-
Posts
3941 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gośka
-
[quote name='Irena&pudle']Gosia (jeżeli to nie jest poufne) musieliście zapłacić temu bandycie :pissed: ?[/quote] Irena to nie tajemnica, a facet który zadzwonił na 100% jej nie ukradł, Krzysiek wyjął stówkę i zapytał się czy wystarczy facet nawet nie berdzo się palił żeby brać wogóle, ale powiedzieliśmy że wszędzie było że za nagrodą to za nagrodą, od ranu oddał kasę dzieciakowi z którym był i powiedział mu żeby sobie wziął na wakacje.
-
[quote name='Asiaczek']Jak będziesz wysyłała faks z dokumentami i zgłoszeniem Twojego psiaka, dopisz, że płacić będziesz na wystawie. I wtedy płacisz tyle, ile wynosi opłata w terminie wysyłki dokumentów. Nic więcej. Ja tak zrobiłam i Króliczek i Savannah i... kto tam jeszcze jedzie do Lwowa? A faks najlepiej wysłać wieczorem, bo to jest numer prywatny. Pzdr.[/quote] A mailem wysyłaliście? Dochodzi? Po jakiemu im to napisać po Polsku zrozumieją czy po angielsku? Aha jeszcze mam pytanie jak to jest teraz z przekraczaniem ich granicy, jakieś specjalne życzenia mają czy normalnie paszport swój i psa?
-
[url]http://www.interdogbohemia.com/dokum/mvpceske.htm[/url] Słuchajcie na zgłoszeniu jest miejsce na wpłatę, płaciecie od razu czy na wystawie?
-
[quote name='Sonya-Nero']:hmmmm: Ciekawe na "German Poodle" pojawiły się wyniki z warszawskiej wystawy, i dziwnym trafem, nie są podane wyniki pewnych dogomaniackich pudli, których własciciele wykazali pewną niesubordynacją... :lol: bo cieszyli się z czego innego :wink: Ale dziecinada :roll: :lol:[/quote] Widać trzeba wysyłać adwokata który się upomnie o przynależne gratulacje :wink:
-
Dziękuję, czyli jednak to CACIBowa :D Nie wiecie czy można zapłacić na wystawie? Bo w sumie i tak już teraz jest ostatni termin.
-
Jejku Velvia oczywiście że się cieszymy i to bardzo, ale wybacz mi ja się bardziej teraz cieszę że się Mafinka znalazła, nawet CACIB Bila mnie nie cieszy, a chyba powinien bardziej niż sukces cudzego pieska :wink: Może Santy mi to weźmie za złe, ale ona też się chyba bardziej cieszy z sukcesów Lexa niż z tego że ja znalazłam swojego pieska i Bil dostał CACIB. Następnym razem na pewno będę pierwsza gratulować, ale teraz pozwólcie mi się nacieszyć Mafinką i tym że jest cała i zdrowa.
-
Maficzek wraca do siebie :evil: :lol: To znaczy zaczyna już swoje stałe zajęcia: niszczenie. gryzienie, żebranie i szczekanie, a było tak pięknie jak wróciła :lol: :wink: :wink: :wink: Spokojna, cichutka i 2 dni spała. To chyba racja że dzieci są najpiekniejsze jak śpią :lol: W łeb na pewno dostała, bo moje super wychowane psy żebrają wszystkie siedząc z pyskiem w talerzach (ech kiedy były te czasy że w czasie posiłku psy były na posłaniach), zresztą widać to doskonale na zdjęciu które kiedyś wstawiałam, to jak Marek jadł kiełbaskę z grilla. Teraz Mafii siedzi grzecznie, pierwszego dnia zapomniała się i skoczyła na kolanka swoim zwyczajem i od razu potem przypadła do ziemi, aż przykro było patrzeć :cry: Ale pozatym chyba wycieczka nie nauczyła jej nieufności do ludzi, bo Sonya wzięła ją na smycz i poszła zobaczyć czy z nią pobiega, Mafii poszła bez oporów i oglądania się, ot, taki cygański pies.
-
No to w sumie fajnie :D Pomęczę Was jeszcze, moglibyście w pigułce (czyli w jednym pościku) napisać, jakie są opłaty, do kiedy zgłoszenia i gdzie trzeba wysłać? Bardzo będę wdzięczna. Tydzień później jest Uzshgorod (czy jak to sie tam pisze)?
