Teraz sobie na kursie odpoczniesz, ja z kolei musze jechac na uczelnie, a tak mi sie nie chce :wink: .
He he, Bangi natomiast jak wczoraj ze mna wrocila do domu to postanowila, ze zrobi sobie szalencze wyscigi z Nafka :wink: , no i oczywiscie zabawa w gryzienie sie i turlanie obowiazkowo :wink: :lol: .