jpg][IMG]http://img13.imageshack.us/img13/3587/hotel1l.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img6.imageshack.us/my.php?image=hotel30.jpg][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/6281/hotel30.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img15.imageshack.us/my.php?image=hotel29.jpg][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/9121/hotel29.jpg[/IMG][/URL]
-
[url=http://img5.imageshack.us/my.php?image=hotel32.jpg][img]http://img5.imageshack.us/img5/2023/hotel32.jpg[/img][/url] [url=http://img19.imageshack.us/my.php?image=hotel35.jpg][img]http://img19.imageshack.us/img19/1811/hotel35.jpg[/img][/url] [url=http://img5.imageshack.us/my.php?image=hotel33.jpg][img]http://img5.imageshack.us/img5/876/hotel33.jpg[/img][/url] [url=http://img24.imageshack.us/my.php?image=hotel34.jpg][img]http://img24.imageshack.us/img24/1307/hotel34.jpg[/img][/url] [url=http://img24.imageshack.us/my.php?image=hotel27.jpg][img]http://img24.imageshack.us/img24/8845/hotel27.jpg[/img][/url] [url=http://img24.imageshack.us/my.php?image=hotel28.jpg][img]http://img24.imageshack.us/img24/9913/hotel28.jpg[/img][/url] [url=http://img5.imageshack.us/my.php?image=hotel5.jpg][img]http://img5.imageshack.us/img5/51/hotel5.jpg[/img][/url]
-
Dziś byliśmy w hotelu u Magdy. Przy okazji udało nam się pstryknąć trochę fotek Lulu z jej ulubioną zabawką suni. :mrgreen: Widzieliśmy Lulu jakiś czas temu... widzieliśmy wtedy jej strach, przerażenie na widok człowieka, chęć ukrycia się gdziekolwiek. Dziś po ponad miesiącu pracy z behawiorystką Lulu coraz chętniej podchodzi do ludzi, a nawet baaa! Się bawi! Wprawdzie nie zna zabawek poza plastikiem i miskami, ale nawet zabawa miską jest u niej dużym sukcesem. Z pewnością Lulu nigdy psem miejskim nie będzie, aczkolwiek powoli, powoli na ogródku się otwiera! Piękny widok widzieć taką metamorfozę. [url=http://img26.imageshack.us/my.php?image=hotel31.jpg][img]http://img26.imageshack.us/img26/905/hotel31.jpg[/img][/url] [url=http://img18.imageshack.us/my.php?image=hotel25.jpg][img]http://img18.imageshack.us/img18/6628/hotel25.jpg[/img][/url] [url=http://img26.imageshack.us/my.php?image=hotel23.jpg][img]http://img26.imageshack.us/img26/3110/hotel23.jpg[/img][/url] [url=http://img22.imageshack.us/my.php?image=hotel24.jpg][img]http://img22.imageshack.us/img22/3802/hotel24.jpg[/img][/url] [url=http://img19.imageshack.us/my.php?image=hotel26.jpg][img]http://img19.imageshack.us/img19/4217/hotel26.jpg[/img][/url]
-
MONIT zamieszkał u nowych "rodziców" w Gliwicach :)
doddy replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Dom jest we Wrocławiu, już sprawdzony, Małgosia dzwoni kilka razy w tygodniu. Jest jedna obawa - sunia amstaffka u Małgosi, która z większością psów się zgadza, ale zdarza jej się warczeć i wszczynać czasami awanturki... Obawiamy się, czy cierpliwość Monita da radę. -
MONIT zamieszkał u nowych "rodziców" w Gliwicach :)
doddy replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Domek jest. Czeka na niuńka. Jednak Monit nadal nie miał jeszcze operacji oczu bo sprzęt którym się ją wykonuje jest popsuty. Czekamy na nowy termin. Ponadto jutro Monit ma testy dermatologiczne bo od czasu do czasu się drapie. -
Będzie więcej :p
-
Lulu się przypomina w nowym wcieleniu. :diabloti: [URL="http://img8.imageshack.us/my.php?image=hotel1y.jpg"][IMG]http://img8.imageshack.us/img8/7805/hotel1y.jpg[/IMG][/URL]
-
TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!
doddy replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Beti, ale telefonu Andzi nie zbanowali :eviltong: :diabloti: -
Na forum astowe dałam. ;)
-
Natalko, jak pewnie zdajesz sobie dobrze z tego sprawę - nie było Cię przy nas w trakcie rozmowy z Agą... I fundacja nigdy nie powiedziała: "nie obchodzi nas, co z nią zrobisz, zabieraj ją z hotelu" Wręcz przeciwnie... staraliśmy się załagodzić sytuację by Aga Almy nie uśpiła... tylko właśnie przeprowadziła zbiórkę na nią... Sami przekazaliśmy jej także 120zł zebrane na Rokiego. Jak dla mnie temat jest na razie zakończony i nie będę pisać, bo to jak odbijanie piłeczki, a szkoda na to czasu...
