-
Posts
13134 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Flaire
-
[quote name='Wind']Erti zostal wymieniony obok innych psow, Flaire ... [/quote]Właśnie tego nie zauważyłam - jakiego innego psa wymieniłaś w posłuszeństwie? Przecież inne bordery w tym startują, nie tylko Ertek. [quote name='Wind']Pytalas o inne bordery w roznych sportach, wiec podalam Ci konkretne przyklady INNYCH SPORTOW :-) Zle? Czyzbym opacznie Cie zrozumiala?[/quote]Tak, źle zrozumiałaś. Nie pytałam o bordery w innych sportach, tylko o inne bordery w danym sporcie. Ale będę bardziej konkretna i zapytam o osiągnięcia w posłuszeństwie czy obedience borderów w rękach innych niz Agnieszki Boczuli. Bo ja mocno podejrzewam, że ona "nawet" z AT potrafiłaby wygrać (czyby chciała - to inna kwestia :wink: ). [quote name='Wind']Wiesz, brzydko mowic i snuc domysly za plecami nieobecnych :-) [/quote] :o :o :o Naprawdę??? O tym to jeszcze nie słyszałam. Brzydko mówić źle o kimś za jego plecami, ale przecież tego nie robimy - raczej odwrotnie! [quote name='Wind']Hmmm ... o czym swiadczy Flaire? O tym, ze konkurencja byla marna, a moze o tym ze psy zwiazkowe byly preferowane? O czym? [/quote]Konkurencja była jaka była. Sędzia nie wiedział, które psy gdzie były szkolone, więc nie miał jak preferować - przynajmniej ja nie wierzę w tak głęboką spiskową teorię dziejów. Chodzi mi tylko i wyłącznie o to, że gdy obecne były AT, porównanie wyszło na ich korzyść. [quote name='Wind']Zawsze okazujesz sie punktacja, mowiac (kiedys to w Twoim poscie przeczytalam), ze lokata jest nieistotna, bo wszystko zalezy od stawki, a teraz wracasz do preferowania lokat ... Troche malo konsekwentne, przyznasz?[/quote]Nie, absolutnie nie przyznam - zresztą już o tym wspominałam: DLA MNIE istotna jest u mojego psa głównie ocena punktowa. Natomiast TY pytasz o PORÓWNANIę psów różnych ras. Więc daję Ci to porównanie z innymi rasami - czyli lokaty - tylko dlatego, że TY o to pytasz. Mnie osobiście absolutnie wisi, które lokaty te psy zdobyły, bo i takie porównywanie ras jest dla mnie mało ciekawe. Przez wiele, wiele lat posłuszeństwo w Polsce wygrywały raczej owczarki niemieckie - o czym to świadczy? :niewiem: [quote name='Wind']A kto powiedzial, ze sam pies wystarczy?[/quote]Nikt. Ale właśnie dlatego fakt, że Mistrzem Polski jest border collie uważam za znacznie mniej istotny, niz fakt, że jest on prowadzony przez osobę, którą Ty sama nazywasz najlepszym szkoleniowcem w Polsce.
-
[quote name='Wind']PT: kolejny raz pucharowe mistrzostwa w lapach Ertka Obedience: Ertek[/quote]Warto jeszcze dodać, na temat Ertka, że jego sukcesy zaczęły sie tak naprawdę gdy zaczął startować z Agnieszką Boczulą. Sam pies nie wystarczy, bez względu na rasę. :wink:
-
[quote name='Wind']PT: kolejny raz pucharowe mistrzostwa w lapach Ertka Obedience: Ertek[/quote]To chyba jeden i ten sam pies, nie? :wink: [quote name='Wind']Pasterstwo: mam wymieniac? ;)[/quote]Chyba żartujesz? Jakie psy poza owczarkami uprawiają pasterstwo? To trochę tak, jak ja bym ubolewała, że borderów nie widać w zaprzęgach. :roll: [quote name='Wind'][quote name='Flaire']Zastanów się może, dlaczego ta doświadczona pani szkoleniowiec, właścicielka Eyka, zdecydowała się wybrać właśnie tę rasę. [/quote] Nad tym nawet zastanawiac sie nie bede ;)[/quote]Dlaczego? Dla mnie to właśnie jest bardzo istotne. [quote name='Wind']Ale zapytam odwrotnie :-) Pomysl, czy gdybys byla zorientowana na profesjonalne uprawianie sportu, to wybralabys AT? [/quote]Zależy jakiego sportu. Pasterstwa - na pewno nie. :wink: A poza tym, mnie pytać nie ma co, bo ja jestem "rasistka". Więc powtórzę moje pytanie jeszcze raz - dlaczego właścicielka Eyka, która w końcu ma doświadczenie głównie z innymi rasami, wybrała AT? Może zach wie? Albo - dlaczego zach wybrała AT na