Jump to content
Dogomania

Myszka.xww

Members
  • Posts

    416
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Myszka.xww

  1. [quote name='Milla']Rak jadra??? To po prostu usuniecie jader...takie jest leczenie raka jader nie uspienie, i napewno nie uspienie na drugi dzien po adoptowaniu psa...[/quote] Wszystko zalezy od stopnia zaawansowania choroby. [quote]A czy ona chciala robic jakies testy na to jak zaawansowany jest rak???[/QUOTE] Tego nie wiadomo. Sadze, ze zostanie to wyjasnione w toku postepowania.
  2. [quote name='rebellia']Pragnę przypomnieć, że A. nie była właścicielem psa - tym samym nie miała prawa go uśpić. EOT.[/QUOTE] Otoz to, Rebelio, dziekuje :) Niezaleznie od stanu zdrowia, naszych odczuc czy zdjec. Zgodnie z prawem, jesli zwierze nie jest w stanie agonalnym, uspic moze go jedynie wlasciciel - a dokladniej, moze zazadac eutanazji np. z przyczyn zdrowotnych. Czy zatem jedynie osoba ta jest winna w tej sprawie? Marto, prosze - zachowaj wiecej spokoju, bo bede zmuszona usunac Twoje posty jako prowokujace do klutni.
  3. Widzialas jedynie zdjecia.
  4. Milla, to jest Twoj prywatny osad na podstawie Twoich wlasnych odczuc. Nijak sie ma do sprawy, obawiam sie. Tym bardziej, ze przyczyn takiego postepowania moze byc nieskonczenie wiele. A to juz wyjasni postepowanie prawne. Tym bardziej, ze sama bylam zmuszona uspic zwierzaka na drugi dzien po przyjeciu pod swoj dach.
  5. Skad przekonanie, ze byl "prawie zdrowy"? I co przez to rozumiesz?
  6. Ateno - za szybko zostal wydany wyrok skazujacy. Bez konkretnych dowodow.
  7. To na razie domysly. Ani ja, ani Ty nie widzialysmy psa, prawda? ;) To wszystko wyjasnione zostanie w toku postepowania.
  8. Soecjalisci od okreslania pochodzenia? Kynolodzy, ale nie w przypadku mieszancow ;) W tym przypadku mozna jedynie dywagowac. Nie wiem, kto dokonal wpisu w ksiazeczke, ale nalezy przypuszczac, ze mial prawo sie pomylic. Co do sposobu podcinania - najlepiej podejsc do psiego fryzjera i po prostu zapytac. W dobrym salonie beda w stanie odpowiednio przyciac szate i powiedziec cos wiecej o sposobach pielegnacji :)
  9. Dziekuje, Gonia :) Atena - emocje emocjami, jednak tak zmasowanego ataku niestety to nie usprawiedliwia.
  10. Przypominam - jesli watek znowu zamieni sie w klotnie - zostanie zamkniety.
  11. [quote name='elowa']Witam! Czytuję to forum od dość dawna, teraz może więcej za sprawą OZZIEGO,ale czegoś tu nie rozumiem. Są zamykane kolejne wątki, utajniane itd... Myśle, że za dużo osób sie w to zaangażowało, żeby robić z tego tajemnicę. Może admin założyłby wątek z wiadomościami, które chętnie przeczytamy, ale bez możliwości wpisów. Wilk byłby systy i owca cała... I może nie byłoby kolejnych zamkniętych wątków !!![/QUOTE] Prosze dokladnie przeczytac watek. Z gory dziekuje.
  12. Grozby karalne wyglaszane pod czyims adresem nie musza byc wygloszone w obecnosci badz na rece zainteresowanego. Wystarczy, ze zostana przedstawione w miejscu publicznym wobec swiadkow. Co do opinii publicznej - nie ma pewnosci, ze taka bylaby reakcja. Dogomania skupia milosnikow psow. Swiat realny, wokol nas - nie tylko. Uspienie traktowane jest jako normalna kolej rzeczy, kiedy pies jest schorowany. Obojetnie, czy rokuje dobrze, czy zle. Czesto licza sie rowniez naklady finansowe. Faktem jest, ze na forum odbyla sie nagonka i polowanie na czarownice. Obojetnie, jaka byla tego przyczyna. Nie znajac do konca przyczyny smierci okrzyknieto ja brutalnym morderca, katem itp. wygrazajac pod jej adresem (i tu nie ma watpliwosci, ze chodzilo o kogokolwiek, adresat tychze przemowien jasno zostal okreslony) smiercia, zasypujac obelzywymi wyzwiskami i zyczac bardzo wyszukanej smierci. Po takim bigosie forumowiecze dogomanii dla opinii publicznej pozostaja oszolomami pragnacymi linczu na "byc moze" niewinnej osobie. Owa "uprzejma wymiane zdan" przeczytac moze kazdy, kto ma ochote. Wbrew pozorom, opinia publiczna moze wiele. Po tych artykulach opinia publiczna moze kazdego psiarza, wolontariusza, czy czlowieka po prostu szanujacego psy uznac za nielada wariata, ktorego opinii czy zdania nie warto brac pod uwage. Pozostaje jedynie pogratulowac wystawionego dogomaniakom swiadectwa.
