Jump to content
Dogomania

zaba14

Members
  • Posts

    6914
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zaba14

  1. Mówiłam już mamie że w domu nie wyobrażam sobie innego psa, on wpisał się tutaj z tą swoją osobowością.. wredna ruda kulka, ktora musiała być w centrum uwagi, niewychowany, warczący pupil... pierwszy pies po przejściach, z dużymi minusami, ale dla nas był kimś najwspanialszym...:-(
  2. [quote name='Alicja'] [B][FONT=Arial]:loveu: obaj razem .... (*)[/FONT][/B][/quote] oj tak... Ani juz pisałam, moze dobrze sie nie znali, ale tolerowali ... :) teraz juz nic ich nie boli ... a dzis znalazlam filmik z nim, ryczałam jak bóbr..
  3. Aniu patrz co znalazłam :) brat niewykasował moich plikow :) [img]http://img514.imageshack.us/img514/4277/obraz093.jpg[/img]
  4. [quote name='Lucy*']Aniu tak mi przykro... zresztą pisałam Ci już :-( :-( :-( :-( [CENTER]['] ['] ['] ['][/CENTER] W ogóle nie mogę się z Tobą skontaktować dostajesz moje smsy? albo wiadomości na gg ? :roll:[/quote] nie mam tu gg nie chce mi sie zakladac, wysleCi jutro smsa mam nowy nr tel. bo stary sim w orange mi sie wyprał :oops:
  5. [quote name='Rinuś'][I][B]Aniu masz zdjęcia jak Kreoś trafił do Ciebie?[/B][/I][/quote] Ania ma foteczki Kreosia jeszcze po wyjsciu z schronu, nie raz je tu prezentowala jak sie zmieniał :) Ania odwaliła dobrą robotę!! :loveu:
  6. byłam dzis w Bielszowicach u chrzesnicy, ale krotko jestem po pierwszej wizycie u dentysty.. mam kanałówke, jeszcze troche i jajko zniose... podaj mi swoj nr tel. to moze uda nam sie jakos zgadac!! :)
  7. Mija dzis tydzien od jego smierci, ale jakoś już wiecej i łatwiej o nim się rozmawia, czasem łzy napłyną do oczu... jak weszłam wczoraj do domu to nie wiem czemu ale wydawało mi się że bedzie sie cieszył... potem sobie mysle, ale ja głupia ... :shake:
  8. ja zabroniłam mamie wyrzucać czego kolwiek po Mikim... ma zostac to w domu ... nie wiem, jakas sentymentalna chyba jestem :-(
  9. no prosze i znow pogoda dopisala! :) ja jutro do pracy a po pracy lece do PL !!
  10. Dziękuje dziewczyny, wracam z blogu Eri.. oczywiście z płaczem... Aniu jak bedziesz chciała się spotkać to ja od poniedziałku będę w Polsce... 12 wylatuje z powrotem.. ściskam Cie mocno...
  11. Aniu widze opis na gg... przykro mi bardzo ale te słowa dla Ciebie i tak wiele nie znaczą.. wiem co czujesz... Mikus odszedł trzy dni temu ... a ja już kolejny dzień płacze... :placz: uczucie straty tak bliskiego człona rodziny strasznie boli, łączę się z Tobą i mocno ściskam... :-(
  12. cześć co tu wpadam to nigdy nie ma zdjęć, a chyba 5 stron wstecz przeczytalam... :shake: nie ładnie ... pozdrawiam
  13. Dzis juz jest mi lepiej.. wczoraj non stop w pracy płakałam, zreszta po nieprzespanej nocy, oczy miałam całe napuchniete ze wszyscy pytali mnie czy cos sie stało.. nic nikomu nie umiałam odpowiedzieć, bo na sama mysl łzy miałam w oczach.. dzis juz lepiej.. mama jakos nie chce ze mna gadac, omija temat rudego szerokim łukiem.. tylko nagle napisała że wszedzie go z tata słyszą... że jak wstaje z łóżka to patrz czy go tam nie ma... nawet mu dzis w sklepie jedzenie kupiła... to wszystko jest jakies do niczego :placz:
  14. horyzont wyprostuj ..