ratownika? Dlaczego nie bordera? [quote name='Wind']Prosze Flaire, nie podawaj mi przykladow szkolen i wynikow zwiazkowych ... No bez urazy, ale jak taki obserwator jak ja ma je odbierac, skoro dobre lokaty czesto otrzymuja psy, ktore z podstawowymi komendami maja problem? Uwazam i ja pewnie nie jedyna, ze egzaminy w Zwiazku przeprowadzne sa nierzetelnie i nie oddaja realnych umiejetnosci psa. Nie zgodzisz sie ze mna? [/quote]Dlatego ja nie używałam jako przykładu konkretnych ocen, które pewnie uznałabyś za wygórowane. Raczej, pisałam tylko o lokatach (które dla mnie akurat generalnie są mniej istotne, ale w tej dyskusji mają znaczenie). Bo o ile oceny mogły być wygórowane, o tyle fakt, że te akurat psy znalazły się na pierwszym miejscu w bezpośrednim porównaniu z psami innych ras (ocenianych tak samo wygórowanie) moim zdaniem o czymś świadczy. Nie mówiąc już o tym, że Api, jak już pisałam, zrobiła to na egzaminie eksternistycznym, czyli wśród psów szkolonych poza Związkiem i ocenianych , podobno, surowiej. :niewiem: I oba te psy były szkolone przez nowicjuszy, a porównywane na tych egzaminach z psami szkolonymi przez osoby bardziej doświadczone, w tym profesjonalistów. Więc całkowicie pomijając oceny, moim zdaniem takie porównanie o czymś świadczy. A że egzamin był prowadzony przez Związek, to już nie mogę na to nic poradzić, bo tylko Związek jest uprawniony do prowadzenia egzaminów - jak zresztą również wszystkich zawodów - one tez sa "związkowe". :wink:
-
[quote name='Wind']Mam na mysli caly czas sporty ...[/quote]Tak, ale odnosisz się do mojego cytatu, gdzie ja pisałam o pracy. :wink: Moda w wyborze psa sportowego jest mniej istotna (chociaz nie można powiedzieć, ze całkeim nieistotna - bordery "wypłynęły" całkiem niedawno ;-) ), natomiast w wyborze na przykład psa policyjnego jest bardzo istotna. [quote name='Wind']BTW moda zadnej rasie nie sluzy, wiec lepiej niech zostanie tak jak jest. :-)[/quote]Tu się zgadzamy. [quote name='Wind']Jedna jaskolka wiosny nie czyni ...[/quote]A ile borderów w Polsce potrafisz wymienić z jakimikolwiek osiągnięciami w sporcie? Bo ja jednego ;-). Tylko że w przypadku tego jedynego wygrywającego AT należy zauważyć, że więcej ich nie może wygrywać, bo tylko jedn startuje. Nie wiem, czy tak jest równiez z borderami. :wink: [quote name='Wind']Ale czy to nie wyjatek? Nie tylko pod wzgledem prowadzacej, ale rowniez osobnika AT? [/quote]Zastanów się może, dlaczego ta doświadczona pani szkoleniowiec, właścicielka Eyka, zdecydowała się wybrać właśnie tę rasę. Bo przecież gdy wybierała szczeniaka, była już zdecydowana na AT. Myślisz, że liczyła na to, że trafi się jej akurat ten jeden-jedyny wyjątkowy, że to właśnie szczenię wyfrunie nad kiepskie predyspozycje swojej rasy i stanie się mistrzem? Chyba nie... :wink: Skoro "wszyscy wiedzą", że w IPO najlepsze sa owczarki, dlaczego ona, doświadczony szkoleniowiec z osiągnięciami i ambicjami, wybrała AT? [quote name='Wind']Cala nadziej w Lordowskiej Mosci :-) [/quote]Może, ale zach też nie jest doświadczona w sporcie... Więc troszkę nie fair będzie porównywać jej osiągnięcia w sporcie do osiągnięć profesjonalistów. Natomiast jeśli jej się uda... :wink: [quote name='Wind'][quote name='Flaire'] Nie próbuję tu w żadnym wypadku dowodzić, że każdy AT będzie lepszy w IPO od ONków. Ale zgaduję, że akurat ten AT w rękach akurat tej osoby da sobie radę całkeim nieźle. Gdyby inni równie doświadczeni szkoleniowcy zdecydowali się na tę rasę - radziliby sobie pewnie podobnie.