Moja psina jest ogromnie pobudzona, gdy wracam, a mam kawałek do przejścia od uliczki do drzwi. Skacze, reaguje na siad, ale jak przywitam i powiem koniec, znowu zaczyna skakać, trzyma za nogę, podgryza, strasznie drapie:
gdzies dostałam poradę, żeby ten kawałek się bawić, ale czy to nie zwiekszy pobudzenia? nie lepsze bedzie wydawania smaków jeden za drugim?
macie jakieś sposoby?