Jump to content
Dogomania

hop!

Members
  • Content count

    11371
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

hop! last won the day on March 20

hop! had the most liked content!

About hop!

  • Rank
    Advanced Member

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Converted

  • Location
    Łódź

Recent Profile Visitors

6138 profile views
  1. Nie kosztem zwierząt, które sylwija uratowała i które są dla niej bardzo ważne. W razie konieczności można poprosić o pomoc np. Fundację Viva! (w korabiewickim schronisku mają też kozy). Zdarzają się adopcje kóz do dobrych domów. Przede wszystkim trzeba intensywnie szukać dobrych domów dla zwierząt, bo taka ilość jak jest teraz, to zdecydowanie za duże obciążenie.
  2. Nie pomaga steryd, antybiotyk, ziółka... Ciężka sprawa. Może klimat jej nie służy? Przydałby się DS w miejscowości nadmorskiej. :-)
  3. Panienka Frezia nadal pozostaje wierna karmie Exigent. Okazała się też koneserką szprotek - delikatnie suszonych, a nie wysuszonych, bo to dla niej ogromna różnica. Kupiłam olej z łososia i będę testować, czy karma polana olejem będzie dla Frezji atrakcyjna, czy nie. Na razie musimy skończyć opakowanie karmy Exigent.
  4. Wszystko dobrze, chociaż nadal bezdomny. Ostatnio Frezja daje mu wycisk. Ściga chłopaka z wielką radością i zapałem, a on ucieka. Trudno to nazwać zabawą, ale zawsze to jakaś dodatkowa forma aktywności dla Dolarka. ;-))
  5. Brodnica jest około 60 km od Działdowa. Stamtąd jest Ania+Milva i Ulver. W Brodnicy jest schronisko. Może jakaś wolontariuszka...
  6. Nie wszystkim pasują. W Fitmin Dog for Life są wymieszane różne zboża i różne mięsa... W efekcie u wrażliwszych psów problemy żołądkowe murowane. W tej samej cenie jest Brit - moim zdaniem lepszy.
  7. Karmy Fitmin z tej serii znam, ale u mnie się nie sprawdziły. Psy niezbyt chętnie jadły i niezbyt dobrze trawiły.
  8. Niestety, nic z mieszania karm nie będzie. Frezja zaczęła wyrzucać z miski mieszankę i wyjada tylko Exigent. Przy tym wszystkim wyraźnie się denerwuje. Może dlatego w sobotę i w niedzielę miała po jednym lekkim ataku. Wczoraj wieczorem dałam jej już sam Exigent, dzisiaj tak samo. Grzecznie zjadła wszystko i jest spokojna. AlfaLS, [email protected], dzięki za info o karmie Fitmin. Chodzi Wam o ten Fitmin? Przydałaby się próbka.
  9. Jeżeli Anecik wyciągnęła suczkę na siebie i była za nią w pełni odpowiedzialna, to mogła decydować samodzielnie. W przypadku, gdy sunia była pod opieką fundacyjną, to fundacja miała prawo decydować o losie suczki. Nie wiem, jaki był układ Anecik z fundacją, być może musiała się podporządkować. Dla mnie pomysł przewożenia bardzo wiekowej i chorej suni w inne miejsce jest nie do przyjęcia, ale zapewne fundacja miała dobre intencje.
  10. Było czyszczenie, było wyrywanie. Napisałam żartobliwie, że nie było wybielania w kwestii bieli. Nie każdy psiak ma takie białe zęby nawet po czyszczeniu. Frezja jest z natury białozęba. :-)
  11. Jakie cechy macie wspólne? ;-) Do przytulania nie. Głaskania z umiarem nawet oczekuje, ale nie zawsze. Jest burkliwy w stosunku do większości innych psów i niektórych obcych ludzi. Niektórzy się go boją, bo patrzy specyficznie - chmurnie, nieufnie.
  12. Wyrównane. Jak zwykle bardzo szybko. Dzięki. Obniżyłam cenę z 12 zł na 11 zł za dobę. 30 zł różnicy można przeznaczyć np. na wyróżnienia ogłoszeń. :-)
  13. Wybielania nie było. To biel naturalna. :-) U Frezji wszystko bardzo dobrze. Humor dopisuje, ataków nie ma. Tylko się cieszyć. :-) Karmę Exigent nadal chętnie zjada. Karma wystarczy jej tylko do piątku. Trzeba zamówić. Nie wiem, czy będzie jadła inną karmę suchą, a jeżeli już, to musi być drobna.
  14. Mikusia jechała dwa przystanki tramwajem. Był prawie pusty. Cały czas miałam ją na rękach. Dała radę! Byłyśmy też nadać listy w agencji pocztowej połączonej ze sklepem zoologicznym. Mikusi się podobało. Było tyle atrakcyjnych rzeczy w sklepie, że zapomniała o lęku. Małe zakupy też były. ;-))
  15. Dolarek schudł, wyprzystojniał... Nie ten sam. ;-) W zachowaniu od pewnego czasu zmian nie ma. Wszystko jednakowo i stabilnie. Dolarek to spokojny samotnik z domieszką nudziarza i gbura. ;-) Ma niewielkie wymagania i oczekiwania. Najpozytywniej reaguje na jedzenie. ;-) Aktywizacja Dolarka czyli dłuższe spacery obowiązkowe. Bardzo przydałby się DS dostosowany do upodobań i potrzeb Dolarka.
×