  15. Najgorsze w tym wszystkim jest to że wiedziałam że w poniedziałek zobacze go już poraz ostatni, że poraz ostatni wyjde z nim na spacer, a teraz już wiem że nasze ostatnie spotkanie było w wrześniu ... z jednej strony jest mi lżej że nie widziałam dziś rano tego co moi rodzice... ale z drugiej strony to i tak cholernie boli .............. :placz: już wczoraj wieczorem jakis był nie swój, dzis rano rodzice zawiezli go do weterynarza :( wymiotował, miał krwista biegunke, cięzko oddychał :( ..
  16. nie wiem co napisać.. nie wiem jak zacząć... Spij spokojnie moje słońce ... [img]http://www.animals.lebork.pl/images/RainbowBridgeGailHogan2.jpg[/img] :-(
  17. [URL]http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P5248898.jpg[/URL] ekstra!:) a to coś ostatnie wyglada jakby miało zaćme na oczach ;D
  18. nowa rasa? :lol: :lol: masz kundelka i nie ma co szukać jego rasowości :) bo to stwierdzi tylko rodowód ktorego on nie posiada ;) niech maly rosnie zdrowo;)
  19. [quote name='WŁADCZYNI']Zaba14 ja naprawdę gratuluję Ci optymizmu. Jednak moim zdaniem jest on hm zbyt wielki - ja bym się nie czuła pewnie widząc osobę nie mogącą sprawować nad psem pełnej fizycznej kontroli i nie mającej tego psa profesjonalnie ułożonego tylko psiaka który umie wyłamać komendę. :shake: xxxx52 podaj kryteria dyskwalfikujące jako przyszłego posiadacza psa - bo może ja ze swoją chondromalacją też powinnam się zwierzaka pozbyć:evilbat:.[/quote] Władczyni ja Cie rozumię, ale jeśli ktos się zaprze da sobie radę... wiem wiem optymizm, ale nie chce patrzec na świat tylko w barwach albo miałych albo czarnych ;) bardzo czesto osoby niepełnosprawne (nie pisze tu konkretnie o tym przypadku bo go zwyczajnie nie znam) są bardzo samotne a taki towarzysz wiele zmienia w takim zyciu, patrze tu głównie na szczęścwie człowieka... miałam w rodzine osobe niepełnosprawna poruszajaca sie na wózku, fakt pies wychodził z inna osoba ale nie miał tyle ruchu ile powinien.. pamietam jak go brałam na spacer jak szalał, ale z moja ciocia czuł wiez, wcale nie był mniej nieszczęsliwy, nie niszczył w domu, kładł sie przy niej, chciał byc blisko niej mimo ze to był "gowniarz" ktory wymagał masy ruchu... ciocia odeszła.. na świecie pojawiło się dziecko i pies znow poszedł w odstawke, ale czy mniej nieszczesliwy? pokochał dziecko .. spał z nia w łóżeczku, biegł na kazdy jej krzyk czy płacz.. teraz dziecko rosnie pies staje sie coraz to starszy, słabszy, ale nie powiedziałabym aby czegos mu brakowało kiedykolwiek... jednak wątpliwości ktore Cie nekaja (niewychowany pies) to racja ten psiak nie jest dobrym przykładem na dobrego psa :) ale pamietam jaka ciocia była ciepłą i zyczliwa osoba, pozniej z powodu choroby swiat sie jej zawalił, ale ten pies dał jej wiele radości ...
