Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'oswojenie dwoch psow'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
  • Sport - praca
  • Rasy
  • Inne zwierzęta
  • Dogomania.com

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 1 result

  1. Cześć. Od około 5 lat posiadam kundelka w typie papillona, przygarnięty z ulicy w wieku około 3 msc. Rico całe życie był jedynym psem w domu mimo, że kontakt z innymi psiakami miał. Często widuje się z trzema maltańczykami (samce), z którymi lubi się bawić, tak samo z lhasa apso (także samiec) mojej dziewczyny czy dwoma kundelkami w typie sarenki (suczki). Ignorancję okazywał zawsze wobec cocker spaniela, z którym też się spotykał. Jednak nigdy nie przejawiał agresji wobec żadnych psiaków. Wczoraj z dziewczyną zaadoptowaliśmy ze schroniska sunię, oczywiście wysterylizowaną, z wyglądu golden retriver, wagowo ma 14kg. Sefora jest bardzo przyjazna wobec innych zwierząt. Poznaliśmy ich na neutralnym terenie, podczas spaceru obwąchali się a później nie zwracali na siebie uwagi. W domu Rico był baaardzo podekscytowany, chodził za Seforą krok w krok, wąchał ją, co nie spodobało się jej i warknęła na niego. Rico od tamtej chwili nie podchodził do niej, wręcz omijał ją szerokim łukiem. Gdy Sefora koło nas leżała on nie chciał nawet podejść. W nocy sunia spała na posłaniu, Rico za to bardzo mocno chciał spać z nami, jakby nas pilnował. Dziś rano było już trochę lepiej, i Rico i Sefora po troszeczku do siebie się zbliżali. No ale niestety, Sefora zbyt szybko do niego podbiegła, wystraszyła go a on w strachu warknął na nią. I znów jesteśmy w punkcie wyjścia... Sefora jest psiakiem bardzo radosnym, chodzi za nami krok w krok, ciągle merda ogonkiem, najchętniej cały czas by się bawiła albo była głaskana. Rico za to "obraził się" i prawie wcale nie schodzi ze swojego posłania. W łóżku mogą leżeć razem - pod warunkiem, że daleko od siebie. Na spacerze się ignorują. Niestety Rico jest od wczoraj bardzo wycofany, gdzie zawsze był ogromną przylepą i musiał być jak najbliżej nas. Wiemy, że czas robi swoje a Rico jest najpewniej smutny i zazdrosny, ale co możemy zrobić, żeby nasze dzieciaki się polubiły? Nie chcemy, żeby którekolwiek czuło się źle, bo przecież nie o to chodzi:( Jak możemy pomóc im się do siebie przekonać? I jak ich traktować, żeby ani Rico nie czuł się pominięty ani Sefora? Staramy się ich traktować po równo, ale mimo wołań Rico on rzadko kiedy do nas przychodzi, kiedy to my idziemy do niego i zaczynamy go głaskać on po chwili odwraca się i nas olewa. Cieszy nas to, że żaden z nich nie przejawia agresji, a jedynie zdarzyły się dwa, krótkie warknięcia. Ale nadal bardzo chcielibyśmy, żeby się dogadali. Pomóżcie nam:( Chcemy spróbować własnymi siłami, jeśli nie damy rady to zabierzemy psiaki do behawiorysty.
×
×
  • Create New...