Jump to content
Dogomania

jolkablaszczyk

Members
  • Content count

    341
  • Joined

  • Last visited

6 Followers

About jolkablaszczyk

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 01/20/1984

Profile Information

  • Gender
    Not Telling
  • Location
    Nedre Eggedal/Norwegia
  • Interests
    psy, przyroda, fotografia, podróże

Converted

  • Biography
    Jolanta Błaszczyk
  • Location
    RYBNIK
  • Interests
    Alaskan alamute, fotografia, podróżę, przyroda
  • Occupation
    Sanitariusz Szpitalny
  1. jolkablaszczyk

    Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda

    U nas zima i mrozy nie odpuszczają.. mamy w nocy po -20 stopni w dzień -15... dziś znów sypie śnieg Okres około świąteczny więc dzisiejszym rekwizytem do zdjęć nie mogło być nic innego ja mikołajowa czapka!
  2. jolkablaszczyk

    Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda

    Jezioro zamarzło, sąsiedzi rokrocznie "budują" tory wyścigowe na zamarzniętej tafli. Obecnie grubość lodu wynosi ponad 30 cm i rozpoczęła się owa "budowa". My dziś wybraliśmy sie z psami na spacer po jednej z gotowych już tras.
  3. jolkablaszczyk

    Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda

    Nie, póki co nie ma dużych mrozów, więc nie jest mu zimno. Myślimy by kupić mu buty na szłapki bo pamiętamy z poprzedniej zimy, że marzły mu jedynie łapki jak było powyżej -10 stopni...
  4. jolkablaszczyk

    Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda

    Ja ich jakoś specjalnie nie porównuje bo i po co? Każde jest w innym wieku i to już tworzy spore różnice a co dopiero mówić o predyspozycjach zarówno osobniczych jak i tych "rasowych". Do tego dochodzi psi charakter, który z rasą i wiekiem ma niewiele wspólnego i naprawdę takie porównywanie niewiele wnosi. Mam po jednym egzemplarzu każdej rasy a to zdecydowanie za mało by móc oceniać czy porównywać.. gdybym miała hodowlę i kilka czy kilkanaście osobników każdej rasy to może były by widoczne jakieś punkty wspólne poszczególnych osobników, ale tak.... nie ma to sensu bo jest to całkowicie nie miarodajne :) A u nas zima... zima na całego.... mamy już tak z pół metra śniegu... także białe szaleństwo w pełni. Quincy bardzo się podoba odśnieżanie, tzn stara się łapać zawartość każdej łopaty wyrzucanej w powietrze.... dodatkowo nabrała trochę głupiego nawyku gapienia się na stopy idącej osoby bo może ów buty zaczną wykopywać śnieg w powietrze.... a jak nie to kopie koło stóp chcąc ów reakcję wywołać... także tego mamy naszą pierwszą owczarkową fiksację.. wychodzi na dwór tylko po to by ktoś jej ten śnieg wprawiał w ruch i aby ona go mogła łapać.... :D szybkie siku i kupa i cała jest już skupiona na śnieżnych wygłupach :) Hiro za to lubi atakować samą łopatę... staje na niej łapami i chce złapać trzonek by móc z tą łopatą w pysku uciekać.... No i Hiruś uwielbia się do śniegu przytulać i się weń wycierać... zwłaszcza pysk i łeb... Póki co zdjęcia z wczoraj. tzn w nocy jeszcze cały czas padał śnieg więc dziś jest go zdecydowanie więcej :) ale jeszcze jest za ciemno by iść robić nowe zdjęcia..
  5. jolkablaszczyk

    Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda

    Z tymi charakterami to bardziej cecha osobnicza, niż danej rasy. I pod tym względem jest sporo różnicy między nimi. Quincy jest psem bardzo zaborczym i upartym. Hirek nie ma takiego ciśnienia na pilnowanie ludzi czy zabawek... więc on częściej odpuszcza a ona walczy zawsze do końca :D no i ze względu na gibkość Hiro zostaje za Quincy... Ona jest zwinniejsza, skoczniejsza no ale to też bardziej cecha rasy. do tego Hirek teraz troszkę utyty przez co jeszcze bardziej odstaje od niej. Największą różnicę pod względem rasy to widać w tym, ze hHro jest obserwatorem i jest mega cierpliwy. Quincy jak to owczarek jest bardziej nerwowa, wszystko jest na teraz - już! :)
  6. jolkablaszczyk

    Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda

  7. jolkablaszczyk

    Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda

    O jeszcze jedno zdjęcie irenki :) jest jak takie troszkę brzydkie kaczątko urocza w tych swoich minkach i szarościach :)
  8. jolkablaszczyk

    Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda

    Napisałam Ci na FB mój pokrętny ale jakże trafny tok rozumowania :) w sumie może to ze 2 minuty trwało :) Co do różnicy to mam takie samo wrażenie, że jest spora. A sama Irenka... jest uroczo roztrzepana :D taki szum-a-wiater :D ona wszystkie zdjecia ma takie.... nieogarnięte :D tzn sama Irenka na taką wygląda :D w sprawie karmienia.... ja ogólnie wyłamuję się z tych ogólnie krążących przekonań, że nie powinno się mieszać w jednym posiłku suchej karmy z resztą możliwości. Otóż ja mieszam i to na potęgę... do karmy często dolewam wywar z psiego rosołu, którego bazą są różne rodzaje ugotowanych mięs i warzyw.... i psy jedzą regularną ciaprykę. Nie czekam aż kulki namiekną po prostu zalewam i dodaje resztę tego co w garnku pływa... czyli do zalanej karmy leci garść gotowanych warzyw, no i ze 2-3 garści gotowanego mięsa, a to wszystko jeszcze często okraszę na górze jogurtem naturalnym czy kefirem no i to żółtko. A no i często mam wysoko mięsne puszki dla psów i też dorzucam do tego całego zestawu z jedną dwie łyżki, tak dla smaku :D
  9. jolkablaszczyk

    Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda

    oo a tu dla porównania wstawię dwa zdjęcia suczki w tym samym wieku co Quincy ( jest chyba dwa czy 3 dni starsza od Quincy)z tego równolegle urodzonego miotu Akela & Jaguar. Czyli Jaguar jest wspólnym mianownikiem obu miotów, a Akela i Aqua to miotowe siostry. Aqua to mama Quincy... czyli moja Quincy i Irenka ze zdjęcia to takie mocne pół siostry :) No jak dla mnie różnica w wyglądzie jest kolosalna... a one w tym samym wieku są przecież :)
  10. jolkablaszczyk

    Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda

    Frędzelki przy uszach powinny zostać, przynajmniej te z boku bo te za uszami, które widać z góry, między uszami powinny zaniknąć. Co do samej Quincy hodowczyni uważa(akurat wczoraj sama od siebie do mnie napisała), że futro ma fenomenalne, i że cała jest bardzo harmonijna i proporcjonalna i że jest wyjątkowo urodziwą przedstawicielką rasy :) Całą robotę co do futra robi często podawane surowe żółtko jaja kurzego ( do niedawna 2 razy dziennie, teraz 3 razy w tyg.) plus ostrzejszy klimat norweski. Pewnie gdyby mieszkała w PL to futro nie było by w tym wieku tak okazałe. Udzielam się na wielu owczarkowych grupach na FB no i rzeczywiście ludziom się bardzo podoba, zwłaszcza jej umaszczenie :) No z tym umaszczeniem to jest to zawsze wielka niewiadoma, bo te odcienie w różnych kierunkach ewoluują . Ona ma bardzo ciemną maskę z lekkim brązowym przyprószeniem no i te jasne cienie pod i nad oczami... plus te policzki brązowe :) ładnie to wygląda no i jest w tym po prostu oryginalna, bo tak jak przeglądam wiele zdjęć OSów wilczastych tak jeszcze się z takim umaszczeniem maski nie spotkałam, póki co jest nie do podrobienia :)
  11. jolkablaszczyk

    Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda

  12. jolkablaszczyk

    Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda

  13. jolkablaszczyk

    Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda

    Miło, że psiaki się podobają :) kilka zdjęć dzisiejszej Quincy
  14. jolkablaszczyk

    Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda

    a jeśli chodzi o więcej zdjęć Quentina.. to można podpatrzeć na FB na profilu Darka Jóźwiaka. tu kilka jego zdjęć:
  15. jolkablaszczyk

    Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda

    zaraz coś poszukam.... bo mam kontakt z chyba 6 właścicieli szczeniąt z tego miotu.... Quincy już widziała śnieg... mieliśmy go dosłownie na jedno popołudnie.... Quincy i śnieg.. Quarisa w domu Tajga Tu Tajga na spacerze z mamą Aquą :) podobne do siebie :D Queena Quarinus Saper Quanta: No i Quguar
×