Powracajac do znawcow to Azja juz wiele razy byla owczarkiem kaukaskim,malamutem(bo husky sa wieksze,bo ma oczy niebieskie obydwa),podrabianym husky(bo ma dwa oczka niebieskie a nie rozne), kundlem,ONem,a jak miala 2 miesiace to byla brzydkim kotkiem o dziwnej masci z wlascicielka wariatka,ktora prowadza go na smyczy jak psa :wink:
Jak bylam w tym roku nad morzem to jakis facet wmawial mi,ze moj pies to podrobka bo husky w szelkach chodza :D Oczywiscie jak ide z nia na spacer wszyscy mi zarzucaja i mowia,ze powinnam biec albo jeszcze lepiej na rowerze jechac,a jak juz jade na rowerze to gadaja,ze psa mecze :wink: Tak zle i tak niedobrze.Ech...ludziom nie dogodzisz.
A wracajac do wystawy w Koszalinie to ja bylam z Azja 8) Wprawdzie dostalysmy doskonala,ale bez lokaty.Nie wiem czy Azja nie byla najstarszym huskym na wystawie,ale w naszej klasie na 100%. Nawet sedzina po zajrzeniu jej w zeby powiedziala,ze to juz starsza pani jest :wink: Chociaz jak zajrzalam w katolog stwierdzilam,ze nasze konkurentki moglyby byc Azji corkami 8)
Ech moze w przyszlym roku tez przyjade :P