a ja jak mysle o miedznardowoce...to mam w znaczeniu klimatyzowane czyste hale z bliskim podziemnym parkingiem..albo bynajmnije bliskim. Swietna organizacja i mila atmosfera... a nie blotem na butach, kurzem na psie, ani gramem cienia gdzie kazdy klnie i marzy tylko o powrocie do domu.
ja wystawiam w sobote husky..a w niedziele shih tzu.