Jump to content
Dogomania

cohota

Members
  • Content count

    20
  • Joined

  • Last visited

About cohota

  • Rank
    Member
  • Birthday 09/24/1990

Converted

  • Location
    Szczecin
  • Interests
    psy
  1. cohota

    Jazda konna=Miłość do koni?

    Chciałabym jeszcze dodać że wiele osób biorących udział w zawodach i pasjonatów koni nie tylko je "wykorzystuje" jak ktoś wcześniej określił ale także działa na ich rzecz , wspierając fundację , wyciągając konie z rzeźni , organizując zbiórki pieniężne dla najbardziej potrzebujących zwierzaków .
  2. cohota

    Jazda konna=Miłość do koni?

    Wiadomo że pewnych elementów nie osiągnie się bez pomocy w postaci bata czy ostróg . W pewnych sytuacjach gwarantują nawet bezpieczeństwo jeźdzcowi kiedy kontakt z koniem jest słaby , zwierzę jest młode i narwane , ale wszystkiego trzeba umieć używać i robić to rozsądnie . Mieć wyczucie i jeżeli da się coś zrobić mniej ingerując to zrobić to . Ja osobiście mam dwa konie , 8 letniego wałacha po zakończonej karierze w skokach i klacz z rekreacji , która ma 15 lat a wygląda lepiej niż nie jedna , młodsza w stadninie niedaleko nas . Jeżdżę rekreacyjnie , jestem zafascynowana naturalnym jeździectwem które staje się bardziej popularne . Pomocy w postaci bata użyłam raz kiedy klacz nie reagowała na łydkę bo dawno nie była jeżdżona . Nie mam nic przeciwko zawodom i innego tego typu imprez , ale czasami biorąc udział jako obserwator widzę że wiele rzeczy można by było zrobić inaczej . Często konie nie są gotowe psychicznie do brania udziału w zawodach .Moja koleżanka , zanim wzięła konia na zawody jeździła z nim po stadninach żeby zaznajamiał się z nowymi ludźmi miejscami ,robiła pokazy stopniowo z coraz większą publicznością przyzwyczajała konia do miejskiego ruchu krzyków itd Inny znajomy z kolei wyznawał zasadę 3 szybkich strzelał klaczy 3 baty przy każdym oporze i efekty miał podobne Także jak widać można osiągnąć to samo na różne sposoby ale pamiętając że to wszystko wyjdzie , i zostanie w psychice konia na lata Prawda jest taka że te wszystkie konkurencje powstały przez kaprys ludzi i nic pożytecznego nie wnoszą w koński żywot.
  3. cohota

    Jazda konna=Miłość do koni?