-
Z uwagi na powyższe, fundacja nasza zobowiązała się zapłacić za hotel Almy do wczoraj. Od dnia wczorajszego Aga1234, wzięła Alme na swoje prywatne utrzymanie. Sunia jest w hotelu. Jeśli ktoś zechce pomóc Adze w opiece nad sunią, proszony jest o kontakt z nią bezpośrednio: 0 503 305 077 [email protected] Na konto naszej fundacji nie wpłynęła żadna darowizna dla Almy, więc nie rozliczam nic. Ewentualnie jak coś wpłynie damy znać, jednakże wpłat prosimy dokonywać tylko na prywatne konto Agi, ewentualnie na konto które ona będzie podawać. ;)
-
Ponieważ na forum wytworzyła się co najmniej dwuznaczna sytuacja, pozostaje mi się ustosunkować do powyższych postów. Nie ma psów za brzydkich, za mało medialnych, zbyt drogich w utrzymaniu, generalnie wszystkie bezdomne psy zasługują na to by im pomóc. Realia są jednak takie, że nie jest to możliwe o czym pewnie zdążyłyście się same przekonać. Fundacja nigdy nie cofała się przed pomocą psom schorowanych, starszym, mniej urodziwym (Laki - 10 letni głuchy amstaff, z problemami z równowagą; Laguna, Alter i inne ciężko chore, których leczenie i diagnozowanie wynosiło nie rzadko nawet po kilka tys. złotych). Z uwagi na coraz mniejszą ilość miejsc w domach tymczasowych (większość DT się zapchała, bo psiaki zostały w nich na stałe - Pit_R6, Uran, Rufusowa, Drina), a zarazem wysokie koszty hotelowania jesteśmy zmuszeni do ograniczenia ilości psów którym możemy pomóc. Robimy to z bólem serca, jednakże nie mamy innej możliwości. Owszem, jak najbardziej zadeklarowaliśmy pomoc dla Almy, gdyż obawialiśmy się, że schronisko może ją uśpić z uwagi na stan, skoro w ostatnich miesiącach uśpiło kilkanaście amstaffów. W międzyczasie otrzymaliśmy zgłoszenie o łysej suni ze schroniska - jej wątek: http://www.dogomania.pl/forum/f28/amstaffka-szczeniak-z-zaawansowana-nuzyca-w-schronisku-pilnie-potrzebny-dt-136337/ Z uwagi na fatalny stan zdrowia łysej suni, skłanialiśmy się ku temu by jednak jej pomóc w pierwszej kolejności, nie skreślając zarazem kwestii Almy. W dniu kiedy Tytus szedł do adopcji, osobiście rozmawialiśmy z Anetą (właścicielką hotelu), która poprosiła nas aby na czas majówki nie dawać jej psów, gdyż miała rezerwację normalnego klienta. Miał to być dla nas czas do przemyśleń, który pies potrzebuje pomocy w pierwszej kolejności... Skontaktowaliśmy się ze schroniskiem w którym przebywa łysa sunia. Z uwagi na delikatny charakter sprawy wydania psa ze schroniska i dobro suni - nie będę się wdawać w dalsze szczegóły - sprawa bowiem jest w toku. Wiedząc, że zbliża się majówka, czyli: - czas na przemyślenie, który pies jest w pilniejszej potrzebie w pierwszej kolejności, - czas, w którym i tak nie mieliśmy umieszczać żadnego psa w hotelu, - czas zawodów, na których liczyliśmy na uzbieranie dodatkowych funduszy, które przeznaczylibyśmy na ratowanie obu suczek. Jednocześnie prosiliśmy Agnieszkę o zdiagnozowanie Almy. Początkowo została zdiagnozowana w schronisku, jako sunia mająca bardzo dużego guza na listwie mlecznej oraz grzybicę. Nauczona doświadczeniem, że schroniskowe diagnozy często są niepewne, poprosiłam Agę o konsultację na mieście - by wiedzieć co w ogóle suni dolega. Owszem, sunia została skonsultowana z lekarzem na mieście, jednakże ku naszemu zdziwieniu po wizycie została odwieziona do hotelu. W rozmowie z Agą dowiedziałam się, że stało się tak z uwagi na późną porę, bo schronisko było już zamknięte a sunia została wydana ze schronisko warunkowo a nie na umowę. Sądziłam, że sunia na razie wraca do schroniska a my mamy czas na dalsze podejmowanie decyzji. Chcieliśmy przygotować zaplecze na pozyskanie Almy (pieniądze na hotel, na diagnostykę, na leczenie skóry, gronkowca - to nie są małe koszty, a raczej tys. zł), zostaliśmy jednak postawieni przed faktem dokonanym. Alma zajęła miejsce w hotelu, o którym wiedzieliśmy że jest zarezerwowane dla komercyjnego klienta. W oczach właścicielki hotelu, która na co dzień nam pomaga wyszliśmy na niesłownych. Niestety nie możemy sobie pozwalać na takie działania. To co robimy, robimy w przemyślany i odpowiedzialny sposób. Nie jest naszym celem działanie "po łepkach" czy na łapu capu. Nie o to w naszym mniemaniu chodzi w pomaganiu zwierzętom i podpisywać się jako fundacja pod tym nie zamierzamy. Niestety, ale w tym przypadku powiadomiliśmy Anetę, że Almy opłacać nie będziemy od dnia 27.04. z uwagi na jak to Aga nazwała jej "fanaberię". Nie mamy w zwyczaju podejmowania się opieki nad psem, nie mając wizji oraz środków na dalsze działania. A tym samym nie akceptujemy takich sytuacji, jaka się właśnie zdarzyła. Wiemy, że pewnie zaraz posypią się gromy na naszą fundację, jednak bywało tak nie raz, a my nadal jesteśmy wierni swoim przekonaniom. Bo uważamy, że właśnie taki przemyślany system działania owocuje tym, że mamy tyle tak udanych adopcji, że mamy cały czas kontakt z naszymi psami w nowych domach, że nie było nigdy żadnej afery z adoptowanym od nas psem. A ponieważ działamy dla psów a nie dla ludzi, pozwala nam to wszytko sądzić, że postępujemy słusznie.
-
Uszy wyleczone. :multi:
-
Kori, a jak szkolenie? Co mówi szkoleniowiec?