Jump to content
Dogomania

przechodzień

New members
  • Posts

    1
  • Joined

  • Last visited

przechodzień's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Witam wszystkich. Na wstępie, jestem tu trochę przypadkowo z forum owczarka, na którym czesto bywam. Mam na imie Dorota i pracuję jako ...nieważne.... w pewnej uznanej hodowli ON blisko Sieradza. Hodujemy głównie owczarki dla potrzeb służb mundurowych a co za tym idzie problemy ich utrzymania musimy mieć dokładnie rozpracowane, także z pomocą współpracującego instytutu weterynarii w Davos.. Tutaj na tym forum interesujący jest wątek kastracji psów , szczególnie ras dużych, bo z małymi rasami problemy są mniejsze. Jedna najważniejsza zasada. Nie wolno bezkrytycznie podchodzić do kastracji jako metody o samych korzyściach. Korzyści są tylko nieliczne - ograniczenie populacji, zanik agresywności oraz niewielkie zwiększenie przywiązania psa do domu. I to wszystko. A wady? powiedziano tu o nich dosyć dużo i jest to niestety prawda. Znacznie zwiększona częśtotliwość występowania bardzo złośliwych, nieuleczalnych i nieoperacyjnych nowotworów, choroby wsierdzia, kilkukrotne zwiększenie występowania zachorowań na dysplazję, zarówno biodrową jak i łokciową, znacznie zmniejszenie masy mięśniowej co u owczarków jest katastrofą- kręgosłup traci wzmocnienie mięśni, szybkie odwapnienie kości co potęguje ich złamania...I sporo mniej ważnych problemów. Niestety, jest to wszystko wynikiem innego zestawu hormonów, głównie testosteronu. Kastrowany pies rzadko kiedy dożywa 10 lat a powinien żyć co najmniej lat 13-14.Z sukami łatwiej bowiem można uzupełniać estrogeny na drodze farmakologicznej, niestety u psów przyswajalność farmakologicznego testosteronu nie przekracza 5%. A to za mało. Nie wypowiadam się tutaj, żeby z kimkolwiek polemizować. Po prostu przedstawiam fakty. Bo proszę pamiętać, że działania wolontariuszy nie powinny tylko ograniczać się do zdobywania środków na utrzymanie schronisk i znajdowanie domów dla ich pensjonariuszy ale głównie i przede wszystkim do poprawy losu i standartu życia zwierząt. I tak na marginesie. Kastracja psów bezpańskich, schorowanych, bez widoków na adopcję być może jest usprawiedliwiona, ale kastracja psów, które na adopcję będą czekać bardzo krótko powinna być zakazana. I to z mojej strony wszystko. Nie oczekuję odpowiedzi ale chciałabym, żeby ten post zmusił pewne tutaj osoby do przemyśleń.
×
×
  • Create New...