Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'schroniska'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Podróże i wypoczynek
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wystawy
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
    • Psy do adopcji
    • Bazarek
    • Okrucieństwo
    • Organizacje
    • Akcje
  • Sport - praca
    • Agility
    • Coursing
    • Dogoterapia i psy asystujące
    • Dogtrekking
    • Flyball
    • Frisbee
    • Obedience
    • PT, PTT, MPPT
    • Ratownictwo
    • Sporty obrończe
    • Myślistwo
    • Tropienie
    • Wojsko - policja
    • Zaprzęgi
    • Pozostałe...
  • Rasy
    • Grupa 1
    • Grupa 2
    • Grupa 3
    • Grupa 4
    • Grupa 5
    • Grupa 6
    • Grupa 7
    • Grupa 8
    • Grupa 9
    • Grupa 10
    • Grupa 00
    • Grupa 'Extra' - Kundelki
    • Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
  • Inne zwierzęta
  • Dogomania.com

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Facebook


Instagram


Messenger


Signal


Telegram


TikTok


VK


Viber


WhatsApp


WWW


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 1 result

  1. O godzinie 17 pies rasy husky trafił do schroniska cały i zdrowy. Dwie godziny później właściciel odbierał go zakrwawionego i przerażonego. http://www.gp24.pl/apps/pbcsi.dll/bilde?Site=GP&Date=20101103&Category=SLUPSK&ArtNo=603305704&Ref=AR&border=0&MaxW=280 Tomasz Tuzik z rannym Demonem po pobycie w słupskim schronisku. (Fot. Łukasz Capar) Do przykrego incydentu doszło we Wszystkich Świętych. Tomasz Tuzik ze Słupska wyprowadzał psa – rocznego siberiana huskiego Demona w Lasku Północnym. Pies mu uciekł. Właściciel bezskutecznie go szukał, przyznaje jednocześnie, że to jego wina, że Demon uciekł. Od napotkanego patrolu policji dowiedział się, że pies trafił do schroniska. – Natychmiast tam pojechałem, ale było zamknięte – mówi właściciel Demona. – Wybłagałem, aby ktoś z pracowników przyjechał i oddał mi mojego psa. W tym czasie on i jego dwie znajome były świadkiem strasznych scen. – Demon próbował za wszelką cenę wydostać się z klatki, wciskał mordę pod furtkę – mówi – Wtedy jeden z dwóch psów, które biegały samopas po schronisku, zaczął go gryźć. Krzyczeliśmy i próbowaliśmy go odstraszyć, ale nic nie mogliśmy zrobić, bo byliśmy za płotem. To było straszne. Dramat skończył się, gdy pracownica schroniska przyjechała na miejsce i dosłownie zdjęła furtkę z zawiasów klatki Demona. Nie można było jej otworzyć, bo pod nią znajdowała się zaklinowana głowa huskiego. Pies trafił po opiekę do weterynarza, wyzdrowieje. Właściciel jest wściekły na schronisko i zapowiedział, że będzie się domagał zwrotu kosztów leczenia. Według szefa schroniska pies nie ma ran kąsanych, tylko otarcia szyi i karku, które sam sobie zrobił, próbując wydostać się z klatki. – Pies próbował uwolnić się z klatki, gdy tylko usłyszał nawoływania właściciela – mówi Jerzy Szyszko, dyrektor słupskiego schroniska. – Gdyby właściciel nie świecił światłami samochodu w stronę klatek, nie wołał psa, to nic by się nie stało. Psiak siedziałby spokojnie w klatce. Właściciel odpowiada, że tylko dzięki jego krzykom, psy pilnujące schroniska nie zagryzły Demona. Niestety, kamera monitoringu nie jest skierowana na klatkę, w której przebywał Demon. Niemniej weterynarz, który leczy psa stwierdził obecność ran kąsanych oraz licznych i dość głębokich otarć naskórka. Nie chce jednak dywagować, jak do nich doszło. Najprawdopodobniej Demon chciał się uwolnić sam, o czym świadczą otarcia (miał też połamane pazury) i wtedy był gryziony przez psy pilnujące schroniska. Dyrektor schroniska zapewnia, że nigdy jeszcze nie doszło do takiego zdarzenia. Twierdzi jednocześnie, że placówka jest ubezpieczona od podobnych wypadków. moja opinia : hm moim zdaniem tez nie przeczytajcie dowiecie ze odając psa do schroniska nie macie pewności czy jest bezpieczny czy tez nie wiec lepiej mu znajdzcie sami dom jak nie spełniacie warunków
×
×
  • Create New...