Jump to content
Dogomania

zaba14

Members
  • Posts

    6914
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zaba14

  1. Jak i rudzkie tak i zabrzanskie psiaki maja dostep do wody w ktorej moga sie taplac ;) wiekszosc psow z tego korzysta, acz kolwiek czasem trzeba kłocic sie z ludzmi ktorzy łowia tam... ryby :roll: :roll: a ze mam ojca rybaka to wiem, ze z takiej wody nie je sie ryb i mam to gdzies co kto sobie mowi ;) staram sie po prostu stac jak najdalej od tych ludzi a jak pies sie tapla to mowie ze płoszy ryby w ich strone :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  2. Stwrdziłam że z nowym aparatem zaczekam do konca lipca bo wtedy mam urodziny wiec i jakas kasa sie sypnie :P poki co bede robila foty tym co mam, co pewnie zaniedlugo dokonca sie zepsuje :P [img]http://images22.fotosik.pl/120/00a6acc5d7c00e00med.jpg[/img] [img]http://images22.fotosik.pl/120/06744f39ce6f252fmed.jpg[/img] [img]http://images11.fotosik.pl/60/356e757916158e75med.jpg[/img]
  3. Czy tylko ja widze jedno zdjęcie ? :roll: Chciałabym go zobaczyc... :eviltong:
  4. Kurcze to tam takie akcje sie dzieja? :) musze w przyszlym tygodniu sobie kuknac :P
  5. Mnie w nocy od tv swieci taka dioda niebieska, masakra pierwsze noce zasnac nie moglam bo mi to swiecilo wiec to zakrywalam :lol:
  6. [quote name='wiq']Żaba, piłaś absynt?.. Taki prawdziwy, zielony?.. Miałaś haluny?..:cool3::cool3:[/quote] tak zielone, ale tylko kieliszek wypilam (chyba za duzo eurotripu :P );) moj chlopak z kumplem wypil butelke, ale na dwa dni ja mieli bo tak paliło :lol: :lol: :lol:
  7. Kajtek moze i malutki, ale charakter ma, w schronisku tego nie pokazał.... łobuz jeden ;) fajnie, ze znalazł nowy dom!
  8. Hihih Eria co za miny :evil_lol: ja najczesciej na fotach mam identyczne :lol:
  9. Sunia jedzie do nowego domku 2 czerwca adoptuje ja mloda dziewczyna z chlopakiem ktorzy przeprowadzaja sie do nowego mieszkania i m.in. dlatego adopcja bedzie 2 czerwca ;) Lila zamieszka w Sosnowcu.
  10. [quote name='Pianka']Ja mam dokładnie tak samo. Wolałabym żeby mi świeciło rano a nie popołudniu.[/QUOTE] szczerze wspolczuje... Mysia ja juz sepilam kase, ale brat kurka jedzie na wesele i musi miec kase i powiedzial, ze zobaczy jaka bedzie mial wyplate heh ;) ale on jest taki koffany wiec pewnie cos mi da ;)
  11. [quote name='Mysia_Zabrze']niestety tak to jest z upałami :shake: Własnie najgorzej je znoszą starsze psy :-([/quote] Młode też znoszą zle, ale strasze to już wogóle, to tak jak z ludzmi... Miki lezy cały dzień plackiem, najgorsze jest to, że mieszkanie mam słoneczne, czyli słońce zamiast rano, swieci mi od poludnia do samego wieczora :angryy: mnie jest gorąco, a co dopiero jemu :/
  12. Śliczna sunia! napewno szybko znajdzie domek :loveu: (proponowałabym usówać "hopki" wątek bedzie wtedy bardziej czytelny)
  13. [quote name='Nerul']Bora chyba normalne ze chyba kazdy niezasnąłby gdyby mial cos na twarzy co utrudnia układ głowy :lol:.[/quote] To niby jak przez 8-10 godzin pies ma lezec tak, aby głowa nie lezała na podlodze? wiadomo, że to nie wygodne... poza tym chyba kazdy z nas sciagnie kaganiec gdy pies pije... bo jesc w takich kagancach się da, ale pić? :roll: Gdy jest ciepło moj pies jezdzi bez kaganca i nic tego nie zmieni, kaganiec ma tak duzy że normalnie w nim oddycha, ale co chwile się w nim kręci i nie umie normalnie się położyć i przespać drogi, jak jest dużo ludzi wsiadamy tam gdzie jest ich troszke mniej i mamy to gdzies że komuś coś się nie podoba, acz kolwiek nikt nam uwagi nie zwrocił.
  14. Go już się nie opłaca naprawiać, totalny złom, zdjęcia da się jeszcze robić, po prostu obiektyw mi się nie chowa :roll: i nie da się przyblizać...
  15. A no cicho cicho ;) , mnie nie było, aparat mi sie chyba zepsuł, musze kupic coś na szybko :/ wrr... Mikiego upały strasznie męczą, trzeba go nosić do domu na rękach, bo nie daje rade wejść, słuch już też tragiczny, na łąkach go puszczam, ale przy bloku tak jak kiedyś już nie, bo wogóle nie reaguje.
  16. [quote name='marmara_19']raczej moglby.. kierowca i kanar.. w koncu oni po czesci odpowiadaja za pasazerow.. i widza kogo wpuszczaja.. jak kierowca mzoe wywalic z autobusu laski ktore z okna rzucaja w ludzi to napewno mzoe wyprosic wlasciciela z psme ktory nie ma kaganca..., a oprocz kagancow u psow na pyskach powinno sie posiadac swiadectwo szczepienia przeciw wsciekliznie.. przynajmniej u nas..[/quote] Właściciel psa musi posiadać przy sobie ksiązeczke zdrowia psa! Mnie nigdy z psem nie sprawdzaono w busie, ale w pocoagu owszem i kanar nie prosił o ksiązeczke, acz kolwiek ma do tego prawo. [quote name='ulvhedinn']Marmara, tylko powiedz mi po jakiego diabła mam zakładać kaganiec SKorkowi? Szczególnie, że on się denerwuje wtedy i dostaje duszności...:shake: A dość trudno mi zapychać na piechotę z psem na rękach kawał drogi do weta. A bywamy tam często. :-( Skorek nie ma szans nikogo ugryźc, bo raz- jest u mnie na rękach, dwa- nie ma prawie zębów, trzy- nie widzi i nawet trafić by nie trafił, cztery- nie gryzie nawet weta robiacego mu przykrość. Co innego nawet niewielkie psy stojące na ziemi, ale kurdupel naręczny??? W swoim czasie jeździłam do weta z Koralikiem, wtedy miała ponad 20 lat, trzeba ją było nosic, poza tym żyła we własnym świecie i miała głęboko w doo.. wszystko dookoła. Drugą stroną medalu są właściciele psów, którzy katują je klasycznymi, lub co gorsza kagańcami "na rzepa", lub bullowate w przyciasnych kagańcach ze skóry z kilkoma dziurkami :-( Sama widziałam, jak taki pies zemdlał. Autobus, upał, mnóstwo ludzi, duszno, a biedak w kagańcu nie mógł dyszeć...jak w końcu upadł na ziemię, to się opamiętał i właściciel i współpodróżni. Oczywiście, kiedy wcześniej proponowałam, że może by tak zdjąć kaganiec, wszyscy dziko protestowali :shake: Okazało się, że pies niezgryźliwy, tyko własciciel bez wyobraźni:mad:[/quote] Tutaj się zgodzę, ja nie widzę sensu zakładania kagańca psu który jest już inwalidą który nie widzi, nie słyszy i nie ma zębów, to już jest typowy staruszek, a w koncu i emeryci maja ulgi w komunikacji, wiec niech taki pies spokojnie jedzie bez kaganca, jesli jest na kolanach u właściciela.. [quote name='marmara_19']w pociagach kagance tez obowiazuja...[/quote] Dokładnie, ja jednak jechałam z psem bez kaganca 2,5 h jazdy to dla mnie za długa podroz, aby pies miał na sobie kaganiec, kanar sprawdził bilet moj i psa i poszedł, nikt nie zwrocił mi uwagi, w przedziale jechałam sama, pozniej dosiadła się kobieta (w innych przedziałach byly wolne miejsca, wiec kaganca nie załozylam, sama wybrała sobie przedzial) [quote name='ulvhedinn']No mnie ugryzł :diabloti: . I co z tego? Mam panikować na widok każdego psa, który idzie luzem bez kagańca? Czy na widok małego pieska spokojnie grzejącego kolana swojej pani? Wystarczy mi realna ocena zagrożenia;)[/quote] Dokładnie, mnie też kilka psów ugryzło i jakoś nie panikuje gdy widze psa który nie ma na sobie kaganca i smyczy.. jestem raczej nastawiona, że właściciel wie co robi, acz kolwiek w autobusie pies powinien byc na smyczy! [quote name='Nerul']O wlasnie pewne pytanie mi sie wysunelo- Jak uwazacie czy jeżeli ktos by mial uczulenie na psy to czy powinno sie wyprosic daną osobe z autobusu z psem? Ja uwazam ze nie- kazdy ma prawo jeździc zgodnie z przepisami. Co o tym uwazacie?[/quote] Wyczytałam na tablicy informacyjnej, ze jesli pies utrudnia jazdę innym pasazera, brzydko pachnie, ślini się, lize itd. właściciel z psem MUSI opuścić pojazd. Ja często jezdze autobusami, najczesciej psy są bez kaganców, jednak mnie to specjalnie nie przeszkadza, poki pies na mnie nie warczy to może sobie jechac. Współczuje ludziom którzy mają już stare psy, tak jak ja i muszą podrozować z psami autobusem do weta, nic fajnego gdy w busie jest gorąco, a zwierze ma problemy z serduchem i czasem się dusi.. naprawde takiemu psy kazdy z was załozylby kaganiec? Dla mnie to już jest ogromna przesada, mój pies ledwo zipi w domu przy takim upale, a co dopiero byłoby w busie, szczerze miałabym wszystkich w powazaniu... a na pieszo 30 minut do weta bym nie poszla z nim, bo nie przejdzie w takims łoncu nawet 10 mionutowej drogi... :roll:
  17. Mysiu byłaś przy odbiorze Żabolka? :) Żabolek jest strasznie oryginalny, fajnie że czeka na niego już tymczasik, oby szybko trafił do domku docelowego. Na jaki wiek określił go inny wet? Bo ma strasznie brzydkie te ząbki, ale jest bardzo energiczny :roll:
  18. A tu znów mowa o alkoholu ;) no nie mogę :P ja na wyjezdzie teraz piłam praktycznie tylko piwka ;) polskie i słowackie, bo po francuskiej wodce miałam takie zatrucie, że aż wstyd :evil_lol: , próbowałam także absinta który ma 70% ;) ale tylko sprobowałam, bo nie chciałam powtórki z rozrywki :evil_lol:
  19. Szybko poszlo ;) przenosze ;)
  20. Fajnie, że Zabolek trafił już do kliniki! :)
  21. Ja oczywiście się na chartach nie znam nic a nic, dlatego zadałam pytanie ;) teraz już wiem czemu psiak tak wygląda ;) szkoda, że nie pojechałam na wystawe, nigdy nie widziałam wyścigów chartów.. :shake:
  22. Lana jest przepiękna! :) dziwie się że ona tak długo już czeka.. zreszta wszystkie psy są sliczne.. :loveu: a Kubuś strasznie ciekawy psiak :) ładniutki.. A Gosiu, słyszałam że ta sunia ktora od was pojechała zamieszkała w Szwajcarii i jej właścicielka jest psychologiem jak czegos nie pomieszkałam ;)
  23. [COLOR=red]Informuje że ja jutro z rana znikam na 6 dni i nie będę miała dostępu do internetu. W sprawie Lili prosze kontaktowac się z Justyną, ona bedzie na bierząco w jejgo sprawie ponieważ pracuje w schronisku 510 268 586 lub do Pianki, ktora jest obecna na tym wątku.[/COLOR] [COLOR=red][/COLOR] [COLOR=red]Pozdrawiam Ania.[/COLOR]
  24. Może być i Żabek ;) w schronisku i tak nikt do niego nie mówi ;) wiec pies się nie przyzwyczaił. Informuje że ja jutro z rana znikam na 6 dni i nie będę miała dostępu do internetu. W sprawie Żabka prosze kontaktowac się z Justyną, ona bedzie na bierząco w jego sprawie ponieważ pracuje w schronisku 510 268 586 lub do Pianki, ktora jest obecna na tym wątku. Pozdrawiam Ania.
  25. [quote name='eria']wróciłam z wystawy z Bytomia, mam około 300 fot chyba....zaraz zrobię selekcję, potem zmniejszę i zrobię album na jpg.pl ;) bo zdjęć jest za dużo by wklejać tutaj, zwłaszcza że to galeria moich piękności :lol: No i powrócił dylemat..... Co będzie potem : sznaucer olbrzym czy nowofundland - jednak stara miłość nie rdzewieje, rozpływałam się znowu przy znajomych już nowofundlandach : Nerze, Megi i ich 8-miesięcznej córce Emi (no po prostu zamiziać -takie cudo!) No ale jak się ma takiego tatusia jak Nero ..... :)[/quote] Wiesz co, podpisze się pod słowami Twojej mamy, TY zajedziesz niufka! :) on się do Ciebie nie nadaje! :eviltong: lepiej zostań przy sznaucerach, bo z miśka niufka zrobisz charta :evil_lol:
×
×
  • Create New...