Ja jeszcze z Kaczora Donalda chyba pamiętam coś takiego:
Z pamiętnika Jacka Śliwy - tresura psa
1 dzień: pies nasikał na dywan, włożyłem mu w to łeb i wyrzuciłem przez okno
2 dzień: pies nasikał na dywan, włożyłem mu w to łeb i wyrzuciłem przez okno
3 dzień: pies nasikał na dywan, włożył w to łeb i wyskoczył przez okno
^^