-
Nefesza, bardzo dziękuję za spotaknie w W-wie, mam nadzieję że porobiłas jakieś fotki lasaczkom. Ja byłam nieprzytomna na wystawie, całą noc nie spałam, mimo że byłam strasznie zmęczona, ale wrażenia dnia poprzedniego tak mi się kłębiły w głowie że nie mogłam zasnąć. Wynikiem tego był Bili nieostrzyżony i ja nieprzytomna. Dobrze ze pudlarze mnie przygarneli pod namiocik i ostrzygli psa bo inaczej chyba bym nie weszła wogóle na ring. Keira na wystawie mnie zaskoczyła bardzo na plus, o dziwo mimo upału, tłumu ludzi i psów nawet jej się podobało. Trochę się obawiałam jak się zachowa, bo jednak wychowana na wsi, gdzie od czasu do czasu widzi jakiegoś ludzia przechodzącego za bramą i wtedy należy go oszczekac a nie zaprzyjaźniać się. Oczywiście tylko ona reflektowała na indyka z grilla. Cały czas mnie to zastanawia jak lasaczki potrafią być wielkimi żarłokami i łakomczuchami :wink:
-
Najwcześniej to już możesz w szczeniaczkach :wink:
-
Jejku to w koncu jak??? :lol:
-
Przepraszam jeśli to już było mówione na którejś stronie ale nie mogłam się doszukać, czy to w końcu wystawa CAC czy CACIB?
-
To wystawa CACowa?
-
Trochę przecieków z wystawy już jest :wink: Wlaśnie wróciliśmy, upał był tak okropny że gdybym wiedziała wcale bym nie jechała, dziewczynki przyjechały wymęczone okropnie, a Bili ciągle jeszcze śpi. Keira oczywiście nie była wystawiana, pojechała towarzysko, zobaczyć wystawę. Bardzo jej przypadły do gustu pudle większego formatu :wink: Mafinka zmęczona, trochę osowiała, ale całuski chyba ją pocieszyły. Dziewczyny ją obejrzały i sotatecznie rozwiałyśmy wersję, jakoby pies miał się gdzieś błąkać. Mała jest wychudzona, ale żadnego szwanku na psychice, co w przypadku tak długiej tułaczki na pewno by miała, i no co mnie przekonało do końca, na pewno miałaby starte pazurki, a pazurki jeszcze urosły i z pewnością nie wyglądają na starte. Co do wystawy, w dużych rasę wygrał Danvik Emperador z Litwy. piękny biały pies, o cudnym ruchu. W średniakach jakiś zza granicy ale nie pamiętam, w mini bbc Santy z Lexim, w toyach apricotka, która w Lublinie walkowerem oddała nam zwycięstwo :wink: Bili dostał CACIB czym rozpoczął Int.Ch mam nadzieję że uda nam się skończyć. Reszta pochwali się sama i prośba do dziewczyn odemnie o uzupełnienie reszty wyników szczegółowo, ja już dzisiaj nie mam na nic siły idę spać. Aha i podziękowania do Górala, który dzisiaj uratował mi życie i ostrzygł mi Bila, gdyby nie on pewnie wyszłabym tylko z takim wykąpanym, bo ręce mi się trzęsły po nieprzespanej nocy i byłam pół przytomna.