[/quote] Gdyby akurat takiego AT dostali ;) A jak wiemy, nie jest to wcale proste :([/quote]Patrz wyżej - czy myślisz, że ta osoba z góry wiedziała, że ten szczeniak wyrośnie na tak wyjątkowego osobnika? Czy może raczej wybierała AT bo zna predyspozycje tej rasy? Jako dosyć kiepski przykład, bo nie z zawodów, więc i poziom inny, powiem Ci jeszcze tyle, że za każdym razem, gdy na egzaminach związkowych w Warszawie startował AT, to te egzaminy wygrywał. I nie mówię tu tylko o Misi, ale również o Api, która była szkolona przez właścicieli-nowicjuszy, a startowała w grupie eksternistycznej (czyli psów szkolonych poza związkiem, które chciały zdać egzamin PT), w której były psy szkolone przez osoby o wiele bardziej doświadczone, które pobiła zajmując w tej grupie pierwsze miejsce. I o Argosie, który właśnie zdał IPO 2, z tego co słyszę w kiepskim stylu, ale zdaje mi się, jako jedyny. Natomiast IPO 1 ten pies zdał też najlepiej ze zdających, pomimo że przystępowały do egzaminu psy szkolone przez szkoleniowców zajmujących lokaty w mistrzostwach Polski, a ten pies jest szkolony przez nowicjusza. Dla mnie takie wyniki razem wzięte coś mówia właśnie o predyspozycji rasy. Gdy te psy znajdują się w rękach profesjonalistów - wygrywają z profesjonalistami. A w rękach amatorów - wygrywają z innymi amatorami, a czasem nawet z profesjonalistami. [quote name='Wind'][quote name='Flaire']Obedience: Jeśli chodzi o obedience, to dla mnie jest jasne, że regulamin FCI faworyzuje temperament ras typu border collie i jako dowód tego podaję fakt, że w krajach, gdzie regulamin jest inny, border collie nie króluja na ringach tak, jak robią to na mistrzostwach obedience FCI.[/quote] Hmmm ... hmmm ... a widzialas borderki ze Szwecji? ;)[/quote]Właśnie o nich piszę gdy piszę o tym, że regulamin FCI faworyzuje bordery (Szwecja jest zrzeszona w FCI). Nie widziałam tych borderków (Ty widziałaś?), ale wiem o ich osiągnięciach w zawodach prowadzonych według regulaminu FCI.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='zachraniarka']ale ja naprawdę nieźle tańczę! tylko moje psy gorzej :lol: :lol: :wink:[/quote]Hejki, jak umieją sztuczki, to tylko kwestia złożenia tych sztuczek w jakiś skoordynowany kawałek... :D Dla mnie właśnie to wydaje się najtrudniejsze - choreografia! Ja nie umiem tańczyć, więc dla mnie ta dziedzina sportu raczej odpada. :( -
[quote name='Wind']Ja jeszcze mam pytanie co do wszechstronnosci AT. Bo skoro sa tak szeroko utalentowane (ja nie wiem ... bo az tak nie znam) to dlaczego jest ich tak malo na roznych Mistrzostwach, w roznych dyscypilnach, gdzie w szranki staja psy roznych ras?[/quote]Wind, mnie się wydaje, że jest kilka powodów. Po pierwsze, Airedale moim zdaniem to typowy przykład tego, co Amerykanie nazywają "jack of all trades, master of none". To, że sa wszechstronne znaczy, że są całkiem niezłe w niemal wszystkim, ale w niczym nie sa aż tak doskonałe, jak specjaliści z tej danej dziedziny. Po drugie, nie jest to obecnie rasa do pracy popularna (kiedyś była). Moznaby się zastanawiać, dlaczego - myślę, że powodów jest kilka, jeden z nich to po prostu kwestia mody, inny to pewnie niełatwa w utrzymaniu szata. Tak więc niewielu doświadczonych szkoleniowców wybiera obecnie tę rasę. Natomiast co się dzieje, gdy doświadczony szkoleniowiec właśnie tę rasę wybierze widzisz na przykład po Eyku, który, o ile się nie mylę, wygrał jedyne polskie zawody, w których startował (i nie były to zawody tylko Airedali). Nie próbuję tu w żadnym wypadku dowodzić, że każdy AT będzie lepszy w IPO od ONków. Ale zgaduję, że akurat ten AT w rękach akurat tej osoby da sobie radę całkeim nieźle. Gdyby inni równie doświadczeni szkoleniowcy zdecydowali się na tę rasę - radziliby sobie pewnie podobnie. [quote name='Wind']Tak cos glowkuje, nie wiem tylko czy do konca dobrze, ze gdyby byly tak wszeschstronne i dalo sie ta wszechstronnosc wypracowac do mistrzowskiego poziomu, to pewnie szybko wyparlyby z popularnosci np. takie bordery. [/quote]Chyba raczej nie. Moim zdaniem, border collie to zupełnie inny temperament psa. Weźmy może sporty jeden