• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    

jolkablaszczyk

Members
  • Content count

    304
  • Joined

  • Last visited

5 Followers

About jolkablaszczyk

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 01/20/84

Profile Information

  • Gender
    Not Telling
  • Location
    Sandnes/Norwegia
  • Interests
    psy, przyroda, fotografia, podróże

Converted

  • Biography
    Jolanta Błaszczyk
  • Location
    RYBNIK
  • Interests
    Alaskan alamute, fotografia, podróżę, przyroda
  • Occupation
    Sanitariusz Szpitalny
  1. fajnie sie ogląda, widać psiaki zadowolone :)
  2. to czekamy na zdjecia kocich futrzastych domownikow :)
  3. haha tia... :D grunt to widzieć te dobre strony sytuacji :)
  4. ojejku, to nie zazdroszczę przygody.. zdrowia życze :)
  5. Moje ile b ym nie czasała i tak sie lenią cały rok, wiec już się przyzywczaiłam. Ale ja i tak często czeszę bo po prostu bardzo lubię i psy też,,, taki to dla nas rodzaj relaksu i psy to doceniają, że to jest czas tylko dla tego jednego. Hiro zaś jest z tych psów co się aż podstawiają jak widzą czesadło. Hiro jeszcze lubi się nadstawiać jak po deszczu jest mokry i chce żeby go wycierać.... wtedy jest mało cierpliwy i przesuwa Maszę bo on chce być pierwszy, a nawet jak jest pierwszy to drugi też chce być... :D najlepioej w ogóle gdybym tylko jego wycierała i to bez przerwy :D nawet jak jest suchy :D
  6. chodziliśmy dziś między innymi w pobliżu takiego urwiska.. kilkadziesiąt metrów w dół... trochę straszno było, bo ja to sie trochę boję takich przepaści... ale za to to poczucie maleńkości - bezcenne
  7. śmieję sie z tego Hirkowego nurkowania bo sam sobie to wymyślil bez żadnego zachęcania czy uczenia. Cieszę się bo takie małe rzeczy pokazują mi że jego lękliwość ustępuje. Kiedyś by miał cykora a zachęcany jeszcze bardziej pewnie by sie zaciął na amen, a dzis sam sobie wymyślił tą zabawe bez żadnej spiny czy lęku :)
  8. Maszka na powiece ma takiego po prostu starczego pypcia. Nie drażni jej na szczęście za bardzo gałki ocznej wiec poki co nie ruszamy. Hiro dba jej o to oczko bardzo i liźnie kilka razy w ciągu dnia. dziś znów się troszkę powłuczylismy. jutro może sie wybierzemy na dalszą wycieczkę jak pogoda dopisze. poki co zdjęcia z dzis Hirek na włościach, plus nurkowanie w kałuży i troszkę Maszki-babulinki :)