  20. Dokładnie to że ktoś nigdy nie miał psa nie znaczy że sobie nie poradzi, to tak jakby mi odmowiono trudnej rasy bo nie miałam nigdy trudnego psa... wystarczy pogadac z ludzmi jakich błędów unikac, co robić gdy pies próbuje się postawić poraz pierwszy.. jeśli jest się silną osobą to da się rade, jesli ktoś nie potrafi szuka psa o mniej problematycznym charakterze, ale to przeciez nie znaczy że takiego psa sie nie szkoli, bo szkoli się dokładnie tak samo... :)
  21. xxx lubisz dogryzać, ale widze że Twoja wiedza o rasach jest równie marna jak Twoje żarty ... wyjasniono juz co to jest retriver wiec powtarzac się nie bede, wypisujesz teksty o pseudohodowcach, a popularnej rasy nie znasz... :shake: pies nie jest rasowy, nie został kupiony wiec nie został rozmnozony dla zysku, zostaly pokryte tylko koszty szczepien.. wiec chociaz byłoby warto sie ucieszyc ze ktos kto miał odwage rozmnozyc psa rowniez miał odwagę zaszczepic szczyle .. Pies dla osoby niepełnosprawnej, samotnej to napewno wspaniały przyjaciel :) i nie odbierajcie tego komus kto po prostu nie bedzie biegał z psem po łąkach.. śmieszne... radze wziąść kupić dobrą książke lub czytac to forum, bedziesz wiedziała jak wychować psa :) pewnie bedzie Ci trudniej, ale ja wieze że taka osoba jak TY ma dużo samozaparcia i nie rezygnuje tak szybko jak wiele osob pełnosprawnych ... także ja trzymam kciuki! :) co do bratanicy? ile ma lat? male dzieci nie powinny wychodzić z psami, głóny powodo to bezpieczenstwo, przede wszystkim dziecka, na dworze biega mnusto psów ktore są bezkontroli, moga zaatakować twojego psa, a atak przejdzie na dziecko ... i najwazniejsze Twojemu psu potrzebny jest kontakt z innymi psami (zrownowazonymi!) i ludzmi, teraz poki jest mała musi wszystko "zobaczyć" bo poznie może okazać się że z strachu będzie agresywna, a to naprawde nie jest dobry kompan do zabawy .. więcej udręki niż to wszytsko byłoby warte .. :) no i pies nierasowy dla swojego właściciela jest tyle samo warty co chempion z podium wystawy... :) dla mnie bezcenny!! :) Jesli nie ma na Twoim osiedlu zbyt duzo szczeniaków wybierz się do psiego przedszkola to bedzie naprawde świetny start dla Twojego psa... on bedzie się socjalizował a ty bedziesz miała czas przygotować się do szkolenia szczylka :) pozdrawiam.
  22. oo to akurat bede w Polsce, jak załatwie kierowce to przybędę :D
  23. a kiedy impreza w krakowie?
  24. jasne jasne :) tylko nie bede dostepna pod telefonem, chyba ze pod nr mamy ;) fajnie by było!! :)
  25. Klaudia ten pies jest młody! wyjdzie jeszcze na psa :) ale on potrzebuje dużo miłości, zajęcia, ruchu i człowieka który mu to zapewni.. bullowate psy bardzo często niszczą w domu, dlaczego? maja mnustwo energii, a ludzie biorac takiego psa nawet nie przeczytaja o tej rasie, wiedza tyle: to zła rasa, fajnie! zero wiedzy o wychowaniu psa i o samej rasie .. a to juz początkuje duży kłopot... to że psiak został na dobe sam i zniszczył, załatwił się w domu to ja się nie dziwie, ży szczekał na balkonie to tez mnie nie dziwi, jak zachowałby się człowiek ktorego przywiąza na balkonie... bedzie chciał się uwolnić to samo jest z psem .. psiak nie jest agresywny do ludzi, to bardzo dużo... on ma szanse na adopcje, ale jest tyle astów do adopcji że głowa mała :( aby w ogole zacząc szukać mu domu trzeba wiedziec jaki on jest do dzieci i do innych zwierzat... :) aby wiedziec jakiego domku szukać, niestety to moze potrwac kilka tygodni, a nawet miesiecy, a moze stac się cód i znajdzie dom bardzo szybko ...
×
×
  • Create New...