    Rzadko zaglądam tu ale zaciekawił mnie ten temat , konno jeżdżę krótko ale zanim zdecydowałam się na własne konie byłam częstym gościem w stajni u mojej koleżanki , która jest w kadrze i od kilku ładnych lat poświęca się temu sportowi . Nigdy nie widziałam żeby swojego konia traktowała ostro , karała , używała wędzidła tak żeby sprawiało to koniowi ból . Jej ruchy są delikatne a całośc oparta jest na kontakcie konia z jeźdzcem . Ktoś kto zamiast mózgu używa bata nie powinien wsiadać na konia . Żeby jazda sprawiała frajdę zarówno koniom jak i ludziom należy dużo myślec , przewidywać , znać anatomię konia , jego psychikę i umiejętnie operować tymi środkami . Posłuszeństwo można budować latami a można je osiągnąć w miesiąc batem , rollkurem, ostrogami i innymi agresywnymi metodami ale trzeba być wtedy przygotowanym na to że więź z koniem nie zostanie uzyskana i zwierzakowi nigdy nie będziemy mogli do końca zaufać , ludzie dla których liczy się zysk tak postępują Szkolą konia jak najszybciej , zmuszając do harówy na rekreacji a kiedy się zużyje wystawiają na padok albo przywiązują do bramy rzeźni i kupują nowe cacko.Kiedyś również uważałam że konie są wykorzystywane ale zobaczyłam ciekawą rzecz kiedyś koń mojej koleżanki musiał obejść się bez jazdy , bo była chora przez jakieś 2 tygodnie , cały ten czas był niespokojny , domagał się wręcz treningu , łaził po boksie w kółko walił głową w bramkę , ten koń to oaza spokoju Treningi , jazda w terenie były możliwością obcowania z człowiekiem , rozrywką czymś innym niż codzienny rytuał padok , boks , jedzenie .Moje konie mają tak samo jak szykuje jednego w teren drugi jest tak niespokojny że aż wręcz go nosi Kiedy tylko podchodzę z siodłem uspokaja się . Kojarzy sobie sprzęt do jazdy z niesamowitymi przeżyciami jakich doznaje podczas wypraw . Nie uważam żeby była to krzywda , wcześniej stał w boksie cały rok i z nudy wpadł w taką depresję że przez półtorej roku nie dał na siebie wsiąść . Co do psów absolutnie nie uważam żeby działa im się jakaś krzywda , Poszczególne rasy zostały stworzone do poszczególnych zadań owczarki do pilnowania stad , czasami obrony domostwa itd są psy myśliwskie stróżujące , gończe charty itp Mają do tego naturalny pociąg i każdy kto miał do czynienia z wieloma psami wie jak trudno oduczyć je naturalnych zachowań Także różnego rodzaju sporty i szkolenie są dla nich świetną rozrywką , formą zabawy , wzmacniają kontakt z właścicielem , psy robią to co uwielbiają spełniają swoje zadania , poznając przy tym nowe miejsca , pobratyńców . Gdyby nie wymyślono jakieś alternatywy większość ras by wyginęła bo nie byłyby do niczego użyteczne . Np dla bordera collie największą krzywdą jest właśnie brak szkolenia jak zresztą dla większości psów użytkowych , Osobiście nie jestem jednak za wykorzystywaniem psów w dogoterapii i na wojnach dlatego ze jest to dla nich zbyt duża trauma
  4. Cześć . Przepraszam że nie zamieściłam informacji że Benio został adoptowany było to tydzień przed świętami i nie miałam głowy żeby zpamietać gdzie pododawałam oferty :)Rzadko bywam na dogomanii jednak na maile odpowiadam zawsze . Benio świetnie trafił jest u rodziny którą świetnie zna i u której wcześniej był na okresie próbnym .Mieszka teraz z dwójką dzieci które uwielbia i pozwala im wejść sobie na głowę oczywiście w przenośni w praktyce wygląda to tak że dzieciaki nie męczą psa . Jest to schorowany starszy pies który wymaga specjalnego traktowania tym bardziej że jak każdy spaniel bywa humorzasty i nie zawsze współpracuje :) Wiem coś o tym miałam dwa spaniele Oba kochane i wychowane ale początki nie były proste tym bardziej że były to psy moich rodzićów a dla nich słowo tresura nie istnieje Fakt większych problemów z zachowaniem nie było jedynie schroniskowe pozostałości warczenie przy próbie odebrania czegoś lęki przed podniesioną ręką czy bronienie miski . Wszystko jednak w pewnym stopniu udało sie zwalczyć kiedy był u mnie przeszedł szkolenie :P Dlatego bardzo się cieszę że mu się udało i długo nie zagrzał u mnie miejsca . Dzięki ogłoszeniu na dogomanii dostałam kilka ofert adopcyjnych ale jak już napominałam to był specyficzny pies i nie wszędzie był skory się zaadaptować .Tym bardziej że nie każdy chce chorego psa ludzie boją się nie znanego a rokowania na początku nie były pomyślne do tego stopnia że sama rozważałam adopcję Skończyło się jednak na tym że pies dożyje starości w dobrej kondycji za kilkanaście złotych miesięcznie . Dowiedziałam się ostatnio że pies był porzucony 4 razy nowych właścicieli poinformowałam o tym że w razie wyjazdu , czy jakiegokolwiek problemu pies zawsze ma u mnie miejsce To był mój ostatni pies na DT póki co więc posłanie czeka Dodaję zdjęcie świąteczne Benia już z nowego domu [IMG]http://republika.pl/blog_sn_5060968/7851926/tr/sam_1186.jpg[/IMG]
  5. Płyty i książki - ponad 100 rzeczy! BAZAREK dla podopiecznych SOS Dalmatyńczyki!

    Serdecznie zapraszam!