-
Nefesza bede z dwoma pudlami, oczywiscie Maficzka i Bilem, Bila bede strzygla, bo juz dzisiaj nie mialam sily, wiec jutro pojade tylko z wykapanym psem, nawet nie zdarzylam ruszyc go nozyczkami, a teraz juz nie mam sily. Bede tez miala Keire. Pewnie znowu sie "wystroje" w sukienke w niebieskie kropki, bo nic sensownego nie zdarzylam sobie uprac, wogole dzisiaj nic nie zrobilam z wrazenia. Rano myslalam ze wyrobnie sie po poludniu a tu taka niespodzianka mnie spotkala ze juz nic nie zrobilam. Ale trudno, najwazniejsza jest dzisiaj Mafinka :D
-
Dziękujemy wszystkim jeszcze raz za zaangażowanie w sprawę, jestem przekonana że bez Waszego wsparcia i nagłośnienia sprawy trwałoby to dłużej. Własnie wróciłyśmy z Mafinką od p.wet żeby sprawdzić czy wszystko jest dobrze, pani doktor obejrzała ją ze wszystkich stron, powyciągała kleszcze wyczyściła uszka (strasznie zasyfiałe) i nakazała dietę, pozatym wszystko jest dobrze, Maficzek zdrowy :D Do Tomka: Ciekawa jestem jak Ty byś zabezpieczył posesję przed złodziejem który chce coś ukraść???? Sorki ale trochę jestem wkurzona. Mam wszystko zamknięte, nikt nie wejdzie. Może ogrodzenie pod wysokim napięciem? Mojej ciotce wyciągneli psa za głowę przez płot, to może płot taki na 4 m wysokości??? Kraty w oknach żeby nikt nie wszedł do mieszkania??? Alarm na podwórku??? Już miałam to wszystko i tak mój mąz w środku nocy łapał złodzieja. Ela z Anetą były w tamtym domu, był zamknięty i alarm na całej posesji włączony na noc i co? i tak złodziej wszedł ukradł mi portfel z pieniędzmi. Psy były w domu i to 3. Naprawdę jak masz jakiś pomysł to może opatentujemy, nie będzie złodziejstwa. Przepraszam że się unoszę, ale te kilka dni było dla mnie trudne i mimo że kupiłam dom dla psów (bo nie dla siebie) to teraz będę się bała je wypuścić żeby się pobawiły.
-
I taka po doprowadzeniu do pożądku, nie starałam się nad jakimiś super fotkami, ale mam nadzieję że takie też wystarczą. Oczywiście będziemy jutro na wystawie, więc zapraszamy do wycałowywania :wink: [img]http://img28.imageshack.us/img28/174/26fa.jpg[/img] [img]http://img261.imageshack.us/img261/3464/38jn.jpg[/img] [img]http://img114.imageshack.us/img114/5473/46uk.jpg[/img] [img]http://img204.imageshack.us/img204/8080/56en.jpg[/img] [img]http://img124.imageshack.us/img124/6784/17ku.jpg[/img]
-
Taką przywiozłam, nie robiłam więcej zdjęć bo wyglądała strasznie. [img]http://img28.imageshack.us/img28/7365/61px.jpg[/img]
-
[b][color=red][size=7]JEST WRÓCIŁA !!![/size][/color][/b] Przed godziną, czy dwoma, już sama nie wiem, dostałam telefon, najprawdopodobniej od złodzieja, tzn. wiem że akurat ten facet nie ukradł, ale mam podejrzenia (zresztą od początku) i wydają się słuszne, co do osoby która ukradła i najprawdopodoniej tylko poprosiła tego faceta o zadzwonienie. Najważniejsze że zadzwonił facet pytając czy już znaleźliśmy pudelka którego szukamy. Ponoć znalazł ją błąkającą się prawie 10km od domu po mieście (zresztą objeżdżaliśmy to miasto kilka razy i chodziliśmy po osiedlach) przy ruchliwej drodze i złapał ją w warsztacie samochodowym. Szczerze powiem brzmi to niewiarygodnie, ale mniejsza o to. Złapał ją i zawiózł do domu, notabene w wiosce w której mieszka nasz podejrzany!!! Opisał nam że ma pudelka czarnego takiego 20 cm na wysokość, z brodawką na oku. Na to ja że to nie ona, ale facet upiera się dalej, że to na pewno ona !!! Skąd był taki pewny? Powiedział że ma długi ogon i i ostrzyżony tył ciała. Wtedy byłam już pewna że to MAfi, tym bardziej że jeszcze ją usłyszałam w słuchawce, nie sposób nie poznać po głosie swojego psa. Więc powiedzieliśmy że bedziemy za 5 minut, jechaliśmy 120 po wiejskiej drodze, ale wyrobiliśmy się w te 5 minut :lol: Jak tylko wysiadłam z samochodu zobaczyłam Mafinkę, boże co za ulga na sercu. Biedna weszła mi na głowę, a jak się skarżyła ile naopowiadała. Brodawką przy oku okazał się kleszcz pokaźnych rozmiarów. Biedactwo cała była morka bo padał deszcz, skołtuniona, z mnóstwem rzepów we włosach, zarośnięta jakby co najmniej 9 tygodni a nie 9 dni jej nie było. Nawet nie chciała zjeść jak ją przywiozłam. Zastanawiałam się czy ją wymyć, trochę mi jej było szkoda bo była przerażona, ale była tak brudna że ją jednak wymyłam. Nie uwierzycie ale jak ją myłam była wyraźnie szczęśliwa. Myślę że to było coś co zna i sobie przypomniała. Po myciu i suszeniu, zrobiła siusiu, kupę i zjadła całą miseczkę mięska. Przywitała się ze wszyskimi i teraz śpi. Zrobiłam zdjęcia, nie najlepsze jakościowo, ale myślę że wszyscy chętnie obejrzą.