  13. Forum jest ogolnie dostepne, co nie znaczy, ze panuje nad nim pelna dowolnosc. Jesli ktos ma watpliwosci - zapraszam do zapoznania sie z regulaminem.
  14. [quote name='York Luba']Nie jestem przeciwna temu, jezeli ktos chce miec sczeniaki natomiast przeraza mnie fakt tych niewysterylizowanych suk na wsi ktore mnoza sie bez kontorli. To własnie przez to schroniska sa tak bardzo przepelnione. Mnostwo malych piesków i kotkow jest wrzucanych do wody zakopywanych w ziemii i to jest wlasnie straszne a nie suczka ktora zaszla w ciaze z wyboru a nie z przypadku[/QUOTE] Blad. Ze wsi zwierzeta rzadko trafiaja do schronisk. Wlasnie dlatego, ze na wsiach sie je po prostu topi, zakopuje, zabija. Zaraz po urodzeniu. I zostawia suce jednego - dwa, na odchowanie, ktore sie da sasiadom, bo ich psy np. rozjechal samochod. W schroniskach najczesciej laduja wymuskane miejskie pieseczki.
  15. [quote name='York Luba']Więc co zostaje? [/QUOTE] Tlumaczyc, wyjasniac i podawac przyklady. Na samym sobie chociazby. To, ze ludzie sa malomiasteczkowi nie oznacza, ze od razu glupi. W duzych miastach tez jeszcze do niedawna panowalo powszechne przekonanie, ze pies ze schroniska jest nienormalny. A juz w szczegolnosci starszy. Potem kazdy chcial miec takiego jak moja suka. Skad? Ano - ze schroniska. Kazdy chcial miec kota jak moj - bo duzy, piekny. Skad? Ano - ze schroniska. Obalac mity, podawac przyklady. Jasne, ze latwiej rozlozyc lapki. Nikt nie mowil, ze obalanie mitow jest latwe. Ale warto. Chocby przez pryzmat psiej populacji zdychajacej w schroniskach. Probowalas w swoim srodowisku zamienic mode na slodkie sceniacki na mode na schroniskowce? Mnie sie po czesci udalo. Po czesci trafiam, niestety, na "beton", ktory nie widzi nic zlego w rozmnazaniu, ba - uparcie tlumaczy, ze to potrzebne stawiajac potrzeby ludzi na pierwszym miejscu. [QUOTE]Zostają psy po rodowodowych rodzicach ale bez metryki:roll: i kundelki. chyba lepiej żeby ludzie brali kundelki które urodziły się w domowej atmosferze otoczone ludzmi którzy czekali na ich przyjscie z pewnością nie po to by dostac za nie pieniądze niż z pseudohodowli w której jest 30 psów pozamykanych w kojcach, a szczeniaki są sprzedawane na giełdzie albo bazarku?[/QUOTE] Alez przeciez te w schroniskach tez przyszly na swiat najczesciej w domu, gdzie ludzie na nie czekali. Tam, gdzie sie na psiaki nie czeka a sa utrapieniem, to po urodzeniu daje sie im w leb i po sprawie. No, zdarza sie, ze sie ciezarnej sprzedaje kopa i won z domu. Bo miala czelnosc sie puscic. [quote]Nie chcę żeby mnie któś źle zrozumiał, nie popieram jakiś niekontrolowanych rozrodów wsiowych suk ktore maja szczeniaki co pół roku ale nie chce też aby zle patrzono na kogos kto jednak pozwolil aby jego psinka zostala mamą.[/QUOTE] Dlaczego? I co rozumiesz pod pojeciem "suka zostala mama"? Suka sie szczeni. Suke sie kryje. Suka sie rozmnaza. Suka jest zwierzeciem, samica psa. Suka nie planuje "zalozenia rodziny", "wychowania dzieci", "bezpiecznego seksu". Suka zostaje zaplodniona w wyniku czego rodzi sie srednio 5 szczeniat. Niech tylko polowa z nich bedzie sukami, to za rok mozemy miec 15 nowych szczeniat. I tak dalej. To nie sa jednostki. Rocznie w Polsce takich co "raz pozwalaja" jest kilka tysiecy.
  16. [quote name='martynka']niedosyt?? ja odnosze wrażenie że ktoś najwyraźniej jej broni :/ nie osądzam ale widac gazety juz wybraly a ona jest "biedna i zastraszona". no Qrcze rece mi opadaja. [B]chyba przestane sie wypowiadac[/B][/QUOTE] Nie widze przeszkod. Bo jednak osadzasz. Zgodnie z prawem kazdy ma prawo do obrony i pozostaje niewinny do czasu prawomocnego wyroku skazujacego. Zastraszona - tak.