    frodoigimlibazarek.jpg

  6. cohota

    Spaniele do adopcji

    Szukam domu dla Benia spaniela porzuconego przez właścicielkę którego wykończyło schronisko : [URL="http://www.dogomania.pl/threads/218074-Benio-cocker-spaniel-kt%C3%B3rego-prze%C5%9Bladuje-fatum-szuka-domu-!!?p=18041818#post18041818"]http://www.dogomania.pl/threads/218074-Benio-cocker-spaniel-kt%C3%B3rego-prze%C5%9Bladuje-fatum-szuka-domu-!!?p=18041818#post18041818[/URL]
  7. Czasami zdarzają się sytuacje których nikt nie jest w stanie wyjaśnić. Mam na myśli takie historie jak ta która spotkała Benia. Dwa razy pomieszkiwał w schronisku tam z tęsknoty stracił swój urok, ciepły dom zamienił na kawałek posadzki. Pobyt w schronisku spowodował, że pies drastycznie schudł i zmizerniał całymi dniami siedząc w przepełnionym boksie przeraźliwie ujadał licząc na to że ktoś zwróci na niego uwagę i wybierze właśnie jego na swojego towarzysza . Niestety dni mijały, a Benio nadal czekał widząc jak jego młodsi, ładniejsi, weselsi koledzy zostają adoptowani. On nadal tkwił w schroniskowej rzeczywistości. Dopiero kiedy trafił do domu tymczasowego znalazła się dla niego rodzina, która była go w stanie pokochać takiego jakim jest z całym jego pakietem zalet i wad jednak wtedy jak grom z jasnego nieba spadła na niego choroba. U Benia stwierdzono wadę serca z możliwością leczenia. Choroba ta nie jest uleczalna ale pies może z nią normalnie funkcjonować o ile dostaje leki. Nie mogę do końca zrozumieć dlaczego akurat tego psa prześladuje fatum gdyż jest to z chorobą zachowuje pogodę ducha. Wracającego do domu właściciela wita merdaniem ogonem i mokrymi pocałunkami kiedy musi zostać sam spokojnie przesypia czas nieobecności opiekuna. Nie jest szczekliwy , nie wykazuje objawów agresji w stosunku do innych psów.Może niezbyt wzorowo chodzi na smyczy ale robi postępy w tej dziedzinie i idzie mu coraz lepiej. Może zamieszkać z innym psem zaakceptuje kota o ile wcześniej się z nim zapozna. Z uwagi na to że Beniek przeszedł w swoim życiu wiele może przebywać w domu tylko ze starszymi dziećmi. Ze względu na stan zdrowia nie wskazane są długie spacery ani inna aktywność fizyczna.Jest to dobre rozwiązanie dla osób samotnych , lubiących spędzać czas w domu w dobrym towarzystwie :) Przyszły właściciel musi się liczyć z kosztami jakie niesie za sobą posiadanie chorego psa .Póki co jest to kilkanaście złotych miesięcznie . Z drugiej strony wierzę że znajdzie się ktoś dla kogo słowo "pies" nie oznacza tylko ślicznego energicznego, szczeniaczka czy wystawowego championa ale wiernego, oddanego przyjaciela do końca życia który odwdzięczy się swoją miłością za podarowanie szansy .... Proszę pamiętać o tym że adoptując Benia dają państwo szansę także innemu czworonogowi który zajmie jego miejsce w domu tymczasowym . Zaczyna się robić coraz zimniej i taka szansa niejednemu zwierzakowi może ocalić życie . Miejsce pobytu: dom tymczasowy [IMG]http://srvimg08.tablica.pl/images_tablicapl/7378119_1_644x461/benio-cocker-spaniel-czeka-na-szanse-zdjecia_rev002.jpg[/IMG] więcej zdjęć [URL="http://tablica.pl/oferta/benio-cocker-spaniel-czeka-na-szanse--IDuXnW.html"]http://tablica.pl/oferta/benio-cocker-spaniel-czeka-na-szanse--IDuXnW.html[/URL] Na szczegółowe pytania odpowiem mailowo [email][email protected][/email] lub 507 935 086
  8. Witam serdecznie, mam przyjemność zaprosić Cie do nietuzinkowej DOGOkawiarenki! Serwujemy pyszne ciasta, kawy i dania! A to wszystko by spłacić 10tys długu Bielskiej FUNDACJI ZMIEŃMY LOS, Smacznego! p.s. Pamiętaj! Tutaj nie musisz liczyć kalorii! Każde danie tylko 5 zł!!

    http://www.dogomania.pl/threads/212544-*DOGOkawiarenka*-Pomóż-nam-zjeść-mega-dług-FZL-10-tys-zł!-do-29.08.-godz.-0.00

    Pozdrawiam, Agnieszka

  9. W Szczecińskim Tozie sa 2 dalatynczyki do wziecia 3-4 letnia Hana i Diego straszliwie chory [URL]http://www.toz.szczecin.pl/images/adopcje/187512d5c69d97132d407c911a4fc566.jpg[/URL] [URL]http://www.toz.szczecin.pl/?id=poczekalnia_new_psy_pv&query=&page=2[/URL] Diego [URL]http://www.toz.szczecin.pl/?id=poczekalnia_new_psy[/URL] [IMG]http://http://www.toz.szczecin.pl/images/adopcje/187512d5c69d97132d407c911a4fc566.jpg[/IMG]
  10. cohota

    Wyżeł weimarski

    Zastanawiam się nad kupnem wyżła . Przyznam , że nie miałam wcześniej doczynina z tą rasą . Chciałabym brać z nim udział w obedience , może psim tańcu , może w innych konkurencjach Słyszałam jednak że wyżła trudno wytresować dlatego rzedko się go widuje na psiach zawodach. Ma ktoś doświadczenie z tą rasą?
  11. Nie dzwoniłam jeszcze pod podany numer , ale napisałam maila . Jeśli chodzi o samą wizytę to mogę być tam najwcześniej w środę , bo jutro cały dzień mam zajęty :)
  12. Ja mogę spokojnie podjechać tam i zobaczyć co i jak . Mieszkam 8 km od Trzebieży i jestem tam prawie codziennie z psem na rowerze . Także jeżeli to nadal aktualne to chętnie pomogę
  13. cohota

    Barf

    Jakie smakołyki kiedy pies jest na diecie BARF?
  14. cohota

    Blog

    [URL="http://folwarkistnienzwierzecych.blog.onet.pl/"]............ [/URL]
×