Aaaa, juz pamietam :)
Tynka
Na peno masz super piechy, ale muszę (sorka) Cie troche zdementować :)
Jeżeli chodzi o belgi, to nie mam większego doświadczenia i fakt, że są to psy nadpobudliwe. Jednak znam takiego jednego (wabi się Azir :) ), który uwielbia mojego Rottiego (teraz juz Borysa też), do tego stopnia, że wymieniaja się kośćmi i jak na razie, są to kumple nie do przebicia :lol: Nie obawiałabym się pozostawić ich samych, No chyba tylko miałabym obiekcje, że belg wykończy charty fizycznie :lol: