No więc tak, jeśli z pracą mi nie wyjdzie wrócę na przełomie sierpnia września i idę na studium ... hotelarstwo. Jeśli uda mi się z pracą to wrócę prawdopodobnie za rok i pójdę na studium ale na technika weterynarii, bo przykro mi to mówić, ale tutaj prawie całą swoją wypłatę musiałabym dawać na szkołę... :shake: i tak przez dwa lata, a niedaj boże jak by mnie zwolnili :shake: a tam zaoszczędzę na szkołę ;) i gdy wrócę podejmę pracę ale to co zarobie będzie tylko dla mnie ;)