Jump to content
Dogomania

hop!

Members
  • Content count

    11410
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

hop! last won the day on March 20

hop! had the most liked content!

About hop!

  • Rank
    Advanced Member

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Converted

  • Location
    Łódź

Recent Profile Visitors

6309 profile views
  1. Dunia naprawdę miała szczęście, bo mało kto chce takie zamknięte w sobie, nieufne, lękliwe psiaki po przejściach. Dunia już raczej nie zmieni swojego stosunku do ludzi. Dobrze, że znalazła swoje miejsce na ziemi i wspaniałą, wyrozumiałą opiekunkę. :-)
  2. Przypuszczam, że ze względu na odległość (ponad 100 km) nikt z Łodzi nie zainteresuje się pieskiem. Zwłaszcza, że to bury, nieufny kundelek. Gmina ma obowiązek odłowienia i odwiezienia bezdomnego psa do schroniska w Kłomnicach. Jakoś ten pan z workiem musi wyłapywać psy, bo inaczej by go nie zatrudniono. Jamor też łapie w różny sposób, też używa np. siatki i za takie polowanie inkasuje niezłą sumkę. Nawet jak nie złapie psa, to liczy za dojazd i stracony czas. Dla psa taka łapanka to zawsze będzie ogromny stres. Gdyby pies był na terenie zamkniętym, byłoby dużo łatwiej.
  3. To były wieści z lipca. Oczywiście je przeczytałam. Zawsze zaglądam na wątek, gdy pojawia się nowy post, bo mam nadzieję, że będzie jakieś aktualne info z DS Duni. Po kilku miesiącach w DS mogła się bardzo zmienić.
  4. Najważniejszy jest mądry, konsekwentny, zdecydowany, cierpliwy opiekun, którego Frezja zaakceptuje i będzie szanować. To klucz do powodzenia adopcji. Na pewno najlepszy będzie dom z ogrodem.
  5. Macie jakieś wieści z DS Duni? Minęło kilka miesięcy od adopcji. Ciekawe, co u niej słychać.
  6. Zupełnie bezproblemowy powrót z adopcji. Frezja jest jeszcze grzeczniejsza, niż była przed wyjazdem. Widać, że bardzo się stara. Posiłki zjada chętnie, noc przespana, potrafi spokojnie zostać sama, reaguje na polecenia. To niezwykle inteligentna suczka i potrafi się szybko przystosować, kiedy tego chce.
  7. Frezja ucieszyła się z powrotu. Wygląda bardzo dobrze i na razie zachowuje się tak, jak przed wyjazdem. Chyba automatycznie przestawiła się na "stary" tryb funkcjonowania. Zobaczymy, jak będzie w nocy. Pani przekazała wszystko, co dostała, a nawet dołożyła woreczek orzechów. ;-) Zapłaciła za transport, dodatkowe 50 zł trafiło do mnie. Tak, jak z nią uzgodniłam, wyprowadziła Frezję na smyczy i pochodziła z nią po ogródku w towarzystwie Patrycji, która transportowała Frezję. Niestety, Frezja próbowała w obecności pani ugryźć Patrycję w łydkę, faktycznie był to agresywny atak. Informowałam, że Frezja ma silny charakter i trzeba jej wyznaczyć pewne granice. Nie wolno jej ustępować, to ona musi się podporządkować. Pod opieką pani Frezja zaczęła sobie pozwalać coraz bardziej i w końcu weszła jej na głowę. Jednocześnie nie czuła się akceptowana i bezpieczna. Najwyraźniej nieudana adopcja nie wpłynęła specjalnie na Frezję. Chyba gorzej zniosła to pani. ;-)
  8. Na zdjęciach ze schroniska Mika nie wygląda biednie i rozczulająco. Jest bardziej puchata i sprawia wrażenie mocniej zbudowanej, niż jest w rzeczywistości. Czyli ogłoszenie ze zdjęciami schroniskowymi raczej nie zadziała. Nikt kto będzie chciał pomóc biednemu psu, nie zwróci uwagi na dobrze wyglądającą Mikę. Wstawiam jeszcze kilka zdjęć. Mika nie bardzo miała ochotę współpracować i chciała wrócić do fajniejszych zajęć. ;-) Będę się starała zrobić jeszcze jakieś fotki.
  9. Nastawiłam się psychicznie na trudności, więc przeżyję wszystko. ;-) Gorzej z resztą rodziny i psiakami. Przypuszczam, że Frezja będzie rozregulowana i nerwowa, ale powinna w miarę szybko się "naprawić". Najważniejsze, że już niedługo będzie u mnie, będzie mogła się uspokoić i poczuć się bezpiecznie.
  10. Daleko mu do bycia wesołkiem, ale myślę, że polubił nasze spacery. :-) Na początku przyszłego tygodnia trzeba zamówić karmę.
×