po drugim: Taniec: Przeciętny border uczy się znacznie szybciej niż przeciętny Airedale, więc łatwiej przystosować go do tańca, gdzie szybkość uczenia się sztuczek jest istotna. Agility: Border jest też znacznie, znacznie szybszy w ruchu (bo ma anatomicznie kompletnie inną budowę), więc w agility, AT nie mają szans kontra bordery czy chociażby belgi ze względu na budowę. Obedience: Jeśli chodzi o obedience, to dla mnie jest jasne, że regulamin FCI faworyzuje temperament ras typu border collie i jako dowód tego podaję fakt, że w krajach, gdzie regulamin jest inny, border collie nie króluja na ringach tak, jak robią to na mistrzostwach obedience FCI. IPO: Z bardziej znanych sportów pozostaje IPO, gdzie bordery startują rzadko i z nieznacznymi chyba sukcesami. Tu zdecydowanie AT mają nad borderami przewagę, przynajmnie na razie. :wink: Nie wiem, jak border collie sprawdzają się w sytuacjach, gdzie wymagana jest długa i mocna koncentracja - nie wiem, jak dawałyby sobie radę na przykład w całodniowych (czy nawet wielodniowych) poszukiwaniach zagubionej osoby. U ludzi, temperamenty różnicuja się pod tym względem na takie, które potrafią pracować bardzo intensywnie, ale krótko i takie, które pracują mniej intensywnie, ale potrafią pociągnąć dłużej. nie wiem, czy u psów jest podobnie - może zachraniarka się wypowie.
-
[quote name='fjolka']moze tylko dodam, ze IPO raczej nie jest w planach, poniewaz jestem totalna pacyfistka :peace: [/quote]Pamiętam, że juz to pisałaś, więc dodam jeszcze, że ja również IPO nie uprawiam, z tego samego powodu. :D Jest cała masa innych, bardzo fajnych sportów, które mozna z psem uprawiać! My z Misią próbujemy kilka. Najbardziej chyba lubimy tropić, chociaż ostatnio mało to robimy. Poza tym robilismy posłuszeństwo, zaczęliśmy ćwiczyć obedience, no i trochę biegamy w agility, chociaż nie jest to naszą mocną stroną. :oops:
-
[quote name='Fuka'][quote name='Flaire']byłam na przykład świadkiem sytuacji, gdy właścicielka próbowała przeprowadzić psa chodnikiem, obok którego stał sprzedawca balonów. Pies przestraszył się tych balonów i nie było sposobu, żeby go skłonić do przejścia tym chodnikiem - zaparł się i już. Ja nie potrafię powiedzieć, czy powodem takiego zachowania była wrodzona lękliwość, czy też brak odpowiedniej socjalizacji. Ale ponieważ wrodzona lękliwość MOGŁA być jego powodem, ja [b]osobiście nie chciałabym szczeniaka po tym psie. [/b] [/quote] Tu skreśliłas psa po jednej sytuacji.[/quote]No, nie do końca, chociaż rzeczywiście tak wygląda z tego postu w odosobnieniu. W tym poscie opisałam konkretną sytuację w wykonaniu konkretnego psa. Nie była to jedyna okazja, kiedy go widziałam - było ich więcej, zachowywał się podobnie. Do czasu tych balonów nie skreśliłabym go całkowicie, ale ta sytuacja mnie przekonała, bo była dosyć niestamowita, tak naprawdę. Tam było pełno psów, dla żadnego innego psa te balony nie stanowiły problemu, a dla tego psa, nie tylko że się ich przeraził, to jeszcze nie było sposobu, żeby go uspokoić. Chociaż jak teraz myślę o tym, to muszę przyznać, że rzeczywiście mogę sobie wyobrazic sytuacje, po których skreśliłabym psa na podstawie tylko jednej. Na przykład, gdybym zobaczyła psa, który rzucił sie na nieznanego mu człowieka bez prowokacji, to natychmiast wykluczyłabym go jako reproduktora. I ja doskonale wiem, że powodów na takie zachowanie może być wiele, ze złym traktowaniem przez kogoś na czele. Ale ja jestem ostrożna, czy konserwatywna, czy jak tam to zwiesz i po prostu nie chcę ryzykować. Jeśli dla osoby szukającej szczeniaka nie stanowi problemu, że ojciec tego szczeniaka kogoś pogryzł bez prowokacji - to ich sprawa. Ale ja odszczekuję i masz rację: uważam, że sa sytuacje, które sprawiłyby, że skreśliłabym psa jako reproduktora na podstawie jednej tylko sytuacji.