-
Mój mąż zrobił 84 zdjęcia!!! ale niestety tylko te 15 było jako takich, może dziewczyny coś jeszcze cykały.
-
[quote name='góral'][quote name='Gośka']Yhm, ja ostrzygłam owszem, nawet się cieszyłam że całkiem nieźle, dopóki nie przyszedł Góral :wink: :lol:[/quote] a dalszy ciąc to już można różnie zinterpretować :wink: przestań bo mi się robi głupio :oops: :oops:[/quote] No dalszy ciąg był taki: O jak ładnie ostrzygłaś Bila, ale wiesz tu, tu, tu i tu to nie tak powinno być :wink: :lol: :lol: :lol: Góral wziął nożyczki, ciach, ciach, ciach i pies jak nowy :wink: Potem przyszła Sonya i mówi, ale ładnie dzisiaj ostrzygłaś Bila, lepiej niż ostatnio. Sonya przyznaj że tak było !!! Ale dobra już nic nie mówię :wink:
-
Yhm, ja ostrzygłam owszem, nawet się cieszyłam że całkiem nieźle, dopóki nie przyszedł Góral :wink: :lol:
-
Prześwietliła aparat :wink: Chciałam podziękować Góralowi za piękną fryzurkę którą wyczarował wczoraj Bilusiowi :D BARDZO, BARDZO DZIĘKUJĘ !!! Naprawdę takiego kunsztu tylko pozazdrościć.
-
OLIVIER Złocisty Jastrun [img]http://img223.echo.cx/img223/6242/10tg.jpg[/img] [img]http://img232.echo.cx/img232/9825/24fy.jpg[/img] A BIg Dragon Earl's Legend [img]http://img149.echo.cx/img149/1930/108me.jpg[/img] [img]http://img223.echo.cx/img223/8873/140se.jpg[/img] Federico Fellini Marco Bohemica [img]http://img7.echo.cx/img7/7860/110qk.jpg[/img] MAESTRO ot Madam Sarmont [img]http://img14.echo.cx/img14/110/121xf.jpg[/img] Able William Velvet Garden [img]http://img286.echo.cx/img286/9070/136hl.jpg[/img] SHIELA Złocisty Jastrun [img]http://img149.echo.cx/img149/6417/159pc.jpg[/img] TATIANA NERO Sabadiana [img]http://img7.echo.cx/img7/1433/164cr.jpg[/img] KAMA Bon Ton?? [img]http://img216.echo.cx/img216/2769/43pg.jpg[/img] JUSTYN JOCKER Braunkoning [img]http://img24.echo.cx/img24/479/52zg.jpg[/img] LALIK ode Lalik [img]http://img150.echo.cx/img150/3434/79ag.jpg[/img] [img]http://img134.echo.cx/img134/2937/98lf.jpg[/img] DE DE BLACK PERLE DARALIS??? [img]http://img206.echo.cx/img206/3764/85yn.jpg[/img] Ten nie pamiętam, chyba średniak z czech. [img]http://img72.echo.cx/img72/7560/33fx.jpg[/img] I na koniec BiBi z Livią, niestety zdjęcie fatalne LIWIA MIO AMORE Bi-Bi [img]http://img100.echo.cx/img100/9031/67aj.jpg[/img]
-
Już jestem w domku :D Niestety z przykrością muszę powiedzieć że na ciemnej hali wogóle nie wyszły zdjęcia. A te co są są okropne jakościowo, reszta wogóle była ciemna i nieostra. Chyba muszę zakupić leszy sprzęt. Zaraz wstawię te co mam, tylko nie spodziewajcie się rewelacji.