Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'staw'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
  • Sport - praca
  • Rasy
  • Inne zwierzęta
  • Dogomania.com

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 2 results

  1. witajcie ! od paru dni mój staruszek ma spuchniętą łapę i cały staw , jest to wszystko twarde i ciągnie tą łapę podwinięta , jest psem w typie owczarka i ma około 11 lat ( nie wiem dokładnie bo to przybłęda ) pies jest psem podwórkowym .Czy ktoś miał podobną sytuację ? Jutro jadę do weta ( czy ktoś wie ile kosztuje wizyta ??)
  2. [INDENT] Sprawa ma się tak trzy tyg temu moja sunia uciekła mi na schody, na których się potknęła i zawisła na brzuchu. Po tym incydencie zaczęła utykać. Ponieważ był późny wieczór i nie miał kto mnie zawieść do weta więc zaczęłam masować nóżkę. Na drugi dzień pies chodził i biegał normalnie więc doszłam do wniosku, że po prostu musiała się mocno uderzyć więc do weterynarza się nie wybrałam. Problem pojawił się znowu dzisiaj rano... Po dłuższym spacerze zaczęła kuleć na tą samą łapę. Chodziła sztywno a noga uciekała w bok. Gdy się położyła łapa odstawała, chciałam sprawdzić czy boli ją w dotyku także przy obmacywaniu zgięłam jej lekko tą nóżkę i coś przeskoczyło pies zaskomlał, ale potem już się nie skarżyła trochę lepiej chodziła. Ponieważ mieszkam daleko od lecznicy i nie mam samochodu postanowiłam się wybrać do bioenergoterapeuty, który mieszka niedaleko mnie i leczy zwierzęta. Nastawił jej łapkę zrobił akupunkturę diagnoza brzmiała uszkodzenie stawu biodrowo krzyżowego. Piesek po zabiegach chodzi normalnie no może trochę niepewnie ale nie utyka. Jutru wybiorę się z pieskiem do weterynarza i na prześwietlenie żeby sprawdzić czy na pewno jej coś takiego dolega. W związku z uszkodzeniem tego stawu czy wasze pieski też coś takiego miały?? Jest to uleczalne, na czym ta choroba polega?? Możecie mi przybliżyć ten temat?? PS: Sunia w wieku 3 miesięcy była wolna od dysplazji w tej chwili ma 21 miesięcy. [/INDENT]
×
×
  • Create New...