Mając czas w sobote w Katowicach patrzylam na konkuers Młodego Prezentera...i co zauwazylam..ze nic sie nie zmieniło;/ Dalej nie patrzy sie na umiejetnosci, tylko sedzia wybiera pod swoje widzi mi sie. Jak moze wygrac dzien ktos kto nie potrafi dostosowac tempa do własnego psa, albo byc na lokacie wysoko ktoś kto nie potrafi własną osobą rezpezentowac siebie. Teraz gdy nie jestem w konkursie moge obiketywnie spojrzec na to wszystko i uwazam ze caly ten konkures to stek bzdur obecnie i tylko te dzieciaki przechodza niepotzrebny stres..a czasami psuja sobie reklame przez ocene sędziego, bo staja za kims gorszym, od ktorego naprawde byli lepsi. jezeli niepotrzebny wam zbedny stres to lepiej nie startujcie. Pozatym co to z apolityka ze co roku ta sama sedzina na wystawie? albo ze 2 czy 3 dni sa sedziowane przez ta sama osobe. Zero rozgraniczenia. Gdy sedzia sedziuje pod swoje widzi mi sie to zawze te same osoby beda..bynajmniej w 50-70% na pudle.