-
No ja na początku po przyjeździe do Polski jak ktoś napisał o psie rasy BC, to myślałam, że chodzi o Bearded Collie :lol: :lol: :lol: .
-
[quote name='Wind'][quote name='Flaire'] Ja nie twierdzę, że kiepskie zachowanie na wystawach znaczy, że dany pies ma wrodzone wady psychiczne. Twierdzę natomiast, że gdy widzę takie zachowanie, nigdy nie będę wiedzieć, czy jest ono wrodzone, czy nie i dlatego wolę go unikać.[/quote] [b]Flaire,[/b] Fuce pewnie chodzilo o powyzszy cytat ... chociaz moge sie mylic ...[/quote]No chyba nie, bo tu jest o "wystaw[b]ach[/b]" w liczbie mnogiej, nie wystawie, w liczbie pojedyńczej, a Fuka pisze, podkreślając, "[u]żebyautorytarnie nie skreślać psa [b]po jednej obserwacji i tylko tyle[/b][/u]". :niewiem:
-
[quote name='Fuka']Wydaje mi się, że jasno napisałam w moim poprzednim poście do Ciebie o czym piszę i z czym polemizuję [/quote]A ja Ci mówię, że wcale nie jasno - że nie mam zielonego pojęcia w chwili obecnej, z czym w tym oryginalnym poście, w którym się z czymś nie zgodziłaś, w rzeczywistości się nie zgadzasz. Bo za każdym razem, gdy próbuję to zrozumieć, Ty piszesz, ze nie uważasz, że należy decydować o psychice psa na podstawie zachowania na jednej wystawie. Na co ja piszę, że ja wcale nie radziłam, aby cokolwiek decydować na podstawie jednej wystawy, na co Ty piszesz, że jednak obstajesz przy tym, żeby nie decydować na podstawie jednej wystawy, na co ja odpowiadam, że wcale nie radziłam... Itd. W swoim przedostatnim poscie nawet to podkreślasz: [quote name='Fuka'][u]Chodziło mi o to żebyautorytarnie nie skreślać psa po jednej obserwacji i tylko tyle.[/u] [/quote] No to ja znów odpowiadam, że ja wcale nie radzę, żeby jakiegokolwiek psa skreślac po jednej obserwacji - wystarczy spojrzeć na mój pierwszy post. Więc jeśli ja nie radziłam, żeby psa skreślać po jednej obserwacji, to co z tego, co radziłam prowokuje Twoje objekcje??? :niewiem: Ja nie rozumiem - mam nadzieję, ze Fjolka rozumie lepiej. :wink:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
W imieniu Apci i Leny dziękuję za komplementy - na pewno przekażę. Zresztą myślę, ze Rafał ukradkiem przeczytał i sam przekaże. A może da się namówić, żeby opisać nam, jak się ten trening odbywał, czyli co się wydarzyło w ciągu tych 15 minut, gdy Api nauczyła sie cofać? Bo ja wiem tylko, że kluczową role odegrał ser Gouda. :lol: A dla tych, którzy prosili, żeby filmik przenieść na inny serwer, proszę bardzo, znajdziecie Apcię [url=http://www.std.org/~hania/api/apicofasiesama.avi]tutaj[/url]. Mam nadzieję, że pomoże... :niewiem: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='zachraniarka']tylko czemu to musi być zawsze border :-? :wink:[/quote]zach, może ja odwrócę to pytanie do góry nogami: dlaczego, w Twoim mniemaniu, bordery nie przejęły jak dotąd ratownictwa tak, jak przejęły niektóre dziedziny sportu? -
Fuka, ja zacznę od początku, bo po prostu nie ma sensu powtarzać tego samego po raz n-ty i myślę, że nie jesteśmy teraz bliżej zrozumienia niz byłyśmy 5 stron temu. Tak więc zapraszam Cię, proszę, do przeczytania jeszcze raz mojego pierwszego postu, z którym, jak rozumiem z Twojej pierwszej na niego odpowiedzi, się nie zgadzasz, i wytłumaczenia dokładnie, z którą w nim radą się nie zgadzasz, bo ja juz straciłam rozeznanie. Może potem będziemy mogły podjąć jakąś sensowną dyskusję. A że ten post zawierał moje rady dla Fjolki na co zwrócić uwagę przy wyborze hodowli, to wróci on nas to oryginalnego tematu. A oto ten mój pierwszy post: fjolka, ja poradzę Ci tak. Pogadaj z hodowcami i zapytaj, do czego dążą w swojej hodowli. nie podpowiadaj, tylko posłuchaj, co Ci powiedzą. Potem spytaj, w jaki sposób do tego dążą. Znów - słuchaj, czy będzie to dla Ciebie przekonywujące. Poobserwuj psy z hodowli, które Cię interesują na wystawach, ale ponieważ piszesz, że eksterier jest dla Ciebie mniej ważny niż psychika, to patrz nie na to, kto wygrywa, tylko jak te psy się zachowują. Poznaj potencjalnych rodziców swoich szczeniąt - czasem da się poznać tylko jedno z rodziców, ale to lepsze niż nic. Dowiedz się ile