  17. [quote name='aisaK']A jeszcze jedno- komentarz do artykułu: ja czuję niedosyt...[/QUOTE] Cierpliwosci, sadze, ze bedzie wiecej artykulow.
  18. Informacje na temat sprawy przekazywane sa, w miare mozliwosci, na PwP. A ja po raz ostatnio prosze - bez spekulacji.
  19. [quote name='nadinee']A co do sekcji? miały być wczoraj wyniki... i co?[/quote] I nie zostaly podane. To wszystko. [quote]Czytalam wczoraj tu na forum, ze nic nam nie powiedza, bo nie moga. Dowiemy sie z prasy. W SE jest napisane, ze wyznaczono 2000zl dla swiadka, ktory widzial jak katowano psa. To prawda ? Nie widzialam tu nic takiego :crazyeye:[/QUOTE] Skoro tak napisano, to najwyrazniej tak jest. [I][B]Cierpliwosc cnota czlowieka jest. [/B][/I]
  20. [quote name='Anashar'][COLOR=red][SIZE=3][B]Do Moderatora:[/B][/SIZE] Wiem że zamykacie wszystkie wątki o Ozzym, ale ludzie mają prawo rozmawiać, i mają prawo dowiadywać sie nowych rzeczy. Forum chyba ma na celu dyskutowanie, więc prosze o nie usuwanie, ani zamykanie wątku.[/COLOR][/QUOTE] [SIZE="5"] [COLOR="DarkRed"]Watki o psie zamienily sie w jatke calkowicie lamiaca regulamin i dla dobra toczacej sie sprawy zostaly w koncu usuniete. Prosze o powstrzymanie sie od komentarzy niezgodnych z prawem, lamiacych badz naruszajacych regulamin oraz stanowiacych wylacznie domysly nie poparte faktami. W przeciwnym razie ten watek rowniez zostanie usuniety. Dziekuje za wspolprace. [/COLOR][/SIZE] P.S. dziekuje za wklejenie artykulu. [U][B][COLOR="DarkGreen"]Oficjany watek informacyjny w sprawie Ozzy'ego:[/COLOR][/B][/U] [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29900[/url]
  21. [quote name='xiz']Czy ktos moze mi w zrozumialy sposob wyjasnic, dlaczego majac np. suke kundelka nie mozna dac jej zajsc w ciaze z jakims innym kundelkiem? Pomijajac fakt, ze nie wiadomo do jakiej rasy beda podobne pieski, ktore z niej wyjda. Co jest zlego w tym, zeby miec szczeniaki, skoro chce sie przezyc porod i chce sie pozniej zaopiekowac malcami?[/QUOTE] Bo jest gigantyczna nadpopulacja, bo te malutkie pieski, kiedy ktos juz przezyl porod i nacieszyl sie puszystymi kulkami, laduja w schroniskach.
  22. [quote name='Dag'][B]Opowieść pierwsza:[/B] [B][COLOR="red"][SIZE="6"]Będzie grill!![/SIZE][/COLOR][/B] [/QUOTE] :loveu: Kiedy? :diabloti:
  23. jesli suka jest nierodowodowa, to jej szczenieta niczym nie beda roznily sie od psiakow zdychajacych bezdomnie w schroniskach. Wiec po co rozmnazac? Malo to nierasowych?
  24. Luba, zbytnia miniaturyzacja, to rozmnazanie nieprawidlowych genetycznie osobnikow (skarlowacialych), a to juz prowadzi do cherlawosci psiakow i trudnosci w rozrodzie. Posiadanie malenst na pewno jest cudowne. I kazdemu, kto chce takie maluszki zawsze doradzam, ze mial. Wystarczy wziasc ze schroniska i odchowac. Zaden problem. Narodzinom tych psiakow nie da sie zapobiec, a takie odchowanie w domu bedzie na pewno lepsze, niz w schronisku :) Po co rozmnazac, skoro tyle tysiecy maluchow jest porzucanych? Sadzisz, ze jesli rozmnozysz i znajdziesz tym powolanym przez siebie psiakom domy, to te w porzucone beda sie cieszyc? Watpie ;)
  25. Zaba, zawsze, w kazdej sytuacji, kiedy puszczony luzem pies znajduje sie na jezdni, jest to wina wlasciciela. I nie ma znaczenia, czy kierowca przyspieszyl. zwolnil, ominal czy nie. Pies znalazl sie na jezdni z winy wlasciciela, ktory ma obowiazek dbac o jego bezpieczenstwo. W kazdej takiej sytuacji, kiedy samochod potraca smiertelnie psa na jezdni, bo pies byl luzem, zabojca jest wlasciciel psa. Jezdnie sa dla samochodow, nie dla psow. Co wiecej, w sytuacji, kiedy na jezdnie wybieglo zwierze, majace prawnego opiekuna/wlasciciela i w wypadku samochod zostal uszkodzony, wlasciciel samochodu ma prawo domagac sie pokrycia szkod od wlasciciela zwierzecia.
×
×
  • Create New...