się da na ich temat. Jeżeli interesuje Cię pies do pracy, dowiedz się o psach z interesujących Cię hodowli, które pracują, postaraj się ich poznać i porozmawiać z ich właścicielami. Przy wyborze szczeniaka, poproś o wyniki testów psychicznych. Jeśli hodowca nie testuje szczeniąt, spytaj, czy możesz to zrobić. Takie testy oczywiście nie przewidzą wszystkiego i należy również barrdzo uważnie słuchać, co hodowca ma do powiedzenia na temat charakterów różnych szczeniąt w danym miocie. Niemniej testy równiez mogą być pomocne, szczególnie jeśli Twoje priorytety różnią się od tych, które ma hodowca. Jak już pisała Fuka, niemal każdy hodowca Ci powie, że jego psy są najlepsze. Moim zdaniem, raczej niż opierać się na opinii takiej czy innej osoby, najlepiej poznać jak najwięcej psów spokrewnionych ze szczenięciem, do którego się przymierzasz. Bo co prawda Airedale to Airedale, jednak ja widzę cechy psychiczne, które występują częściej w jednych liniach niż w innych. Można dyskutować na temat tego, czy są to cechy nabyte, czy wrodzone, ale tego do końca nie będziesz wiedzieć - tak więc ja bym radziła unikać potomków psów z cechami, które Ci nie odpowiadają.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='zachraniarka']natomiast Gladiator wbił mnie w ziemię[/quote]zach, ale on ćwiczył dłużej niz 15 minut. :wink: Na filmie Apci da się troszkę zauważyć, że podczas tego ćwiczenia ogon jej cały czas chodzi. :D Dzisiaj wieczorkiem postaram się wstawić na jakiś inny serwer. W międzyczasie, jeżeli używacie czegoś innego niż IE, to spróbujcie IE. To nie jest nic imponującego, dla mnie ciekawe było tylko te 15 minut, w które ona się tego nauczyła. Ale może mi łatwo zaimponować. :wink: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='aga_ostaszewska'][b]Flaire, Lena, Misia, Api:[/b] Nie wiem komu mam gratulować tak fajnej, pojetnej i kochanej suni![/quote]aga_o, ja akurat miałam z tym najmniej do czynienia, ale dziękuję. A jeśli chcecie zobaczyć, co z takim cofaniem się i innymi podobnymi głupimi sztuczkami można zrobić, jak już się je umie, to polecam [url=http://www.happy-pets.co.uk/frames/frame_dogdance.htm]tę stronkę[/url]. Klikając na "Clips" (z lewej strony) otrzymacie listę flimików"tańca z psem". Polecam na przykład film pt. "The Gladiator". -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
A oto filmik Apci cofającej się po niecałych chyba 20 minutach od odpoczęcia nauki tej komendy. Filmik robiony chyba telefonem, więc jakość taka sobie, ale co trzeba, to widać. :D [URL=http://www.zippyvideos.com/8266580732675996/apicofasiesama/][img]http://i1.zvhost.com/1/s/s98o8p81.jpg[/img][/URL] -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Qrcze, pół godzinki temu rozmawiałam z Leną, która pytała o nowe sztuczki, których może Api nauczyć - bo Api ostatnio jest jak gąbka i bardzo chce pracować. :D Więc powiedziałam Lenie, że może nauczyć Api cofać się, i że będzie mogła mi pokazać wyniki w niedzielę, gdy się mamy nadzieję spotkać. Dwadzieścia minut później dostałam od Leny filmik z nagraniem cofającej się na komendę Apci! Ten pies uczy się zdecydowanie szybciej od mamusi [size=1]a chyba nawet szybciej ode mnie :wink: [/size] -
[quote name='zachraniarka']Podobnie jak nie widziałam dorosłych psów bez znudzenia, bez zmęczenia aportujących jedną i tę samą piłkę w każdych warunkach np. w tłumie biegających obcych psów.[/quote] Niestety, ta właśnie sytuacja - aportowanie wśród obcych psów - doprowadziło Apcię do połknięcia piłki, coby jej te obce (i nie tylko) psy piłki nie ukradły. :( Nie wiem, co połykanie piłek świadczy o psychice, ale mam nadzieję, że piłkożerstwo nie jest dziedziczne. :wink: [quote name='zachraniarka']ilu hodowców w Polsce w jakikolwiek sposób weryfikuje psychikę swoich psów (nie mówię tutaj o obserwacji psów na spacerach tylko poddawaniu rzetelnej ocenie jak na wystawie przez sędziego)? Jeśli tak to w jaki sposób?[/quote]Mnie ciekawi, w jaki sposób jest taka ocena robiona na przykład w hodowli, o której pisesz, bo chętnie nauczę się, co moge robic ponad to, co juz robię.
-
[quote name='niedzwiedzica']FLAIRE-prawie dokładnie to samo napisałam do zachraniarki chyba w niedziele, jak na seminarium byłaś :D Ze mna sie nie zgodziła :D.[/quote]Prawie, ale jednak nie to samo - z tym, co Ty napisałaś, ja też się nie zgadzam. Bo Ty napisałaś [quote name='niedźwiedzica']pozwolę sobie zauwazyc, że [b]kazdy [/b]airedale, którego bys kupiła, byłby super psem uzytkowym [/quote]A ja w to nie wierzę. :wink: Tak więc zach, gdy odnośnie mojej wypowiedzi napisałaś, że [quote name='zachraniarka']nie zgadzam się zupełnie, że z każdym szczeniakiem pracowałoby mi się podobnie[/quote] to nie masz się z czym akurat tu ze mną nie zgadzać, bo ja nie zgadzam się tu z niedźwiedzicą i wcale nie twierdzę ani nie napisałam, że z [b]każdym[/b]!!! Napisałam, "niejeden" i dokładnie to miałam na myśli: że w Polsce niewątpliwie są Airedale, z którymi pracowałoby się Tobie tak samo dobrze - tylko jak je znaleźć??? :niewiem: I właśnie to miałam na myśli, gdy napisałam, że rozumiem Twój wybór hodowli i [quote name='Flaire']dla mnie to tylko kwestia zwiększenia szans, że dostaniesz to, czego chcesz. [/quote]
-
[quote name='Nitencja'] a wiesz co sie dzieje z tymi psami u tej hodowczyni , ktore nie maja takiej psychiki ?? W koncu sama wiesz, ze takich super predyspozycji nie bedzie mial kazdy szczeniak w miocie....[/quote]Pewnie to samo, co w hodowli ekstrierowej dzieje się ze szczeniakami, które nie są eksterierowo piękne. :niewiem: :wink:
-
zachraniarka, ja bym jednak bardzo mocno polemizowała z tym, ile z tego, co opisujesz rzeczywiście zależy od linii, które wybrałaś, a ile od Twojej z Ludwisiem pracy. Bo jestem abslutnie pewna, że w innych rękach Ludwiś zostłaby nie wpatrzonym we właściciela pracusiem, ale wrednym niszczycielem. I jestem równie pewna, że w Twoich rękach, jeśli zastosowałabyś pełną wiarę w psa, tak jak to zrobiłaś z Ludwikiem, nie jeden Airedale z polskiej hodowli sprawowałby się podobnie. Pomimo to, doskonale rozumiem Twój wybór. Tyle że dla mnie to tylko kwestia zwiększenia szans, że dostaniesz to, czego chcesz. Co do hodwli tzw. "użytkowych", ja myślę, że to super, że sa hodowcy, którzy poświęcają tak wiele czasu i uwagi właśnie pracy. Ale uważam, że błędem jest zaniedbanie w tym wszystkim eksterieru. No bo jeśli chodzi tylko o użytkowość, to przy wyborze partnera dla danej suczki, czemu taki hodowca użytkowy ma się ograniczać tylko do przedstawicieli danej rasy? Przeciez mógłby równie dobrze kryć jakimkolwiek innym psem, który odpowiada mu psychicznie. I są hodowcy, którzy tak właśnie robią! Wychodzą im psy psychicznie jeszcze bardziej zbliżone do tego, co chca osiągnąć, a fizycznie jeszcze bardziej odbiegające od jakiejkolwiek rasy. Jeśli zgodzimy się, że chodzi tylko o psychikę, to czemu nie tędy właśnie droga? Natomiast jeśli z takich czy innych powodów chcemy jednak, żeby nasze użytkowe psy były Airedalami, to wypada nawet hodowli użytkowej zwracać uwagę także i na eksterier, chociaż może to być w drugiej kolejności. Nie robiąc tego, ma ona niezłą szansę skończyć na psach, które AT będa przypominały z grubsza tak bardzo, jak wyżej wspomniane celowe mieszańce. Dokładnie ten sam tok myślenia można użyć w przeciwnym kierunku. Hodowle tzw. "eksterierowe" powinny zwracać uwagę na psychikę, a w moim doświadczeniu, bez względu co teraz jest tutaj pisane, dzieje się tak bardzo, bardzo rzadko. Hodowcy eksterierowi kryją tym, co jest obecnie popularne, co akurat wygrywa na ringach, czasem tym, co im pasuje do rodowodu. Rzadko zastanawiają się, jaki efekt na psychikę szczeniąt będzie miało połączenie dwóch konkretnych psów poświęcając temu nawet ułamek tyle czasu, co poświęcają na myślenie, jaką takie połączenie da sierść czy osadzenie uszu. Mnie się wydaje, ze jest całkiem OK, żeby jedna hodowla skupiła się bardziej na pracy, a inna na eksterierze, tak samo jak i w przypadku samego tylko eksterieru, dla jednej hodowli - jedna cecha jest ważniejsza, a dla drugiej - inna. Jednakże moim zdaniem błędem jest, gdy hodowle uzytkowe całkowicie ignorują kwestie eksterieru, tak samo jak błędem jest, gdy hodowle eksterierowe całkowicie pomijają kwestie psychiki, czy, jeśli wolisz, uzytkowości. Ja bym chciała widzieć psy z hodowli użytkowych sprawdzające się na ringach piękności, choćby po to, żeby się upewnić, że ciągle jeszcze hodują Airedale. :wink: I tak samo chciałabym widzieć hodowle eksterierowe sprawdzające się w próbach pracy, choćby po to, żeby się upewnić, że ciągle jeszcze hodują Airedale. :wink: Mówienie, że "mój pies ma odpowiedni temperament, ja o tym wiem i nie muszę z nim pracować, żeby to udowodnić" jest tak samo, moim zdaniem, błędne, jak mówienie, że "mój pies wygląda jak Airedale, ja o tym wiem i nie muszę go wystawiać, żeby to udowodnić". I w jednym, i w drugim wypadku, zewnętrzna kontrola w postaci zaliczonych wystaw czy prób pracy jest, moim zdaniem, pożyteczna.
-
[quote name='niedzwiedzica']I tak prawie na pewno wiem dlaczego...bo w ringu to JA jestem w stresie,więc ona tez. [/quote]Ale jeśli wybierasz psa na przykład do sportu, to występując z nim na zawodach też będziesz w stresie. Nie mówiąc już o psie-ratowniku, którego właściciel podczas akcji ratowniczej, gdzie wiadomo, że nie wszyscy przeżyli, będzie w stresie maksymalnym. Różne psy reagują różnie na stres właściciela i ta reakcja tez powinna wchodzić w całokształt oceny psychiki. A poza tym, jak wiesz, widziałam Heksię na wystawacch niejednokrotnie i nigdy nie zauważyłam niczego niepokojącego w jej zachowaniu - na pewno nic takiego, co uważałabym za najmniejszy nawet problem. Nie kazdy pies musi lubić wystawy - tu mnie chodziło raczej o zachowania całkiem nieracjonalne i niepasujące do "ogromu" wydarzenia. A takie właśnie nieracjonalne zachowanie miałam okazję zaobserwować niejednokrotnie u kilku psów obu płci.
-
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to kela's topic in Kerry blue terrier
[quote name='aga_ostaszewska']Tak... ja na tym luziku pozbawiłym kufy Cziki... teraz mam szczura, a nie welsha... :lol:[/quote]aga_o, Ty kłamczuchu! Przyznaj się, że zrobiłaś to celowo i z premedytacją - jeszcze się mnie radziłaś, jak jej tę kufę wyrywać! :evil: :wink: :lol: [size=1]Bo ta kufa nie była skubana od urodzenia i składała się ze starego, jedwabistego włosa koloru jasno-płowego. A chodziło o to, żeby odrosła na nowo w naturalnym kolorze rudym, takim, jak reszta psa.[/size]